Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czy reagujecie inaczej na zapachy w ciąży?

Zgłoś nadużycie #11 24 lutego 2011, 11:40

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7
Mi osobiście węch wyostrzył się bardzo.

Zgłoś nadużycie #12 24 lutego 2011, 11:47

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
oj mi też !! wszędzie czuje zpach czosnku ,dobija mnie to poprostu :)

Zgłoś nadużycie #13 24 lutego 2011, 11:51

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Zapach papierosow.. wrr doprowadza mnie do szalu! W ogole mam w tej ciazy wech jak pies mysliwski, oszalec mozna.

Zgłoś nadużycie #14 24 lutego 2011, 12:00

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7
A ja jestem uczulona na kalafior,brokuły,kapustę.Ulatniam się z kuchni gdy tylko poczuję taki zapach.Ale najśmieszniej było na początku,za każdym razem gdy wchodziłam do toalety w celu załatwienia najzwyklejszej potrzeby fizjologicznej od razu wymiotowałam,tak działał na mnie odświeżacz powietrza o zapachu sosny.Przez jakiś czas musielismy więc się pozbyć wszelakich zapachów w toalecie.

Zgłoś nadużycie #15 24 lutego 2011, 12:24

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Przez pierwsze 4 miesiace doslownie smierdzialo mi wszystko - moze dlatego, ze wiecznie mi bylo niedobrze i jakiekolwiek zapachy tylko pogarszaly sprawe. Potem stopniowo zaczelo wracac do normy. Nawet kawka juz pachnie.  Z dziwactw zostalo mi odrzucenie do miety i kamfory, drazni mnie juz sam zapach. Z najbardziej odjechanych niesamowicie pachnie mi dym z papierosa - wiem jak to brzmi - ale to silniejsze ode mnie. Dziwne o tyle, ze nie pale i nigdy nie palilam, mój maz tez nie pali, zlapalam sie na tym idac po ulicy za jakims gosciem, który palil, wiec mimo woli cos tam po nim wdychalam. Zanim sie zorientowalam przez ulamek skundy poczulam niesamowita przyjemnosc czujac dym z papierosa. Oczywiscie odsunelam sie na bok, ale jak mi cos czasem 'zaleci' na ulicy to pierwsza reakcja jest zdumiewajaca - ale cóz... ciaza to ciaza. Wszystko widac staje na glowie :) ))
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #16 24 lutego 2011, 12:51

Konto usunięte
kawa, smażone schabowe - zapach oleju podgrzanego.  a przede wszystkim PIWO!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #17 24 lutego 2011, 12:56

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7
a właśnie ,czy w ciąży można pić piwo bezalkoholowe?

Zgłoś nadużycie #18 24 lutego 2011, 13:49

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
co do piwa to różne opinie słyszałam od lekarzy
jedni mówią że jak sobie wypijesz pół piwa to nic się nie stanie
inni kategorycznie zabraniają ,także nie wiem
ale odkąd się dowiedziałam o ciąży to zero alkoholu

Zgłoś nadużycie #19 24 lutego 2011, 13:52

Konto usunięte
dokładnie, jedni mówią że można jedni że nie... ale ja mam to gdzieś, według mnie jak ktoś już czuje się na tyle odpowiedzialny żeby nosić pod sercem dziecko to i od piwa sie powstrzyma. i gdzie nie ide jak słyszę 'ale lampke wina wypić możesz' to mnie trafia. może i mogę, ale po co? dziecko dla mnie ważniejsze i nie chce eksperymentować czy zaszkodzi czy nie.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #20 24 lutego 2011, 13:54

Konto usunięte
Madziarka bezalkoholowe niby można ale z tego co pamiętam jakąś śladową ilość alkoholu i tak chyba zawierają... to już wybór każdej z nas :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #21 24 lutego 2011, 13:54

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
właśnie,też mnie wkurza takie gadanie
no wypij,wypij jedno piwko ci nie zaszkodzi
albo no chodź zapalić ,jeden w tą czy w tą itp.
denerwuje mnie to zwłaszcza że naprawdę ciężko mi było rzucić palenie

Zgłoś nadużycie #22 24 lutego 2011, 14:10

madziarka19 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 156 Podziękowania: 7
Pamiętam jak mi koleżanka opowiadała,że przez całą ciążę,dzień w dzień wypijała jedno piwo bezalkoholowe-taka zachcianka,pytając lekarza ten stwierdził,że może.Dzidziuś urodził sie piękny,duży i zdrowy.

Zgłoś nadużycie #23 24 lutego 2011, 14:14

Konto usunięte
swoją drogą co do zapachów, teraz przede mną żadnego jedzenia się nie ukryję :) mój nos wyczuje wszystko :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #24 24 lutego 2011, 14:23

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Jeszcze pare lat temu panowalo przekonanie wsrod ciezarnych ze na anemie czy niezbyt dobre wyniki badan krawi najlepszy jest kieliszek czerwonego wina dziennie.
Malo tego lat naście temu kiedy moja siostra byla w ciazy, wiekszosc ginekologow wlasnie to zalecalo  - slawetna wowczas "Bycza krew".
Moja siostra pila to wino praktycznie dzien w dzien przez drugi i trzeci semestr - siostrzenica urodzila sie zdrowa, silna, teraz nawet jako nastolatka tez jej nic nie brak, ladna, zdrowa i inteligentna.... 
A obecnie w ciazy zakazuje sie nawet najmniejszej ilosc alkoholu... Ciekawe jak to naprawde jest.
Nie przeszkadza mi to ale podejrzewam ze jak nadejda upaly to o zimnym piwku bede marzyc.... :D .

