Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudnióweczki 2014- mamusie i ich dzieciaczki <3

Zgłoś nadużycie #831 22 marca 2015, 20:55

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
moja mała ma probklemy z kupka od 3 dni i od wtedy zmieniłam mleko z nan pro 1 na nan pro 1 HA i brzusiu boli


Zgłoś nadużycie #832 22 marca 2015, 21:38

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
My niestety jesteśmy na mleku ostatecznym, tzn dla totalnie totalnych alergików, i na razie poza lepszym kolorem kupy (co jednak jest najważniejsze) poprawy nie mamy. Tzn dalej są ekstremalne bóle brzucha, nic na czele z rurkami dopupnymi nie pomaga i teraz doszła jeszcze biegunka o zapachu zgniłego jaja. Dobrze, że wymioty na razie odeszły. Mam nadzieje, że wszystko się unormuje, bo jak nie to już brakuje nam (i lekarzom) pomysłów.


Zgłoś nadużycie #833 22 marca 2015, 21:52

martade Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 366 Podziękowania: 140
Aga czasem przy zmianie mleka takie rzeczy sie dzieja. Sprobuj jej dac herbatki z kopru wloskiego/anyżowej lub wody przegotowanej miedzy posiłkami to pomaga. A niunia jak malowana☺.
Agini a Szymcio super bobas😊.
Troche sie uspokoiłam, że nie tylko moj Jasiek je nieregularnie ☺.
A oto mój skarb:

Zgłoś nadużycie #834 22 marca 2015, 21:57

martade Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 366 Podziękowania: 140
Milkusia a nie myslalas moze o tzw. gimnastyce/fizjoterapii dla maluchow? Sa takie zajecia na ktorych rodzice ucza sie jakie cwiczenia wykonywac z dzieckiem aby je odprezyc/ rozluźnic miesnie/złagodzic bóle/ masowac. Moze pomóc a nie zaszkodzi.
I jeszcze jeden Jaś:

Zgłoś nadużycie #835 22 marca 2015, 22:06

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67
Aga, my też od kwietnia mamy rehabilitację, żeby nie miał asymetrii w układaniu się na jedną stronę...

Milkusia i Magdalenka - Wasze bobasy już 4 miesiące, czyli rozszerzacie dietę. Choć Milkusia u Was pewnie będzie z tym różnie.
Madzia, pisz co tam dajesz Maksowi, i jak reaguje, gotowane, czy słoiczki, i w ogóle, my zaczynamy za miesiąc (:
Dobrej nocki


Zgłoś nadużycie #836 23 marca 2015, 8:16

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37

agini napisał(a)

Aga, my też od kwietnia mamy rehabilitację, żeby nie miał asymetrii w układaniu się na jedną stronę...

Milkusia i Magdalenka - Wasze bobasy już 4 miesiące, czyli rozszerzacie dietę. Choć Milkusia u Was pewnie będzie z tym różnie.
Madzia, pisz co tam dajesz Maksowi, i jak reaguje, gotowane, czy słoiczki, i w ogóle, my zaczynamy za miesiąc (:
Dobrej nocki




my na rechabilitacje co 2 tyg ganiamy po godzinie czasu jest rechabilitowana plącze biedulka tylko ze ja z nia prywatnie chodze bo mam super rechabilitantke ale tylko prywatnie zreszta w polsce zeby dziecko leczyc to trzeba miec fortune albo sie czeka miesiacami to jest chore


Zgłoś nadużycie #837 23 marca 2015, 8:21

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
a co do zmiany mleka to w ogóle mysle nad zmiana z nan na bebiko nie ukrywam tego ze jest troche tansze a nam puszeczka nana starcza na 4 dni bo zjada 6 butli na dobe po 120 ml ale widze poprawe na buziaku juz mniej zaczerwieniona no i czeka nas kontrola u pediatry

