Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudnióweczki 2014- mamusie i ich dzieciaczki <3

Zgłoś nadużycie #1271 23 lipca 2015, 21:25

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
Zapomnialam pogratulowac pierwszego zabka :) U nas obie jedynki juz jakby wychodza, ale nie moga sie zdeydowac.




Zgłoś nadużycie #1272 23 lipca 2015, 22:57

eska12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 81 Podziękowania: 12
Kowy gratuluję też bardzo pierwszego ząbka!! :) My też czekamy ale się coś doczekać nie możemy a męczy go już momentami strasznie :( przynajmniej takie odnoszę wrażenie.

Kowy dzięki za pytanie bo sama właściwie kiedyś myślałam jak to jest ale nie wpadłam na to żeby tutaj się zapytać a Askim dzięki za wyczerpującą odpowiedź :) my akurat też właśnie planujemy dopiero jak Filip będzie miał 3-4 lata :)


Zgłoś nadużycie #1273 27 lipca 2015, 8:08

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Dzięki Dziewczyny! No właśnie Staś się strasznie męczył z tymi zębami, wiec cieszyłam się, że ten jeden sie przebił. Ząbkowanie jednak nadal trwa, drugi ząb się pcha na zewnątrz, ale idzie to powoli... Jakoś wydawało mi się, że żeby szybciej rosną :D


Zgłoś nadużycie #1274 29 lipca 2015, 9:19

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
czesc dziewczyny dawno mnie nie było.
ostatnio byłysmy na bilansie i szczepieniu 6 msc Maja przytyła w ciągu 1,5 msc 0,5 kg wiec wazy 9600 :)
pediatra powiedziała ze z ha mozemy zrezygnowac tzn podac i obserwowac jak sie nic nie stanie to zostac p[rzy zwykłym ostatnio dałam mojej małej dane ze słoiczka z pomidorem i nic jej nie wysypało ani nic
jest bardzo zywa i oczywiscie jak ja posadze to sie utrzymuje siedzac i podciaga sie bardzo dajac jej palce ale nie obraca sie z brzucha na plecy i z pleców na brzuch mam nadzieje ze jej to przyjdzie jeszcze .
zabki nam sie wyzynaja bardzo długo mala sie sli strasznie ale jeszcze nic nie wyszło na szczescie troche upaly nas opusciły to i ona jest mniej marudna zaczeła zasypiac na boku lewym tylko i wyłącznie

byłam u innego ginekologa i z ta moja nadrzerka bedziemy robic tak ze przepisała mi płyn do wykupienia i mam do niej isc na posmarowanie i mowi ze to lepsze niz wypalanie itd


Zgłoś nadużycie #1275 29 lipca 2015, 12:45

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Aga, to Twoja córeczka waży tyle co Staś, ostanio miał ok. 9600, myślę, że dobija do 10. Stasiowi wyszedł drugi ząbek, ale ostatnio jest coś turbo marudny... do tego namawiam go do powiedzenia mama, ale bez skutku. Jest tata, dada, baba, gie, i takie przeciagle maaaa jak coś się dzieje.


Zgłoś nadużycie #1276 30 lipca 2015, 7:57

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Słuchajcie, takie pytanie: czy Wasze maluchy tez są marudne w nocy? Nasz ładnie zasypia, ale już po ok. godzinie zaczynają się piski, nie może się ulozyc, chce trzymać szczebel ki, chodzimy go przekładać, dawać mu pić, smoczka etc.ale myślałam, że z czasem to się skończy. .. Zmieniłam mu ostatnio nawet nocna kasze na mleko, bo myślałam że to kwestia zbyt ciężkiego posiłku, ale nie widzę różnicy. Możliwe, że to w dalszym ciągu ząbkowanie, ale też nie pamiętam , żeby od 3 miesiąca było inaczej...


