Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #1591 6 listopada 2015, 11:12

moni2012 Supermama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 7635 Podziękowania: 1716
Mniam nalezniki :-) może jutro albo poniedziałek? :-)

Mnie też rodzina zdenerwowala swoim podejściem do sprawy. Bardziej mogłam liczyć na przyjaciółkę i kuzynke(która wiedziała przez co przechodze) niż na teściowa i mamę. Dlatego teraz rodzice nie wiedzą jeszcze. Być może im powiemy po następnej wizycie. Potraktowali moje poronienie nie ze straciłam dziecko a po prostu eee za chwile znów będziesz w ciazy takie pieprzenie głupie. Ale ja straciłam dziecko! A dla nich to był tylko płód! ! W ogóle jak czasem teściowa coś powiedziała nie zadtamawiajac sie nad tym to brzmialo tak jakbym sohie ciaze uroila i wcale nie byla w ciazy.eeee nie ma co sie przejmowac- tak tk brzmialo wrrrr!!! Lubie moja tesciowa rozumiem ze mogła nie wiedziec jak sie zachowac ale czasem lepoej nie mowic nic! ale nie ma co się teraz przejmować. Teraz z mężem się śmiejemy ze wiedzą wszyscy tylko nie rodzice ;-) w ogóle oni twierdzą że ciąża nie choroba jak powiedziałam ze nie moge czasem Lenki na sankach ciągnąć - nie zrozumieli ze nie mam tak lekko jak G siostra ze w ciazy ja musze się oszczędzać np ze względu na nadciśnienie.
Aniołek (*)  28.11.2015 r.
Aniołek (*)  18.02.2015 r.  


Zgłoś nadużycie #1592 6 listopada 2015, 11:13

moni2012 Supermama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 7635 Podziękowania: 1716
Oj ale się mi zebrało na wygadanie :-)
Aniołek (*)  28.11.2015 r.
Aniołek (*)  18.02.2015 r.  


Zgłoś nadużycie #1593 6 listopada 2015, 11:14

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

moni2012 napisał(a)

Oj ale się mi zebrało na wygadanie :-)


I bardzo dobrze! Od tego tu jesteśmy :)

Zgłoś nadużycie #1594 6 listopada 2015, 11:36

Jagooda Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 123 Podziękowania: 25

Kasiek25 napisał(a)

I bardzo dobrze! Od tego tu jesteśmy :)



Dokładnie ;)
Aniołek :* -27.01.2015 (*)



Zgłoś nadużycie #1595 6 listopada 2015, 11:47

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Moi rodzice w ogóle mało co ich interesuje jak zaszłam w ciąże po pół roku od poronienia to tylko usłyszałam "znowu" tak wiec teraz się dowiedzieli od mojej siostry że jestem na l4 . zero reakcji a w dodatku jeszcze ciotką wygadali bez mojej wiedzy
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #1596 6 listopada 2015, 12:00

moni2012 Supermama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 7635 Podziękowania: 1716
Io57 my w drugiej ciąży wszystkim od razu powiedzieliśmy chcielismy się podzielić ta radosna nowina. A moja mama chlapnela jakieś -"poważnie? W ciazy jesteś... Pfi... " i tyle myślałam że będzie się cieszyła.
Aniołek (*)  28.11.2015 r.
Aniołek (*)  18.02.2015 r.  


Zgłoś nadużycie #1597 6 listopada 2015, 12:28

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Moi rodzice nigdy nie byli rodzinni w sensie uczuć . pokazują się jak coś potrzebują i to by było na tyle mam wrażenie że nas nie planowali a zdarzyło się i tyle. Co do urodzin to się pokażą zeby nie było że tacy z nich dziadkowie ale najchętniej to nie rób bo po co
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #1598 6 listopada 2015, 13:19

Magda_1986 Początkująca
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 29 Podziękowania: 6
U mnie za pierwszym razem powiedzieliśmy naszym najbliższym w 7 tygodniu, i choć prosiliśmy żeby na razie jeszcze nikt dalej nie wiedział, to i tak się rozeszło, a później niestety cały czas pytania dlaczego itd. Nie było to przyjemne dlatego teraz jeszcze nikt nie wie i podejrzewam że tak zostanie do ok.12 tygodnia. Jeśli będzie wszystko dobrze to zrobimy rodzince prezent na Mikołaja :)

Zgłoś nadużycie #1599 6 listopada 2015, 14:23

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Mmm.. Naleśniki się nadaly do zjedzenia :) a myślałam że nie będą smakowac
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #1600 6 listopada 2015, 15:05

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Stwierdzam ze slodkie mnie zaczyna ciągnąć bialy lion, lody, cukierki toffi teraz to waga zacznie skakac
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #1601 6 listopada 2015, 15:30

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Mnie za to odrzuca od słodkiego. Zrobiłam sobie długi spacer a jeść dalej mi się nie chce. Mdli mnie od rana.

