Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

fajne mamy na emigracji

Zgłoś nadużycie #11 8 sierpnia 2013, 20:01

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365
Zakladam ten watek, bo wiele z nas wyemigrowalo z naszej pieknej, polskiej ziemi... Fajnie by bylo dzielic sie doswiadczeniami z porodow, czy wychowywaniu naszych pociech na obczyznie ;)
Nazywam sie Kalina, jestem mama Mariczki i mieszkam w Leicester w Anglii ;) Jestem zadowolona z mojego porodu i uwazam, ze jest tutaj bardzo dobra opieka szpitalna. Jednak opieka nad kobieta w ciazy pozostawia wiele do zyczenia. Na szczescie moja ciaza przebiegala bezproblemowo.
Mam nadzieje, ze ten watek sie "przyjmie" i zaraz zawita tu wiecej mam na emigracji ;) zapraszam ;)




Zgłoś nadużycie #12 9 sierpnia 2013, 13:56

madzia1984 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 583 Podziękowania: 144
chyba jest juz watek mamy za granica ale tutaj tez moge pisac , wiec mam coreczke Sare mieszkam na Cyprze ale postanowilam rodzic w Polsce bo tutejsza slozba zdrowia nie jest za rewelacyjna , a tak po za tym zyje nam sie dobrze chociaz to juz nie jest ten kraj co kiedyc zamierzamy niedlugo sie przeprowadzic

Zgłoś nadużycie #13 9 sierpnia 2013, 15:03

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365

madzia1984 napisał(a)

chyba jest juz watek mamy za granica ale tutaj tez moge pisac , wiec mam coreczke Sare mieszkam na Cyprze ale postanowilam rodzic w Polsce bo tutejsza slozba zdrowia nie jest za rewelacyjna , a tak po za tym zyje nam sie dobrze chociaz to juz nie jest ten kraj co kiedyc zamierzamy niedlugo sie przeprowadzic


Ojej, bylismy z mezem ma Cyprze na wakacjach- Ayia Napa i baaardzo mi sie podobalo! Cypr jest piekny ! ;) Wiem, ze teraz to juz nie to samo... Wielki kryzys dopadl Cypr... A gdzie planujecie wyjechac? 
Widzialam, ze jest jeszcze jeden taki watek ale sie nie "przyjal", dlatego zalozylam pod niemowlaczkami z nadzieja, ze sie wiecej mam przylaczy ;)




Zgłoś nadużycie #14 9 sierpnia 2013, 15:04

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365
Hmmm tez chyba bym sie bala rodzic na Cyprze... ;) a skad pochodzisz?




Zgłoś nadużycie #15 10 sierpnia 2013, 10:06

madzia1984 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 583 Podziękowania: 144
ja jestem z pomorza , teraz moja mama tam mieszka byla u nas 2 miesiace pare dni temu wrocila do domu, u nas teraz takie upaly ze nie idzie wytrzymac co chwile mala kapie ale to nic nie daje klei sie cala od potu mimo ze biega na golasa

Zgłoś nadużycie #16 10 sierpnia 2013, 11:17

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365

madzia1984 napisał(a)

ja jestem z pomorza , teraz moja mama tam mieszka byla u nas 2 miesiace pare dni temu wrocila do domu, u nas teraz takie upaly ze nie idzie wytrzymac co chwile mala kapie ale to nic nie daje klei sie cala od potu mimo ze biega na golasa


Noo, nie dziwie sie... Jak mysmy byli w lipcu na Cyprze, to nawet w nocy nie szlo wytrzymac... Co dopiero takie dzieci maja mowic? Chyba tylko w wodzie musialyby siedziec... No a gdzie chcecie sie przemiescic?
Nawet u nas w Uk byly upaly- szok heh Juz sie skonczyly co prawda ale to najcieplejsze lato od 270lat- wow ;)




Zgłoś nadużycie #17 10 sierpnia 2013, 14:21

madzia1984 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 583 Podziękowania: 144
a chcemy do Austri albo Dani jeszcze do konca nie zdecydowalismy/Te upaly tutaj fakt dzien masakra a noc nic lepsza tez goraco, mala mi padla ze zmeczenia i spi mam nadzieje ze troche pospi a ja kawki sie napije maz w pracy wiec mam troche czasu dla siebie a ty pracowalas?bo teraz rozumiem z dzidzia w domu

Zgłoś nadużycie #18 10 sierpnia 2013, 15:41

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365
Tak, pracowalam w biurze- dzial obslugi klienta. Teraz jestem na macierzynskim i po macierzynskim wracam na pol etatu od godz. 18-22 :) , a ty gdzie pracujesz, czy pracowalas? Twoj maz jest Polakiem?




Zgłoś nadużycie #19 10 sierpnia 2013, 15:55

madzia1984 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 583 Podziękowania: 144
nie tutaj nie pracowalam w polsce tak w banku a raczej firmie swiadczacej uslugi dla bankow tutaj jak sie przeprowadzilam odrazu w ciaze zaszlam a maz nie jest polakiem :D

Zgłoś nadużycie #20 10 sierpnia 2013, 18:45

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365
A mieszkasz na tureckiej stronie, czy greckiej Cypru? Jakiej narodowosci maz jesli moge zapytac? :) Ja meza poznalam tutaj ale on jest Polakiem. Tylko, ze on pochodzi z poludnia Polski, a ja z polnocnego zachodu. Kawalek do siebie mamy ;) na szczescie moja rodzina w wiekszosci jest ze mna tutaj ;)




Zgłoś nadużycie #21 11 sierpnia 2013, 7:50

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
Ja mieszkam w Izraelu :)




Zgłoś nadużycie #22 11 sierpnia 2013, 7:57

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
Jestem Ania, pochodzę z południowo zachodniej polski.
Męża poxnslsn tutaj, tutejszego - jego rodzina pochodzi z Maroka i Algierii.


