Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Dieta karmiącej mamy

Zgłoś nadużycie #131 5 października 2011, 15:34

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Czy to możliwe żeby po lodzie śmietankowym (bez dodatków) wyszły jakieś drobne krosteczki? Bo w poniedziałek się pojawiły - troszkę na policzku, szyjce i troszkę na brzuszku - takie drobnusie, lekko czerwone, z malutkimi białymi czubeczkami. Nic nowego poza tym lodem nie jadłam. No, w sobotę łyżeczkę ketchupu, ale od soboety do poniedziałku to trochę czasu jest.





Zgłoś nadużycie #132 5 października 2011, 15:36

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
W ten weekend chyba spotkam się z koleżanką (mleko na jedno karmienie mam odciągnięte ;) ) i pewnie gdzieś w kawiarni siądziemy. Chciałabym się w końcu kawy napić i  tak sobie myślę, że jak wypiję na poczatku spotkania to po tych powiedzmy 4 godzinach chyba już powinno być ok, nie? Ile godzin powinno sięodczekać od wypicia do karmienia?





Zgłoś nadużycie #133 5 października 2011, 19:51

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

agf napisał(a)

W ten weekend chyba spotkam się z koleżanką (mleko na jedno karmienie mam odciągnięte ;) ) i pewnie gdzieś w kawiarni siądziemy. Chciałabym się w końcu kawy napić i  tak sobie myślę, że jak wypiję na poczatku spotkania to po tych powiedzmy 4 godzinach chyba już powinno być ok, nie? Ile godzin powinno sięodczekać od wypicia do karmienia?


podobno kawa działa tylko 20min po wypiciu także spokojnie pij ;) Świetnej zabawy życzę :)

Zgłoś nadużycie #134 5 października 2011, 19:53

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

agf napisał(a)

Czy to możliwe żeby po lodzie śmietankowym (bez dodatków) wyszły jakieś drobne krosteczki? Bo w poniedziałek się pojawiły - troszkę na policzku, szyjce i troszkę na brzuszku - takie drobnusie, lekko czerwone, z malutkimi białymi czubeczkami. Nic nowego poza tym lodem nie jadłam. No, w sobotę łyżeczkę ketchupu, ale od soboety do poniedziałku to trochę czasu jest.


może jakiś tam składnik w tym lodzie i był którego mały nie toleruje...wiesz, nigdy nie wiadomo do końca co tam dają... spróbuj z innej firmy :)
Młoda miała takie krosteczki po borówkach

Zgłoś nadużycie #135 6 października 2011, 8:26

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
Ja dziś wciągnęłam na śniadanie garść płatków czekoladowych tak na sucho :) Nie mogłąm się powstrzymać ;p Zobaczymy czy Zuzce nic nie wylecie. W sumie to w szpitalu jka była na butli, to miała takie krosteczki drobne, a jak już jest na cycu teraz to buzię ma gładziutką. Mam nadzieję że tak zostanie :)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #136 6 października 2011, 11:35

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja juz powoli zaczyna jesc normalnie i jak narazie to małej nic nie jest ;)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #137 14 grudnia 2011, 13:23

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1842 Podziękowania: 573
A czy ktoś ma jakieś pomysły co jeść na Wigilię jeśli karmi się piersią? Akurat mam termin porodu na święta i jeśli dzidzia się pośpieszy to może już być z nami  na Wigilię. Trochę mnie to nurtuje


Zgłoś nadużycie #138 15 grudnia 2011, 10:07

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1842 Podziękowania: 573

editwil napisał(a)

Na pewno możesz pierogi z serem, barszcz biały i czerwony, ziemniakli, rybę... Ja jadłam jeszcze fasolkę, bigosik i popiłam kompotem. Mała miała 3 tygodnie :P


 
Dzięki :-)


Zgłoś nadużycie #139 17 grudnia 2011, 11:06

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja jem wszystko oprocz kapusty i niemamy zdych problemow


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #140 17 grudnia 2011, 13:28

madziul Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 113 Podziękowania: 3
masz racje, że bez sensu, dopiero jak zauważysz, że coś się dzieje to coś odstaw, wszędzie gdzie nie poczytać jest napisane że nie odstawiać produktów tak na wszelki wypadek, ta położna jakaś dziwna

Zgłoś nadużycie #141 17 grudnia 2011, 13:32

madziul Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 113 Podziękowania: 3
Ja zjadłam kawałek ciasta z miodem i małą tak wysypało, że szok, a na całe ciasto były 3 łyżki więc ilość była śladowa

Zgłoś nadużycie #142 9 stycznia 2012, 16:04

Konto usunięte
Dziewczyny dzisiaj byłam u ciotki, to 2 żona mojego ojca. Kupiłam śpiochy i zobaczyła, że je mam. Wydarła się na mnei, że co ja wyrabiam, że przezemnie znów mi dziecko umrze jak rok temu i pytała czy jestem głupia. Kopara mi opadła do ziemi. Mam dużo rzeczy dla dzidzi, bo rok temu dostałam i kupiłam, ale neistety, nie donosiłam ciąży :( To co, teraz jej zdaniem powinnam wywalić wszytko i kupić dopeiro w maju! Co jej powiedzieć? następnym razem? wkurza mnei takie krakanie! jestem zła;/ Nie wierze w przesądy. Prawie każda mam kupuje wszytko przed urodzeniem prawda?

