Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

dawca szpiku - ktoś próbował?

Zgłoś nadużycie #31 19 lipca 2013, 22:37

Konto usunięte
nie no ja sie zglosze jak juz to u siebie - tzn w krwiodawstwie robia rejestr i napewno do polskiej... wiadomo, jak ktos bedzie potrzebowal to i do niemiec sie kopsne :P
ale najpierw musze rozwiac swoje watpliwosci.
kurcze jak mi w krwiodawstwie nie powiedza - bo w sumie od 1 lipca tam dopiero sie tym zajmuja, wiec biore pod uwage ze po prostu moga... no nie wiedizec. to podzwonie, a jak mnie to nie usatysfakcjonuje to hmm do rodzinnej pojde? no kurcze :) gdize by tu mozna isc ?? :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #32 19 lipca 2013, 22:43

Konto usunięte
majeczqa91 - na imie masz Maja? :)
mam pytanie, jesli moge oczywiscie, nie chcesz - spoko :D
z jakiego powodu mialas pobieranie i dawanie sobie szpiku?
i dowiedzialas sie czemu tak dlugo Cie bolalo? czy to po prostu 'taka reakcja' byla?
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #33 19 lipca 2013, 23:19

Konto usunięte
a z tymi fundacjami to nie ma wiekszego znaczenia gdzie sie rejestrujemy, bo rejestr jest jeden. i polskiemu choremu moze pomoc niemiec i odwrotnie.
z tego co sie naczytalam.
a od wczoraj to dla mnie temat nr 1.
nic to, poczekamy, zobaczymy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #34 19 lipca 2013, 23:50

majeczqa91 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 98 Podziękowania: 8
tak, Maja :) wydaje mi sie ze z ta fundacja to moze chodzi o pierwszenstwo, jak nie znajda w polsce to szukaja za granica. Dlatego najpewniej w krwiodastwie. Mialam operacje kregoslupa, wstawili mi prety a zeby sie szybciej goilo, tzn kosci zrosly i w ogole wlasnie ten szpik mi nalozyli na rane i zaszyli. Podobno to normalne ze tyle boli bo oni sie wwiercaja w ta kosc, a to taki tepy dokuczliwy bol, taka permamentna migrena nad pupa. I mnie np kregoslup nie bolal po operacji, bralam ketonal wprawdzie, ale ta kosc to bylo nie do zniesienia i to przez kilka miesiecy.

Zgłoś nadużycie #35 20 lipca 2013, 9:16

Konto usunięte
hehe migrena nad pupa :D podoba mi sie okreslenie :)
no tak, szpik - najlepsze lekarstwo :)

no wlasnie chyba tak jest, ze najpierw sie szuka w 'regionie' bo ponoc jest wieksze prawdopodobienstwo dopasaowania szpiku :) dopiero po regionie, kraju, przechodza za granice :)


fajnie ze temat sie rozwinal ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #36 20 lipca 2013, 17:22

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

GochaB napisał(a)

Credi tutaj sobie poczytaj:
http://www.dkms.pl/dawca/index.html

Wiem, że oni wysyłają zestawy do samodzielnego pobrania próbki śliny do badań i ankietę do wypełnienia.


o to chodzi ze tak jak pisze aga u mnie w miescie tez nie ma miejsca gdzie biora szpik wiec tez wyjazd i to samo pytanie - co z dzieckiem?



Zgłoś nadużycie #37 20 lipca 2013, 17:25

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
aga moja kolezanka krew oddawala kilka razy a szpiku nie znam nikogo.

Gocha na tej str inter bylam i pisalam do nich ze tak to reklamuja ja jestem chetna i co jak u mnie w miescie tego nie wykonuja? Jakis pan krotko mi odpisal ja cos odp i juz mnie brzydko mowiac olal



Zgłoś nadużycie #38 20 lipca 2013, 17:29

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
wiecie co jak ja mam szanse uratowac komus zycie jakiemus dziecku bo przewaznie one choruja a mnie to nic nie kosztuje to czemu nie. Tylko tak to reklamuja a jak co do czego punkty pobran kilja w warszawie i kilka w innych miastach a nie kazdemu sie chce jezdzic ja bym chetniej tez oddala jakbym tramwajem podjecgala a nie pociagiem gdzies w polske.



