Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudniówki 2014 :)

Zgłoś nadużycie #33871 21 grudnia 2014, 21:16

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37

martade napisał(a)

Agus w ten sam dzien robili mu 3 razy badania na cukier i byl w normie i do tej pory jest ok. Jutro juz wychodzimy. Walczymy z pokarmem bo ja mleka mam jakies 7 ml z dwovh piersi, dwa dni maly ssal piersi z ktorych praktycznie nic nie lecialo i spadl z wagi i troche oslabl.wczoraj powiedzialam ze chce dla niego mm i pije po 30 ml co 3 godz.... ale tak cukrzyca nie wplynela na malego.


a to dobrze ze z dzidzia nic nie jest poprzez cukrzyce i oczywiście dużo zdrówka ale cukrzyca nie ma wpływu na pokarm czy ma


Zgłoś nadużycie #33872 21 grudnia 2014, 21:29

Sylcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 215 Podziękowania: 25
rany jak ja się dzisiaj narobiłam, wysprzątałam z małżonem całą chałupę, oczywiście robiłam lżejszą robotę a i tak czuję się jakby mnie walec przejechał :/
plecy bolą, ledwo chodzę, mały śmiga w tę i z powrotem oo i nazwę go chyba człowiek czkawka, ma ją już piąty raz dzisiaj brzuch mi cały czas podskakuje aż mi go szkoda :)

Aga z tego co się orientuję cukrzyca nie powinna mieć wpływu na pokarm, i bez niej można mieć problem z laktacją więc nie należy się niczym sugerować, grunt to dobre nastawienie :)

Zgłoś nadużycie #33873 22 grudnia 2014, 9:18

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37

Sylcia napisał(a)

rany jak ja się dzisiaj narobiłam, wysprzątałam z małżonem całą chałupę, oczywiście robiłam lżejszą robotę a i tak czuję się jakby mnie walec przejechał :/
plecy bolą, ledwo chodzę, mały śmiga w tę i z powrotem oo i nazwę go chyba człowiek czkawka, ma ją już piąty raz dzisiaj brzuch mi cały czas podskakuje aż mi go szkoda :)

Aga z tego co się orientuję cukrzyca nie powinna mieć wpływu na pokarm, i bez niej można mieć problem z laktacją więc nie należy się niczym sugerować, grunt to dobre nastawienie :)


a to dobrze bo już sie zaczełam martwić ale okaże sie czy bede miała co do sprzatania to ja tak ostatnio miałam a zaraz ide do kuchni gotować bo czas najwyższy a co do czkawki to mała moja też mam biedaczka taka dosć często


Zgłoś nadużycie #33874 22 grudnia 2014, 9:21

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
Witam dziewczynki brzusio mi bardzo opadł już mała jak sie rusza to czasem jej ruchy powodują mega ból pojawiają sie wyraźniejsze skurcze ale nie regularne. Dziwie sie jak mój G ze mną wytrzymuje bo płacz miesza sie ze złością i śmiechem oraz potrzebą przytulenia oczywiscie wszystko jest jego wina co by sie nie stało no ale jeszcze troche i myśle że sie zmieni dużo rzeczy po porodzie


Zgłoś nadużycie #33875 22 grudnia 2014, 9:38

madziula1987 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 178 Podziękowania: 10

Anecik napisał(a)

Witajcie!