Zgłoś nadużycie #25 24 lutego 2011, 14:44

ewamark Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 164 Podziękowania: 4
Z tego co wiem alkohol sam w sobie - W MALYCH ILOSCIACH - nie szkodzi. Wlasnie na problemy z krazeniem i anemia jest lepszy od czegokolwiek, problem jest tylko taki, ze moze on byc podawany jedynie pod kontrola lekarza, bo ma dzialanie uzalezniajace. Nie kazdy sam potrafi sie kontrolowac i latwo od lampki przejsc do dwóch, trzech... a to juz szkodzi dziecku. Dlatego mówi sie, ze lepiej powstrzymac sie od alkolu niz go przedawkowac. Przez cala ciaze wypilam lampke wina w rocznice slubu doslownie pol kieliszka likieru czekoladowego na swieta. Nie sadze, zeby to szkodzilo dziecku.
Ewka ;P

Zgłoś nadużycie #26 28 lutego 2011, 13:09

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja normalnie bardzo lubię i piwo i wino i jakiegoś dobrego drinka, w ciązy jednak po pierwsze nie mam ochoty, a po drugie wolę nie ryzykować. Jednemu zaszkodzi, drugiemu nie. Wiem natomiast, że po urodzeniu jak karmi się piersią można wypijać piwo bo wzmaga laktację - dosłaownie na oczach powiększają sie piersi ;) I to info od lekarza i sprawdzone przez koleżankę.





Zgłoś nadużycie #27 28 lutego 2011, 13:13

aagaaz Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 34 Podziękowania: 0
Tak pamietam , że węch miała bardzo wyostrzony :)
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba...

Zgłoś nadużycie #28 28 lutego 2011, 14:11

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

ewamark napisał(a)

Z tego co wiem alkohol sam w sobie - W MALYCH ILOSCIACH - nie szkodzi. Wlasnie na problemy z krazeniem i anemia jest lepszy od czegokolwiek, problem jest tylko taki, ze moze on byc podawany jedynie pod kontrola lekarza, bo ma dzialanie uzalezniajace. Nie kazdy sam potrafi sie kontrolowac i latwo od lampki przejsc do dwóch, trzech... a to juz szkodzi dziecku. Dlatego mówi sie, ze lepiej powstrzymac sie od alkolu niz go przedawkowac. Przez cala ciaze wypilam lampke wina w rocznice slubu doslownie pol kieliszka likieru czekoladowego na swieta. Nie sadze, zeby to szkodzilo dziecku.


"Każda matka chce urodzić zdrowe dziecko, ale kobiety często nie wiedzą o tym, że alkohol wypijany w ciąży może uszkodzić płód.Alkohol bardzo łatwo przenika przez
łożysko, a ponieważ wątroba płodu jest niedojrzała, gorzej radzi sobie z
jego przetworzeniem. Dlatego alkohol osiąga dużo większe stężenie we
krwi płodu niż we krwi matki.Największe niebezpieczeństwo czyha na dziecko
w pierwszych trzech miesiącach ciąży. jak wiadomo,
najniebezpieczniejszym dla płodu okresem jest pierwszy trymestr ciąży.
Wtedy to ma miejsce szybki rozwój dziecka, powstają narządy, zaczyna pracować serce i mózg. Jakiekolwiek, nawet najmniejsze zakłócenia funkcjonowania mogą być tragiczne i prowadzić do nieodwracalnych zmian."
To tylko kilka zdań, które znalazłam na temat picia.Jak widać KAŻDA ilośc alkoholu szkodzi -nie ryzykujmy!!
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #29 28 lutego 2011, 15:13

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

Romka napisał(a)

"Każda matka chce urodzić zdrowe dziecko, ale kobiety często nie wiedzą o tym, że alkohol wypijany w ciąży może uszkodzić płód.Alkohol bardzo łatwo przenika przez
łożysko, a ponieważ wątroba płodu jest niedojrzała, gorzej radzi sobie z
jego przetworzeniem. Dlatego alkohol osiąga dużo większe stężenie we
krwi płodu niż we krwi matki.Największe niebezpieczeństwo czyha na dziecko
w pierwszych trzech miesiącach ciąży. jak wiadomo,
najniebezpieczniejszym dla płodu okresem jest pierwszy trymestr ciąży.
Wtedy to ma miejsce szybki rozwój dziecka, powstają narządy, zaczyna pracować serce i mózg. Jakiekolwiek, nawet najmniejsze zakłócenia funkcjonowania mogą być tragiczne i prowadzić do nieodwracalnych zmian."
To tylko kilka zdań, które znalazłam na temat picia.Jak widać KAŻDA ilośc alkoholu szkodzi -nie ryzykujmy!!



Podpisuje sie obiema rekami i nogami!!!

Zgłoś nadużycie #30 28 lutego 2011, 17:04

mikusiowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1915 Podziękowania: 12
Ja miałam strasznie wystrzony węch. Niektóre zapachy co przed ciążą uwielbiałam niestety w trakcie ciąży musiałam zrezygnowac.