Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Dajecie dzieciom słodycze?

Zgłoś nadużycie #11 22 maja 2011, 23:25

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
specjalnie nie kupujemy ale przeciez nie da sie ograniczyc slodyczy calkowicie. Cukru nie stosujemy ale ciasteczka owszem.
 

Zgłoś nadużycie #12 23 maja 2011, 6:15

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
A my i cukier używamy i słodycze są, nie w ramach głównego posiłku ale jako przekąska, czasem też nagroda; był taki czas, że dzień bez Milkiwaya był dniem straconym(dla naszego synka oczywiście :) ) Wszystko w granicach rozsądku!
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #13 23 maja 2011, 8:17

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
My narazie jesteśmy przy biszkoptach, które i tak są słodzone.
 

Zgłoś nadużycie #14 6 czerwca 2011, 1:10

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Ja też daję. Mała jak widzi, ze my coś jemy to nie przepuści. Ale staram się, żeby dostawała jak niajmniej. Nie pije natomiast soków ani cherbatek- zdecydowanie preferuje wodę. Bardzo mnie to cieszy bo długo walczyłam, żeby tego ją nauczyć.

Zgłoś nadużycie #15 9 czerwca 2011, 17:00

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
na studiach mówiono nam, ze dzieciom do 3 roku życia praktycznie lepiej nie dawać słodyczy. To źle wpływa na ząbki i nawyki żywieniowe. Ja mam zamiar dawać małemu tylko naturalne słodycze w postaci owoców świeżych i suszonych - a soczki rozcieńczam wodą - i daję tylko raz dziennie - reszta picia to woda.
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #16 10 czerwca 2011, 0:40

kate1980 Zadomowiona
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 107 Podziękowania: 1
moja córeczka dostaje coś słodkiego zazwczyaj raz dziennie. nie jest to dużo, bo kawałek czekoladki dla dzieci lub jeden marshmellow, lub np. jedna mamba podkreślam raz dziennie. a jeśli sie nie upomina to nie dostaje wcale wówczas więcej daję jej owoców

Zgłoś nadużycie #17 10 czerwca 2011, 10:16

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
Ja bardzo rzadko daje słodycze głownie dlatego że jest niejadkiem i staram sie podawać jak najwięcej pełnoowartościowych produktów .
Kasia

Zgłoś nadużycie #18 10 czerwca 2011, 10:35

martula2223 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 828 Podziękowania: 23
dokładnie - czaem nawet się nie zwraca uwagi ile cukru dziecko spożywa a potem nie chce jesć posiłków. a cukier jest wszędzie - nawet w ketchupie.
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #19 10 czerwca 2011, 15:23

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja staram się unikac slodyczy ale przeciez do konca nie da sie. Te 2-3 biszkopciki co zje to przeciez nic mu nie bedzie.
 

Zgłoś nadużycie #20 19 czerwca 2011, 18:54

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Adam odkrył słodycze w przedszkolu. Wcześniej wystarczały mu chrupki, biszkopty i paluszki.  Lubił też wszelkie słodkie deserki: budyń, kisiel. Ale jak już odkrył słodycze w postaci batoników, jajek niespodzianek itp, to do dziś lubi słodkości (choć ma cukrzycę- ale woli wziąć więcej insuliny niż odmówić sobie lodów, batona czy ciastka)


Zgłoś nadużycie #21 19 czerwca 2011, 21:08

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
No niestety predzej czy pozniej dziecko i tak sprobuje ich i nie da sie nic z tym zrobic. mozna tylko rozsadnie je podawac.
 

Zgłoś nadużycie #22 19 czerwca 2011, 21:20

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
dokładnie tak .I wybierać te "zdrowsze"
Kasia

Zgłoś nadużycie #23 19 czerwca 2011, 21:25

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Tak właśnie pomyślałam że łatwo nam tu pisac że nie damy a jak nasze kochane dzieciaczki na nas spojrza tym swoim cudnym wzrokiem i jak my im odmówimy ??
 

Zgłoś nadużycie #24 19 czerwca 2011, 21:47

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
wiesz my np nie jemy chipsów więc Asia nie bedzie ich chciał do momentu aż nie zobaczy u jakiegoś dziecka.podobnie jest z jedzniem fastfudów i innych świństw. Zresztą ja prawie nie jem słodyczy moze to dziwne ale za nimi nie przepadam. Gdyby ciasto ciastka i cukierki ciągle leżały na stole to na pewno " zmuszała" by mnie wzrokiem żeby jej dać.
Kasia

Zgłoś nadużycie #25 19 czerwca 2011, 21:51

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
My też tego nie jemy a jeśli już kupujemy to bardzo bardzo sporadycznie. Ale wiesz dziecko się nauczy albo u koleżanki, kolegi lub po prostu w przedszkolu.
 

Zgłoś nadużycie #26 20 czerwca 2011, 12:54

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Wiesz niektóre dzieci jedzą tyle słodyczy w jeden dzień a czasami nawet jeszcze więcej.
 

Zgłoś nadużycie #27 20 czerwca 2011, 14:48

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
U nas na topie są żelki. Młoda dostaje na raz po 2-4 i spokój jak jest marudna to dostanie tak ze dwa razy.

Zgłoś nadużycie #28 20 czerwca 2011, 14:48

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
Ae przyznacie że coraz częściej widzi się dzieci ze spora nadwagą a nawet otyłościa. Wczoraj np chłopiec moze 15 lat 100kg na pewno .Gdzie stał?... przy zielonej budce
Kasia

Zgłoś nadużycie #29 20 czerwca 2011, 14:56

Lolimaa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 1943 Podziękowania: 23
Niestety otyłość to zmora i wśród dzieci wśród dorosłych. Trzeba naprawdę zachoywyać umiar i rozwagę żeby nie pozwolić dziecku doprowadzić się do takiego stanu.

Zgłoś nadużycie #30 20 czerwca 2011, 15:32

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
moim zdaniem nie należy żywić sie wyłącznie w fastfudami i słodyczami oraz gotowymi półproduktami bądż produktami których jest coraz więcej na pułkach. I oczywiście aktywny tryb życia. A wtedy nawet jak koś lubi golonko boczek makarony  ziemniaki to otyłość mu myślę nie grozi.
Kasia