Zgłoś nadużycie #39 20 lipca 2013, 17:41

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
diadelon masz racje mozna odmowic jednak ja do konca zycia mialabym poczucie winy ze JA bylam czyjas szansa i przez moje nie bo nie ktos umarl. A ciezko mi porownac rownowartosc nie bo np nie mam co z dzieckiem zrobic z wartoscia zycia. Tak nie wiele od nas trzeba a pomyslmy i postawmy sie po 2stronie. Ze mamy chora osobe w rodzinie znalazl sie dlugo oczekiwany dawca co sie rozmysla... Ja to bym sie zalamala



Zgłoś nadużycie #40 20 lipca 2013, 21:10

Konto usunięte
Credi wlasnie i tu jest racja, jak sie zdecyduje - to zeby nie odmawiac.
musze przemaglowac temat.

u mnie z wyjazdem.... coz, mialabym komu zostawic, troche klopotu komus zrobic, ale mysle ze byloby warto. ale oczywiscie wiem ze nie kazdy ma komu dziecko podrzucic.

ja mam pelne 2 zestawy dziedkow :P gdzie w kazdej parze jedna osoba nie pracuje.
Dorosly pracuje - sam sobie wiec tez daloby rade ustawic.
ale chce wiedziec ze NAPEWNO bede miala w nich wsparcie.

ja maieszkam w duzym dosc miescie, bo szczecin maly nie jest i tez u mnie nie ma miesca gdzie pobieraja ten szpik.
no to jest dla mnie problematyczne, bo jednak wolalabym na miejscu. rozumiecie :)

dzisiaj dzwonilam do krwiodawstwa ale sie nie dodzwonilam. w tygodniu sprobuje, ale jak mi sie nie uda to w piatek bede na miejscu bo kolezanka chce zebym ja tam zaprowadzila :) wiec od razu podpytam. co mi tam :)


Credi trafilas na jakiegos cyborga chyba :P szkoda bo czlowiek traci jakos zapal jak sie go zbywa.
przeciez ludzie zza granicy sie czasem zjezdzaja zeby pomoc, wystarczy zachecic tak na dobra sprawe... - pod warunkiem ze ktos faktycznie nie ma wiekszych przeszkod zeby gdzies wyjechac.

no wiem napewno ze koszty wszelkie z wyjazdem, podroza, pobytem zwracaja. nawet straty zwiazane z opuszczeniem pracy ponosza. ale to nawetnie o to chodzi, tylko o cala organizacje.

oczywiscie o ile kiedykolwiek ktos po nas zadzwoni.... :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #41 21 lipca 2013, 10:01

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
edtwil ja bylam na tej stronie tylko jak pisze aga caly problem najwiekszy jest w ewentualnej organizacji wyjazdu. Szkoda ze w warszawie jest kilka punktow i pare w kilku miastach. U mnie w gdansku choc duze miasto tez nie ma :/



Zgłoś nadużycie #42 21 lipca 2013, 10:28

Konto usunięte
Credi no to prawda, jakos malo tych 'punktow' gdzie sie tym zajmuja ;)

uhh te dylematy ;)
ja tak truje i smece, ale wlasnie tylko dlatego zeby w razie potrzeby - nie odmowic.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #43 21 lipca 2013, 19:01

