Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

długość karmienia piersią

Zgłoś nadużycie #51 19 sierpnia 2011, 21:04

MADZIUNIA Gotowa na wszystko MADZIUNIA awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 985 Podziękowania: 101
A JAK BYŁO U WAS Z POWROTEM DO PRACY ??
ODSTAWIAŁYŚCIE DZIECKO OD PIERSI CZY ŚCIĄGAŁYŚCIE POKARM ??

Zgłoś nadużycie #52 20 sierpnia 2011, 10:07

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
Ja próbowałam ściągać, miałam dużo pokarmu tylko problem był w tym, że jak tylko pomyślałam o dzieciaku to mnie zalewało... Musiałabym się przebierać z 5 razy :P I tak Kubę przestałam karmić jak miał 3 miesiące...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #53 9 września 2011, 12:29

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 879 Podziękowania: 22
ja ostatnio miałam propozycję pracy - na 2 mce - ale nie poszłam bo musiałabym odstawić małgo albo ściągać - a nie chcę jeszcze tego robic. sciąganie w pracy musi byc straszne - w kibelku? bo tyle godzin się nie da wytrzymac bez ściągnięcia :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #54 20 stycznia 2012, 21:15

marionetka Początkująca marionetka awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1
ja karmiłam pierwsze dziecko 20 miesięcy zaś drugie 1 rok i uważam że to w sam raz ;)

Zgłoś nadużycie #55 13 lutego 2012, 17:17

Donia1982 Gotowa na wszystko Donia1982 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1577 Podziękowania: 76
ja już karmie 4 miesiące i chciałabym tak do roku. "na szczęście" jestem bezrobotna wiec praca nie będzie mi przeszkadzać :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #56 14 lutego 2012, 10:12

JustynaM Zaprawiona w bojach JustynaM awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 133 Podziękowania: 13
Także karmię 4,5 miesiąca, i zamierzam jak najdłużej, tzn ile się da, chyba że wrócę wcześniej niż planowałam do pracy (sytuacja materialna się powoli psuje) ale pożyjemy zobaczymy jak to będzie :)


Zgłoś nadużycie #57 17 lutego 2012, 19:29

mamajulci Początkująca mamajulci awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 42 Podziękowania: 0
Ja karmiłam 3 miesiące. Nie planowałam jak długo to ma trwać samo wyszło. Pokarmu było mało, mała miała problemy ze złapaniem cycka, a ja ryczałam i denerwowałam sie bo faktycznie nagonka na karmienie piersia byla. A ja miałam dość. Mała przeszła na butlę i tyle, rośnie, jest zdrowa, pyskata i pełna sił choć leniwa :) Owszem karmienie piersią jest najlepsze choć nie jest jedyną opcją.
Ostatnio na discovery był program o matce karmiącej chłopca 7-letniego, co tam dwulatka :)


Zgłoś nadużycie #58 17 lutego 2012, 19:34

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 817 Podziękowania: 53
Ja mam zamiar karmic 4-6 miesiecy. Nie chce przesadzic a mysle ze to taki optymalny czas karmienia. Oczywiscie jesli nie bede miec problemu z pokarmem bo teraz jak słysze to wiele kobiet ma problem ze po kilku dniach im pokarm zanika i sie poddaja. Mam nadzieje ze bede cierpliwa


Zgłoś nadużycie #59 18 lutego 2012, 9:01

Karolinia Fajna mama Karolinia awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 3931 Podziękowania: 379
Syska, ja miałam zamiar karmić piersia pół roku, nie dłużej. Zuza zaraz bedzie miała 5 m-cy i jak narazie szybkiego pożegnania z cycusiem nie planujemy :) Nie chce jeść z butelki, mm jej poprostu nie wchodzi. Więc niestety- narazie mój biust należy do niej, i to od niej zależy do kiedy będzie to trwało :) A ja cieszę sie że mam czym ja karmic, bo to wygoda i dla mnie i dla niej, innych plusów karmienia nat. nie bedę powtarzać po raz -enty :D
Nasze Słoneczko:* 

Zgłoś nadużycie #60 18 lutego 2012, 9:49

paula Zadomowiona paula awatar
Rejestracja: Gru, 2010 Posty: 83 Podziękowania: 2
ja przestałam karmić jak Olek skończył 6 mcy, mój pokarm był tak chudy że nie najadał się i budził się w nocy 5 razy a jak dostał sztuczne tak przesypia całą noc i wcale nie żałuję że przestałam.


