Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

dziecko a kot

Zgłoś nadużycie #11 18 marca 2010, 13:32

marta Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2010 Posty: 1 Podziękowania: 0
Niedługo mam termin porodu. W domu mam dorosłego kota i wszyscy straszą mnie alergią i tym, że kot może zrobić dziecku krzywdę. Co o tym myśleć?

Zgłoś nadużycie #12 20 marca 2010, 10:28

Paulina Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2010 Posty: 9 Podziękowania: 0
Na początku kot będzie się bał dziecka, lecz potem może być zazdrosny i coraz bardziej będzie zbliżać się do dziecka i większą uwagę będzie chciał skupić na sobie, może zaczepiać dziecko- lecz krzywdy nie powinien mu zrobić. Po jakimś czasie będzie się kładł blisko bobasa a czasami gdy dziecka nie będzie w kołysce kot tam będzie zajmował miejsce. O alergię raczej bym się nie bała. ;)

Zgłoś nadużycie #13 29 kwietnia 2010, 20:15

Agnieszka Początkująca
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 50 Podziękowania: 2
Kot moze atakowac malucha, wiec bedziesz musiala dobrze go izolowac od dziecka. Alergia jak najbardziej o ile w rodzinie masz alergików jesli nikogo nie ma to raczej nie bedzie problemów.

Zgłoś nadużycie #14 27 września 2010, 3:06

Owieczka Świeżo upieczona
Rejestracja: Wrz, 2010 Posty: 5 Podziękowania: 0
Mój młodszy syn od urodzenia wychowywał się z kotem i nic złego się nie stało. Wystarczy nauczyć kota co mu wolno, a co nie i nie będzie problemu. Oczywiście pod żadnym pozorem nie wolno dziecka zostawiać samego ze zwierzakiem, ale to tylko dla tego, że kot to tylko kot i nigdy nie wiadomo co mu do łba strzeli.To samo z resztą dotyczy psa.Po za tym każde zwierzę ma inny charakter i jeden kot będzie ignorował malucha , inny zainteresuje się i koniecznie będzie musiał obwąchać a nawet " pomacać nowego członka rodziny, a jeszcze inny będzie zazdrosny.

Zgłoś nadużycie #15 13 lipca 2011, 12:17

amelia222 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 84 Podziękowania: 2
Ja bym chciała teraz dla Zuzki kota, bo na psa chyba jeszcze nie jestem gotowa. A powiedzcie jak to jest z toksoplazmoza? Czy dziecko moze sie zarazic glaskajac kota, albo jak. np. kot podrapie, czy tylko jak by miało np. kontak z kuweta?

Zgłoś nadużycie #16 13 lipca 2011, 13:24

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Watek byl juz poruszany.
Najlepiej kota przyzwyczaic do zapachu malucha zanim przyjdzie ze szpitala do domu - pierwszego dnia dac mezowi, mamie - komukolwiek, cos w czym maluszek lezal i zostawic w domu na wierzchu - niech kot obwacha i oswaja sie z zapachem.
Niestety i tak bardzo czesto zdarza sie ze kot czuje sie poczatkowo zagrozony i moze atakowac dziecko zeby odsyskac pozycje "lidera"
Co do toksoplazmozy przez zadrapanie to raczej male prawdopodobienstwo, bardziej pilnowac odrobaczania i szczepienia kota - jesli kot wychodzi na zewnatrz to i na wscieklizne szczepic.

Zgłoś nadużycie #17 13 lipca 2011, 14:53

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja mam kota i psa w jednopokojowym mieszkaniu i się nie martwię,całe życie ze zwierzakami przebywam,nigdy nie było alergi i innych dziwactw także myślę że będzie dobrze.Jeśli dbasz o zwierzaka ,szczepisz i sama zachowujesz higienę po kontakcie z kotem to nie powinno się nic dziać.A jeśli chodzi o reakcję po kontakcie z maluchem-tak jak Desdemona napisała,co kot to charakter.

Zgłoś nadużycie #18 13 lipca 2011, 15:01

Konto usunięte
amelia, toksoplazmoza jest szkodliwa przede wszystkim w okresie płodowym-podczas ciąży, powoduje wady wrodzone u noworodków. Twoja mała już troszkę ma i teraz pewnie jeszcze nie, ale jak w pewnym okresie zachoruje na toksoplazmozę to nic tylko się cieszyć - uodporni ją to na przyszłość i napewno nie będzie miała zagrożęnia tą chorobą w ciązy.
zarazić się może jeśli Wasz kot będzie łaził po dworze z innymi kotami, grzebał w piachu gdzie sikają niedomowe koty itp. jeśli będzie to kot 'niewychodzący' to nie ma takiego ryzyka. kot tez musi się gdzieś tym zarazić.
ja bym się bardziej martwiła tym jak kot na takie małe dziecko zareaguje, koty nie są takie jak psy, że cierpliwie znoszą dziecięce zachowania, moje akurat pokornie odchodzą na bok, ale sa koty które bez zachamować potrafią podrapać.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #19 13 lipca 2011, 15:02

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
my mamy psa i o alergie sie nie martwimy... na poczatku zwierzaka trzeba bedzie oswoic z nowym domownikiem a napewno nie wolno odpychac zwierzaka. czesto sie mowi ze z kotem w pokoju nie nalezy spac bo moze zadusic...ale to rzadko sie zdarza. na poczatek poki dzidzia mala to radze kota z dzieckiem samego nie zostawiac ale jak podrosnie to juz spokojnie :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #20 13 lipca 2011, 15:05