Czy z grudniowek tylko ja jeszcze nie urodziłam ??


nie jeszcze ja

Zgłoś nadużycie #33876 22 grudnia 2014, 11:36

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37

madziula1987 napisał(a)

nie jeszcze ja


no madziula co sie tak z Szymusiem obijacie waż czas dzisiaj jest trzymam kciuki zeby poszło wszystko pięknie i gładko i szybko :)


Zgłoś nadużycie #33877 22 grudnia 2014, 13:15

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Agini teraz to już po, więc zostaje mi tylko gratulować :)

Anecik, jeszcze na fb nam Edytka do porodu została :)

No tak piszecie o tym przystojnym lekarzu, że zaraz sobie go wygugluję. Ciekawość wzięla górę :P

Co do mleka, to u nas też najwidoczniej za mało, bo w dzień mała bez dokarmienia nie zaśnie. A uwierzcie, że jestem uparta i długo z cycami walczę. No ale przegrywam jednak z upartością małej i zawsze kończy się na sztucznym. Jutro idę na wizytę i na wszelki wypadek wezmę receptę na lek zatrzymujący laktację, najwyżej nie skorzystam. Ale bawić się tak trochę w cycka, trochę w mm to mi się nie chce… ale dam nam czas


Zgłoś nadużycie #33878 22 grudnia 2014, 14:38

wiewiorka969 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 2380 Podziękowania: 279

mamelka napisał(a)

Z ciekawości sprawdziłam jak wygląda ten Nowosielski, faktycznie przystojny i wydaje się, że młody :) Ja tam mojego Bystrzejewskiego nie zamieniłabym na żadnego innego :)


no młody i na początku to trochę byłam speszona, na pierwszej wizycie jak pojechaliśmy, nie byłam jeszcze w ciąży, prosić go o pokierowanie co dalej, to było po poronieniu, czekam na poczekalni, a tu wychodzi jakiś przysłowiowy "łebek" i mnie zaprasza i że tak powiem pomyślałam sobie czy nie za młody, ale dziękuję Bogu codziennie, że stanął na naszej drodze, bo dzięki niemu jest nasza Mała Mi, która śpi słodko teraz obok mamusi... czyli mnie dla jasności hihihi :')

Zgłoś nadużycie #33879 22 grudnia 2014, 15:03

Agniecha89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 1462 Podziękowania: 204
Agini wczoraj urodziła przez cc o godzinie 9.45 Szymona Piotra, 3700 g i 55 cm, 10 pkt :) Gratulujemy dzielnej Mamusi! :)

My od wczoraj w domku, ja po cc już o niebo lepiej, choć początki były trudne. Nawet nie tyle co bolało, ale miałam problem z zejściem z łóżka największy bo szwy jednak ciągną.
U mnie po drugiej kroplówce pojawiły się skurcze, po 9 godzinach podjęli decyzję o cc, bo skurcze były praktycznie non stop, rozwarcie na 4 cm, wody też odeszły jeszcze przed operacją, a potem się okazało, że i tak mały był źle wstawiony.

Synuś kochany, narazie mamy małe szaleństwo w domu, ale jest cudownie! :)

Wszystkim Mamusiom, które urodziły to gratuluję! :)

Zgłoś nadużycie #33880 22 grudnia 2014, 16:07

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
gratulacje dla kolejnych mam i czekamy na nastepne :)


Zgłoś nadużycie #33881 22 grudnia 2014, 16:40

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Gratulacje dla Agini! :) teraz tylko jeszcze zdjęcie nam potrzebne do pełni szcześcia :)

I Tobie Aga również gratulacje, chociaż już na pewno gdzieś gratulowałam :)


Zgłoś nadużycie #33882 22 grudnia 2014, 20:26

Anecik Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 784 Podziękowania: 138
Dzisiaj byłam w szpitalu na kontrolnym ktg,usg i konsultacji. Ktg dobre ale bez skurczy, usg i przepływy tez, po badaniu ginekologicznym- wg pani doktor nic się jeszcze nie.dzieje. Jak do przyszłego poniedziałku nie urodze to mam już skierowanie do szpitala, i wtedy będą decydować czy jeszcze czekamy czy będą.wywoływać poród.
Gratuluję nowym Mamusiom!!!

