Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudnióweczki 2014- mamusie i ich dzieciaczki <3

Zgłoś nadużycie #1571 3 stycznia 2016, 20:17

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
No właśnie moja go ciumka ale chyba z tym piecem to trzeba zaczekać aż będzie bardziej rozumną narazie ma etap skakania na pupie szarpania wszystkiego oraz wynajdywania jakiś śmieci


Zgłoś nadużycie #1572 3 stycznia 2016, 22:57

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
Agini, nasze kolejne szczepienie ma być wg rozpiski po skończonym dwunastym miesiącu, wiec pewnie wypadnie jakoś w lutym. Szczepimy przeciwko odrze, różyczce, śwince, do tego pneumokoki i meningokoki.

Aga, u nas smoczek tez jest tylko do spania, było tak, odkąd zaczęliśmy go używać. Starszej córce zabrałam jak miała piętnaście czy szesnaście miesięcy, dokładnie nie pamiętam. Po prostu przestałam jej dawać, czytałam bajki i czekałam, aż zaśnie. Już wtedy była we własnym pokoju i spala ładnie przez noc.
Niekapka używamy od początku rozszerzania diety, butelkę podaliśmy tylko dwa razy, gdy nie mogłam nakarmić piersią. Nauka poszła całkiem łatwo. Teraz ze szklanki tez wypije, choć bardzo powoli, i trzeba pilnować, żeby się nie zalała z radości :P Myślę, ze jeśli chcesz już zrezygnować z butelki, to trzeba próbować do skutku. Podawaj jej przez jakiś czas kubeczek, jak najczęściej, żeby się przyzwyczajała. Spróbuj napoić choć odrobinę. Jak zaskoczy, to powinno być już z górki. Ewentualnie możesz wypróbować kubek ze słomka lub otwarty. Po roku już najwyższa pora odstawiać butelkę, zdrowiej dla zębów :)

U nas chodzenie już idzie pełną parą, Aylin bardzo cieszy się, ze jej wychodzi i drepcze wszędzie :) Stara się nie łapać mebli, futryn, jeszcze się przewraca sporo, ale wstaje, łapie równowagę i jazda dalej :) Ulubiona zabawa to otwieranie i zamykanie drzwi, albo jakieś gałgany- kocyk, ręcznik, coś z ubrań, wszystko się nada :)




Zgłoś nadużycie #1573 3 stycznia 2016, 23:32

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67
Hej, witajcie nocną porą.
No my tez odzwyczajamy się od smoczka, na razie chowam mu na dzień, bo jak tylko go widzi, to zaraz stęka, żeby mu dać.
Butelkę jeszcze mamy, nie moze się do niekapka przekonac, traktuje go jak zabawkę - gryzak..
Szymcio raczkuje pełną parą, ale jeszcze nie wstaje. Niestety mamy zaostrzenie AZS, w tej chwili zero nabiału pod żadną postacią, czekamy, aż zmiany znikną, i będziemy powoli coś podawać w małych ilosciach.
Mam nadzieję, że te arktyczne mrozy odpuszczą...
Dobrej nocki, i dołączam Szymusia z roczku (ze smokiem, niestety).


