Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Femibion a apteka

Zgłoś nadużycie #11 3 lutego 2012, 10:34

mallowa Zadomowiona
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 70 Podziękowania: 1
Gdy miałam ostatnią wizytę u ginekologa to dał mi 2 opakowania tabletek Femibion Natal 1. Wczoraj już mi brakło, czy można je kupić normalnie w aptece czy iść do ginekologa aby mi je wypisał?
Czy nic się nie stanie gdy nie wezmę 1 dzień tabletki?

Zgłoś nadużycie #12 3 lutego 2012, 12:31

amajewska Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 87 Podziękowania: 6
Też to biorę, tylko już "dwójkę" :) Kupisz normalnie w aptece, bez recepty. Koszt w moim mieście to ok. 47- 52 zł za opakowanie. Myślę, że pominięcie jednej dawki nie zaszkodzi, jeśli tylko zdrowo się odżywiasz, jesz owoce i warzywa. Ale kup sobie te witaminki jak najprędzej, bo w końcu są specjalnie dobierane dla dzidziusia :)

Zgłoś nadużycie #13 3 lutego 2012, 14:43

kaskikk2112 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 4622 Podziękowania: 845
ja też brałam femibion, ale ta cena u mnie około 65 zł :|
zastąpiłam vita-miner'em (dla kobiet w ciąży, wzbogacony w DHA), sa o połowe tansze, a to samo tylko, ze polskie :)

Zgłoś nadużycie #14 3 lutego 2012, 18:53

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
A co ma się stać? :-)
Spokojnie, to tylko suplement. Odżywianie jest i tak kluczowe. Nawet kilka dni przerwy od kwasu foliowego nie zrobi większej różnicy. Organizm nie magazynuje tej witaminy zbyt długo ale mała pauza na pewno nie wpłynie na rozwój ciąży.


Zgłoś nadużycie #15 3 lutego 2012, 19:05

Lilka83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 345 Podziękowania: 12
w pierwszym trymestrze brałam własnie femibion 1, koszt to 35 zł, (2 sa droższe - 55zł) ja zawsze zamawiam w aptece internetowej doz a odbieram następnego dnia w aptece w moim mieście, nie ma kosztów wysyłki i płaci się dopiero przy odbiorze w aptece, naprawdę polecam bo jest taniej niż w innych aptekach http://www.doz.pl/apteka/p52571-Femibion_natal_1_dawniej_Feminatal_Metafolin_tab...

Zgłoś nadużycie #16 3 lutego 2012, 19:43

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249
ja biore co drugi dzień,bo cena jest kosmiczna,nie ma nic w tym złego.Niektóre kobiety w ogóle nie biorą,jak masz dobrą diete itp to Ci nawet F nie potrzebne.
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #17 3 lutego 2012, 20:17

marzena8888 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 7252 Podziękowania: 1034
witaminy jak wszystko jest ok z ciążą w ogóle nie są potrzebne! Ja osobiście brałam, ale myślę że przy 2 ciąży już by tak nie było. Dzieciątko na pewno od tego nie będzie zdrowe albo urodzi się chore!
moja niunia :*





Zgłoś nadużycie #18 3 lutego 2012, 20:23

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249
Ja właśnie też sie zastanawiam na imię prawdy jest w tym żeby łykać "pigułki"...,a na imie po prostu zarobku..
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #19 3 lutego 2012, 21:01

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
M.1988 - Ja stawiam że przynajmniej 80% zarobku ;-)
Ale jestem za suplementacją kwasu foliowego.
Co prawda brałam Femibion 1 przed ciążą (z zalecenia lekarza- co by się dobrze poczęło.... tiaaaa ;-) i przez I trym. Ale już moja druga lekarka tylko Folic każe jeść.
Co prawda łykam teraz Pharmaton (bo Fem2 który brałam nie ma żelaza) ale w sumie sama wątpię w celowość tegoż ;-) Nie wiem czy nie lepiej za te pieniądze kupić na rynku warzyw i owoców, plus ewentualnie Folic za grosze.