Konto usunięte
czy z kotem czy z psem, dzieci samych się nie zostawia i już. bo nie zawsze zwierzakom ale i dzieciaczkom głupie pomysły do głowy przychodza.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #21 13 lipca 2011, 15:09

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
wlasnie! kolezanki corka bawila sie ost z psem ktory ma 9 lat i tyle tez jest w ich rodzinie. mala ma skonczone 2 latka i za szyje przytulila psiaka a ten jak nigdy nie byl agresywny to ugryzl mala od kacika ust az po czulko we wlosach... na szczescie  tylko podrapanie od zebow z tego wyszlo a nie rozciecie...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #22 13 lipca 2011, 15:15

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
kurcze ja tez mam psa i sie boje jak to bedzie


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #23 13 lipca 2011, 15:22

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

czy z kotem czy z psem, dzieci samych się nie zostawia i już. bo nie zawsze zwierzakom ale i dzieciaczkom głupie pomysły do głowy przychodza.


Ja mam kota i się troszkę obawiam, na pewno dziecka nie zostawię z kotką bez nadzoru. Bo ona sama pewnie nie zaatakuje, ale jak mały zacznie machać ręką to może myśleć , ze to zabawa, a wtedy łapie palce czy rękę w zęby... delikatnie, nie ugryzie, ale to dorosłych. Więc po prostu zwierzak może sam nie zaatakaować, ale źle odebrać zachowanie dziecka - tym bardziej jakieś nieskoordynowane ruchy ;)





Zgłoś nadużycie #24 13 lipca 2011, 15:22

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
ja mysle ze to nie ma znaczenia za bardzo...alergia czasem dopiero pozniej wystepuje albo wcale...ja znowu z dziecka takiego "wychuchanego i sterylnego" nie bede robila...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #25 13 lipca 2011, 15:25

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja się bałam też na początku,ale jestem coraz bardziej spokojna.Przecież małej nie zostawię sam na sam z kotem czy/i psem ,dla nich to też będzie szok nowy osobnik w domu-trzeba też w ten sposób patrzeć.Zwierząt w żadnym wypadku nie można od siebie odpychać i zaniedbywać,muszą mieć zachowany ten swój rytm dnia,wychodzić o tych samych porach na spacer,dostawać jedzonko o tych samych stałych porach,a pogłaskać czy przytulić też by wypadało.
Wiolka ja z kotem śpie praktycznie całe życie,pierw u rodziców,teraz we własnym mieszkaniu i jeszcze mnie nie zadusił,no chyba że z miłości :D śpi ze mną na poduszce co noc ,czasem nawet nieraz na głowie go mam jak się przebudzę ,taki wygodnicki.

Zgłoś nadużycie #26 13 lipca 2011, 15:27

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

wiolka1991x napisał(a)

ja mysle ze to nie ma znaczenia za bardzo...alergia czasem dopiero pozniej wystepuje albo wcale...ja znowu z dziecka takiego "wychuchanego i sterylnego" nie bede robila...

no racja tez tak nie chce przesadzać ze sterylnością


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #27 13 lipca 2011, 15:32

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

schmetterling napisał(a)

ja się bałam też na początku,ale jestem coraz bardziej spokojna.Przecież małej nie zostawię sam na sam z kotem czy/i psem ,dla nich to też będzie szok nowy osobnik w domu-trzeba też w ten sposób patrzeć.Zwierząt w żadnym wypadku nie można od siebie odpychać i zaniedbywać,muszą mieć zachowany ten swój rytm dnia,wychodzić o tych samych porach na spacer,dostawać jedzonko o tych samych stałych porach,a pogłaskać czy przytulić też by wypadało.
Wiolka ja z kotem śpie praktycznie całe życie,pierw u rodziców,teraz we własnym mieszkaniu i jeszcze mnie nie zadusił,no chyba że z miłości :D śpi ze mną na poduszce co noc ,czasem nawet nieraz na głowie go mam jak się przebudzę ,taki wygodnicki.



hahaha my tez u mamy mielismy kota i spal ze mna na poduszce a reszta pod kolderka albo mi na glowie dokladnie :D i pamietam jak za czasow gimnazjum mama go wpuszczala rano do domu jak sie zalatwil i przychodzil mi na poduszke, kladl sie i mnie po szyi lapkami masowal (takie ugniatanie i lekko pazurkami kul) jeny po takim masazu to az lepiej sie wstawalo :) ale zwierzak to zwierzak trzeba byc choc troche czujnym :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #28 13 lipca 2011, 16:20

Konto usunięte
ja o psa jestem spokojna, co nie zmienia faktu że będzie na początku nadzór szczególny :) wkońcu to niemały psiak więc wiadomo....
koty? o kocura jestem w 100% spokojna, ale kotce to absolutnie nie ufam w tym względzie :)
trzeba pilnować dzieci przy zwierzakach.... bo to naprawdę różnie bywa :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #29 13 lipca 2011, 16:23

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
to co powiem zabrzmi brutalnie ale ma sens. patrzcie zwierze to tylko zwierze kieruje sie instynktem itp i tez moze skrzywdzic ale nieswiadomie i swiadomie tez ale w dalszym ciagu to tylko zwierze. a co z ludzmi ktorzy zyja normalnie a tu nagle np maz zabija zone i dzieci...a czasem i siebie ?? to kto tu jest gorszy zwierzak czy czlowiek ??
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #30 13 lipca 2011, 16:37

Konto usunięte
jeżeli kot czy pies poczuje się zagrożone to zaatakuje i tak i tak .Taka natura zwierząt
Nasze Kropelki już z nami !!!