Milkusia biedne dziecko ale dacie rady trzeba byc silnym napewnoi sie wyjasni i wszystko wruci do normy
moja mala ostatnio robi kupe taka ciemna ale z moja pomoca masowania brzuszka mieszania herbatki z kopru podaje tez herbatke typowa na brzuszek oraz woda przegotowana tez jest i wieczorkami boli ja brzusiu

normalnie serce kazdej matki boli jak cos takim maluszkom sie dzieje wszystkie sa takie kochane :)


Zgłoś nadużycie #838 23 marca 2015, 9:22

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
a nie pochwalilam sie moim małym sukcesem od kilku dni wkładam mała do łóżeczka karuzela gra i zasypia mi :)


Zgłoś nadużycie #839 23 marca 2015, 9:43

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67

aga2490 napisał(a)

my na rechabilitacje co 2 tyg ganiamy po godzinie czasu jest rechabilitowana plącze biedulka tylko ze ja z nia prywatnie chodze bo mam super rechabilitantke ale tylko prywatnie zreszta w polsce zeby dziecko leczyc to trzeba miec fortune albo sie czeka miesiacami to jest chore


No, my nie prywatnie, tylko na NFZ, ale nie ukrywam, że po znajomosci, bo tak to na grudzień terminy...


Zgłoś nadużycie #840 23 marca 2015, 9:55

magdalena20 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4146 Podziękowania: 468
milkusia trzymam kciuki dobrze ze chociaz kolor kupki lepszy no ale wiadomo ze najlepiej kiedy dziecko zdrowe i czekam na twoj post kiedy napiszesz ze madzia juz zdrowa .I wiadomo jak dziala sluzba zdrowia chociaz niech dla dzieci niech beda ludzmi.
A dzisiaj ja wlasnie chce maksowi ugotowac i zblenderowac marcheweczke , wole sama niz kupne mu dawac : )
a ja mam problem bo mam nadzerke i boli mnie podbrzusze i czasem krwawie a do gina 27 ide ale do innego bo ten co mi wykryl to dziwny jest .


Zgłoś nadużycie #841 23 marca 2015, 9:59

agini Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 493 Podziękowania: 67
No, ja też mam zamiar gotować, skoro go nie karmiłam, to chociaż mu gotować będę (:
Ale jeden słoiczek mam, przysłali mi z Bobovity, bo jakąś ankietę chyba w szpitalu wypełniałam, czy coś.
No i widzę, że są już listopadówki, tylko patrzeć następnych grudniówek (:
U nas teraz właśnie mija rok od zajścia w ciążę...
Miłego dnia dziewczynki, ja walczę dziś z górą prasowania, potem spacer z Szymciem (wczoraj nie był, i marudny był że nie wiem).
No i w tym tygodniu trzeba się brac za okna..


Zgłoś nadużycie #842 23 marca 2015, 11:12

Zizu Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 910 Podziękowania: 169
Dzień dobry,
Aga, a ile płacisz za prywatną rehabilitację?
My ostatnio na szczepieniu dostałyśmy skierowanie do neurologa i na rehabilitację. Podobno wzmożone napięcie nerwowe. Trochę to dla mnie dziwne, bo miałyśmy patronaż, jak mała miała 3 tygodnie i szczepienie, jak miała 6 i żaden z tamtych pediatrów nie dopatrzył się problemu. Tym bardziej, że z tego co czytałam i słyszałam od lekarzy przy pierwszym dziecku, napięcie z wiekiem maleje, nie wzrasta.
Umówiłam się do neurologa z małą (oczywiście prywatnie, bo na nfz to zawracanie głowy z terminami) i zobaczę, co ten powie. Ale jakby co również rozważam rehabilitację prywatną, bo dziecko trzeba wyrehabilitować najlepiej do roku. Później z dzieckiem się trudno pracuje, bo jest za małe na współpracę, a za silne na zmuszenie je do ćwiczeń :-/

Zgłoś nadużycie #843 23 marca 2015, 11:18

Zizu Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 910 Podziękowania: 169
Wiem, że wg nowych zaleceń WHO powinno się dziecku wprowadzać pokarmy pozamleczne jak najwcześniej. Ale z racji tego, że Ala jest tylko na cycu poczekam jednak do 6 miesiąca. Tym bardziej, że Zosi próbowałam podawać marchewkę i jabłko po 4 miesiącu, a ona nic z tego nie jadła, tylko wypluwała. A po 6 miesiącu sama z siebie zaczęła jeść chętnie owocki, warzywa i kaszę. Więc teraz nie będę się bawić w to tak wcześnie.

