Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

dziecko a zwierzęta

Zgłoś nadużycie #11 17 maja 2011, 12:15

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
Jakie macie zwierzątka w domku? czy wasze dzieci lubią się z nimi bawić. A może musieliście jakieś zwierzę oddać gdy pojawił się maluszel ??
 

Zgłoś nadużycie #12 18 maja 2011, 0:24

Lidiana Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 95 Podziękowania: 4
mamy pieska, nie ma problemu, ale slyszalam, że czasami może pojawić sie alergia na siersc zwierząt i wówczas rodzice muszą oddac zwierzątko :(

Zgłoś nadużycie #13 18 maja 2011, 13:49

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 634
ja mam pieska i kotka :) mam nadzieję że moja jeszcze nienarodzona Wiktoria nie będzie miała alergii,zresztą moja siostra miała kiedyś alergię na sierść zwierząt.Lekarz kazał kategorycznie pozbyć się zwierzaka,w tym wypadku kota.Jednak rodzice zmienili lekarza (na szczęście) zalecił nie pozbywać się kotka tylko przeczekać 3 miesiące,w tym czasie siostra uodporniła się a kotek został :) :)
i jeśli będzie taka potrzeba tez zastosujemy taką metodę ,o ile to będzie możliwe

Zgłoś nadużycie #14 18 maja 2011, 14:41

Konto usunięte
również liczę na to że mój synek nie będzie miał alergii na zwierzaki. w moim przypadku koty i psy... 
też słyszałam o metodzie na 'uodpornienie' ale mam  nadzieje że nie będizemy musiały próbować ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #15 18 maja 2011, 17:44

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
My mamy narazie tylko akwarium z rybkami. mam nadzieje ze bedzie jeszcze jakis zwierzaczek piesek albo kotek.
 

Zgłoś nadużycie #16 20 maja 2011, 22:46

MamaDomika Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 24 Podziękowania: 0
Kot i pies. I liczę, że będą mogły zostać, jak Dominik się urodzi.
Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl

Zgłoś nadużycie #17 21 maja 2011, 14:20

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
Ponoc dzieci lepiej sie rozwijaja jak jest jakieś zwierzątko w domku. Myslimy nad pieskiem ale jeszcze zobaczymy.
 

Zgłoś nadużycie #18 21 maja 2011, 15:03

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
nad zwierzakiem trzeba się dobrze zastanowić, to żywa istota i trzeba się nią zająć, a nie zawsze jest na to czas, więc jak z góry się wie że ciężko będzie zagospodarować czas na spacery i zabawe to lepiej sobie odpuścić, wiadomo dzieci lubią zwierzaki ale czasami się zdarza że piesek się znudzi i sami rodzice muszą przejąc całą opiekę nad nim.


Zgłoś nadużycie #19 21 maja 2011, 15:21

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
NO właśnie dlatego muszę to bardzo przemyśleć.
 

Zgłoś nadużycie #20 22 maja 2011, 21:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9904 Podziękowania: 727
My mamy kotkę i trochę się obawiamy jak to będzie, bo ona generalnie toleruje tylko nas, a obcych się boi i na nich syczy. Ciekawe jak zareaguje... W każdym razie na poczatku będzie pod stała obserwacją.





Zgłoś nadużycie #21 6 czerwca 2011, 13:51

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1931 Podziękowania: 25
Generalnie mam mieszane uczucia do samego trzymania zwierząt w domu. Bardzo je lubię, ale nie mam ani jednego. Choć mieszkam w swoim domu. Jest to ogromny obowiązek- a mi czas barak na zwierzaki. Staram się, zęby młoda miała kontakt ze zwierzakami bo lepiej się przez to rozwija. Obok domu mam konie i chodzimy do nich bardzo często. Lola je uwielbia. Pierwszy raz jechała kiedy miała 9 miesięcy. Teraz ma 19 i siedzi sama na koniu podtrzymywana i jeździ. Oczywiście pod opieką specjalisty. No i tyle w tym temacie :)

Zgłoś nadużycie #22 9 czerwca 2011, 15:24

kate1980 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 107 Podziękowania: 2
ja mam w domu boksera, królika i rybki. zauważyłam, że dziecko całkiem inaczej sie wychowuje mając w domu zwierzaka. jest bardziej obowiązkowe i uczuciowe. a poza tym ma swojego przyjaciela.