Zgłoś nadużycie #61 22 lutego 2012, 21:03

kachaf Zadomowiona kachaf awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 68 Podziękowania: 2
Ja karmiłam większość dzieci ok. 4 miesiące, na więcej niestety nie pozwalała mi praca, więc ściągałam. Jedynie 4 dziecko karmiłam dłużej, bo 7 miesięcy. Ostatnie dziecko karmiłam zaledwie 1,5 miesiąca, bo nie miałam pokarmu. Zdania na ten temat są podzielone, każda matka robi jak chce. Ja nie wyobrażam sobie karmić dziecka rok czy 2...














Zgłoś nadużycie #62 23 lutego 2012, 20:06

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3816 Podziękowania: 351
ja karmilam zaledwie pare dni bo nie miala pokarmu...dwoilam sie troilam i nic z tego nie wynikalo mala sie meczyla i ja sie denerwowalam ze nie mam ja czym karmic wiec przeszlismy na butelke
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #63 23 lutego 2012, 20:15

edyta.s Gotowa na wszystko edyta.s awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 598 Podziękowania: 124
Hej ;) ja karmię moją małą nadal piersią - czyli to już 4 miesiące i 9 dni, i jak narazie to nie wyobrażam sobie przestać :) Na poczatku (czyli w ciąży) zakładałam że będzie to trwało max 6 miesięcy, zaraz po tym jak urodziłam to myślałam że przestanę juz po miesiącu bo mnie mega bolały piersi - a teraz to mogłabym karmić i karmić :) ale na 100% nie dłużej niż do 1 urodzin Daruni :)


Zgłoś nadużycie #64 26 lutego 2012, 20:32

Joanna81 Zaprawiona w bojach Joanna81 awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 144 Podziękowania: 8
Alisia sama się odstawiła w 6 miesiącu i nie było bata :) Mam nadzieje ze drugie dziecko bedzie dłużej na cycu :)


Zgłoś nadużycie #65 6 marca 2012, 19:12

yellowsun Gotowa na wszystko yellowsun awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 662 Podziękowania: 107

mamajulci napisał(a)

Ja karmiłam 3 miesiące. Nie planowałam jak długo to ma trwać samo wyszło. Pokarmu było mało, mała miała problemy ze złapaniem cycka, a ja ryczałam i denerwowałam sie bo faktycznie nagonka na karmienie piersia byla. A ja miałam dość. Mała przeszła na butlę i tyle, rośnie, jest zdrowa, pyskata i pełna sił choć leniwa :) Owszem karmienie piersią jest najlepsze choć nie jest jedyną opcją.
Ostatnio na discovery był program o matce karmiącej chłopca 7-letniego, co tam dwulatka :)



Ja nie wiem ile chciałabym karmić, zobaczymy ile czasu się da :) Moja mama karmiła mnie miesiąc, potem nie mogła i zawsze okazem zdrowia byłam. Nie lubię tej nagonki na kobiety, że muszą karmić piersią...




Zgłoś nadużycie #66 23 marca 2012, 10:39

gosik74 Zaprawiona w bojach gosik74 awatar
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 181 Podziękowania: 15
Ja niestety nie karmiłam piersią wcale. A prób było nieskończenie wiele, łącznie z nakładkami na sutki. Męczyłam się ja, męczyły się pielęgniarki i nic. Po powrocie do domu ze szpitala odciągałam pokarm do butelki. Masakra. W dzień i w nocy biegałam z odciągaczem.