Zgłoś nadużycie #1277 30 lipca 2015, 14:19

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Hej dziewczyny, mega dawno mnie tu nie było, pewnie już mnie nie pamiętacie albo nie znacie, bo widzę nowe twarze :D
Ale nie było mnie tu tyle czasu, a stron dopiero 64 :O kiedyś 15 stron dziennie pisałyśmy :P


Zgłoś nadużycie #1278 30 lipca 2015, 21:43

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67
Heeej Milkusia, ty żyjesz ?? ?
Gdzie te czasy ciążowe, że było 15 stron dziennie... Co u Ciebie, co u Was ?? Jak malutka, jak starsza, jak tam życie rodzinne (:
Ogarnęliście problemy z jedzeniem/żywieniem?
U nas ok, mamy równo miesiąc więcej niż Twoja Mimi, waży 8300, alergia na mleko nam wyszła, więc jedziemy na Bebilonie Pepti i jest ok, kończymy 2gą serię rehab, prawie już siedzimy, ostatnio miałam wrażenie, że robi zeza, i byliśmy u okulisty, i okazało się że ma nadwzrocznosc 1,5 i 1, i genialna pani dr wymyśliła okulary (: Ale już nam nasza pediatra wybiła to z głowy, 80% dzieci rodzi się z nadwzr. i wyrasta z tego. W styczniu mamy kontrolę i zobaczymy. Aaa, i mamy już 2 zębolce (:
Nie wiem, czy doczytałas, Ona 123 w czerwcu urodziła Natanka (: Jest na Lipcówkach teraz (:
Wracaj tu i pisz!!!
A to nasz Szymcio:


Zgłoś nadużycie #1279 31 lipca 2015, 10:16

Sylcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 215 Podziękowania: 25
Hej Milkusia 😊 jak tam maluchy, mam nadzieje, ze juz sie nie pałętacie po szpitalach? Zdrówka!
Kowy mój mały tez jakiś delikatny w nocy sie zrobił, budzi sie często nawet z płaczem co sie nigdy nie zdarzało, nie wiem dlaczego.. Za duzo wrażeń? Poza tym wszystko ok, wcina gluten, warzywka, mięska, rybki, owoce, kaszkę mlecznoryzowa, zółtko, zero uczuleń 😊 jedyne co mnie martwi to zarośnięte ciemiączko ale główka rosnie, kontrolujemy go i poki co jest ok, aaaaa 16.07 ważył 7180 kg 😁

Zgłoś nadużycie #1280 31 lipca 2015, 10:35

Sylcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 215 Podziękowania: 25
Dziewczyny powiedzcie proszę, czy dajecie swoim dzieciom przekąski typu chrupki kukurydziane, chlebek, jogurciki itp? Od kiedy takie rzeczy? I od kiedy wprowadzać np warzywka w ciut większych kawałkach nie zblendowanych na mus?

Zgłoś nadużycie #1281 31 lipca 2015, 18:55

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
Hej dziewczyny, fajnie, ze wpadacie jeszcze czasem :)

U nas pierwszy zabek w koncu wylazl caly :D Kolejne dwa juz sie pchaja. Do tego Aylin usiluje raczkowac i strasznie sie denerwuje, ze jej nie wychodzi. Ale mysle, ze jeszcze kilka dni i ruszy do przodu :)
Zaliczylismy w tym tygodniu nocna wycieczke na pogotowie, na szczescie okazalo sie, ze nic zlego sie nie dzieje. A wczesniej caly weekend bylam chora, i dopiero teraz nadrabiam caly bajzel w domu. W przyszlym tygodniu K. bedzie miec wiecej wolnego czasu, to razem wezmiemy sie za generalne porzadki.

Kowy Aylin od jakiegos tygodnia strasznie sypia, budzi sie czesto z placzem i chce wiecej mleka. Przedtem tez miala taki gorszy okres, mniej wiecej ostatni miesiac, a to jest chyba jego apogeum. bardzo mozliwe, ze to zeby, czasem dzieci dlugo i ciezko to przechodza.

Sylcia my dajemy chlebek i flipsy juz od jakiegos czasu, teraz podajemy tez jablko, guszke, ogorka do gryzienia. Jogurcikow wole na razie unikac, nic takiego dobrego w nich nie ma. Obiadki blenduje jeszcze dosc gladko, ale to zalezy od dziecka. Na grupie Fb juz kilka dzieciaczkow woli grubsze kawalki :)