Zgłoś nadużycie #33883 23 grudnia 2014, 10:57

Gusia79 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 1972 Podziękowania: 232
Witajcie po dlugiej nieobecnosci :) Jakos 'nieobecna' bylam ;)
Anecik i Madziula do boju!!! :)
Przedstawiam Wam  moja corcie Meliske, urodzona po 20godzinnej walce sn zakonczonej cudem chyba sukcesem :)
3570g, 50cm :)
P.S. Macierzynstwo jest wspaniale, juz to czuje :P

Zgłoś nadużycie #33884 23 grudnia 2014, 11:49

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
Gratulacje :)
Ja dzis byłam na ktg i usg wiec ktg zapis idealny usg wszystko w porzadku mała waży nie całe 3 kg więc sadze ze moze byc malutka za tydzien do kontroli a na 2 stycznia mam sie stawić w szpitalu na oddział i czekać u nich na poród boje sie nigdy w szpitalu nie byłam


Zgłoś nadużycie #33885 23 grudnia 2014, 13:56

Kaska81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 797 Podziękowania: 72
Aga, jeszcze troche czasu zostalo, wiec moze do 3,5kg dojsc. A zreszta 3kg dziecko to chyba nie takie male.

My dzis bylismy sie wazyc i 17.12 miala 3580, a dzis 3900, czyli jednak przybiera. Moze damy rade z pokarmem.


Zgłoś nadużycie #33886 23 grudnia 2014, 15:32

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432

Kaska81 napisał(a)

Aga, jeszcze troche czasu zostalo, wiec moze do 3,5kg dojsc. A zreszta 3kg dziecko to chyba nie takie male.

My dzis bylismy sie wazyc i 17.12 miala 3580, a dzis 3900, czyli jednak przybiera. Moze damy rade z pokarmem.


Przez 6 dni przybrała Ci ponad 300g? To na pewno dojada, moja przez prawie 2tyg 190g, a podobno w normie…


Zgłoś nadużycie #33887 23 grudnia 2014, 15:34

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432

Gusia79 napisał(a)

Witajcie po dlugiej nieobecnosci :) Jakos 'nieobecna' bylam ;)
Anecik i Madziula do boju!!! :)
Przedstawiam Wam  moja corcie Meliske, urodzona po 20godzinnej walce sn zakonczonej cudem chyba sukcesem :)
3570g, 50cm :)
P.S. Macierzynstwo jest wspaniale, juz to czuje :P


Gusia jeszcze raz gratki :) konkretna ta Twoja mała, nie powiem :)


Zgłoś nadużycie #33888 23 grudnia 2014, 16:02

martade Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 366 Podziękowania: 140
Hej dziewczyny😊
Wpadam na chwilke pogratulowac kolejnym Mamusiom🎉.
My niestety dalej w szpitalu bo Jas ma intenssywna żółtaczke i ma terapie lampami przez 24 h, takze wigilia napewno w szpitalu.

Dziewczyny w dwupakach powodzenia zycze bo juz teraz kolej na Was😊
Milego dnia.

Zgłoś nadużycie #33889 23 grudnia 2014, 17:14

maxim77 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 422 Podziękowania: 51
Dziewczyny życzę Wam wszystkim i każdej z osobna wesołych, spokojnych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia!!! Ucałowania dla maluszków ;)

Zgłoś nadużycie #33890 23 grudnia 2014, 18:14

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37

Kaska81 napisał(a)

Aga, jeszcze troche czasu zostalo, wiec moze do 3,5kg dojsc. A zreszta 3kg dziecko to chyba nie takie male.

My dzis bylismy sie wazyc i 17.12 miala 3580, a dzis 3900, czyli jednak przybiera. Moze damy rade z pokarmem.


zobaczymy czy przybierze bo ja mam diete cukrzycową wiec ja stoje w miejscu z waga badz - 1 +1kg ale coraz blizej porodu i zaczynam sie bac no i tego ze bede lezec w szpitalu i czekac na poród a nie w domu moze do 2 stycznia mnie zlapie i odrazu na porodówke trafie