Zgłoś nadużycie #844 23 marca 2015, 12:28

lilhek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 471 Podziękowania: 57

magdalena20 napisał(a)

milkusia trzymam kciuki dobrze ze chociaz kolor kupki lepszy no ale wiadomo ze najlepiej kiedy dziecko zdrowe i czekam na twoj post kiedy napiszesz ze madzia juz zdrowa .I wiadomo jak dziala sluzba zdrowia chociaz niech dla dzieci niech beda ludzmi.
A dzisiaj ja wlasnie chce maksowi ugotowac i zblenderowac marcheweczke , wole sama niz kupne mu dawac : )
a ja mam problem bo mam nadzerke i boli mnie podbrzusze i czasem krwawie a do gina 27 ide ale do innego bo ten co mi wykryl to dziwny jest .



Osobiście nie spieszyłabym się z rozszerzaniem diety. Przede wszystkim niemowlę powinno spełniać kilka warunków, by było gotowe na nowe pokarmy. m.in. stabilnie siedzieć, umieć przeżuwać i mieć skoordynowane ruchy ręka-usta-oko. Więcej tutaj : http://www.hafija.pl/2013/03/kiedy-rozszerzac-diete-dziecka-i-po-czym-poznac-ze-... - to można stosować nie tylko do kp, ale i mm, bo obecnie standardy są dość zbliżone.

Słyszałam, że WHO ostatnio zmieniła optymalną datę rozszerzania diety dla mm także na 6 miesiąc. Oczywiście każdy rodzic zrobi, jak uważa, ale podstawowe pytanie brzmi: po co? Po co rozszerzać dietę tak wcześnie? Dziecko nie zdoła jeszcze tego dobrze spalić, poza tym takie jedzenie to obciążenie dla małego brzuszka. Oczywiście, są uzasadnione przypadki jak u Milkusi, ale z reguły maluchy nie są gotowe na kulinarne nowości, a chęć ich podania to już chyba tylko przerost ambicji u rodzica...

Jeśli jednak uważacie, że dzieciaczki są gotowe na rozszerzenie, to odradzam marchewkę, bo podobno lubi zatwardzać. Na początek mądrzejsze ode mnie panie ;) polecaly dynię i ziemniaka.

Zgłoś nadużycie #845 23 marca 2015, 17:43

mama_po_raz_2 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 3653 Podziękowania: 459

martade napisał(a)

[QUOTE=mama_po_raz_2;2777272]Magda bo to sztuka nie narobić się a zarobić ale do tego potrzebne są chęci logika wykształcenie znajomość języków a nie zaoczne liceum czy studium stylizacji paznokci. Mało kto w dzisiejszych czasach pracuje mniej niż
Wykształcenie wyższe nie upoważnia do obrażania innych. Ja ma skończone dwa fakultety studiów w Polsce , szkolenie menadżerskie w Niemczech (które było tylko dla absolwentów studiów, musiałam przejść 3-etapowe rozmowy kwalifikacyjne), znajomość języków, ale nie uważam że jestem lepsza od innych i negatywnie oceniać ludzi, którzy mają "niższe"wykształcenie niż ja.
Koleżanko, trochę dystansu do siebie i świata i odrobinę pokory...

Miłego dnia.


dobrze masz to wykształcenie status majątkowy i społeczny wiec zdecydowalas się na dziecko a ktoś kto ledwie po Polsku pisze chce dziecko wychowywać. ..


Zgłoś nadużycie #846 23 marca 2015, 21:38

martade Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 366 Podziękowania: 140
http://m.onet.pl/styl-zycia/kobieta/dziecko/zywienie,rjp77
Co do wprowadzania nowych produktów znalazłam takie wytyczne.