Moje dziecię urodziło sie tutaj. Jestem bardzo zadowolona z tutejszej opieki ciężarnych i okołoporodowej. Moim zdaniem za dużo badań prenatalnych, które "należy wykonać" bo matki niepotrzebnie sie stresują i boją się odmówić zrobić jakieś badania (żadne nie są obowiązkowe). Ciążę prowadzi pielęgniarka, gin tylko konsultuje wyniki badań prenatalnych i nie robi USG (wystarczą te z badań).




Zgłoś nadużycie #23 11 sierpnia 2013, 7:58

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

kalinka86 napisał(a)

Zakladam ten watek, bo wiele z nas wyemigrowalo z naszej pieknej, polskiej ziemi... Fajnie by bylo dzielic sie doswiadczeniami z porodow, czy wychowywaniu naszych pociech na obczyznie ;)
Nazywam sie Kalina, jestem mama Mariczki i mieszkam w Leicester w Anglii ;) Jestem zadowolona z mojego porodu i uwazam, ze jest tutaj bardzo dobra opieka szpitalna. Jednak opieka nad kobieta w ciazy pozostawia wiele do zyczenia. Na szczescie moja ciaza przebiegala bezproblemowo.
Mam nadzieje, ze ten watek sie "przyjmie" i zaraz zawita tu wiecej mam na emigracji ;) zapraszam ;)


Czemu opieka w ciąży pozostawiała wiele do życzenia wg cb?




Zgłoś nadużycie #24 11 sierpnia 2013, 19:19

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365

annaor napisał(a)

Jestem Ania, pochodzę z południowo zachodniej polski.
Męża poxnslsn tutaj, tutejszego - jego rodzina pochodzi z Maroka i Algierii.


Moje dziecię urodziło sie tutaj. Jestem bardzo zadowolona z tutejszej opieki ciężarnych i okołoporodowej. Moim zdaniem za dużo badań prenatalnych, które "należy wykonać" bo matki niepotrzebnie sie stresują i boją się odmówić zrobić jakieś badania (żadne nie są obowiązkowe). Ciążę prowadzi pielęgniarka, gin tylko konsultuje wyniki badań prenatalnych i nie robi USG (wystarczą te z badań).


Annaor, mieszkasz w Izraelu? Ja nawet nie wiedzialam, a znamy sie z innego watku... ;) Kurcze, napewno masz wiele ciekawych rzeczy do opowiedzenia... ;)




Zgłoś nadużycie #25 11 sierpnia 2013, 19:23

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365

annaor napisał(a)

Czemu opieka w ciąży pozostawiała wiele do życzenia wg cb?


Aaa ogolnie nie jest tak zle jesli chodzi o opieke szpitalna, jest spoko ale jak dla mnie za malo badan robia... Np nigdy nie badali dopochwowo. Nie pobierali posiewu, bo chcialam wiedziec, czy nie ma bakteri paciorkowca. Nie informowali o dlugosci szyjki, czy rozwarciu... Wszystko dopiero przy porodzie. W moim przypadku i tak nie bylo tak zle, bo ciaze przeszlam bezproblemowo ;)




Zgłoś nadużycie #26 11 sierpnia 2013, 19:25

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365
Annaor opowiadaj jak to sie stalo, ze wyjechalas do Izraela, jak tam sie zyje, jak dlugo tam jestes?




Zgłoś nadużycie #27 13 sierpnia 2013, 5:41

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062

kalinka86 napisał(a)

Aaa ogolnie nie jest tak zle jesli chodzi o opieke szpitalna, jest spoko ale jak dla mnie za malo badan robia... Np nigdy nie badali dopochwowo. Nie pobierali posiewu, bo chcialam wiedziec, czy nie ma bakteri paciorkowca. Nie informowali o dlugosci szyjki, czy rozwarciu... Wszystko dopiero przy porodzie. W moim przypadku i tak nie bylo tak zle, bo ciaze przeszlam bezproblemowo ;)


I u nas i w Holandii tak samo. Mniej stresu kochana :)

Uwierz mi, gdyby było coś nie tak miałabym dosyć wszystkich badań które robiliby ci :) a skoro wszystko idzie OK to po co stresiwac matki bzdurnymi wymysłami jak w Polsce? Widziałam jak sie u nas na czerwcówkach mamy stresowały niepotrzebnie.




Zgłoś nadużycie #28 13 sierpnia 2013, 10:45

kalinka86 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 3563 Podziękowania: 365
Mozliwe... Pewnie gdyby nie to, ze wyczytalam na forum o bakterii paciorkowca, to pewnie nawet bym o niej nie wiedziala haha... W Holandii? To mieszkasz w Izraelu, czy w Holandii, bo sie pogubilam...




Zgłoś nadużycie #29 13 sierpnia 2013, 19:30

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
Ja mieszkam w Izraelu ale na czerwcówkach mamy mamę z Holandi ;) i miała tak samo.




Zgłoś nadużycie #30 13 sierpnia 2013, 20:26

annaor Supermama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 6790 Podziękowania: 2062
Pojechałam na wolontariat na kilka miesięcy do takiej wioski-kolchozu :) i spodobało mi tu sie. Chciałam wrócić. Mieszkałam tu kilka lat, aż zostałam na stałe. I poznałam męża :)