Zgłoś nadużycie #20 3 lutego 2012, 21:40

Lilka83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 345 Podziękowania: 12
mi się zdaje że jednak warto brać witaminki... niestety w codziennej diecie nie jesteśmy w stanie zapewnić dziecku odpowiedniej ilości witamin, tym bardziej zimą gdy o świeże warzywka i owoce trudno, a jak już są to sztucznie pędzone... tak samo każde gotowanie, smażenie czy inne przetwarzanie warzyw pozbawia je dużej części witamin, więc moim zdaniem warto wydać w miesiącu te kilkanaście zł i mieć pewność że dzidzia dostaje to czego potrzebuje...

Zgłoś nadużycie #21 3 lutego 2012, 22:38

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Witaminki właśnie najlepiej wchłaniają się z pożywienia. Najlepszy na to sposób to gotowanie na parze, świeże i mrożone warzywa. Tabletki to jednak większa chemia. Ale ja też się temu poddałam z rozpędu.
Chociaż jak miałam spadek w wynikach to właśnie na tabletach. Przez jakieś 2 tygodnie nie brałam nic poza kwasem foliowym bo skończył mi się F1 i miałam "pierdolca" małego na punkcie pilnowania tego co jem. Wyniki następne miałam nawet lepsze :-)
A potem zaczął sie II trym i zarzuciłam coś znowu wychodząc z założenia że nie zaszkodzi :-)
Ale szczerze mówiąc to widzę w tym sporo marketingu jednak. Zasadniczo suplementację powinno się włączać w przypadku stwierdzonych braków. Takie zestawy dobre "na wszystko" i tak mają średnią skuteczność.


Zgłoś nadużycie #22 4 lutego 2012, 8:26

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249

Nika napisał(a)

Witaminki właśnie najlepiej wchłaniają się z pożywienia. Najlepszy na to sposób to gotowanie na parze, świeże i mrożone warzywa. Tabletki to jednak większa chemia. Ale ja też się temu poddałam z rozpędu.
Chociaż jak miałam spadek w wynikach to właśnie na tabletach. Przez jakieś 2 tygodnie nie brałam nic poza kwasem foliowym bo skończył mi się F1 i miałam "pierdolca" małego na punkcie pilnowania tego co jem. Wyniki następne miałam nawet lepsze :-)
A potem zaczął sie II trym i zarzuciłam coś znowu wychodząc z założenia że nie zaszkodzi :-)
Ale szczerze mówiąc to widzę w tym sporo marketingu jednak. Zasadniczo suplementację powinno się włączać w przypadku stwierdzonych braków. Takie zestawy dobre "na wszystko" i tak mają średnią skuteczność.


Ja własnie też mam zamiar zmienić F2,jak dla mnie jest bardzo drogi..
muszę sie zapytać lekarza na co mogę zmienić..właśnie czesto słyszę o folicu>
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #23 4 lutego 2012, 8:41

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249

editwil napisał(a)

Bo lekarz zachwala to na co akurat ma materiały czyt, za które mu płacą za promocje...
Mój zachwalał właśnie ten F2 wtedy jeszcze Feminatal się nazywał, a mojej koleżance inny lekarz Prenatal. Skład ten sam- cena inna.
Koleżanka która w październiku urodziła chodziła do lekarza i on powiedział że dopóki ma wyniki krwi dobre ma nie zażywać nic oprócz kwasu foliowego bo te witaminki to sztuczne, chemia i lepiej owoca zjeść.



Ja mam dobre wyniki,wręcz idealne jak lekarz mówi.Czyli w sumie muszę sie zgodzić..Folic jest zwykłym kwasem foliowym,tak?
Nie znam sie kompletnie na tym :(
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #24 4 lutego 2012, 8:46

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249
czym się różni folic od biofer folic(w tym jest chyba żelazo),a w zwykłym nie... ??
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #25 4 lutego 2012, 8:55

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249

editwil napisał(a)

Folik jest bez recepty, ma słabą dawkę kwasu... Kwas foliowy na receptę ma większą dawkę taka różnica




ohooo...
no to nic nie kupuję póki co...poczekam na 7 luty,i pogadam z doktorkiem...
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #26 5 lutego 2012, 15:08

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

editwil napisał(a)

Bo lekarz zachwala to na co akurat ma materiały czyt, za które mu płacą za promocje...
Mój zachwalał właśnie ten F2 wtedy jeszcze Feminatal się nazywał, a mojej koleżance inny lekarz Prenatal. Skład ten sam- cena inna.
Koleżanka która w październiku urodziła chodziła do lekarza i on powiedział że dopóki ma wyniki krwi dobre ma nie zażywać nic oprócz kwasu foliowego bo te witaminki to sztuczne, chemia i lepiej owoca zjeść.



