Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Drugie dziecko-chcę i się boję

Zgłoś nadużycie #11 8 czerwca 2015, 9:07

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Witam!
Jestem z Wami na forum od zeszłego roku,  ale dopiero odwazylam się napisać. Mój synek ma już 5 miesięcy i zastanawiamy się nad drugim... Tu właśnie pojawia się problem . Mój mąż chce drugie, pod warunkiem, że teraz. Rozumiem go, jak juz "wyjdziemy" z pieluch, myślę że trudno będzie się zmobilizować na drugie dziecko, poza tym znowu na długo zniknęłabym z rynku pracy. Chciałabym drugie, chociaż sama jestem jedynączka,  ale z drugiej strony jestem... przerażona ta perspektywą. Z maluszkiem jest juz coraz łatwiej, możemy gdzieś wyjść,  odzyskuje my trochę swojego czasu, czujemy się pewniej z opieką nad nim. Boję się tego zmęczenia,  gdy maluszek nie daje spać w nocy, a w dzień nie ma jak odpocząć, bo starszak szaleje. Martwi mnie tez, ze nie będziemy mieli już w ogóle z mężem czasu tylko dla siebie. No i miałam myśleć teraz o własnej działalności,  a tak kolejny rok, co najm m i ej, w domu. Zwracam się głównie juz do mam takich maluszków,  ale też do wszystkich Forumowiczek- jak Wy sobie radzicie, jak wygląda taka opieka nad dwójką, co sądzicie? Wiem, że to nasza decyzja, trudno tu doradzać, ale sama nie mam rodzeństwa i myślę,  że maluszkowi z czasem byłoby lepiej we dwójkę... Ale nie chce też całkiem poświęcać związku z moim mężem, boje się tego braku czasu... Wiem, że kobiety jakoś to godzą, tylko nie wiem, czy ja sobie poradzę. .. Z góry dzięki za pomoc!


Zgłoś nadużycie #12 8 czerwca 2015, 9:43

goska Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1542 Podziękowania: 516
Ciezko tak doradzic. Moze byc roznie, jedni twierdza ze z dwojka nawet latwiej, ale ja osobiscie jak na razie nie mysle o drugim dziecku. Nie wyobrazam sobie nosic 12kg malucha w 8 czy 9 miesiacu ciazy. Dla mnie byloby zbyt ciezko, ale kazda kobieta inaczej znosi ciaze itd. Musisz sama zdecydowac :) pamietaj ze maz pojdzie do pracy a Ty bedziesz musiala sama sie wszystkim zajac... Pozdrawiam :)

Zgłoś nadużycie #13 8 czerwca 2015, 10:30

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
O tym też myślę, masz rację z tym, że większość opieki i tak spada na mamę. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej skłaniam się ku powrotowi do pracy, a drugiemu dziecku tak za 2 lata. Niestety zakładam, że wtedy mąż może juz nie chcieć. Jednak chyba dużo prościej jest, gdy starsze dziecko jest np w przedszkolu... Ciąże znosiłam naprawdę słabo, to też mnie zniechęca.


Zgłoś nadużycie #14 8 czerwca 2015, 11:49

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
Tak naprawde wszystko zalezy od tego, jak przechodzisz ciaze i jakie masz dzieci. Sa maluszki, ktore przesypiaja noc w drugim miesiacu zycia, sa i takie, ktore placza prawie caly czas, bo maja np. kolki. Nie do przewidzenia niestety :) Druga ciaza nie musi byc taka jak pierwsza, ale tez tego nie przewidzisz. Ze starszym dzieckiem jest troche latwiej, bo umie juz przez chwile zajac sie soba, czasem nawet pomoze. Jakby na to nie spojzec, dzieci zawsze absorbuja czas i uwage, niezaleznie od wieku, ale mysle, ze jesli nie jestes przekonana do drugiej ciazy juz teraz, to nie ma co sie zmuszac.




