Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Dieta karmiącej mamy

Zgłoś nadużycie #51 8 czerwca 2011, 14:43

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
dostałam od pediatry zalecenie żeby podczas karmienia piersią pierwszy miesiąc pic wyłącznie (3 litry)wodę niegazowaną, herbatę i kompot  z jabłek a w kolejnych miesiącach można wprowadzić kompoty z innych owoców sezonowych
lekarka zabroniła mi pić soki  z kartoników  ze względu na konserwanty o napojach gazowanych nawet nie wspominając
któraś z was spotkała się z równie bezwzględnymi zaleceniami ?? ?




Zgłoś nadużycie #52 8 czerwca 2011, 14:47

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Połozna, kiedy do nas przychodziła odradzała gazowane i nic wicej nie mówiła.

Zgłoś nadużycie #53 9 czerwca 2011, 15:30

kate1980 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 107 Podziękowania: 1
ja kamiąc piersią wystrzegałam się praktycznie wszystkiego z obawy, że coś może córeczkę uczulić. jednak jak przyjechała w odwiedziny moja mama to złapała sie za głowę. kazała mi jeść wszystko, jednak cały czas obserowować dziecko. i powiem Wam szczerze, że jadłam wszystko nawet bigos i czosnek. oczywiście wszystko z umiarem i rozsądkiem

Zgłoś nadużycie #54 10 czerwca 2011, 8:45

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
ja na początku miałam obsesję - tylko nabiał i gotowane. wytrzymałam pare dni - bo myślałam, że padnę z głodu :) ile można pić mleko i jeść pierś z kurczaka? :D no i powoli zaczęłam jeść wszystko. a zaczęłam od czekolady. podobno uczula - a u nas nic sie nie stało i jem ją do teraz w dużej ilości. dodaje mi energii :) teraz nawet colę piję (w rozsądnej ilości) i małemu nic nie jest. A kolek nie miał. Za to koleżanka też karmi persią i przestrzega diety i jej synek ma kolki. Wiec to raczej nie od tego zależy :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #55 10 czerwca 2011, 9:23

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Jak coś nowego zjadłam to obserwowałam małą czy nie uczula.

Zgłoś nadużycie #56 10 czerwca 2011, 9:28

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
patrykowi raz wyskoczyły krostki na brzuszku - myślałam, ze to po cieście z orzechami. nie jadłam orzechów do niedawna - ostatnio zjadłam całą paczkę toffefe (jak to się pisze>? :P i nic mu nie było więc może mu przeszło?
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #57 10 czerwca 2011, 9:37

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23

martula2223 napisał(a)

patrykowi raz wyskoczyły krostki na brzuszku - myślałam, ze to po cieście z orzechami. nie jadłam orzechów do niedawna - ostatnio zjadłam całą paczkę toffefe (jak to się pisze>? :P i nic mu nie było więc może mu przeszło?


Sama czała paczkę? Trzeba się było z nami podzielic ;P :)

Zgłoś nadużycie #58 10 czerwca 2011, 9:48

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
hehehehe :D ok - nsatępnym razem się podzielę :P ale uwielbiam toffefe :D   dobrze, że już mogę jej jeść :D boje się truskawek spróbować - co prawda piję jogury i jem dżemy truskawkowe ale chyba  swieże truskawki mogą uczulać?
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #59 10 czerwca 2011, 9:49

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja zjadłam kilka orzeszkow po czym wyladowalam z malym w szpitalu na kilka dni bo dostal takie uczulenie ze az mnie zszokowalo. Teraz musze uważac zeby maly nie zjadl orzeszkow.
 

Zgłoś nadużycie #60 10 czerwca 2011, 10:39

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23

martula2223 napisał(a)

hehehehe :D ok - nsatępnym razem się podzielę :P ale uwielbiam toffefe :D   dobrze, że już mogę jej jeść :D boje się truskawek spróbować - co prawda piję jogury i jem dżemy truskawkowe ale chyba  swieże truskawki mogą uczulać?