Zgłoś nadużycie #1602 6 listopada 2015, 16:35

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Mnie na szczęście coraz mniej mdli albo parę dni luksusu dla mamy :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #1603 6 listopada 2015, 16:40

alillah Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 290 Podziękowania: 35
Ale dziewczyny temat zafundowałyście mi po całym dniu w pracy... :P Mam nadzieję, że u nas będzie wszystko w porządku. My jesteśmy osobami wierzącymi, więc mamy wsparcie w modlitwie naszych rodziców i rodzeństwa, a to dla nas bardzo ważne :) Ale powiem wam szczerze, że dopóki nie zaszłam w ciążę, nie miałam pojęcia że problem poronień jest na tak dużą skalę. My też już nasz mały zarodek traktujemy jak nasze dziecko, więc rozumiem, że ciężko wam było bez zrozumienia otoczenia. Ale teraz wszystko będzie dobrze, musimy w to wierzyć, bo niestety stres i negatywne myślenie odczuwają nasze dzieciątka... (szkoda, że sama póki co jestem pełna strachu).

Zgłoś nadużycie #1604 6 listopada 2015, 17:22

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

alillah napisał(a)

Ale dziewczyny temat zafundowałyście mi po całym dniu w pracy... :P Mam nadzieję, że u nas będzie wszystko w porządku. My jesteśmy osobami wierzącymi, więc mamy wsparcie w modlitwie naszych rodziców i rodzeństwa, a to dla nas bardzo ważne :) Ale powiem wam szczerze, że dopóki nie zaszłam w ciążę, nie miałam pojęcia że problem poronień jest na tak dużą skalę. My też już nasz mały zarodek traktujemy jak nasze dziecko, więc rozumiem, że ciężko wam było bez zrozumienia otoczenia. Ale teraz wszystko będzie dobrze, musimy w to wierzyć, bo niestety stres i negatywne myślenie odczuwają nasze dzieciątka... (szkoda, że sama póki co jestem pełna strachu).


Będzie wszystko dobrze. Ja jutro wyjeżdżam do rodziców na kilka dni, więc mam nadzieję, że odsunę ode mnie czarne myśli i będę myślała pozytywnie.

Zgłoś nadużycie #1605 6 listopada 2015, 19:23

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Halo? Co tu tak cicho? Wszystkie pouciekałyście?

Zgłoś nadużycie #1606 6 listopada 2015, 19:47

Jagooda Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 123 Podziękowania: 25

Kasiek25 napisał(a)

Halo? Co tu tak cicho? Wszystkie pouciekałyście?


No właśnie !? 
Zagladam na forum z nadzieją, że mam kilka stron do nadrobienia a tu taki spokój :( Dziewczyny chyba odpoczywają ;)
A mój mąż kupil dziś 5 pączków i zjadlam...wszystkie 5 ! Masakra ! A później dziwota, że du*a rośnie ;) ;)
Aniołek :* -27.01.2015 (*)



Zgłoś nadużycie #1607 6 listopada 2015, 20:00

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612
Ja dzisiaj na maxa odpoczywałam :) nawet udało sie kimnąć po południu :) )
I nie pamietam co, komu miałam napisać :/




Zgłoś nadużycie #1608 6 listopada 2015, 20:01

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Jagooda napisał(a)

No właśnie !? 
Zagladam na forum z nadzieją, że mam kilka stron do nadrobienia a tu taki spokój :( Dziewczyny chyba odpoczywają ;)
A mój mąż kupil dziś 5 pączków i zjadlam...wszystkie 5 ! Masakra ! A później dziwota, że du*a rośnie ;) ;)


I na zdrowie ;D

Zgłoś nadużycie #1609 6 listopada 2015, 20:07

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

Jagooda napisał(a)

No właśnie !? 
Zagladam na forum z nadzieją, że mam kilka stron do nadrobienia a tu taki spokój :( Dziewczyny chyba odpoczywają ;)
A mój mąż kupil dziś 5 pączków i zjadlam...wszystkie 5 ! Masakra ! A później dziwota, że du*a rośnie ;) ;)


A czemu by nie jak jest chęć :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #1610 6 listopada 2015, 20:38

Mama_Ludzika Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 49
ja dziś 11 godzin w pracy byłam ufff.... jak dobrze, że dziś piątek :) chyba coś zjem i pójdę spać :D

Dziewczyny- myślimy POZYTYWNIE :D bez smutaskowania i czarnowidzenia