Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcówki 2015

Zgłoś nadużycie #6611 21 marca 2015, 22:06

Eve82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 86 Podziękowania: 31
Dziewczyny, jeszcze z innej beczki . W Merlinie jest teraz promocja książek dla dzieci (do 24.03) - książki nawet do 40% upustu.
http://merlin.pl/browse/promotion/1/dla_dzieci.html
Wiem, że teraz wydatki idą na co innego, ale może znajdziecie coś dla maluchów. Ja osobiście polecam książeczki z wydawnictwa Dwie siostry i Tatarak. A dla naszych brzuszkowych te czarno- białe rysunkowe. K. pokazywaliśmy od samego początku i widać było jak pięknie wodzi wzrokiem.

Zgłoś nadużycie #6612 21 marca 2015, 22:10

Eve82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 86 Podziękowania: 31

natka13 napisał(a)

Eve,
Dobrze ze wogole masz chęć się poodzywac i z nami popisac :-) wiadomo jak w domu jest dziecko to ciężko...
U mnie moja pierworodny miała taki humor, ze masakra...ale zastanawiał się czy nie łapie jej choroba....walnelam jej paracetamol na noc ...w razie czego....ale apetyt marny...mój małżonek chlipie nosem..wiec czekam na rozwój akcji.



Wolę i ochotę to mam, ale czas i córa na głowie to drugie :) . Z tym paracetamolem to dobrze zrobiłaś. Tez czasem "profilaktycznie" daję małej nurofen jak myślę sobie, że zaczyna się coś dziać.
Oby tylko mąż się nie rozłożył, bo wtedy to masakra ;)

Zgłoś nadużycie #6613 21 marca 2015, 22:23

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Martula - uwielbiam ten stan jak znieczulenie po wizycie u dentysty trzyma. Ślina sama się bokiem toczy, a Ty czujesz dopiero jak już spłynęła na bluzkę ;) U mamy wypoczęłam - zupka pyszna była - pomidorowa - moja ulubiona! :) Przed chwilą wróciłam, a mąż podłogi dzielnie myje. Taki widok to ja lubię ;) A zgaga oby szybko minęło... paskudztwo takie :-/

Malina - tyle czasu w kuchni to już dla mnie za dużo. Dziewczynie nie wypada, ale ja NIE znoszę gotować! Robię to, bo muszę. A ciasto tylko wtedy jak mamy mieć gości.

Smile - ja też wózek na części pierwsze rozkładam, bo trzeba wiedzieć jak i co zmontować :)

Orchidea - zdrówka! a na gardziełko płukanka wody z solą, na katarek inhalacje... standardowo.

Dzięki dziewczyny za rady w sprawie wózka. Chwilowo zdecydowana jestem na ten cięższy. Po pierwsze dlatego, że stelaż (najcięższy) i tak będzie w piwnicy, a gondole w obu wózkach ważą podobnie. Po drugie ma bardzo dobre opinie, po trzecie porównywałam rozmiary po złożeniu i ma o 15 cm mniej w każdym rozmiarze, spacerówka z tym drugim tez mi się bardziej podoba (ma dłuższy podnóżek, lepiej wykończony, oparcie też wyższe)... lista plusów i minusów przede mną leży i plusy przeważają :)

Eve - ja w tym roku też nazbieram truskawek od dziadka i sobie zamrożę :) natchnęłaś mnie. A z tym poziomem wód mam nadzieję, że będzie ok i obyć dotrwała chociaż do tego 38 tygodnia.

Zgłoś nadużycie #6614 21 marca 2015, 22:25

natka13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 835 Podziękowania: 203
No jak on się rozlozy...to juz wiadomo co mnie czeka....zostanę dr Quinn :-) ale się wkurzam bo te infekcje na okrągło krążą....

Zgłoś nadużycie #6615 21 marca 2015, 22:30

Eve82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 86 Podziękowania: 31

natka13 napisał(a)

No jak on się rozlozy...to juz wiadomo co mnie czeka....zostanę dr Quinn :-) ale się wkurzam bo te infekcje na okrągło krążą....


Przez tę pogodę, która nie może się wyklarować. A chorujący facet to chyba najgorsze co może być. Mój jest już chory jak ma 37 st temperatury ;) , a ja wówczas się tylko uśmiecham...