elizka84 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1668 Podziękowania: 511
Dziewczęta, służę pomocą w tym pięknym temacie. Moja mama żyje dzieki temu, ze jej brat oddał jej szpik. Chorowała na białaczkę i gdyby nie przeszczep, dawno nie byłoby Jej juz na tym świecie :( miała to ogromne szczęście, ze miała zgodnego dawce wsród rodzeństwa ( bo tylko rodzeństwo moze miec ze sobą zgodny szpik, rodzice, dzieci i dalsza rodzina, raczej nie, prawdopodobieństwo jest takie jak u obcych ludzi). Ale podczas pobytu Mamy w szpitalu, w trakcie choroby, przed przeszczepem, gdzie spędziła pól roku w izolatce od swiata, poznałam wielu cudownych ludzi w różnym wieku, którzy nie miało dawcy rodzinnego i czekali, az trafi sie ktos obcy, zgodny z ich genotyoem, tzw. Bliźniak genetyczny. Wielu z nich nie doczekało nigdy tego momentu. Ta choroba jest tak szybko postępująca i podla, ze zabiera silnych ludzi z dnia na dzien. Dlatego tak ważne jest, żeby potencjalnych dawców było jak najwiecej! Kazdy z nas, czego oczywiście nikomu nie zycze, moze znaleźć sie kiedyś w takiej potrzebie.
Jesli chodzi o sama metodę pobierania szpiku, to obecnie baaardzo rzadko juz odbywa sie to droga pobrania z kości biodrowej. Obecnie najczęściej stosowana metoda, jest oddańie komórek macierzystych szpiku, z krwi. Wyglada to tak, ze tydzien przed pobraniem szpiku, dostaje sie zastrzyki, które powodują, ze komórki macierzyste szpiku przedostaja sie do naszego krwiobiegu. Mozna odczuwać wtedy pewien dyskomfort, ludzie porównują to do boli grypopodobnych. Po tych kilku dniach, pobiera sie szpik wlasnie z krwi. W jedna rękę wkluwaja sie, zakładają wenflon i taka rurką specjalna ( jak przy kroplowce) krew płynie do takiej specjalnej maszyny, która odseparowuje komórki szpiku z naszej krwi. Nasza krew, druga rurką, wraca do naszej drugiej rurki. Trwa to kilka godzin. Mozna wtedy normalnie rozmawiać, dostaje se colę i czekoladę na wzmocnienie w trakcie, lekarz monitoruje Wasze ciśnienie i samopoczucie. Nic kompletnie ńie boli ( poza momentem wklucia igły). Na drugi dzien juz mozna wracać do domu :) oczywiście jesli jest taka potrzeba do dostaje sie zwolnieńie,żeby organizm sie zregenerowal. Moj wujek po 2 dniach juz pobiegł dopracy, bo czuł sie doskonale. I tyle w temacie bólu, czy powikłań. No wlasnie, zabieg nie ńiesie ze sobą, radnych zagrożeń ańi ryzyka i tak jak pisałam, jest bezbolesny. Co w zamian? Najpiękniejszy dar, jaki mozna komuś podarować- życie!

Szpiku nie oddaje sie "na zapas". Trzeba sie zarejestrować w dowolnej bazie ptencjalńych dawców ( i tak jak pisalyscie wszystko jedno w jakiej, bo i tak baza jest jedna- ogolnoswiatowa). W każdym punkcie krwiodawstwa Wam powiedzą, gdzie mozna to zrobic, często organizowane są specjalne akcje w miastach, specjalnie dedykowane, aby zebrać jak najwieksza liczbę chętnych. Samo przystąpienie do bazy, nie zmusza nas do tego, ze będziemy musieli szpik oddać. Jesli znajdzie sie gdzieś na świecie osoba która, jest naszym bliźniakiem genetycznym i będzie akurat potrzebować szpiku, to wtedy dostaniemy telefon, z zaproszeniem na kolejne badania, czy jesteśmy zdrowi i czy wogole możemy szpik oddać. W każdej chwili mozna oczywiście zrezygnować, gdyby sie ktos rozmyslil, wystraszyl.
Ja osobiście polecam bazę Dkms, bo rejestracja jest ńiezwykle prosta, wystarczy sie zarejestrować na stronie www, przyjdzie wówczas do nas poczta specjalny zestaw pobraniowy, jest tak ankieta danych osobowych, krociotka, plus potyczki ( takie jak do uszu :) ) którymi pobiera sie wymaz z jamy ustnej (sline) i odsyła sie całość do bazy DKMS. oni tam nasza sline badają, na tej podstawie określają nasz genotyp i rejestrują w bazie, nam przysyłają kartę potencjalnego dawcy. I tak jak pisałam, kontaktuja sie w celu dalszych badań, jedynie, jesli ktos o identycznym genotypie by naszego szpiku potrzebował. Polecam ta bazę, tylko i wyłącznie z powody tej super szybkiej rejestracji. Nie trzeba nigdzie specjalne jeździć, nawet krwi nie trzeba oddawać. ale oczywiście, gdzie byście sie nie zarejestrowały, to zawsze będzie to piękny czyn.
Co do organizacji całego oddania szpiku, to jesli zajdzie taka potrzeba, to baza pokrywa koszta transportu, gwarantuje nocleg w hotelu i oczywiście cała opiekę medyczna. wy o nic nie musicie sie martwić, oni wszystko załatwiają i dbają o Was.
Mam nadzieje, ze Was nie zameczylam, ze podalam choc troche istotnych informacji, ze cokolwiek zrozumialyscie z mojego haotycznego pisania. W razie czego chętnie odpowiem na Wasze pytania.
Moj kolega, ktorego ja wlasnie zwerbowlam do bazy, pól roku temu oddał szpik, dla biorcy z USA ( dane przez 2 lata od przeszczepu są chronione i dawca i biorca dopiero po 2 latach mogą sie poznać). Wczoraj zadzwoniońo do niego z informacja, ze osoba której oddał szpik żyje i ma sie poki co świetnie, po malu wraca do zdrowia i normalnego życia. Powiedział, ze to najpiękniejsza wiadomość jaka mógł dostać :)
Pozdrawiam serdecznie!
Nie bójmy sie pomagać innym :)