Zgłoś nadużycie #15 8 czerwca 2015, 12:37

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Dzięki Dziewczyny, dużo w tym racji co mówicie. Ogólnie chcę mieć drugie i chyba stąd w pierwszym momencie, jak mąż to zaproponował, pomysł mi się spodobał. Dopiero dalsza refleksja doprowadziła do paniki ;) Mój synek jest kochany, grzeczny, dużo wstaje w nocy , ale też bardzo potrzebuje uwagi mamy, a jednak za ten rok dopiero się zacznie bieganie, ściąganie ze stołu i intensywna nauka. Może mąż wtedy jednak też będzie chciał drugie? On by chciał załatwić okres pieluch za jednym macierzyńskim ;)


Zgłoś nadużycie #16 8 czerwca 2015, 13:00

Askim Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 880 Podziękowania: 130
Heh to moze uswiadom mu, ze raczej nie pozbedziecie sie pieluch tak szybko ;) Czasem i po drugim roku zycia dzieci nie dadza sie "odpieluchowac", niech nie ma zludzen, bo sie zawiedzie :P




Zgłoś nadużycie #17 8 czerwca 2015, 15:13

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Askim, chodzi bardziej o ten pierwszy okres, kiedy dziecko mało śpi w nocy, jest malutkie, prawie nie wychodzi z domu etc. Wiadomo, każdy okres ma swoje blaski i cienie, ale jak maluszek dorasta jest trochę łatwiej, trzyma główkę, potrafi się chwilę czymś zająć, ma mniejsze problemy z jedzeniem, kolkami etc. Potem też już można mu coś wytłumaczyć, dłużej potrafi się skupić , łatwiej z nim gdzieś iść, pojechać na wakacje czy nawet zrobić zakupy.


Zgłoś nadużycie #18 8 czerwca 2015, 16:31

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1453 Podziękowania: 393
hej
a ja powiem tak zaluje ze tez nie zaszlam w ciaze rok po roku bo odlozylam to i moja corka ma 6 lat bardzo pragnie miec rodzenstwo pobawic sie itd my sie z mezem staramy o drugie i nie wychodzi do tego wyszlo ze pojawily mi sie problemy z tarczyca a ja z siostra jestemy rok roznicy i tych samych znajomych w tym samym pokoju spalysmy na wakacje kolonie itd wszedzie razem i tak chcialam z moja corka ale coz... teraz bedzie duza roznica wieku ...a tak bedziesz miala 2 odchowana i puzniej czas dla siebie a ja jedno bedzie odchowane a drugie malutkie...i znowu wszystko od poczatku... :)
zycze powodzenia ;)

Zgłoś nadużycie #19 8 czerwca 2015, 16:50

goska Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1542 Podziękowania: 516

Kowy napisał(a)

Dzięki Dziewczyny, dużo w tym racji co mówicie. Ogólnie chcę mieć drugie i chyba stąd w pierwszym momencie, jak mąż to zaproponował, pomysł mi się spodobał. Dopiero dalsza refleksja doprowadziła do paniki ;) Mój synek jest kochany, grzeczny, dużo wstaje w nocy , ale też bardzo potrzebuje uwagi mamy, a jednak za ten rok dopiero się zacznie bieganie, ściąganie ze stołu i intensywna nauka. Może mąż wtedy jednak też będzie chciał drugie? On by chciał załatwić okres pieluch za jednym macierzyńskim ;)


Mysle ze bedzie chcial :)  Twoj maz musi wziac pod uwage ze to Ty bedziesz miala trudniej... 
Moj synek z kolei od 3 tygodnia zycia do 4,5 miesiacagłównie płakał.  Najpierw problem z brzuszkiem potem skoki rozwojowe.  Od niedawna dopiero zaczal przesypiac noce i to nie wszystkie,  gdybym miala wstawac do dwojki chyba bym sie zalamala :p teraz ogolnie synek jest dosyc grzeczny potrafi pobawic sie chwile sam ale i tak mam sporo pracy wiadomo :)  
Wiesz kazda z nas powie Ci tylko jak jest u niej a Twoja sytuacje i sily znasz tylko Ty :) powodzenia w podejmowaniu decyzji :)

Zgłoś nadużycie #20 9 czerwca 2015, 8:23

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Dziękuję Wam wszystkim, Wasze rady pomogły i zebrałam się na odwagę i rozmowę z mężem. Było mu trochę przykro, jak powiedziałam, że teraz to dla mnie za szybko, ale zrozumiał moje obawy. Ja tez obiecałam, że nie będę tematu odkładala na bardzo długo. Za 1,5 roku mamy się zdecydować, czy próbujemy z drugim. Ja się bardzo cieszę, bo to oznacza powrót do pracy na jakiś czas i założenie własnego biznesu w sprzyjającym momencie. Goska, mój synek jest mega kochany i grzeczny, ale i nas nie ominęły pewne uroki wieku niemowlęcego ;) Poza tym jeszcze tez nie przesypia nocy, a mama musi wstawać na każde wyplucie smoczka :) Patrycja 27, rozumiem, sama się dziwilam gdy zaszłam w ciaze, mam hashimoto i tez chyba nie jest z tym tak łatwo. Chyba wyszło tak, bo nie planowaliśmy i był totalny luz. Zobaczymy jak będzie.