Zgłoś nadużycie #1574 4 stycznia 2016, 10:56

eska12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 81 Podziękowania: 12
Cześć dziewczyny :)
Dawno nas nie było. Przed świętami niestety wylądowaliśmy w szpitalu :( z ostrym zapaleniem krtani i oskrzeli :( na szczęście wyszliśmy na święta dzień przed wigilią. Pierwsza poważniejsza choroba Filipka to i tak dobrze chociaż wolałabym żeby nie chorował w ogóle jak każda mama ;) Ale jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo mieliśmy na sali panią z 10-miesięcznym synkiem i Filipek troszkę kolegę próbował małpować czego skutkiem jest umiejętność wstawania przy meblach i w łóżeczku i sam siada wreszcie :) może już nawet za niedługo będziemy kończyć rehabilitacje... Zobaczymy :)
U nas jeśli chodzi o smoczek to też daje tylko do spania. I trzeba pilnować żeby gdzieś nie upadł na podłogę bo Filipek sobie przypełznie, włoży do buzi i szczęśliwy :) Z kubeczka niekapka też nie umie pić niestety :( może będziemy za niedługo znowu próby robić a może się nauczymy od razu z zwykłego kubeczka. Niekapkiem w każdym razie też się bawi tylko, gryzie i rzuca.
Mam chwilkę i piszę bo Filipek dzisiaj poszedł pierwszy raz do żłobka :( siedzę w domu i próbuję się czymś zająć bo mi się aż płakać chce... Do pracy wracam od następnego poniedziałku więc Filipek ma póki co okres adaptacyjny i będę go odbierać może przez ten tydzień już o 12 po obiadku. Dzisiaj na pewno. Ja pewnie bardziej tęsknie niż on. Mam trochę wyrzuty sumienia, że nie mogę z nim jednak zostać na tym wychowawczym, że nie poświęcę mu więcej czasu a kolejne słowa, umiejętności czy pierwsze kroki może postawić nie przy mnie a przy opiekunce w żłobku :( no cóż, nie ja pierwsza i nie ostatnia... Po części to też na pewno dobrze dla małego tym bardziej, że strasznie lubi dzieci :)
I oczywiście 12 grudnia Fifek skończył roczek :)


Zgłoś nadużycie #1575 5 stycznia 2016, 11:50

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1841 Podziękowania: 573
hej, my po Swiętach i Nowym Roku, wróciliśmy w sobotę z Lublina. Bardzo fajnie było. Mogliśmy chodzić karmić kaczk, szaleliśmy na basenie (wszyscy 4-ro). Sylwester byliśmy w domu, Milenka wytrwała do 22 i padła. Bercik padł normalnie, trochę go tylko wystrzały przebudziły.
U nas smoczek jest czasami do spania, ale tylko jak chce. Pije z kubeczka 360, właściwie już sam. Początkowo nie chciał tylko się chlapał. Z otwartego też pije już od dawna, ale trzeba go pilnować bo lubi wkładać tam łapki. No i na Wigilię zrobił nam prezent bo zaczął sam chodzić :-)


Zgłoś nadużycie #1576 5 stycznia 2016, 11:52

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1841 Podziękowania: 573
Eska12- dobrze że choróbsko macie już za sobą. A co do żłobka to trzeba przetrwać, ale chyba tak to jest że mamy bardziej przeżywają niż maluchy... też to pamiętam. Za to łatwiej jest z przedszkolem później :-) dużo siły życzę obojgu!


Zgłoś nadużycie #1577 5 stycznia 2016, 19:22

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Eska, my też pojutrze zaczynamy okres adaptacji, wiec wiem, co czujesz! Pocieszam się, że to dobre dla dziecka, że bawi się z rówieśnikami, że teraz te żlobki mają dużo do zaoferowania. Poza tym maluch i tak kiedyś pójdzie do szkoły i co wtedy z mamą? Jednak tak jak mówisz ciężko jest, a do pracy też muszę powoli wracać. Za to chciałam się pochwalić, że zaczynamy starania o rodzeństwo dla Stasia! Trochę sytuacja finansowa/pracowa na to wpływa, zobaczymy też, jak wyjdzie. Będzie co będzie , chociaż trochę się boje i trochę jestem podekscytowana, stad chciałam się Wami podzielić decyzją :)


Zgłoś nadużycie #1578 5 stycznia 2016, 22:55

Konto usunięte

agini napisał(a)

Hej, witajcie nocną porą.
No my tez odzwyczajamy się od smoczka, na razie chowam mu na dzień, bo jak tylko go widzi, to zaraz stęka, żeby mu dać.
Butelkę jeszcze mamy, nie moze się do niekapka przekonac, traktuje go jak zabawkę - gryzak..
Szymcio raczkuje pełną parą, ale jeszcze nie wstaje. Niestety mamy zaostrzenie AZS, w tej chwili zero nabiału pod żadną postacią, czekamy, aż zmiany znikną, i będziemy powoli coś podawać w małych ilosciach.
Mam nadzieję, że te arktyczne mrozy odpuszczą...
Dobrej nocki, i dołączam Szymusia z roczku (ze smokiem, niestety).