A co sądzicie o wprowadzeniu kleików ryżowych lub kukurydzianych (po ryżowych czasem sa zatwardzenia)? Czytałam, że już w 3 miesiącu jeden posiłek można zagęszczać tymi kleikami.

Zgłoś nadużycie #847 23 marca 2015, 21:50

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37

Zizu napisał(a)

Dzień dobry,
Aga, a ile płacisz za prywatną rehabilitację?
My ostatnio na szczepieniu dostałyśmy skierowanie do neurologa i na rehabilitację. Podobno wzmożone napięcie nerwowe. Trochę to dla mnie dziwne, bo miałyśmy patronaż, jak mała miała 3 tygodnie i szczepienie, jak miała 6 i żaden z tamtych pediatrów nie dopatrzył się problemu. Tym bardziej, że z tego co czytałam i słyszałam od lekarzy przy pierwszym dziecku, napięcie z wiekiem maleje, nie wzrasta.
Umówiłam się do neurologa z małą (oczywiście prywatnie, bo na nfz to zawracanie głowy z terminami) i zobaczę, co ten powie. Ale jakby co również rozważam rehabilitację prywatną, bo dziecko trzeba wyrehabilitować najlepiej do roku. Później z dzieckiem się trudno pracuje, bo jest za małe na współpracę, a za silne na zmuszenie je do ćwiczeń :-/




za rechabilitacje płace 80 zł za godzine ale duzo pokazuje jak moge w domu ćwiczyć
ale ogolnie jak ortopeda to prywatnie albo ponad pół roku tak samo okulista prywatnie bo na nfz nie ma terminów
poprostu z tym nfz szału mozna dostać skladki płaci sie a przychodzi co do czego to prywatnie ja nie musze moge poczekac ale dziecko nie moze dopuki jest malutkie musi miec szybko wizyte nie powinno byc ograniczen
tak jak refundowane powinny byc szczepionki skojarzone aby takie maleńkie dzieciaczki nie cierpiały


Zgłoś nadużycie #848 23 marca 2015, 21:52

aga2490 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 659 Podziękowania: 37
ja rechabilitacje mam od 1 doby życia mojej córeczki bo miała krzywa stópke no a teraz wyszła ta asymetria i tez napiecie mięsniowe
biedna płacze na całej wizycie a ja nie moge nic zrobic łzy w oczach serce na pół najchetniej bym ta pania odepchneła i ja przytuliła ale wiem ze to dla jej dobra


Zgłoś nadużycie #849 24 marca 2015, 10:28

lilhek Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 471 Podziękowania: 57

martade napisał(a)

http://m.onet.pl/styl-zycia/kobieta/dziecko/zywienie,rjp77
Co do wprowadzania nowych produktów znalazłam takie wytyczne.

A co sądzicie o wprowadzeniu kleików ryżowych lub kukurydzianych (po ryżowych czasem sa zatwardzenia)? Czytałam, że już w 3 miesiącu jeden posiłek można zagęszczać tymi kleikami.



A po co to robić tak wcześnie? Dziecko chorobliwie ulewa bądź nie najada się mlekiem?

Zgłoś nadużycie #850 24 marca 2015, 10:43

martade Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 366 Podziękowania: 140

lilhek napisał(a)

A po co to robić tak wcześnie? Dziecko chorobliwie ulewa bądź nie najada się mlekiem?


Jest cos nie tak u nas tzn. je 60 - 80 ml i po kazdym jedzeniu jest marudny poplakuje, smoczka ciagnie tak jakby caly dzien nie jadl. Domaga sie jedzenia co 2 h a gdy przeciagne go dluzej tez zje tylko taka ilosc i wiecznie marudzi jest niespokojny. W dzien nir spi, tylko na spacerze, choc wiem od lekarza ze nie wszystkie dzieci w dzien spia. Zmienialam mu mleko na bardziej tresciwe ale to nic nie dalo.