Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

gdy teściowa wtrąca nosa do wyboru imienia, co robić?

Zgłoś nadużycie #11 4 października 2011, 11:32

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
witam. mam problem z teściową i już mnie to zaczyna denerwować bo wtrąca się do nas a zwłaszcza do wyboru nad imieniem. z mężem uzgodniliśmy ze jak urodzi się dziewczynka to damy jej na imie Laura a dla chłopca Adam. oba imiona poszły w krytykę ale Adam jeszcze jakoś przełkneła ale Laura to już nie moze tego darować powiedziała ze imie ma być święte i polskie a w wiosce nie ma Laury i że bd ludzie się śmiac że takie brzydkie imie do tego dodala że ksiądz ich parafialny nie zechce ochrzcić dziecka i że z ambony na kazaniu bd pouczał nad imieniem. mój mąż jest gotowy iść na ręke matki i inne dac imie dziecku ale ja nie zgadzam się. do teściowej powiedziałam że to rodzice decyduja nad imieniem a nie dziadkowie czy sąsiedzi to nam się rozchodziła ona. nie mam siły na tą kobietę. i co ja mam z tym teraz zrobić ?
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia

Zgłoś nadużycie #12 4 października 2011, 11:56

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3934 Podziękowania: 380
Olać- poprostu :) My jak powiedzieliśmy teściom że chłopca nazwiemy Marcel, to teściowa mało co się nie popłakała- ale to dla nas ma odpowiadać, a nie jej- więc niech się wypachają. A jak mąż woli stanąć po stronie matki, to sorry, ale ja bym mu ostro łebek zmyła.
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #13 4 października 2011, 12:03

MADZIUNIA Gotowa na wszystko MADZIUNIA awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 985 Podziękowania: 101

Paulina1992 napisał(a)

witam. mam problem z teściową i już mnie to zaczyna denerwować bo wtrąca się do nas a zwłaszcza do wyboru nad imieniem. z mężem uzgodniliśmy ze jak urodzi się dziewczynka to damy jej na imie Laura a dla chłopca Adam. oba imiona poszły w krytykę ale Adam jeszcze jakoś przełkneła ale Laura to już nie moze tego darować powiedziała ze imie ma być święte i polskie a w wiosce nie ma Laury i że bd ludzie się śmiac że takie brzydkie imie do tego dodala że ksiądz ich parafialny nie zechce ochrzcić dziecka i że z ambony na kazaniu bd pouczał nad imieniem. mój mąż jest gotowy iść na ręke matki i inne dac imie dziecku ale ja nie zgadzam się. do teściowej powiedziałam że to rodzice decyduja nad imieniem a nie dziadkowie czy sąsiedzi to nam się rozchodziła ona. nie mam siły na tą kobietę. i co ja mam z tym teraz zrobić ?


ksiądz może nie ochrzcić dziecka jeśli dziecko nie ma patrona ale zawsze można dać dziecku drugie imię i po kłopocie. ja też jestem zdania że to rodzice wybierają dziecku imię dziadkowie mogą co najwyżej coś delikatnie zasugerować.

Zgłoś nadużycie #14 4 października 2011, 12:04

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
ja to mówie juz siły nie mam na tą kobiete moja mama to się nie wtrąca w nosie ma bo jej nikt nie doradzał to i ona sie nie wtrąca a ta do wszystkiego. jak mi o tym kościele powiedziała to ja do niej najwyzej lipy sobie narrobie ale jak księdzu nie bd niby odpowiadać to wyidę z dzieckiem z kościoła i w swojej parafi ochrzcze. do męża też powiedzialam ze jak bd za matką to ja sie wyprowadzę. więc imie zostało po mojemu. jej córka jak urodziła to olcie nazwali i teraz to ulubienica jest zresztą jak wszystkie jej wnuczki a nasze juz za wczasu powiedziala że nie popilnuje nawet. ale ja sobie powiedziałam ze dam radę bo mojej mamie pomagałam przy maleństwach. jak to ksiądz na spowiedzi przed ślubem powiedział do mnie bo pytał czy z tesciami bd mieszkać a ja ze tak ze str męża to ksiądz od razu powiedział czy nie da sie iść na oddzielne bo z teściami to źle bo do wszystkiego nosa dzadzaja a ja mówie ze ciężko bd z tym oddzielnym a ksiądz do mnie to zycze powodzenia
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia

Zgłoś nadużycie #15 4 października 2011, 12:06

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
w mojej parafi ksiądz nic nie mówi na temat imienia jakie kto daje. bo potem jest przecież bierzmowanie i kandydant do bierzmowania sam wybiera imie święte
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia

Zgłoś nadużycie #16 4 października 2011, 12:22

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20
Tesciowa miała szanse w wykazaniu się w wyborze gdy nazywała swoje dzieci. I jak dla mnie tyle w tym temacie- Wasze dzicko Wy wybieracie.  Nie daj sobie wejśc na głowę. To dopiero poczatek :) Później sie zacznie o metodach wychowania, ubieraniu, odrzywianiu itd... Trzeba się uodpornić. Albo przytaknąć i robić swoje bo kłótnie na nie wiele się zdaja i nic nie zmienią ;) Dasz rade silna jesteś głowa do góry :)

Zgłoś nadużycie #17 4 października 2011, 12:29

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
jak narazie to nic nie mówi jak powinnam karmić ale już podgadywała jak wnuczkę wychowywała i czym karmiła bo przez parę lat sama wychowywała gdy jej córka z męzem wyjechali za granice potem drugie się urodziło to po jakimś czasie razem wszyscy wyjechali. a ja jej powiedziałam że jak dziecko bd miało pół roku bd gotować swojekaszki a nie z tych gotowych.  chyba że dziecko bd miało skaze białkową to wtedy nie bd mogła gotować tych kasz ale zupki jak juz bd mozna dawać to swoje bd dawała tyle ze zmiksowane i delikatne. ja to powiedziałam do męża co jak co ale wychowywać to bd rodzice a nie dziadkowie
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia

Zgłoś nadużycie #18 4 października 2011, 14:21

kasia_j Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 3 Podziękowania: 0
czasem niestety niektórym nie da się wytłumaczyć, że zabierają się za nie swoje sprawy i powinni się wycofać. Też przez chwilę próbowano zadecydować za mnie co do imienia dziecka, ale dyskusji nie ma i już, niech sobie wybierają imię a ostateczna decyzja należy do mnie i męża. Jeżeli teściowa nie jest w stanie zrozumieć, że to jest Wasza decyzja a nie babci, to lepiej w ogóle nie podejmować tematu, niech sobie nawet wymyśli jakieś imię, a Wy i tak zróbcie swoje zarejestrujcie takie imię jakie Wam się podoba, tym samym zyskasz sobie spokój, ale grunt to porozumienie między Wami. Dla mnie najlepiej sprawdza się ucinanie dyskusji jeżeli ktoś za bardzo probuje ingerować w moje decyzje. Życzę powodzenia :-)

Zgłoś nadużycie #19 4 października 2011, 14:50

Kasiula260 Gotowa na wszystko Kasiula260 awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 1542 Podziękowania: 224
My będziemy mieli Marcelka i mojej teściowej się też nie spodobało...no ale ja z nią nie mieszkam, wiec nie suszy mi ciągle głowy o to :)
A radziłabym powiedzieć, że się jeszcze zastanowicie, przynajmniej na jakiś czas będziesz miała spokój :D
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #20 4 października 2011, 15:44

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
Ja nawet nie pytałam teściowej o zdanie, a jak pytała jakie imie to mówiłam, że jeszcze nie zdecydowaliśmy. No bez przesady, zasugerować może a nie decydować za was. I nie daj się, ale nie rób też na przekór, tobie przede wszystkim i mężowi musi się podobać. I nie ważne co powie teściowa czy sąsiedzi
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #21 4 października 2011, 15:57

Pola Gotowa na wszystko Pola awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 752 Podziękowania: 56
Olej tesciowa, to Wasze dziecko a nie jej! ja moim rodzicom juz raz utarlam nosa, bo chcialam na poczatku leoś a moja mama- leon? nie no takie to chyba niee. Wiec jej powiedzialam ze na szczescie nie ich dziecko i bedzie sie nazywac tak jak my postanowimy i kropka. A teraz jak sie pytaja jakie bedzie imie to wymyslam na zlosc: mieszko, gniewko i sie nic nieodzywaja tylko robia skwaszone miny hahah :)

Zgłoś nadużycie #22 4 października 2011, 16:49

fleuriste Gotowa na wszystko fleuriste awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 1884 Podziękowania: 77
Nie daj się teściowej, Ty decydujesz o swoim dziecku. Teściowa miała już szansę na wymyślanie imion kiedy sama była w ciąży, teraz Twoja kolej :)




Zgłoś nadużycie #23 4 października 2011, 17:55

larina Fajna mama larina awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5131 Podziękowania: 137
Zgadzam się z dziewczynami - to jest Wasze dziecko a nie teściowej :)
20.08.2011 Aniołek poleciał do nieba
"Lepiej żeby mnie nienawidzili taką, jaką jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę"