Zgłoś nadużycie #1282 31 lipca 2015, 22:04

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67
Hej...
No dobrze, że ktoś tu jeszcze zagląda, bo np. tegoroczne grudniówki w ogóle się stąd wyniosły... (tak z ciekawości do nich zajrzałam).
Milkusia,napisz co u Ciebie...
Szymcio warzywka w zupie je już nie zblendowane, tylko rozgniecione widelcem, jadł też biszkopta rozpaćkanego w mleku, wiele mnie to kosztowało, bo robił takie miny, jakby zaraz miał się zadławić, ale to były pozory, teraz już jest ok. Jabłka startego na tarce nie chciał, ale chyba dlatego, że kwaśne było. Flipsów nie próbowaliśmy, ale musimy wkrótce. Jogurtów nie jemy, bo mamy alergię i Bebilon Pepti jemy, więc wszytsko bezmleczne, wszystkie kaszki na tym Pepti, chociaż pediatra powiedziała, że w minimalnych ilościach mozna mu dać, zeby jego układ immunologiczny się zetknął z nabiałem. Ale jeszcze nie próbowałam. Niedawno dopiero gluten mu wprowadziłam.
Wyczytałam, że po 7 miesiącu większe kawałki mozna podawac, ale to pewnie wynika z tego, że większosc dzieci wtedy ma 1sze ząbki.
No nic, dobrej nocki, może nasze forum się rozkręci z powrotem...


Zgłoś nadużycie #1283 3 sierpnia 2015, 14:59

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
U nas wiekszosc grupy poszla na facebooka, to tam szybciej i wygodniej sie pisze i czyta... Ja polubilam to forum, ale ostatnio wkurzaja mnie wszedobylskie kryptoreklamy :/

Aylin na cale szczescie nie ma zadnych uczulen. Pomidor, jajko, mleko, sporo mazyw i owocow, gluten juz mamy wprowadzone i jak na razie bez problemow. Dzis moze bedzie ryba, jesli K. nie zapomni kupic.




Zgłoś nadużycie #1284 3 sierpnia 2015, 15:32

Sylcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 215 Podziękowania: 25
A ja wykrakałam, bo mały dostał uczulenia na zółtko..nie wiem czy próbować np z jajami przepiórek czy jak ma na kurze to i na inne? I co zastępczo moge podawać? 😏
Co do forum nigdy nawet nie byłam na grupie na fb i nie wiem jak tam trafić.

Kupiłam małemu nowe smoczki 6 + i nie bardzo chce je ciumlać a bez niego nie uśnie, musi go chwile pomęczyć a jak juz usnie to wypluwa. Na butle tez ma nowy ale jakos nie nadąrza z piciem i wszystko leci po brodzie, z niekapka nie chce pic, bawi sie nim 😏

Zgłoś nadużycie #1285 4 sierpnia 2015, 11:36

Angela1991 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 737 Podziękowania: 63
[QUOTE=Milkusia2012;2863913]Hej dziewczyny, mega dawno mnie tu nie było, pewnie już mnie nie pamiętacie albo nie znacie, bo widzę nowe twarze :D
Ale nie było mnie tu tyle czasu, a stron dopiero 64 :O kiedyś 15 stron dziennie pisałyśmy :P [/QUOTE
eh,te stare dobre czasy...

Ja znowu zaginęłam... powód streszczę w dwóch słowac: wczasy i ząbkowanie.



Zgłoś nadużycie #1286 6 sierpnia 2015, 15:21

Sylcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 215 Podziękowania: 25
Hej hej jest tu kto?
Dziewczyny czy kupiłyscie może dzieciom matę piankową z puzzli do zabawy? Ja kupiłam a właśnie wyczytałam ze sa trujące, mam ochotę wyrzucić ale mam gołą podłogę i nie wiem co w zamian, jakby nie było dobrze izoluje ciepło i upadki 😏 koc sie nie nadaje bo ucieka i jest bez sensu do raczkowania..

Zgłoś nadużycie #1287 6 sierpnia 2015, 21:54

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
hej ja mam dywanik na podłodze my dzis mamy 7 msc
ostatnio pediatra kazała spróbowac zwykłe mleko z ha a dzis omg wysypka plecki dekold raczki na buziaku kilka do lekarza miejsc nie ma jutro ja de spowrotem kupic mleczko ha i próbowac sie dostac do lekarza moja Majka jak ja posadze to siedzi ale mam problem bo nie chce lezec robi wszystko by nie lezec wygina sie a jak lezy na brzuszku na podłodze to tak smiesznie nóżkami przebiera jak by chciałą isc ale pupcia lezy albo ja podnosic próbuje na zeby dalej czekamy choc ostatnio jest własnie marudna
ja podaje jej chrupki kukurydziane nie daje jogurtów przez skaze jajka nie próbowałam dac bo nie wiem w jakiej postaci mam to zrobic zjada mi 3 razy dzienie po nie całe 150 ml mleka i 2 razy dziennie obiadek bardz deserek
zaczeły nam rosnac włoski coraz wiecej mamy no a tak pozatym to problemów z nia nie mam :)
no i zapomnialam dodac ze wyciaga raczki jak chce na rece