Zgłoś nadużycie #6616 21 marca 2015, 22:32

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Mój tato jak ma 37 stopni to jęczy jakby miał 42 i halucynacje. Ale nawet mnie to nie dziwi, bo chłop choruje raz na 4-5 lat, wiec takie odstepstwo od normy moze byc dla niego bardziej wyczuwalne. Ale smiac mi sie chce zawsze jak go widze w takim stanie.

Zgłoś nadużycie #6617 21 marca 2015, 22:32

natka13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 835 Podziękowania: 203
Eve- ja tez oczywiście trzymaj kciuki, by z tymi wodami było dobrze...ja mam cykora przed wizyta u gina przed świętami...martwie się kwestia tych przepływów...ale przypominam sobie o nich jak z wami siedzę na forum...bo wiadomo u mnie teraz temat mamy się kręci w kółko...

Zgłoś nadużycie #6618 21 marca 2015, 22:41

Eve82 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 86 Podziękowania: 31

natka13 napisał(a)

Eve- ja tez oczywiście trzymaj kciuki, by z tymi wodami było dobrze...ja mam cykora przed wizyta u gina przed świętami...martwie się kwestia tych przepływów...ale przypominam sobie o nich jak z wami siedzę na forum...bo wiadomo u mnie teraz temat mamy się kręci w kółko...


Natka, ty to dopiero masz na głowie. Z mamą musi być wszystko w porządku, podobnie z naszymi maluchami.
Tak sobie myślę,że kiedyś nie było usg i człowiek nawet nie myślał, ze może być coś nie tak. A teraz są jakieś parametry, wytyczne, których lekarze ścisłe się trzymają. Z jednej strony fajnie, bo wiemy co się dzieje i jaki jest stan rzeczy, ale z drugiej jak coś wychodzi nie tak to człowiek zaczyna się martwić i stresować.

Zgłoś nadużycie #6619 21 marca 2015, 22:48

natka13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 835 Podziękowania: 203
No dokładnie i czasem mimo kontroli nie ma się większego wpływu np na poziom wod, czy te przepły.
Obysmy dotrwały szczęśliwie do końca i nie musiały zaliuczac patologii...dla mnie to będzie koszmar...

Zgłoś nadużycie #6620 21 marca 2015, 23:56

Konto usunięte
Eve nie wiem jakim cudem ale mi buleczki wyszly :) A jestem wypiekowym antytalenciem.

Natka buziaki dla biedronki :* oby jej nie rozlozylo. Moja tesciowa zle sie czuje od kilku dni az sie boje ze cos rozsiewa :/ Co do mamy to cały czas myslami jestem z Toba, jeszcze tylko stres w poniedzialek i sama pozniej zobaczysz jak sie wszystko zacznie dobrze ukladac :)

Dziewczyny powtarzajmy jak mantrę CZERWIEC CZERWIEC CZERWIEC :D musi byc dobrze. Ja mojemu synowi codziennie mowie, że ma wyjsc w czerwcu !

Kolorowych snow moje drogie :*

Zgłoś nadużycie #6621 22 marca 2015, 5:30

martula1989 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 833 Podziękowania: 206
Hej, hej :) no nie moge z tym moim synem trzeci dzien wstaje o 4.30, teraz juz tesciowa mu czyta, a ja was nadrabiam.
Eve rowniez trzymam kciuki za twoje wody :) musi byc dobrze.
Majuko zazdroszcze bułeczek :)
Natka zdrowka dla córci:* i naprawde podziwiam ze ogarniasz wszystko i mame i dom i ciaza. Dzielna z ciebie kobieta.
Pendzllowa obys byla zadowolona z wozka, ciezszy pewnie faktycznie jest solidniejszy.


Zgłoś nadużycie #6622 22 marca 2015, 5:39

martula1989 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 833 Podziękowania: 206
A wogole to wczoraj bylo 15st i slonce a kamil mi mowi ze snieg lezy, myslalam ze jaja sobie robi zebym z łózka wyszla, normalnie kopara mi opadla jak wyjrzalam przez okno..


