Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Ekologiczna jazda samochodem

Zgłoś nadużycie #11 21 września 2012, 17:44

furania Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2010 Posty: 36 Podziękowania: 3
Ostatnio przeczytalam o ekologicznej ( i ekonomicznej) jezdzie samochodem. Podobno należy hamowac silnikiem, sprawdzac cisnienie w oponach, nie wozić niepotrzebnych rzeczy  w bagazniku, prowadzić na mozliwie najwyższym biegu.
Stosowalyście takie zasady? Z jakim skutkiem?

Zgłoś nadużycie #12 21 września 2012, 18:55

becia Supermama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 5455 Podziękowania: 1116
Zgadzam się z tym w 100% i staram się tak właśnie jeździć. Mój mąż nawet mówi, że hamowanie silnikiem jest bardziej ekonomiczne od jazdy na luzie. Nie potrzebne ciężkie rzeczy warto wyjąć z samochodu, bo z nimi auto więcej waży, opór powietrza w czasie jazdy jest większy, więc i spalania wzrasta.
mój kochany Aniołek 29.05.2013r. (*) 9 tc 



Zgłoś nadużycie #13 22 września 2012, 11:54

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3627 Podziękowania: 601
ha - a ja nie cieprię jeździć samochodem i niestety jeżdżę bardzo nieekonomicznie.... najchętniej to nie zmieniałabym biegu przez całą jazdę, nie mówiąc juz o wrzuceniu piatki (jakieś fatum nademną czuwa bo już 3 skrzynię biegów szlag trafił:/ w obecnym vw polo już 2 razy musieliśmy wymieniać - może przez to ta moja niechęć do zmieniania:/) myślę, zcy y nie wykupić sobie dodatkowych godzin w jakimś ośrodku - bo czasem to się sama boję z sobą jeździć. A 3-4 lata temu śmiagałam jak zawodowiec... nie wiem co to mi się porobiło....


Zgłoś nadużycie #14 3 listopada 2012, 22:54

Ulla Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 3449 Podziękowania: 490

edyta.s napisał(a)

ha - a ja nie cieprię jeździć samochodem i niestety jeżdżę bardzo nieekonomicznie.... najchętniej to nie zmieniałabym biegu przez całą jazdę, nie mówiąc juz o wrzuceniu piatki (jakieś fatum nademną czuwa bo już 3 skrzynię biegów szlag trafił:/ w obecnym vw polo już 2 razy musieliśmy wymieniać - może przez to ta moja niechęć do zmieniania:/) myślę, zcy y nie wykupić sobie dodatkowych godzin w jakimś ośrodku - bo czasem to się sama boję z sobą jeździć. A 3-4 lata temu śmiagałam jak zawodowiec... nie wiem co to mi się porobiło....



edyta, nie iwem skąd jestes, ale w zabrzu jest gość co robi eco-driving :)
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze.      
   




Zgłoś nadużycie #15 11 listopada 2012, 16:55

amelia222 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 84 Podziękowania: 2
Ja bardzo lubię jeździć, zmiana biegów to też dla mnie frajda - nie chciałabym miec automatyka ale mam rpoblem właśnie z jazdą na luzie...zawsze uważałam ze to własnie jest oszczednosc a tu kilka miesiecy temu przypoadkiem przeczytalam ze jednak nie :/ A niestety jezdze ladnych pare lat wiec trudno wyzbyc sie przyzwyczajeń ...

Zgłoś nadużycie #16 18 listopada 2012, 19:29

Ruda39 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 8 Podziękowania: 0
W 100% się zgadzam i praktykuję taką jazdę. :)

Zgłoś nadużycie #17 20 listopada 2012, 14:55

ciezarna_mama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 324 Podziękowania: 4
Jako zapalony kierowca, który może zostać zawodowym szoferem :D całkowicie się zgadzam, że jazda na luzie jest mylnie traktowana jako ekonomiczną. Ale przy hamowaniu silnikiem trzeba jednak mieć to wyczucie, żeby nie wrzucić niższego biegu za szybko ;)

Zgłoś nadużycie #18 14 października 2015, 10:08

dariena Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 145 Podziękowania: 1
No tak, bo więcej można wydać na nowa skrzynię biegów niż na paliwo :-p
Polecam ciekawy artykuł o ubezpieczeniach auta- to też warto mieć na uwadze jeśli sprowadzacie je z zagranicy!

Zgłoś nadużycie #19 20 października 2015, 10:30

Yogurth Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 140 Podziękowania: 2
To dobry sposób jazdy. Niestey, zazwyczaj sprawdza sie na dłuższych trasach po mieście nie da się raczej tak poruszać...Wieczne korki i trudno jest w ogóle hamować.
________________
Miałeś wypadek lub kolizję? Skorzytsaj z pomocy i bls Zabrze: http://szkodypowypadkowe.pl/warto-wiedziec 

Zgłoś nadużycie #20 18 listopada 2015, 16:46

marylou Świeżo upieczona
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 10 Podziękowania: 0
Znaczenie ma też, jaki silnik został wykorzystany w naszym aucie - trzeba sprawdzać atesty.
Najważniejsze są jednak nasze nawyki i w tej kwestii my - kobiety jesteśmy zazwyczaj lepsze od panó. Poczytaj sobie tu: http://www.renault.pl/swiat-renault/ekologia/

Zgłoś nadużycie #21 18 listopada 2015, 21:46

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6591 Podziękowania: 981

furania napisał(a)

Ostatnio przeczytalam o ekologicznej ( i ekonomicznej) jezdzie samochodem. Podobno należy hamowac silnikiem, sprawdzac cisnienie w oponach, nie wozić niepotrzebnych rzeczy  w bagazniku, prowadzić na mozliwie najwyższym biegu.
Stosowalyście takie zasady? Z jakim skutkiem?