Zgłoś nadużycie #1288 8 sierpnia 2015, 8:31

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130

Sylcia napisał(a)

Hej hej jest tu kto?
Dziewczyny czy kupiłyscie może dzieciom matę piankową z puzzli do zabawy? Ja kupiłam a właśnie wyczytałam ze sa trujące, mam ochotę wyrzucić ale mam gołą podłogę i nie wiem co w zamian, jakby nie było dobrze izoluje ciepło i upadki 😏 koc sie nie nadaje bo ucieka i jest bez sensu do raczkowania..


Nie wszystkie z tych pianek sa szkodliwe z tego co wiem. Podobno w Europie jest juz zakaz produkcji i sprzedazy tych zlych, jak maja wszystkie certyfikaty to powinny byc ok chyba. Ale takie z bazaru to chyba bym sobie darowala. U nas na podlodze byla mata, teraz rozkladam taka kolderke (mala spi pod kocem), choc to tez juz sie zwija i przesuwa, albo mala po dywanie smiga.
Jajk aprzepiorcze chyba sa ok dla alergikow.
Wczoraj bylysmy w centrum dziecka z dziewczynami, maja tam piekny sad i ogrod i mozna sobie po taniosci owocow nazbierac   :D  Wiec troche nazbieralam i dzis bede robic dzem, musz tylko z siostra sie skonsultowac, bo brak mi doswiadczenia. Przy okazji najadlysmy sie malin i porzeczek :)
Aylin usiluje raczkowac, czasem pare krokow da do przodu, ale glownie to podpiera sie rekoma i prostuje nogi, i tylko pupka w gorze :P i siada spowrotem. Ale jakos tam sie przemieszcza z miejsca na miejsce, na razie po niewielkim obszarze, ale mysle, ze za kilka dni ruszy :)




Zgłoś nadużycie #1289 9 sierpnia 2015, 7:33

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1841 Podziękowania: 573
hej,
przyjmiecie mnie do siebie? widzę że Askim się tu też przeniosła. Widać nie dane jest styczniowe forum.
Askim przepraszam że długo się nie odzywałam, ale trochę nas nie było, trochę córka mi choruje. znowu ma zapalenie ucha, 4 raz w niecały rok :-(
Widzę że Aylin rośnie zdrowo i świetnie się rozwija. Dużo rzeczy już je :-) my z dużym opóżnieniem :-)
U nas: marchewki, ziemniaczki, seler, pietruszka, fasolka szparagowa, por, dynia, brokuł, gruszka, jabłko, śliwki, chrupki kukurydziane też - są ulubione :-) jajka jeszcze nie dawałam, mięsko za jakieś 2 tygodnie. Gluten na razie wprowadzam. Czasem daję do pomemlania skórkę z chleba, ale baaaardzo ostrożnie. jak nie dam to Bercik robi mi straszną awanturę.
Na razie miksuję na papkę, nie mamy jeszcze ząbków. za to już raczkuje, jeszcze nie dokładnie tak jak powinno być, ale jednak. proste rączki, ugięte kolanka i robi taką huśtawkę do przodu i do tylu, a potem skok. Strasznie śmiesznie to wygląda, no i już zaczyna przestawiać kolanka jak przy prawdziwym raczkowaniu. Przez to mamy oczywiście ciągłe awantury bo przemieszcza się już ekspresem. Mamo: zabiera mi MOJE klocki, MOJE kredki itp. Wczoraj zanim zrobiłam małej kolację 3 razy chodziłam tłumaczyć żeby się niektórymi zabawkami podzieliła albo schowała. Ciężkie czasy będą.


Zgłoś nadużycie #1290 9 sierpnia 2015, 7:36

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1841 Podziękowania: 573
a ja nigdy nie rozkładałam tych puzli piankowych, mieliśmy takie małe dywaniki, jeden w salonie, jeden w sypialni. Do raczkowania po podłodze kiedyś neurolog nam poleciła że można ze swoich skarpetek ściąć palce i zakładać dziecku na kolanka, wtedy tak nie obciera o podłogę