Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudnióweczki 2014- mamusie i ich dzieciaczki <3

Zgłoś nadużycie #591 2 marca 2015, 11:25

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Dorcia, mi wszyscy podtrzymują Debridat. W szpitalu, w którym lezała Milka też uważali, że ma zbawienne skutki. I teraz od piatku jesteśmy na oddziale i też każą go brać, także w sumie nie będę mądrzejsza od nich...

A na oddziale jesteśmy z powodu porannych histerii, "małojedzenia" i na deser doszły odbarwione kupy, czyli od razu podejrzenie cholestazy. Wyniki wątrobowe dobre, więc cholestaza oddalona. Dziecko jest trochę "zawapnione", więc dostałyśmy wypłukujące kroplówki i mimo dzisiejszej nocnej histerii, na którą pomógł dopiero paracetamol, jest szansa, że wyjdziemy :)


Zgłoś nadużycie #592 2 marca 2015, 11:27

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Smutno, że tu tak cicho... no ale co zrobić


Zgłoś nadużycie #593 2 marca 2015, 11:27

Ewuska123 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 485 Podziękowania: 78
Czesc dziewczyny u nas niestety choroby 2 corki maja zapalenie pluc i zastrzyki a synek zapalenie oskrzeli i antybiotyk. Ja juz nie karmie piersia tylko bebikiem .




Zgłoś nadużycie #594 2 marca 2015, 11:29

Ewuska123 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 485 Podziękowania: 78
Milkusia wspolczuje zdrowka dla malej ksiezniczki.

Przykro ze cicho sie zrobilo ale nic nie poradzimy na to




Zgłoś nadużycie #595 2 marca 2015, 11:37

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Ja też od półtora tyg nie karmię piersią, bo mimo diety było już tylko gorzej. No i mamy ten nieszczęsny Nutramigen


Zgłoś nadużycie #596 2 marca 2015, 12:17

maxim77 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 422 Podziękowania: 51

Milkusia2012 napisał(a)

Maxim, ceny są ujednolicone co do grosza. Nigdzie nie znajdziesz taniej. Bo dostajesz go na receptę oczywiście?


Tak tak już wiem o tych cenach...recepty mam oczywiście. Ogólnie uważam ze te mleko to koszmar juz nie chodzi mi o zapach smak itp tylko o bóle brzuszka jakieś dziwne ulewanie trzy godziny po posiłku masakra mały się tylko meczy jutro idę do pediatry

Zgłoś nadużycie #597 2 marca 2015, 12:18

maxim77 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 422 Podziękowania: 51
Milkusia u Ciebie tez nutramigen jest tak ciężko dostępny? Tylko na zamówienie? Nie mieszkam w małym mieście a ciągle mam problemy z jego dostaniem

Zgłoś nadużycie #598 2 marca 2015, 15:56

Kaska81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 797 Podziękowania: 72
A u nas dzis byl rotarix i prevenar, zobaczymy jaka bedzie reakcja. Zauwazylam, ze mala zaczela interesowac sie karuzela, wczesniej bylo jej bez roznicy a teraz w glos sie smieje :-)
Straszne macie te problemy z maluszkami, wspolczuje Wam.
My jakos bez kolek i uczulen. Marta placze tylko gdy glodna lub znudzona. Dzis jak zjadla o 21, fakt, ze 170ml to obudzila sie o 8 :-) czeka nas jeszcze wizyta u ortopedy, moze nie bedziemy musieli juz pieluszkowac :-)
U nas bebilon czeka. W czw bylo szczepienie 5w1 i Marta ma 59cm i 5900g. Ciesze sie, ze nie tyje jakos drastycznie :-)


Zgłoś nadużycie #599 3 marca 2015, 9:25

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432

maxim77 napisał(a)

Milkusia u Ciebie tez nutramigen jest tak ciężko dostępny? Tylko na zamówienie? Nie mieszkam w małym mieście a ciągle mam problemy z jego dostaniem


Mi się dwa razy udalo dostać bez problemu, ale już np wczoraj w tych samych aptekach Nutramigenu LGG nie było i musiałam zwykły kupić. Ten to dopiero dryfi! Ale o dziwo mała zaakceptowała. Dziwne dziecko


Zgłoś nadużycie #600 3 marca 2015, 9:25

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Dubel


Zgłoś nadużycie #601 3 marca 2015, 9:25

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Duuuuuubel


Zgłoś nadużycie #602 3 marca 2015, 9:25

Milkusia2012 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 4373 Podziękowania: 432
Dubel


Zgłoś nadużycie #603 3 marca 2015, 10:19

Dorcia83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1568 Podziękowania: 262
Na prawdę cicho na forum. Mnie nie bylo bo dopadł mnie po raz kolejny problem z piersią, i gorączka nie pozwalała na podniesienie się z łóżka. Obowiązki na szczęście przejął mąż.
Poza tym wszystko u nas dobrze, problemy gastrologiczne już prawie za nami i ominął nas pobyt w szpitalu i badania, więc jestem mega szczęśliwa.

