Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

gdy teściowa wtrąca nosa do wyboru imienia, co robić?

Zgłoś nadużycie #71 12 stycznia 2012, 10:47

Ola83 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 741 Podziękowania: 28
Oj Dziewczyny, ja już chyba najgorsze mam za sobą :-)
Moja najcudowniejsza teściowa (bo jedyna) wpadała kiedy chciała, nawet jak nas nie było w domu (na zajęciach weekenowo) i robiła przegląd oraz generalne porządki. Nie mogłam jej wiele powiedzieć, bo dom, w któym mieszkamy należy do niej.  Doszło do tego, że po tygodniu spędzonym w delegacji w piątkowe wieczory zamiast odpoczywać w objęciach meża sprzątałam cały dom. Jednak teściowa zawsze znajdowała sobie zajęcie... Aż pewnego pieknego dnia na parapecie w kuchni zostawiłam paragony (nieistotne), po porocie do domu ich już nie było. Wykonałam telefon do Mamusi i poinformowałam ją, że miałąm je zamienić na faktury i rozliczyć je w pracy o wartości kilku stówek i skończyły się porządki, naloty bez zapowiedzi i kontrole czystości.
A wracając do imienia, to próbowała namówić nas na imię na cześć swojej zmarłej mamy - Marta, które mi się nie podoba. Mój mąż zaczął przebąkiwać, a ja w żartach zaczęłam mówić o Małgosi i na święta oznajmiliśmy, że tak będzie miała na imię.  Zobaczyła, że już nie wygra i dała spokój.




Zgłoś nadużycie #72 12 stycznia 2012, 17:12

patrycja84 Zaprawiona w bojach patrycja84 awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 97 Podziękowania: 10
Teściowa.... temat rzeka....
Moja ciągle daje mi do zrozumienia, ,że to ona będzie wychowywać moje dziecko - no bo przecież ona się na tym zna, a ja nie!!!


Zgłoś nadużycie #73 18 stycznia 2012, 21:05

chomik77 Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 13 Podziękowania: 0
Tak to już jest.

Najważniejsze jest to, żeby dojść do kompromisu.
Interesująca inwestycja Wielicka
44
w stolicy Małopolski

Zgłoś nadużycie #74 18 stycznia 2012, 22:47

Karolka Początkująca awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 48 Podziękowania: 5
robic swoje i po swojemu :) i nie słuchac osób trzecich zwłaszcza w wyborze imienia dla maleństwa :)


Zgłoś nadużycie #75 19 stycznia 2012, 20:30

petitek Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 570 Podziękowania: 33
Wiem co to znaczy gdy teściowa próbuje wtrącić swoje 3 grosze. Moja teściowa już na samym początku mojej ciąży poradziła mi abym nie stosowała pampersów bo mogą uczulać i tak samo te chusteczki nawilżane do pupki. Ja jej powiedziałam, że gdyby były szkodliwe to wycofano by je ze sklepów. No ludzie przecież nie będę się cofać w czasie. Powiedziałam o tym mężowi i chyba jej coś napomknął bo już mi nic nie próbuje "doradzać" . To my będziemy matkami i to nasze zdanie jest na pierwszym miejscu w kwestii naszego dziecka.


Zgłoś nadużycie #76 6 lutego 2012, 13:26

kataftrofa Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 17 Podziękowania: 0
Tak czytam z przerażeniem Wasze opowieści. Zastanawiam się jak to u mnie będzie. Fakt póki co moja przyszła teściowa jakoś szczególnie mi za skórę nie zalazła, ale już spowodowała jedną sytuacje i troszkę zaczęłam unikać kontaktu. Całe szczęście mieszka na drugim końcu miasta. Poznałyśmy się po ponad 6 mies. po zamieszkaniu z TZ :) Z początku wszystko pięknie, ale strasznie zabolało mnie, kiedy przy mnie żartowała i była miła, a jak TZ odwiedzał ją beze mnie to suszyła mu głowę, że ja nie mam stałej pracy i że to on tyle na nas wydaje... Dodam, że od niej w życiu nie wzięliśmy ani grosza. Doszło do tego, że jak się widziałyśmy na wigilię to ja mimo iż już nie pracuje w miejscu, w którym byłam zatrudniona przez 3 mies i zapierdzielałam po 10-12 godz dziennie(porostu nie wyrobiłam), to przy kolacji musiałam kłamać, że oczywiście dalej tam pracuje. Co ją to obchodzi jak my żyjemy? Rozumiem jakbyśmy w jakiś sposób byli zależni, ale nie jesteśmy. Jeśli nam odpowiada taki układ. Powiedziałam TZ'towi, że nigdy więcej ma mnie w takiej sytuacji nie stawiać, a jeśli mnie jego mama nie akcaptuje takiej jaką jestem , to nie musimy się widywać. Ciekawe co będzie jak się dowie, że będzie babcią...

Zgłoś nadużycie #77 9 lutego 2012, 12:41

izula1984 Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 391 Podziękowania: 55
Wiecie co... Wasze teściowe jakie są takie są - ale są. Pewnie, że nikt nie ma wad. One Was denerwują, pewnie Wy je też czasem... Taki układ. Ale wiecie, że gdyby coś się stało, gdybyście miały podbramkową sytuację i tylko teściowa mogłaby pomóc - to pewnie pomoże. Może postęka przy tym i każe się po rękach całować i bić pokłony za godzinę opieki nad maluszkiem - ale koniec końców pomoże.
Moja teściowa ma chorobę Alzheimera. Cieszę się, że zakodowała jakimś cudem, że kolejny raz będzie babcią.
 

Zgłoś nadużycie #78 9 lutego 2012, 14:49

Kasiula260 Gotowa na wszystko Kasiula260 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1542 Podziękowania: 224
Mojej teściowej nadal imię Marcel się nie podoba...nawet się pytała już 2 razy czy ładniejszych imion nie było :D
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #79 9 lutego 2012, 15:40

silvia Gotowa na wszystko silvia awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 1332 Podziękowania: 192
Mojej też się nie podobało imię jakie wybraliśmy bo z kimś tam jej się kojarzyło. Mężu jej odpowiedział, że ważne aby nam (rodzicom) się źle nie kojarzyło i tyle w temacie. Więcej rozmowy na ten temat nie było i dziś Wojtuś kojarzy jej się tylko z ukochanym wnuczkiem :)