Zgłoś nadużycie #44 21 lipca 2013, 19:07

elizka84 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1668 Podziękowania: 511
Jesli ktos będzie chciał chętnie podam namiary na bazy, bo nie moge tu wyleci linków niestety .

Zgłoś nadużycie #45 21 lipca 2013, 20:56

majeczqa91 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 98 Podziękowania: 8
To fajnie :) po tym co napisałas to chyba i ja sie skusze by sie zgłosić na dawcę :)

Zgłoś nadużycie #46 21 lipca 2013, 20:59

elizka84 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1668 Podziękowania: 511

majeczqa91 napisał(a)

To fajnie :) po tym co napisałas to chyba i ja sie skusze by sie zgłosić na dawcę :)


Suuuuper :) jesli komukolwiek choc troszkę rozwialam wątpliwości, to jestem szczęśliwa :)
Sama oczywiście jestem zarejestrowana i czekam... Mam nadzieje, ze kiedyś zadzwonią i będe mogła pomoc!

Zgłoś nadużycie #47 21 lipca 2013, 22:01

elizka84 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1668 Podziękowania: 511

editwil napisał(a)

ja już wyżej wkleiłam link ;)


Rzeczywiście! ;) nie wiem jak mogło mi to umknac :)

Zgłoś nadużycie #48 21 lipca 2013, 22:14

Konto usunięte
Elizka dzieki za to co pisalas z Waszych historii :) bo jak pisalam, nie mam nikogo w otoczeniu kto bylby chociaz potencjalnym dawca. nie mowiac juz o kims kto ma to za soba.

faktycznie, watpliwosci sporo ulecialo ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #49 21 lipca 2013, 22:23

elizka84 Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 1668 Podziękowania: 511

Aga.W napisał(a)

Elizka dzieki za to co pisalas z Waszych historii :) bo jak pisalam, nie mam nikogo w otoczeniu kto bylby chociaz potencjalnym dawca. nie mowiac juz o kims kto ma to za soba.

faktycznie, watpliwosci sporo ulecialo ;)


Bardzo sie ciesze zatem :) ja uważam, ze problem w Polsce jest ciagle za mało nagłośniony, gdyby ludzie wiedzieli, ze to wyglada w taki sposób, to mysle, ze dawców byłoby duuuuuzo wiecej. A tak, to oddanie szpiku kojarzy sie głownie z niebezpieczną punkcją kręgosłupa i grozacym paralizem- przynajmniej mnie sie tak kojarzylo, dopóki nie poznałam tematu.

Zgłoś nadużycie #50 21 lipca 2013, 22:42

Konto usunięte
Elizka wiesz co... ja u siebie w otoczeniu widze problem taki - jak w tv czy gdzies jest cos na temat chorob - od razu zmiana kanalu.
nie wiem - strach? no naturalne. ale przez ten strach - to i brak jakiejs swiadomosci. tak jest u mnie.
no jak powiedzialam mamie - ale to przeciez niebezpieczne, po co Ci to!
no opadla mi szczeka. ale wytlumaczylam, zrozumiala.


ale jakos tlumu za soba nie pociagnelam :/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*