Podstawowe rzeczy, których uczono mnie na kursie prawa jazdy.

Dodam jeszcze od siebie, że jeden instruktor uczył mnie, żeby stojąc pod górkę nie stać na hamulcu (czy to ręcznym czy nożnym) tylko stać na półsprzęgle, czy też tyle puścić sprzęgło by samochód stał w miejscu. Nie wiem na ile to ekonomiczne, bo inny instruktor wydarł się na mnie o to, ale potem znowu słyszałam żeby tak robić, więc pewnie co kierowca to ma swoje podejście do tego.




Zgłoś nadużycie #22 24 listopada 2015, 13:11

Yogurth Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 140 Podziękowania: 2
Nanu to bardzo dziwne. Trzymanie na półsprzęgle samochodu po prostu niszczy sprzęgło... Zresztą, tak jak wcześniej pisałam, te zasady są fajne, dopóki nie jeździsz po mieście i wiecznie nie stoisz w korkach. Moja znajoma w ogóle sobie zajechała silnik, bo niby miała ekologicznie jeździć. Na szczęście dobry mechanik toyoty w Rudzie Śląskiej http://www.serwistoyoty.pl/ sobie z tym poradził, ale śmiał się długo, jak mu powiedziała, że chciała być taka ekologiczna...

Zgłoś nadużycie #23 19 stycznia 2016, 22:32

runkun Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 377 Podziękowania: 7
Jak będziemy sprzedawać samochód, to warto sobie najpierw przeczytać porównanie serwisów ogłoszeń motoryzacyjnych na poradnikowy.net. Na pewno unikniemy w ten sposób wielu nieprzyjemności.

Zgłoś nadużycie #24 20 stycznia 2016, 11:27

kasiiik Świeżo upieczona
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 8 Podziękowania: 0
Ponoć tak jest ale czy rzeczywiście?

Zgłoś nadużycie #25 25 stycznia 2016, 15:09

Pamelcia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 841 Podziękowania: 9
to taka w ogóle jest możliwa?

Zgłoś nadużycie #26 27 stycznia 2016, 9:35

runkun Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 377 Podziękowania: 7
Podobno jazda jest bardziej ekologiczna, jeśli dbamy o klimatyzację samochodową. Warto na ten temat poczytać.

Zgłoś nadużycie #27 2 lutego 2016, 10:57

Yogurth Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2015 Posty: 140 Podziękowania: 2
Moim zdaniem nie tylko klimatyzacja się liczy, ale ogólny stan samochodu. Przede wszystkim bowiem stan samochodu odpowiada za spalanie, dlatego ja mam fajny serwis Toyoty w Gliwicach i robię u nich przeglądy. Ostatnio mieli taką akcję http://www.serwistoyoty.pl/zima-juz-cie-nie-zaskoczy i mój brat i tata też z tego skorzystali.

Zgłoś nadużycie #28 2 lutego 2016, 14:34

sorian Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 209 Podziękowania: 0
Ciekawe... szkoda, że o takich rzeczach nie mówią na prawko... albo po psrotu źle trafiłam :) O chamowaniu silnikiem słyszałam akurat. Niedługo kupuję Toyotkę w http://www.chodzen.pl/toyota-czerniakowska więc będę musiała nadrobić parę zaległości odnośnie ekologicznej jazdy :)

Zgłoś nadużycie #29 4 lutego 2016, 22:05

HelenaWilla Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 11 Podziękowania: 0
Musisz użyć smartcar)

Zgłoś nadużycie #30 25 lutego 2016, 13:24

willis Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 28 Podziękowania: 0
Ważne jest też, czym jeździmy. Ja przyznam się, nie myślałam o tym, wybierając swoje auto, ale potem wyczytałam, że ma zmniejszone zużycie paliwa i emisji CO2 - i nie ukrywam, cieszy mnie to. Natomiast docelowo marzy mi się auto elektryczne - takie w stu procentach ekologiczne. Do tej pory było tak, że ceny były abstrakcyjne, ale to się zmienia, bo np. Renault Twizzy kosztuje już tylko 34 tysiące. Owszem, jest małe, ale wydaje mi się, ze taka będzie przyszłość ruchu w mieście - inaczej się nie pomieścimy. Trzeba co prawda doliczyć koszt wynajmu akumulatora, ale ten jest do zaakceptowania, sprawdzałam: http://www.renaultfinansowanie.pl/finansowanie/najem-akumulatora-samochodu-elektrycznego
Takie auto możesz podładować wszędzie, a odpada dużo wydatków (nie tylko paliwo, ale też płyny, wymiana części, których w elektrycznym nie ma). Teraz jeszcze czekam, żeby mi koło domu zrobili stację do ładowania - mam nadzieję, że niedługo, bo kolejne miasta angażują się w projekt unijny.