Zgłoś nadużycie #604 3 marca 2015, 10:39

Dorcia83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1568 Podziękowania: 262

Milkusia2012 napisał(a)

Dorcia, mi wszyscy podtrzymują Debridat. W szpitalu, w którym lezała Milka też uważali, że ma zbawienne skutki. I teraz od piatku jesteśmy na oddziale i też każą go brać, także w sumie nie będę mądrzejsza od nich...

A na oddziale jesteśmy z powodu porannych histerii, "małojedzenia" i na deser doszły odbarwione kupy, czyli od razu podejrzenie cholestazy. Wyniki wątrobowe dobre, więc cholestaza oddalona. Dziecko jest trochę "zawapnione", więc dostałyśmy wypłukujące kroplówki i mimo dzisiejszej nocnej histerii, na którą pomógł dopiero paracetamol, jest szansa, że wyjdziemy :)



Oj Milkusia nie zazdroszczę tych nerwów i kursowania po lekarzach. Od czego jest "zawapniona"? To było przyczyną płaczu? No i co z karmieniem cycem, już nie będziesz karmić?

Zgłoś nadużycie #605 3 marca 2015, 10:41

Dorcia83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1568 Podziękowania: 262

aga2490 napisał(a)

ale tu cisza wczoraj bylam na wizycie u gina powiedzial ze mam nadrzerke ktoras z was miala cos zrobila czy nic nie robicie?


Miałam nadżerkę, 10 miesięcy po pierwszym porodzie była usunięta i do dziś (5 lat) mam spokój, a miałam bardzo rozległą.

Zgłoś nadużycie #606 3 marca 2015, 10:45

Dorcia83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1568 Podziękowania: 262

agini napisał(a)

[QUOTE=aga2490;2760358]ale tu cisza wczoraj bylam na wizycie u gina powiedzial ze mam nadrzerke ktoras z was miala cos zrobila czy nic nie robicie?
JA miałam parę lat temu, miałam zamrażaną i po sprawie, nic nie bolało, jedyna niedogodność to szlaban na seks chyba przez miesiąc po (:
Teraz z kolei mam torbiel na jajniku, i też muszę coś z tym zrobić (:
Dzidzia piękna.
U nas ok, z tym że mamy szlaban na szczepienia, bo nas pediatra wysłała do neurologa, bo Szymcio układa sie najczesciej na prawą stronę, a neurolog z kolei wysłał nas na rehab., mówi, ze to żadna choroba, ale zapobiegawczo, zeby w przyszłosci nie miał wad postawy, mówi, ze to tez dlatego, że Szymcio jest długi ...
Co nie zmienia faktu, że zgode na szczepienia da po rehabilitacji,,,
Mężowi zapalenie płuc przeszło, teraz ma z uchem problem.
A jutro mamy chrzciny...
Pozdrawiamy ciocie!



Agini torbiel może sie pojawić na jajniku i potrafi zniknąć z tego co wiem, szczególnie że po ciąży te nasze narządy dopiero wracają pełna parą do pracy.

Zdrowia dla męża, duzo Ci ten chłop choruje, grzej go więcej :)

No i jak udały sie chrzciny? Synuś był grzeczny?

Zgłoś nadużycie #607 3 marca 2015, 10:47

Dorcia83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1568 Podziękowania: 262

Ewuska123 napisał(a)

Czesc dziewczyny u nas niestety choroby 2 corki maja zapalenie pluc i zastrzyki a synek zapalenie oskrzeli i antybiotyk. Ja juz nie karmie piersia tylko bebikiem .



Oj Ewuśka to masz szpital w domu, niech już będzie wiosna i skończą się te choróbska. Zdrówka dla dzieciaków.

Zgłoś nadużycie #608 3 marca 2015, 10:48

Dorcia83 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 1568 Podziękowania: 262
No to sobie popisałam... i żadnego odzewu, cisza ;(

Zgłoś nadużycie #609 3 marca 2015, 12:27

Zizu Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 910 Podziękowania: 169
Cześć Dziewczyny,
Poczytuje Was, ale nie mam weny pisać. U nas z grubsza wszystko dobrze, Zosia już się przyzwyczaiła do siostry i napady zazdrości ma coraz rzadziej :) Ala zdrowa- nie ulewa, nie miała kolek, dobrze je (oczywiście z piersi, bo nadal sztuczności nie uznaje). Tylko ostatnio jakaś wysypka jej wyszła i podejrzewam, że pewnie na coś w mojej diecie. 18go mamy szczepienie, to się podpytam. Z tego co czytam, to może być na wszystko, więc na razie ograniczyłam nabiał, ale nie widzę specjalnej poprawy :/ ale poza tą wysypką, nie ma żadnych objawów alergii- żadnych bóli brzuszka, rozwolnień lub zaparć, nic. No ciekawe, co lekarz powie :)

Zgłoś nadużycie #610 3 marca 2015, 12:32

Zizu Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 910 Podziękowania: 169
Dorcia, to Ty miałaś komplikacje po jakimś zabiegu ginekologicznym? Nie po nadżerce właśnie?
Też ją mam, od zawsze, tylko lekarz mówił, że z usunięciem trzeba poczekać na po porodzie. Więc niedługo byłby dobry czas, by się nią zająć. Nie słyszałam, by globulki usuwały nadżerkę. Mówił mi tylko o wymrażaniu właśnie.