Witam, czy moglibyśmy mi napisać co uzywasz na AZS? Niestety borykamy się z tym problemem i widzę że nasze kremy już nie dają rady.

Zgłoś nadużycie #1579 5 stycznia 2016, 23:30

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67

bumcykcyk napisał(a)

Witam, czy moglibyśmy mi napisać co uzywasz na AZS? Niestety borykamy się z tym problemem i widzę że nasze kremy już nie dają rady.


Witam, w tej chwili hydrocortizon a w przerwach (bo mam to stosować np, 3 dni i 3 dni przerwy, albo 5 dni i 5 przerwa) Bio Eulen pediatric, taka masc bez recepty, dosc trudno dostepna, zamawiałam w internetowej aptece gemini, no i fenistil w kroplach. póki co rewelacji nie ma niestety...
Pozdrawiam!


Zgłoś nadużycie #1580 5 stycznia 2016, 23:38

magdalena20 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4146 Podziękowania: 468
kowy gratulacje o podjeciu decyzji o rodzenstwie. :)
Szybkiej ciazy zycze , gdybysmy z narzeczonym chcieli rodzenstwo dla maksa to tez po jego roczku ale my z tych ze jedno dziecko starcza i nie chodzi o finanse bo mialoby wszystko po maksie . ;)
chociaz w sumie nigdy nic nie wiadomo bo mam dopiero 21 lat , moze bede kiedys gotowa na powiekszenie rodziny :)


Zgłoś nadużycie #1581 6 stycznia 2016, 9:22

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Magdalena, no ja juz mam 28 skończone, najmłodsza mama nie jestem, a chyba nie chce odkładać ciąży na po 30 tce :) chociaż nigdy nie wiadomo jak będzie... Dziewczyny, my z mężem mamy atopowe, współczuję problemów maluszków :(


Zgłoś nadużycie #1582 6 stycznia 2016, 19:25

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67

Kowy napisał(a)

Magdalena, no ja juz mam 28 skończone, najmłodsza mama nie jestem, a chyba nie chce odkładać ciąży na po 30 tce :) chociaż nigdy nie wiadomo jak będzie... Dziewczyny, my z mężem mamy atopowe, współczuję problemów maluszków :(


To dobrze, że Stas nie odziedziczył, ja mam alergię na pyłki traw, i pewnie to w jakimś stopniu wpłynęło.


Zgłoś nadużycie #1583 6 stycznia 2016, 19:42

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67
A tak w ogóle to chyba niedługo czas przenieść nasz wątek do "Małego dziecka", ale to chyba Ewuśki zadanie.


Zgłoś nadużycie #1584 6 stycznia 2016, 20:01

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Agini, odpukać, ale nie wiadomo w sumie jeszcze. Mój mąż miał AZS od dziecka, ja od skończenia podstawowki, wiec to różnie bywa. Czasem tak jak u mnie wychodzi w okresie dojrzewania. Mówili, że może po ciąży przejdzie, ale nie przeszło. Cieszmy się, że to nie są "ciezkie" choroby, tyle się słyszy o mocno chorych maluszkach i rodzicach , masakra.


Zgłoś nadużycie #1585 7 stycznia 2016, 10:35

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
hej my wczoreaj rok miałysmy :) sle mała imprezke przenosimy dopiero na 16 stycznia tak wyszło :)
ja teraz wykorzystuje zaległy urlop wypoczynkowy z 2015 i biore odrazu z tego roku po nim złozyłam do szefowej wniosek o 6 msc bezplatnego mam nadzieje ze sie zgodzi no i jednak wyjezdzamy z polski nic nas tu nie trzyma wiec do pracy nie wracam napewno bnie tu troche ciezko bedzie z 1 pensji zyc ale musimy dac rade
w tym roku koncze 26 lat wiec tez bym chciała rodzenstwo dla Mai a jednocześnie bardzo sie boje ciąży porodu itd z drugiej strony bardzo bym chciałą ale niestety finanse i 35 m2 na 3 osoby to za mało na powiekszenie rodziny
na szczeście Moja Maja nie choruje mi odpukać ale za to intensywnie zabki ida teraz chyba górne 3 bo marudna czerwona na policzkach budzi sie w nocy i czeka nas bilans i szczepienie