Zgłoś nadużycie #67 26 marca 2012, 7:21

Niespodziewanka Gotowa na wszystko Niespodziewanka awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 569 Podziękowania: 105
Ja oboje dzieci karmiłam piersią trochę ponad rok.
U Kubusia sprawa była prosta- on nigdy nie chciał wziąć do buzi ani smoczka od butelki, ani smoczka uspokajającego, jedynie położne po porodzie go nakarmiły butlą bez mojej zgody i to był pierwszy i ostatni raz.
Julcię też karmiłam nieco ponad rok.

Choć można wyczytać, że dziecko powinno się karmić do 3 roku życia, dla mnie to gruba przesada.
Po pierwsze roczne dziecko je już prawie wszystko, po drugie po roku przechodzi na własny system odpornościowy, więc naprawdę nie widzę większego sensu w podawaniu mu piersi.

I napiszę, jak to jest u mnie, choć wiadomo, że to nie musi być reguła: moje dzieci po pierwsze karmione piersią, po drugie w prawie każdą pogodę od bycia noworodkiem, a są dziećmi "zimowymi", zawsze na spacerku, dość lekko ubrane praktycznie nie chorują. Chodzą do przedszkola, więc jakiś grupowy katarek im się przyplącze, oboje przeszli ospę z całym przedszkolem, ale tak to bez większych chorób. Julcia nigdy nie brała jeszcze antybiotyku, Kubuś prze skończeniem 6 roku życia dostał pierwszy antybiotyk w minimalnej dawce.

Powtórzę jeszcze raz :) : oczywiście to nie musi być reguła, ale moje obserwacje potwierdzają, że warto karmić piersią i nie przegrzewać dziecka, to inwestycja w zdrowie dziecka :

A nagonkę na matki, że trzeba karmić, wzbudzanie wyrzutów sumienia i poczucia winy, że są gorszymi matkami, jeśli nie karmią, bo nie mogą lub po prostu nie chcą, a do tego też mają prawo, uważam za absurdalną i krzywdzącą.








Zgłoś nadużycie #68 26 marca 2012, 11:17

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
Niespodziewanko- tak tylko dorzucę. Moja jest grudniowa, karmiłam 15 miesięcy i niestety choruszek z niej więc reguły niestety nie ma.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #69 26 marca 2012, 11:30

Niespodziewanka Gotowa na wszystko Niespodziewanka awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 569 Podziękowania: 105

editwil napisał(a)

Niespodziewanko- tak tylko dorzucę. Moja jest grudniowa, karmiłam 15 miesięcy i niestety choruszek z niej więc reguły niestety nie ma.


Nie ma, nie ma, dlatego ja dwa razy napisałam, że to nie musi być regułą :)
Po prostu u mnie się sprawdziło, że karmione piersią i zahartowane na spacerach i lekkim ubieraniem oboje prawie nie chorują. To moje spostrzeżenia, co prawda potwierdzone przez lekarza i pielęgniarkę "dziecinną", ale to wcale nie znaczy, że w każdym innym przypadku by tak było.
Zresztą będę miała okazję porównać przy trzecim dziecku.

Mam porównanie do córki szwagierki, jest ona w wieku mojej Julki, karmiona króciutko, bo miała skazę białkową no i od noworodka przegrzewana i jest bardzo chorowita.

Żeby nie było- nie jestem nawiedzoną orędowniczką karmienia piersią ;) Ale podaję swój przykład, że karmienie piersią i hartowanie może mieć wpływ na "chorowitość".

No ale hartowanie to nie na tym wątku ;)








Zgłoś nadużycie #70 14 maja 2012, 22:55

angelika Zaprawiona w bojach angelika awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 99 Podziękowania: 0
ja tak bardzo chce karmic mała piersia.pierwszego synka karmiłam jedynie 2 tyg pozniej pokarm zanikł....i wiem ze butelka była dobrym rozwiazaniem dla Nas.tym razem zaparłam sie ze potrwa to dłużej.jak długo nie wiem.mała przez 3 tyg przytyła 800g wiec chyba pokarm nie jest chudy,martwi mnie jedynie to,ze moje piersi od pewnego czasu wydaja sie puste