Zgłoś nadużycie #6623 22 marca 2015, 7:49

Malina89 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 913 Podziękowania: 198
Cześć.
No właśnie ja też miałam pisać że śnieg leży :-D ale juz się topi w cholerę na słoneczku ;-)
U mnie dziś noc taka sobie, tyle razy chodziłam na siku ze tylko kilometry nabijalam , na dodatek jeszcze jakieś głupie sny się przyplataly :-/
Dziewczyny mam nadzieje ze u Was będzie wszystko dobrze z tymi przeplywami i wodami. A wg to wszystkie rozpakujemy się w czerwcu i nie ma innej opcji, e-ciotka Malina Wam to mowi ;-) hahaha no może Tasia ma pozwolenie jedynie na koniec maja ;-) :-D

Zgłoś nadużycie #6624 22 marca 2015, 8:18

natka13 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 835 Podziękowania: 203
Cześć,
Kochane z was konitki...dzięki za wsparcie...i nie to ze jestem strong women...każdy na moim miejscu zachowywały się tak samo....mama to mama.....

W kwestii zarazow....u mnie tez zaczeła teściowa....teraz maz...ma katar- wiec koniec świata nastał...wiecie w czym rzecz...
Córka bez apetytu...trochę kaszel...słyszę flegme....no wiec siedziby dziś w domu...w sensie oni...ja jak rozprawie się z obiadem itd IDE odwiedzić swoja osobista babcię( wiecie ta co miała akcje oko w grudniu).


Sciskam was mocno :-)
Martula...moja wstała 5.20....tez nic lepsza.....ale wole to niż jak biega dom22.30 a i tak wstanie max. O 6...
Jeszcze nie zaczelysmy karmić a juz jesteśmy zmęczone...

Zgłoś nadużycie #6625 22 marca 2015, 8:48

martula1989 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 833 Podziękowania: 206
No przynajmniej noc przespał chyba pierwsza od dwoch tygodni bez wolania nas na przytulanki.
Malina u nas też piękne słońce a na środe juz 18 st zapowiadają bajka :)
Zaliczę dziś pepco może cos się trafi dla młodych.


Zgłoś nadużycie #6626 22 marca 2015, 9:54

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Natka - ja mam za tydzień takie konkretne usg z badaniem przepływów i też się zaczynam stresować, a do tej pory wszystko było ok. Także łączę się z Tobą w stresie, ale na pewno będzie ok. Żeby tylko Majki nie jeszcze nie rozłożyło na dobre.

Martula - prognozy zapowiadały na dzisiaj śnieg z deszczem, ale od wtorku ma być prawdziwa wiosna - także stan przejściowy ;p A Popek daje popalić... pobudka o 4.30 kilka dni z rzędu wybiła by z rytmu każdego.

Majuko - ja mam termin na 2.06, wiec jak mała postanowi wyjść na świat z końcem maja to się nie obrażę ;)

Zgłoś nadużycie #6627 22 marca 2015, 10:00

smile Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 11930 Podziękowania: 1561
Hej dziewczyny. Nie mowcie ze macie snieg ?? ??
U nas szalu nie ma zsxhmurzone ale ujdzie.
Wiecoe co.te.farby na sciany to jakas masakra. Chcialam zrobic jasny przedpokoj cos pod szary /bez baaardzo jasny a do tego biale meble. I tak na dole w przedpokoju wyszedl jasny na schodach tez a na gorze ku...a fiolet . Masakra. I to taki paskuuuuudny jakis. Maz mowi mi ze to bez eh....on chyba bezu nie widzial na oczy. Fioletem.wali na calego. A tester w skloeie byl prawie bialy to samo farba w puszcze tyle co cien widac ze to jakis kolor.
Where there is love, there is life.

Zgłoś nadużycie #6628 22 marca 2015, 10:02

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Smile - ja kiedyś kupiłam farbę capuccino, a wyszedł mi brudny róż. Też byłam załamana.

Zgłoś nadużycie #6629 22 marca 2015, 10:13

smile Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 11930 Podziękowania: 1561

pendzllowa napisał(a)

Smile - ja kiedyś kupiłam farbę capuccino, a wyszedł mi brudny róż. Też byłam załamana.


O kurcze to tez. Mam nadzieje ze jqk bedzie wykladzina i dodatki.to jakos rozjasni ta gore. Bo dol inscbody sa jasne. A na gorze ciemniej i pewnie dlatego taki odcien jest.
Where there is love, there is life.

Zgłoś nadużycie #6630 22 marca 2015, 10:33

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Światło na pewno wpływa na postrzeganie barwy... chwile poleży farba na ścianie to się przyzwyczaisz :)