Zgłoś nadużycie #23 9 czerwca 2011, 16:16

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 825 Podziękowania: 23
ja mam mieszańca - boksera z sharpeiem (nie wiem jak to się pisze :P ). ale trzymamy go na podwórku w kojcu. Nie chcę już mieć zwierzaka w domu - za dużo obowiązków. A dziecko wiadomo - jak maluttkie to się nie zajmie pieskiem czy kotkiem.  a zeby się pobawiło chwilkę - to wolę odwiedzić koleżankę która ma kotka :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #24 10 czerwca 2011, 0:35

kate1980 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 107 Podziękowania: 2
tylko uważaj na kota. choć domowy i niby oswojony może zrobić krzywdę. moją córeczkę podrapał jak byłam ostatnio u koleżanki nie wiem może wyczuł naszego psa?

Zgłoś nadużycie #25 10 czerwca 2011, 7:42

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 825 Podziękowania: 23
dlatego też nie chcę mieć w domu zwierzaka. i cieszę się, ze nie mam - bałabym się ze kot podrapie dziecko, albo pies wskoczy na łóżko gdzie dziecko leży. Że mały raczkując nałyka się sierści (mialam koleżankę która nie puszczała dziecka na podłogę bo nie nadążała ze sprzaątaniem a mały wszystko brał do buzi). miałam kiedyś ptaszki - tak hałasowały, ze spać nie dały o świcie :D
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #26 10 czerwca 2011, 9:58

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
My mamy rybki aż strach jak mały zacznie sie bawic klockami :)
 

Zgłoś nadużycie #27 10 czerwca 2011, 10:06

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 20

kate1980 napisał(a)

tylko uważaj na kota. choć domowy i niby oswojony może zrobić krzywdę. moją córeczkę podrapał jak byłam ostatnio u koleżanki nie wiem może wyczuł naszego psa?


Mam kota juz kilka lat i uwierz mi że jeżeli dziecko się nie zbliża i nie zrobi krzywdy, kot nie podrapie!!! Twoja córcia pewnie chciała go popieścic :D a niektore kotki tego nie znoszą (np. mój). Jak mamy odwiedziny to on nawet nie podchodzi, ale jak ktoś go zaczepia to moze zrobić krzywdę. Koty raczej same na kolana obcym osobą się nie cisną, a dzieci jak dzieci myślą że to pluszowa zabawka :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #28 10 czerwca 2011, 10:14

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 825 Podziękowania: 23

mikusiowa napisał(a)

My mamy rybki aż strach jak mały zacznie sie bawic klockami :)


hehe :D a ja myślałam że zacznie je łapać :P a może na wędkę? rybki mają te zaletę, że nie hałasują o świcie :P wogóle nie hałasują :D a klocki - będą mogły sobie poukładać zamki z klocków :P ale mnie dziś humor się trzyma :D
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #29 10 czerwca 2011, 15:01

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12319 Podziękowania: 1586
Właśnie naszła mnie myśl, jak mój pies przywita nowego domownika? Mam 9 m-cznego owczarka niemieckiego- mądry, ale to jeszcze szczeniak, no i duży jest. Przed chwilą się z nim bawiłam w ogrodzie i jest jak dzieciak :) Już teraz przenieśliśmy go z domu do budy w ogrodzie, planujemy zrobienie kojca, ale i tak się trochę zastanawiam. Macie jakieś doświadczenia w przygotowaniu psa na przywitanie dziecka w domu?


Zgłoś nadużycie #30 10 czerwca 2011, 15:05

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1905 Podziękowania: 14
oby tylko skończyło się na budowlach z klocków a co będzie jak zacznie nimi rzucac aż strach się bac jak tyle wody sie wyleje wrrrrrr.