Truskawka to truskawka- owszem przetwożona trochę mniej uczula ale nadal ma alergeny- więc jak ktoś ma alergię to będzie miał i po dżemie. Córa siostry ma na truskawki- nie moze nawet dzieciecej kaszki zjadać o tym smaku.

Zgłoś nadużycie #61 10 czerwca 2011, 10:40

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23

mikusiowa napisał(a)

Ja zjadłam kilka orzeszkow po czym wyladowalam z malym w szpitalu na kilka dni bo dostal takie uczulenie ze az mnie zszokowalo. Teraz musze uważac zeby maly nie zjadl orzeszkow.


Orzechy sa jednym z najsilniej uczulających. Mam nadzieję, ze synuś wyrośnie bo orzechy sa niemal we wszsytkim. Zazwyczaj w skąłdzie można przeczytać, ze zzawiera śladowe ilości orzechów.

Zgłoś nadużycie #62 10 czerwca 2011, 10:53

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
Lolimaa - to mnie pocieszyłaś bo uwielbiam truskawki. :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #63 10 czerwca 2011, 15:00

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
No właśnie wiem że w wiekszości produktów znajduja sie śladowe ilości ale mam nadzieje że będzie mógł je jeśc. A tych orzeszków zjadłam naprawkę kilka a efekt był natychmiastowy i straszny. Nigdy więcej orzeszków w domu nie będzie!!
 

Zgłoś nadużycie #64 10 czerwca 2011, 15:16

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
ale to nie mija taka alergia? pytałaś lekarza? bo słyszałam, ze czasem mija. Ja już mogę jeść orzechy. a kiedyś miałam nietolerancję glutenu i po kilku latach przeszło - mogę jeść wszystko
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #65 10 czerwca 2011, 15:21

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Mowili żeby uważac bo może zostac ale nie musi. To zależy od małego może po prostu to byłojednorazowe.
 

Zgłoś nadużycie #66 10 czerwca 2011, 20:48

MADZIUNIA Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1198 Podziękowania: 176
A CZYM SIĘ U WASZYCH MALUCHOW OBJAWIALA TA ALERGIA?
WYSYPKA CZY COS INNEGO ??
 




Zgłoś nadużycie #67 10 czerwca 2011, 21:40

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
U nas małemu strasznie spuchły raczki i stópki.
 

Zgłoś nadużycie #68 10 czerwca 2011, 21:46

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
My tez wyladowalismy w szpitalu ale na szczescie nie spuchl caly i mogl oddychac. Ale stopki i raczki masakrycznie wygladaly.
 

Zgłoś nadużycie #69 11 czerwca 2011, 20:44

kate1980 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 107 Podziękowania: 1

martula2223 napisał(a)

ja na początku miałam obsesję - tylko nabiał i gotowane. wytrzymałam pare dni - bo myślałam, że padnę z głodu :) ile można pić mleko i jeść pierś z kurczaka? :D no i powoli zaczęłam jeść wszystko. a zaczęłam od czekolady. podobno uczula - a u nas nic sie nie stało i jem ją do teraz w dużej ilości. dodaje mi energii :) teraz nawet colę piję (w rozsądnej ilości) i małemu nic nie jest. A kolek nie miał. Za to koleżanka też karmi persią i przestrzega diety i jej synek ma kolki. Wiec to raczej nie od tego zależy :)


ja też tak jadłam. myślałam, że oszaleję. mała cały czas mnie "doiła" a ja byłam wiecznie głodna. najbardziej smakowały mi bułeczki maślane :) no a potem zaczęłam jeść wszystko. z tym, że po czekoladzie mała dostała uczulenia, więc na jakiś czas odstawiłam. potem znów powoli zaczęłam ją wproawdzać do swojego jadłospisu. i później jadałam bez umiaru :)

Zgłoś nadużycie #70 11 czerwca 2011, 21:03

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja mam juz nauczke na cale zycie z tym jak trzeba uwazac co sie je. Masakra