Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czy reagujecie inaczej na zapachy w ciąży?

Zgłoś nadużycie #31 28 lutego 2011, 17:31

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Ja tak mialam w pierwszej ciazy, ukochane do tej pory perfumy draznily niesamowicie i tak mi zostalo po ciazy.
Teraz na szczescie oprocz standartowego dymu papierosowego itp to jakos lepiej :) .

Zgłoś nadużycie #32 28 lutego 2011, 17:35

paula Zadomowiona
Rejestracja: Gru, 2010 Posty: 84 Podziękowania: 2
ja akurat co do węchu to w pierwszym trymestrze nie znosiłam zapachu z lodówki to było straszne teraz mi to już przeszło ale do tej pory nie znoszę zapachu kotletów mielonych, pieczonego kurczaka i dymu papierosowego dym jak poczuję tak czuję go cały dzień i w nocy jak się przebudzę nie wiem dlaczego tak jest choć ja i mąż  nie palimy... a co do alkoholu akurat ciągnie mnie do piwa co nigdy nie lubiłam a teraz po prostu ciągnie mnie jak alkoholika :) to raz na jakiś czas kupię sobie tzw "Karmi" wypiję i spokój :)




Zgłoś nadużycie #33 28 lutego 2011, 17:39

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

paula napisał(a)

ja akurat co do węchu to w pierwszym trymestrze nie znosiłam zapachu z lodówki to było straszne teraz mi to już przeszło ale do tej pory nie znoszę zapachu kotletów mielonych, pieczonego kurczaka i dymu papierosowego dym jak poczuję tak czuję go cały dzień i w nocy jak się przebudzę nie wiem dlaczego tak jest choć ja i mąż  nie palimy... a co do alkoholu akurat ciągnie mnie do piwa co nigdy nie lubiłam a teraz po prostu ciągnie mnie jak alkoholika :) to raz na jakiś czas kupię sobie tzw "Karmi" wypiję i spokój :)


A Karmi jest bezalkoholowe ??

Zgłoś nadużycie #34 1 marca 2011, 11:25

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja musiałam pozybyć sią odświeżacza - zapachu jabłko z cynamonem z gniazdka. Poza tym jedne perfumy oriflame kompletnie musiałam odstawić, ale te droższe YSL, które oszczedzam na specjalne okazje jak najbardziej mi pasują ;) Koleżanka stwierdziła, że dziecko będzie mieć dobry gust , hihi





Zgłoś nadużycie #35 1 marca 2011, 11:27

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja niestety z perfum musiałam zrezygnować na czas ciąży było mi słabo jak je czułam.
 

Zgłoś nadużycie #36 7 marca 2011, 14:03

paulinka23 Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 2
ja nie znosze zapachu prawdziwego masła i kotletów mielonych nie mogę poprostu




Zgłoś nadużycie #37 7 marca 2011, 14:48

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Na zapachy jedzenia ani razu nie reagowałam inaczej.





Zgłoś nadużycie #38 7 marca 2011, 14:52

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
U mnie widze ze jest zmiennie... Przestaly mi przeszkadzac niektore zapachy, inne zaczely.
Zapach wedzonej makreli ktory zmusil mnie do wybiegniecia ze sklepu w grudniu i obrzygania pobliskiego krzaczka juz mi teraz nie przeszkadza, wprost przeciwnie, znowu moge jesc ryby.
Za to maz zrobil ostatnio na kolacje jajka na szynce i stwierdzilam ze jajka straszliwie smierdza i ze nie moge ich jesc....
Ciekawe co jeszcze sie pozmienia ;) .

Zgłoś nadużycie #39 7 marca 2011, 15:04

Konto usunięte
heh ja aż tak nie mam, ale szwagierka jak w ciąży była, i jej facet zaczął gotować kukurydzę to nie wytrzymała i wszystko w koszu wylądowało. a ja bym taką gotowaną zjadła mniam :)
mi koszmarnie piwo ciągle śmierdzi, a wódki to wręcz bałabym się 'powąchać'.
a, chyba że smród gotowanego kurczaka.... oblecha!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #40 8 marca 2011, 20:29

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
ja bardzo reagowalam na zapachy w ciazy.
 

Zgłoś nadużycie #41 9 marca 2011, 10:25

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
mi w sumie tylko ten czosnek przeszkadza,czuję ten zapach wszędzie ,nie wiem czemu
ale jak byłam w markecie i wlazłam na dział z serami żółtymi to myślałam że .... :) wiecie

Zgłoś nadużycie #42 9 marca 2011, 10:34

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
czosnek hmmm na poczatku ciazy przepadalam za czosnkiem moglam go jesc samego ale potem cos sie odmienilo raz niedobrze mi sie zrobilo i przygoda z czosnkiem sie skonczyla :) )
 

Zgłoś nadużycie #43 9 marca 2011, 10:35

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
a u mnie to jest tak że czuje zapach czosnku,tam gdzie go nie ma :)
idę sobie ulicą i nagle czuje ten smród ,nie wiem skąd to się bierze

Zgłoś nadużycie #44 8 kwietnia 2011, 9:32

Konto usunięte
Ja uwiebiałam czosnek i do tej pory go uwielbiam :) ale wczoraj jadłam jajecznicę i czułam grzyby od niej !! :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #45 8 kwietnia 2011, 10:08

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
heheh :) widzisz ja dalej czuję czosnek w tej kwestii nic się nie zmieniło :)

Zgłoś nadużycie #46 8 kwietnia 2011, 12:42

Konto usunięte
u mnie jest tak że jak coś powącham to dla mnie to jest zepsute a mężowi smakuje :D hehe mówi że to przez ciąże tak reaguję :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #47 8 kwietnia 2011, 13:17

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
U mnie minęły nudności z 5 miesiącem :) całe szczęście bo każdy zapach doprowadzał mnie do szału, nawet płyn do mycia naczyń, nie wspomnę o jedzeniu. Teraz jem juz prawie wszystcko i spokojnie mogę wejść na dział rybny w sklepie, aczkolwiek węch nadal pozostaje wyostrzony, tzn czuję zapachy z drugiego końca ulicy tyle że juz tak bardzo nie przeszkadzają :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #48 8 kwietnia 2011, 14:08

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja zawsze lubiłam ser żółty tylko że taki z ogromnymi dziurami, ale on ma taki specyficzny serowy zapach a teraz go normalnie nie mogę jeść a nawet kupować bo robi mi się niedobrze jak otworzę lodówkę, strasznie mi śmierdzi...


Zgłoś nadużycie #49 8 kwietnia 2011, 14:28

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

paprotka25 napisał(a)

ja zawsze lubiłam ser żółty tylko że taki z ogromnymi dziurami, ale on ma taki specyficzny serowy zapach a teraz go normalnie nie mogę jeść a nawet kupować bo robi mi się niedobrze jak otworzę lodówkę, strasznie mi śmierdzi...


mam dokładnie to samo!!! :)
zawsze kupowałam ten taki z dziurami ogromnymi tak jak Ty ,ser to miał być ser :) a teraz jak go poczuję to normalnie na wymioty mnie bierze i kupuję taki łagodny -goudę ,natrafiłam na taki pyszny w jednym sklepiku i od tej pory tam kupuję do czasu aż mi "przejdzie" :)

Zgłoś nadużycie #50 8 kwietnia 2011, 14:31

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
teraz tylko gouda :)