Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Grudniowe mamy 2016

Zgłoś nadużycie #31 19 kwietnia 2016, 16:55

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Ja normalnie mam g 😒


Zgłoś nadużycie #32 19 kwietnia 2016, 16:58

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
I nie to żebym do sie chwalila ale jest to dla mnie problem.


Zgłoś nadużycie #33 19 kwietnia 2016, 17:07

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Domyślam się że jak za duże to też problem, z bielizną, ciuchami i plecami.


Zgłoś nadużycie #34 19 kwietnia 2016, 17:19

mruffcia Świeżo upieczona
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 10 Podziękowania: 1
Cześć :) mój termin też wypada na grudzień, a że jest to moja pierwsza ciąża trochę nie ogarniam - pomożecie? Mam objawy praktycznie od początku - teraz mdłości rano przed śniadaniem, a potem już od 16-17 do zaśnięcia - masakra :( macie jakieś sprawdzone sposoby na to? Jeśli tak dalej pójdzie będę musiała zostać w domu na L4 dalej, a przecież to dopiero początek.

Zgłoś nadużycie #35 19 kwietnia 2016, 18:10

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Hej Mruffcia, ja mdlosci jeszcze nie mam. Ale w poprzedniej ciąży pomagala mi mięta. Herbata, tic taci, gumy do żucia. Ale nie wiem czy jest zloty środek.


Zgłoś nadużycie #36 19 kwietnia 2016, 18:11

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Wiem tez ze niektórym pomaga imbir i migdaly


Zgłoś nadużycie #37 19 kwietnia 2016, 18:13

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Mruffcia ja mam mdłości cały dzień, ostatnio też tak było. Niestety nic specjalnie nie pomaga. Kupiłam taki lek prewomit, jadł dla mnie bez różnicy ale może tobie pomoże. Poza tym trzeba to przetrwać :(


Zgłoś nadużycie #38 19 kwietnia 2016, 18:54

mruffcia Świeżo upieczona
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 10 Podziękowania: 1
Dzięki Dziewczyny, próbowałam migdały i imbir - nic :/ po imbirze nawet gorzej, migdały pomagały tak 2 tygodnie temu jak było jeszcze delikatnie. Może spróbuje faktycznie ten prewomit bo albo śpie albo chodze jak zombie, ciężko obiad ugotować, a przecież powinnam się zdrowo odżywiać. Cały czas sobie to powtarzam - trzeba przetrwać i tyle, bo wiadomo, są gorsze rzeczy - tylko, któryś tydzień z kolei to już troche ciężko. Jeszcze raz dzięki - wiadomo, razem raźniej :)

Zgłoś nadużycie #39 19 kwietnia 2016, 19:21

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Mysle, że damy rade. Ja caly dzień bym spala. Masakra. A jeszcze mam synka czteroletniego. I tylko slysze- mama otwórz oczy 😊


Zgłoś nadużycie #40 19 kwietnia 2016, 19:43

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Brewa u mnie też zmęczenie i tak jak ty latam za synkiem, tylko sporo młodszym. U mnie do tego też te nudności i cały czas mówię sobie ze byle do drugiego trymestru. Ale to słabe pocieszenie :p


Zgłoś nadużycie #41 19 kwietnia 2016, 19:47

anula1980 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 56 Podziękowania: 5
O proszę ależ się rozkręcił wątek. Basia, Kowy, mrufcia witajcie. Super, że jesteście.
Mrufcia szczerze mówiąc mi w pierwszej ciąży nic nie pomagało na mdłości ale próbuj może coś znajdziesz.
Chyba najbardziej kwaśne rzeczy w miarę OK.
Póki co u mnie zero objawów.
Funkcjonuje normalnie. Trenuje, jem, pracuje, senna nie jestem przez ciąże tylko przez alergie więc póki co jakoś nie czuję objawów. A w pierwszej ciąży dolegało mi wszystko.

Jak będzie nas więcej jestem wciąż za ukrytą grupą na FB.
Tutaj jednak każdy może czytać.
Jakoś tak mało intymnie :-)

Zgłoś nadużycie #42 19 kwietnia 2016, 19:57

anula1980 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 56 Podziękowania: 5
Mrufica u mnie imbir też powodował większe mdłośći :-( Pamiętam że rano krakersy jadłam wieczorem i to ciut pomagało.

Zgłoś nadużycie #43 20 kwietnia 2016, 7:46

mruffcia Świeżo upieczona
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 10 Podziękowania: 1
Dzieki Anula - spróbuje, może coś pomogą bo już nie wiem czym sobie pomóc. Kowy, Brewa podziwiam, ja nie wiem jakbym była w stanie jeszcze opiekować się malcem w takiej sytuacji, ale wiadomo, dla dziecka wszystko :-) A mam do Was pytanko jeszcze: czy bolą Was plecy? W sensie krzyż? Mnie boli coraz bardziej, a wizytę mam za 12 dni i nie wiem czy to normalne. Niby ciągle bym leżała bo wtedy mniej mdli, ale od tego bolą plecy i troche sie dziwię - brzuszka jeszcze nie mam przecież takiego.

Zgłoś nadużycie #44 20 kwietnia 2016, 8:05

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Mruffcia mogą boleć Cie plecy, miałam tak w pierwszej ciąży. Zgłoś to lekarzowi, ale jeśli nie są to skurcze to prawdopodobnie tam się wszystko rozciąga, bo macica się powiększa, chociaż tego nie widzisz jeszcze. Ja mam tak trochę ale głównie od dźwigania starszego malucha, poza tym jestem niedawno po ciąży i myślę że mam tam wszystko dość mocno rozciągniete już. A z rzeczy przyjemnych to jakieś 3 tygodnie temu wypadł mi dysk, to był ból :p ponoć częste w ciąży.
Anula, a założysz suwak? Tak podpytuje bo jeden ciekawa który tydzień etc.


Zgłoś nadużycie #45 20 kwietnia 2016, 11:39

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Hej dziewczyny, ja czuje co jakiś czas swoja macice. Tzn.klucie i ciągnienie. Rozciąga sie codzinnie😃. Narazie mdlosci brak. Ale coraz szybciej sie mecze


Zgłoś nadużycie #46 20 kwietnia 2016, 11:53

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Kowy ja niestety ma co jakiś czas powrót rwy kulszowej. Mam nadziej że w ciąży sie nie pojawi :/


Zgłoś nadużycie #47 20 kwietnia 2016, 12:44

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Brewa współczuję, miałam to że Stasiem i też nie wspominam zbyt miło:/ Kto w ogóle wymyślił że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety?! No kto?!


Zgłoś nadużycie #48 20 kwietnia 2016, 14:53

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
Haha ;) . Myślę ze pięknie jest w drugim trymestrze. Gorzej w trzecim jak juz jest ciężko a dziecię z żeber robi worek treningowy ;-)


Zgłoś nadużycie #49 20 kwietnia 2016, 15:09

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347

Brewa napisał(a)

Haha ;) . Myślę ze pięknie jest w drugim trymestrze. Gorzej w trzecim jak juz jest ciężko a dziecię z żeber robi worek treningowy ;-)


U mnie Stasiek nie kopal nigdy w zebra, zawsze w dół ;)


Zgłoś nadużycie #50 20 kwietnia 2016, 15:39

Brewa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 735 Podziękowania: 158
To tez mialas dobrze 😉. U mnie na rozpychanki Filipa pomagala ręką męża. Wystarczy ze położył ja na brzuchu i sie uspokajal. Ale to się nie przelozylo na życie poza plodowe. Filip sie z nim kluci heheh.