No wlasnie nie mam mozliwosci tej bety zrobic. Bede w Polsce za dwa tygodnie i napewno juz bede wiedziec. Zdaje sobie sprawe ze kazda ciaza jest inna ale, ze w ogole nie czuje zadnych boli w podbrzuszu? w obu ciazach poprzednich mialam tak ze czulam bole jak przed okresem. Teraz nie mam ich zupelnie. Przyznam, ze boje sie ze mam jakiegos raka... To zle samopoczucie od kwietnia, spadek wagi (wzrost 161 a wage maialam w lipcu 46 kilo co dla mnie to bardzo malo zawsze gdzies tak okolo 50 wazylam.) dlatego tak Was pytam kochane bo moze ktoras tez miala w tym wieku taki problem. Mialam ogromnie duzo stresu przez 3 lata a przez czerwiec-lipiec to juz chodzilam jak wrak (sprawy osobiste) wiec moze przez to? Gdyby nie ten krotki okres to nawet bym nie podejrzewala ze cos moze byc. Duzo juz czytalam na necie jak dziewczyny mialy pozytywny wynik a nie byly w ciazy wiec dlatego pytam tutaj. Moze znajdzie sie osoba w podobnej syt. Dzieki i przepraszam ze tak marudze! w Niemczech nie znam jezyka, wiec wizyta narazie odpada, maz pracuje do pozna a nie mam tu nikogo... nie chce panikowac ale....

mamie jeszcze nie mowie bo nie chce martwic...