Dokładnie... :-)
Moja lekarka pierwsza jak mnie wrzucała na Femibion to wszystko w gabinecie miała z tym logo. Druczki długopisy, karty ciąży, fartuch, itp.


Zgłoś nadużycie #27 6 lutego 2012, 7:36

mamamilenki Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1647 Podziękowania: 385
Witam. Hmm...zastanawia mnie fakt tych"drogich" tabletek. Te 50 czy 60 zl to dla was duzo? A pomyslcie jakie jest utrzymanie dziecka,co pozniej powiecie ze co pampersy drogie? Juz nie wspominajac o ewentualnych lekach. A co do tabletek to ja tez bralam femibion, najpierw 1(jakies 87zl),pozniej 2(cos kolo 70zl) -te starczaly na 1 miesiac. teraz classic(ponoc mozna go brac przez cala ciaze)(koszt ok 50zl)-te maja 60 tab,wiec 2miesiace. co do dodatkowych lekow to caly czas biore femibion,ascofer,magne b6,zurawit,no-spa i do 25tc duphaston. miesiecznie na leki idzie mi kolo 300zl no i kazda wizyta 180zl,ale dziecko jest najwazniejsze trzeba mu zapewnic wszystko co najlepsze.pozdrawiam.






Zgłoś nadużycie #28 6 lutego 2012, 7:40

mamamilenki Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1647 Podziękowania: 385
Dziecko jest wielkim szczesciem,darem od Boga. Pieniadze rzecza nabyta,szczescia nie daja.






Zgłoś nadużycie #29 6 lutego 2012, 8:31

M.1988 Supermama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 8921 Podziękowania: 249

mamamilenki napisał(a)

Witam. Hmm...zastanawia mnie fakt tych"drogich" tabletek. Te 50 czy 60 zl to dla was duzo? A pomyslcie jakie jest utrzymanie dziecka,co pozniej powiecie ze co pampersy drogie? Juz nie wspominajac o ewentualnych lekach. A co do tabletek to ja tez bralam femibion, najpierw 1(jakies 87zl),pozniej 2(cos kolo 70zl) -te starczaly na 1 miesiac. teraz classic(ponoc mozna go brac przez cala ciaze)(koszt ok 50zl)-te maja 60 tab,wiec 2miesiace. co do dodatkowych lekow to caly czas biore femibion,ascofer,magne b6,zurawit,no-spa i do 25tc duphaston. miesiecznie na leki idzie mi kolo 300zl no i kazda wizyta 180zl,ale dziecko jest najwazniejsze trzeba mu zapewnic wszystko co najlepsze.pozdrawiam.




Kochana zgodzę się z Tobą..ale dbanie ,a wyolbżymianie to inna sprawa.
Dla mnie 60zł na miesiąc jest DUŻO,bo jestem sama i jeżeli moge kupić leki za 30zł to wole takie kupić-o takim samym działaniu ,a tą drugą połowę odłożyć na dziecko jak się urodzi....
Jeżeli Cię stać na taki wydatek-to dobrze,masz prawo kupować co Ci się podoba.,nikt z Nas pisząc,że są drogie nie ma na myśli,że sie nie dba-jakbyś doczytała KAZDA KUPUJE ZAŻYWA LEKI,WITAMINY...tylko nie które szukają tańszych zamienników-to normalne w obecnych czasach!!!
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...

Zgłoś nadużycie #30 6 lutego 2012, 8:50

aga2014 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4673 Podziękowania: 149

kaskikk2112 napisał(a)

ja też brałam femibion, ale ta cena u mnie około 65 zł :|
zastąpiłam vita-miner'em (dla kobiet w ciąży, wzbogacony w DHA), sa o połowe tansze, a to samo tylko, ze polskie :)


biore to i powiem waz ze mam lepsze wyniki badan w kazdym razie brałam i femibion i prenatal ale jakos to mi lepiej pasuje i nie o kase chodzi ale o to ze ten sam sklad a cena inna wole kupic cos synkowi za roznice