Zgłoś nadużycie #1586 7 stycznia 2016, 11:32

magdalena20 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4146 Podziękowania: 468
aga 35m2 to faktycznie nie wiele ale mozna jakos pokombinowac i miejsce sie znajdzie . jezeli ktos pragnie wiekszej rodziny to m2 to drobnostka. Najwazniejsze zeby dziecku nic nie brakowalo . My mamy 48m2 i nam starcza , widzialam male miezkania i jak sie umiejetnie umebluje to mozna tanczyc na srodku bo tyle miejsca :)
a Maks ostatnio taki chory byl ze nic mi jesc nie chcial i musialam mu papki dawac zeby troszke sily nabral ale teraz juz tylko maly katar zostal i marudzenie z powodu zabow :)


Zgłoś nadużycie #1587 7 stycznia 2016, 12:35

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
magda masz racje tylko u nas sa skosy które sporo odbireraja miejsca a z mebli to tylko komoda mala pod telewizor i szafka z akwariami szafe na ubrania mamy zrobina w takiej wnece ala malenka garderoba a pozatym jak wspomnialam chcemy wyjechac
a u mnie na dole w domu mieszkaja moi rodzice i po przez sytuacje ogonie panujaca w domu wiem ze musimy najpierw sie wyprowadzic aby miec drugie dziecko jak narazie małej nie brakuje nic od strony mojego G to jego mama oszalala na jej punkcie bo ma 60 lat i pierwsza wnuczka wiec jej nie brakuje nic niektórzy sie smieja ze przy tym wszystkim co mam to wychowała bym jeszcze 2 dzieci


Zgłoś nadużycie #1588 7 stycznia 2016, 12:35

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
magda masz racje tylko u nas sa skosy które sporo odbireraja miejsca a z mebli to tylko komoda mala pod telewizor i szafka z akwariami szafe na ubrania mamy zrobina w takiej wnece ala malenka garderoba a pozatym jak wspomnialam chcemy wyjechac
a u mnie na dole w domu mieszkaja moi rodzice i po przez sytuacje ogonie panujaca w domu wiem ze musimy najpierw sie wyprowadzic aby miec drugie dziecko jak narazie małej nie brakuje nic od strony mojego G to jego mama oszalala na jej punkcie bo ma 60 lat i pierwsza wnuczka wiec jej nie brakuje nic niektórzy sie smieja ze przy tym wszystkim co mam to wychowała bym jeszcze 2 dzieci


Zgłoś nadużycie #1589 11 stycznia 2016, 16:08

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Dziewczyny, ostatnio cichutko tutaj! Stasio dziś został ponad dwie godziny w żłobku i było super! W ogóle nie płacze, jak przyszłam nawet mnie nie zauważył, tak się wkrecil w zabawę :) Panie są bardzo sympatyczne, a grupa niewielka, tylko dzieci troszkę starsze. Ja z kolei będę wracać powoli do pracy. Z drugiej strony zaczęłam się udzielać na forum dla staraczek 2016, ale tam dziewczyny dobrze się znają i są mocno zrzyte i trochę ciężko się tam zadomowić. .. zobaczymy jak pójdzie z tym naszym staraniem ;) mam trochę ciśnienie żeby szybko zajsc, że względu na finanse, a wiem ze pod presją to zazwyczaj nie wychodzi :p martwi mnie to trochę, no, ale zobaczymy... Pozdrowienia!


Zgłoś nadużycie #1590 12 stycznia 2016, 8:55

magdalena20 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4146 Podziękowania: 468
kowy ja tez sie zastanawiam powoli nad praca i chyba pojde sobie na jakis staz czy cos ale to w marcu cos poszukam a jak nie znajde to na jesien moze sie uda bo az tak mi sie nie spieszy . :)
Tez sie boje jak Maks sie bedzie zachowywał w zlobku , ale jak czasem zostawiam go mojej mamie to tez czasem nie zauwaza za wrocilam :)
i wszystkiego najlepszego dla stasia :)