Zgłoś nadużycie #21 19 czerwca 2015, 8:51

MojeKLocki24_pl Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 283 Podziękowania: 4
Wszystko jest sztuką rozmowy oraz kompromisem,akurat w tym przypadku bardzo cieszy fakt,że wspólnie doszliście do porozumienia,a poza tym macie naprawdę czas,przede wszystkim Ty sama musisz czuć ze jesteś na to gotowa :)

Zgłoś nadużycie #22 19 czerwca 2015, 11:36

olka95 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 1
ja natomiast chce mieć już drugie dziecko i szczerze czekam na wpadkę bo jakoś nie umiem powiedzieć narzeczonemu o tym, że chce mieć już drugie dziecko :( ale bardzo chce

Zgłoś nadużycie #23 19 czerwca 2015, 16:29

goska Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1542 Podziękowania: 516
A dlaczego nie umiesz? :) po prostu zapytaj co on ontym sądzi :)

Zgłoś nadużycie #24 19 czerwca 2015, 16:35

olka95 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 1
gdy ja o tym "przygaduje" typu:CO POWIESZ NA KAJETANKA ;p słyszę coś tego typu: jeszcze nie teraz ;/ bo rzekomo robimy sobie piętro w moim domu...a według mnie ludzie nie w takich warunkach mieszkają np. po blokach to teraz taki jaki mam obecny pokój to ich całe mieszkanie ... nie umiem mu powiedzieć tak w prost "MATEUSZ CHCE MIEĆ DZIECKO I MNIE TO NIE INTERESUJE"

Zgłoś nadużycie #25 20 czerwca 2015, 16:08

goska Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1542 Podziękowania: 516
Hmm rozumiem, a moze gdybys mu tak wprost powiedziala lepiej by bylo porozmawiac :) przedstawilabys mu swoje racje i moze bys go przekonala.

Zgłoś nadużycie #26 20 czerwca 2015, 16:12

skorpionek Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 5366 Podziękowania: 1073
Mój mąż też mówi jak będzie teraz to spoko ale on nie będzie się o to specjalnie starać bo chce by nasz synek był bardziej zaradny☺a ja chcę by była mała różnica wieku i chce mieć już najlepiej by @sie nie pojawił 23.06☺




Zgłoś nadużycie #27 20 czerwca 2015, 18:21

olka95 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 1
może na początku jest problem urwanie głowy ale przynajmniej później jest spokój

Zgłoś nadużycie #28 25 czerwca 2015, 15:20

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Wiesz, w sumie jeśli porozmawiasz z małżem to chyba lepiej będziesz się czuła z tym, że zaszłas? Czy teraz się zabezpieczacie? Najważniejsze, że nie mówi zupełnie nie, myślę, że jest szansa go przekonać gdy powiesz, czemu to dla Ciebie takie ważne.


Zgłoś nadużycie #29 26 czerwca 2015, 10:58

olka95 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 1
ej serio mówię mu to za każdym razem słyszę "jest czas" ... to potem mi się już nie będzie chciało,że tak powiem bo dojdę do wniosku ze mam już jedna wychowaną najgorsze za mną teraz bardziej dorosłe życie... a nie od początku wszystko .. no bo przecież tak jest

Zgłoś nadużycie #30 29 czerwca 2015, 19:28

skorpionek Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 5366 Podziękowania: 1073

olka95 napisał(a)

ej serio mówię mu to za każdym razem słyszę "jest czas" ... to potem mi się już nie będzie chciało,że tak powiem bo dojdę do wniosku ze mam już jedna wychowaną najgorsze za mną teraz bardziej dorosłe życie... a nie od początku wszystko .. no bo przecież tak jest



Ja też co jakiś czas słyszę jest jeszcze czas☺