Zgłoś nadużycie #143 9 stycznia 2012, 16:55

Konto usunięte

oll85 napisał(a)

Dziewczyny dzisiaj byłam u ciotki, to 2 żona mojego ojca. Kupiłam śpiochy i zobaczyła, że je mam. Wydarła się na mnei, że co ja wyrabiam, że przezemnie znów mi dziecko umrze jak rok temu i pytała czy jestem głupia. Kopara mi opadła do ziemi. Mam dużo rzeczy dla dzidzi, bo rok temu dostałam i kupiłam, ale neistety, nie donosiłam ciąży :( To co, teraz jej zdaniem powinnam wywalić wszytko i kupić dopeiro w maju! Co jej powiedzieć? następnym razem? wkurza mnei takie krakanie! jestem zła;/ Nie wierze w przesądy. Prawie każda mam kupuje wszytko przed urodzeniem prawda?


U nas jest przyjete ze wsyztsko oprocz wózka sie kupuje :) bo nie wyobrazam sobie dzien po wyjsciu ze szpitala z maluszkiem w reku biegac po wyprawke, potem prac prasowac. A złej ciotki nie słuchaj, to ze nie donosiłas ciazy nie jest twoja wina, a tym bardziej tego ze kuoilas jakies kaftaniki czy spioszki, po proastu czasem sie tak zdarza. Teraz musisz dbac o siebie i bobaska i nie przejmowac sie, bo na dpbra sprawe przez 9 miesiecy powinnysmy lezec, byc rozczochrane nieumalowane ( bo to szkodzi), nie wychodzic  zdomku - bo mozesz sie przeziebic itd ito :) )) 3maj sie cieplusio i rob to co uwazasz za sluszne :) ))

Zgłoś nadużycie #144 9 stycznia 2012, 16:57

Konto usunięte
Dziękii :) Ale ona ciągle takie jakieś teksty wali. A mnei zatyka i nei wiem co jej odpowiedzieć.

Zgłoś nadużycie #145 9 stycznia 2012, 16:58

aga2014 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4673 Podziękowania: 149

oll85 napisał(a)

Dziewczyny dzisiaj byłam u ciotki, to 2 żona mojego ojca. Kupiłam śpiochy i zobaczyła, że je mam. Wydarła się na mnei, że co ja wyrabiam, że przezemnie znów mi dziecko umrze jak rok temu i pytała czy jestem głupia. Kopara mi opadła do ziemi. Mam dużo rzeczy dla dzidzi, bo rok temu dostałam i kupiłam, ale neistety, nie donosiłam ciąży :( To co, teraz jej zdaniem powinnam wywalić wszytko i kupić dopeiro w maju! Co jej powiedzieć? następnym razem? wkurza mnei takie krakanie! jestem zła;/ Nie wierze w przesądy. Prawie każda mam kupuje wszytko przed urodzeniem prawda?

no przesadziła naprawde  nie przejmuj sie ale zle ciezarnej sie nie zyczy dbaj o siebie i nie słuchaj głupot takich ale wstrzymaj sie bo nigdy nie wiadomo co sie urodzi chłopczyk czy dziewczynka




Zgłoś nadużycie #146 9 stycznia 2012, 17:00

Konto usunięte
Ja już wiem, że chlopczyk ;)

Zgłoś nadużycie #147 9 stycznia 2012, 17:00

aga2014 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4673 Podziękowania: 149

oll85 napisał(a)

Dziękii :) Ale ona ciągle takie jakieś teksty wali. A mnei zatyka i nei wiem co jej odpowiedzieć.

zeby zamkneła pyska niech zajmie sie soba moge jej nawtykac za ciebie powiedz jej co myslisz o tym ze ciezarnej sie nie mowi nic złego bo to sie obraca przeciwko niej nie powinna cie tak stresowac a co twoj ojciec na to moj by jej korake do miłosierdzia dał




Zgłoś nadużycie #148 9 stycznia 2012, 17:00

aga2014 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4673 Podziękowania: 149

oll85 napisał(a)

Ja już wiem, że chlopczyk ;)

kupuj niebieskie gratuluje synka




Zgłoś nadużycie #149 9 stycznia 2012, 17:02

Konto usunięte
Mój ojciec to pipa.... Ona trzęsie całym domem i jest straszna :D Taki babochłop. Niby jest ok, ale takich rzeczy nei chce słuchac. Jest wredna. Nawet jesli tak myśli, to nei powinna mi tak mowić. Nie mamy tu innej rodziny z mężem, bo mieszkam w niemczech, dlatego nei chce sie kłócić i robić awantury. Ale wkur... mnie ;/

Zgłoś nadużycie #150 9 stycznia 2012, 17:03

aga2014 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4673 Podziękowania: 149

oll85 napisał(a)

Mój ojciec to pipa.... Ona trzęsie całym domem i jest straszna :D Taki babochłop. Niby jest ok, ale takich rzeczy nei chce słuchac. Jest wredna. Nawet jesli tak myśli, to nei powinna mi tak mowić. Nie mamy tu innej rodziny z mężem, bo mieszkam w niemczech, dlatego nei chce sie kłócić i robić awantury. Ale wkur... mnie ;/

ale powinnas sie odezwac ze nie powinna tak mowic pozatym to dom twojego ojca wiec masz prawo widywac go a ja olewac