Zgłoś nadużycie #24 4 października 2011, 18:10

Ona_123 Fajna mama Ona_123 awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4106 Podziękowania: 70
Powiedz teściowe , że ona swoje dzieci już urodziła i nazwała , a teraz czas na was i wy sami podejmijcie decyzję i nie daj się teściowej zmanipulowac, bo dasz raz i będzie tak cały czas.
"Człowiek bez miłości jest zgubiony w świecie obcych i wrogów"

Zgłoś nadużycie #25 4 października 2011, 19:04

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3818 Podziękowania: 351
ja bym w ogole ich nie sluchala...co maja tesciowie do twojego dziecka to ty bedziesz matka a twoj partner ojcem wiec to wasza sprawa jak nazwiecie dziecko...tak uwazam...a zreszta tesciowie juz mieli pole do popisu jak tesciowa rodzila wiec spokojnie :) ...jak ci cos mowia to jednym uchem wpuszczaj a drugim wypuszczaj ja bym tak zrobila hehe :P :P bedzie dobrze :D
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #26 4 października 2011, 20:35

Black_rose Fajna mama Black_rose awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 4006 Podziękowania: 382
U nas do samego końca miała być Laura :) - oj jak się nie podobało towarzystwu... a jak po porodzie oświadczyłam, że jest Majka, to potem wszyscy Laura do małej gadali, a Majka się nie podobało ;) także ludziom nie dogodzisz. Teraz już wszyscy przywykli. Grunt to żeby Wam się podobało imię i też radzę nawet o zdanie nikogo nie pytać.


Zgłoś nadużycie #27 5 października 2011, 12:48

Wenus_z_Willendorf Początkująca awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 34 Podziękowania: 2
"Imię ma być święte i polskie".
Bożydar świetnie się nada...

Zgłoś nadużycie #28 5 października 2011, 14:03

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
najgożej że ja jak do ucha wpuszcze to już nie wypuszcze bo mnie zaraz to gotuje w środku bo trochę nerwowa jestem ale i też wrażliwa wiec jak u mnie nerwy z wrażliwością wybuchną to ide do pokoju zamykam się i płacze. już tak mam bo inaczej nie potrafie z siebie tego wyładować. ja i tak twardo mówie że bd Laura lub Adam. mój mąż teraz za mna obstaje to lepiej jest dla mnie ale z nów z nimi toczy wojnę. teściowa teraz tak mówi ze święte trzeba dać a sama nie dawała swiętych bo wioleta czy beata to raczej nie ma świętych jej córka dała aleksandra teraz mówią olcia na nią i syn patryk teraz ma nazwac tomasz to tomasz jest święte imie ale tak to nie są święte imiona ich mojego męża nazwała grzegorz a jego siostre 3 agnieszka to te dwa imiona są święte. to ta agnieszka do mnie powiedziała ze ja powinnam po ich dziadkach dac imiona dziecku jak by chłopiec sie urodził lub po ojcu męża a ja do niej powiedziałam z koro ty spodziewasz sie syna to czemu sama nie nazwiesz tylko mi kazesz tak i już nic nie powiedziała jedynie ze bo w kanadzie takich imion  nie ma jak np edek a tomasz lepiej bo sa takie imiona. żal
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia

Zgłoś nadużycie #29 5 października 2011, 14:18

Wenus_z_Willendorf Początkująca awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 34 Podziękowania: 2
Może i nie ma św. Laury, ale jest bł. Laura, patronka - nomen omen - rozbitych rodzin:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Laura_Vicu%C3%B1a
Może wystarczy, żeby twojej szalonej teściowej zamknąć twarz?

Zgłoś nadużycie #30 5 października 2011, 15:43

Paulina1992 Początkująca awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 41 Podziękowania: 2
dziękuję z pewnością jej o tym powiem wspomne że świętej nie ma ale jest błogoslawiona Laura ciekawe co powie. :) dziś i tak już jest na mnie wkurzona przed ich wyjazdem mąż z pracy przyjechał i zawióxł mnie na pobranie krwi bo wyniki musiałam zrobic to ta się rozchodziła że oni jada przez miasto do drugiego miasta do szpitala to mnie zawiozą. a mąż powiedział ze ja wracać pks nie bd bo jeszcze grajewa nie znam i ma racje bo zawsze z nim lub jego siostrą jechałam i wracałam. to i tak w laboratorium mnie ochrzaniły baby ze późno przyjechałam bo się zbierały do domu a jak z nimi bym pojechała to bym w klamkę pocałowała chyba. nikomu nie życze takiej teściowej  tym bardziej ze to co ją gryzie nie powie mi w oczy tylko do męża się skarży to jak coś ma do mnie to powinna to mi powiedzieć
czekamy na Ciebie Skarbeczku już nie długo aby do stycznia