Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #10431 6 lipca 2016, 20:17

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Kasiu życzę Wam zdrówka i szybkiego powrotu do domku!
Lubisia możesz powiedzieć jaka jest konkretnie ta maść z Ziaji, bo faktycznie ten Lansinoh do tanich nie należy...
Mój mąż dziś skończył urlop, Julka zaś bije rekordy w niespaniu i jedzeniu... Nie wiem czy uda nam się zrobić sesję :-( Chyba już nie, najlepszy moment minął...
Jutro muszę zadzwonić do położnej - mała na pupie ma małe czerwone i zaognione krostki - nie wiem od czego... Może któraś z Was wie co to może być.

Zgłoś nadużycie #10432 6 lipca 2016, 22:29

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Aniu. Ta maść nazywa sie dokladnie Lano-maść i jest z serii Ziaja Mamma mia!

A co do sesji, to jesli macie porę dnia, podczas której mala lepiej spi to wtedy się umawiajcie. U fotografa na miejscu przed sama sesja nakarmić i może się udać. Albo poczekajcie aż ten gorszy czas minie. Miesieczniaki często mi śpią na sesji. Albo w ogóle przelozcie sesje na czas kiedy mala zacznie się uśmiechać. To dopiero najlepszy czas :)

A ja jutro wlasnie sesje noworodkowa juz robie :D Ciekawe czy Kaja mi pozwoli :P

Acha, Ania, takie chrosteczki to moze być jakas grzybica, co czesto sie zdarza. Ale tez zwykle potowki.. Pieluszki używacie wciąż takie same?


Zgłoś nadużycie #10433 7 lipca 2016, 20:58

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Lubisia zapisałam sobie nazwę maści - póki co sutki mam zagojone, więc nic nie stosuję...
Julcia coraz bardziej spokojna - może jutro zadzwonię i umówię się na sesję w weekend - tak bardzo chcemy zrobić jej kilka fajnych zdjęć - będzie pamiątka zarówno dla nas jak i dla niej...
Dziś byliśmy u lekarza - ze zdrówkiem wszystko w porządku. Mała waży już prawie 4 kilo (3990g) - od wyjścia ze szpitala przybrała prawie 700 gram - rośnie nam córeczka pięknie :-)
Teraz z mężem zastanawiamy się nad szczepieniami - to znaczy jakie wybrać: darmowe czy płatne; czy szczepić dodatkowo na rotawirusy, meningo i pneumo-koki... A Wy dziewczyny już się nad tym zastanawiałyście...

Zgłoś nadużycie #10434 8 lipca 2016, 7:01

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Ladykate Wy nadal w 2paku? My jutro chyba wreszcie wychodzimy ze szpitala! 😍

Zgłoś nadużycie #10435 9 lipca 2016, 1:52

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 10963 Podziękowania: 6232
Lubisia - serdecznie gratuluję Kai, naczekałaś się !!!!!!!!!! Strasznie Ci współczuję problemów z kp. Bolesne problemy :-( Szczęście, że mąż zdrowy !
A KAJA PRZE BOSKA !!!!!! Jaki z Niej słodziak, śmieszka cudna !!!!!!!!!!! A jakie ma włosy, Roszpunka rośnie !!

Aniu - i Tobie prze serdecznie gratuluję Julci !! Katarek minął ??  Zgadzam się, Lansinoh jest najlepszy na pokaleczone brodawki !!

Kasieńko - winszuję wspaniałego Antosia !!! Już ok. u Ciebie ?? Jak się czujesz ?? W szpitalu nie ma windy, że tak biedna musisz ganiać po schodach ?? Po CC ?? ! Strasznie Was wymordowali, słów brak !! Też mam wrażenie, że lekarze się kierowali ambicjami czy lenistwem, zamiast dobrem matki i dziecka... I niestety domyślam się, co czułaś, sama 1. dziecko rodziłam 27 g., tak się uparli na SN...
Najważniejsze, że teraz Ty się Antosiem opiekujesz, Dzielna, silna Kasieńko !!
Dużo zdrówka dla Was i dzisiejszego powrotu do domku !!

Lady Kate, jak wczorajsze ktg ? W pon. wywoływanie, jeżeli w weekend będzie cisza ??
Bardzo ładna data na poród - 11. VII :-) Trzymam kciuki, by poszło sprawnie, bezboleśnie i expressowo !!!!!!!

Z Różyczką spędziłam w szpitalu tydzień, przypominam, w zw. z infekcją moczową (E. Coli), ciężej to przeżyłam niż Ona.. Takie male dzieci leczą początkowo tylko wlewnie, dożylnie. W domu jeszcze otrzymała 5 dawek antybiotyku doustnie i odpukać, jest ok. Tylko ślini się, jakby zaczynała ząbkować. I wczoraj 'ofiarowała' zamiast 2, 5 kup :-o Mam nadzieję, że to nie kolejna choroba :-(
A pozostałe dzieci wciąż są nie-do-głaskane, nie wycałowane, nie wytulone, niewystarczająco zaopiekowane, więc mam ręce pełne roboty po powrocie ;-) !!!
(Brrr, szpitale, chociaż ten miał klimatyzację, i przetrwaliśmy 35 st. upały, jakie wtedy panowały... Ale wołałabym już więcej z żadnym dzieckiem nie trafić ponownie do w/w...).
Wczoraj usunęłam podskórny implant antykoncepc., bo miałam serdecznie dość @ @ trwających od 15 do 20 dni, co 3 tyg. !! Oczywiście w szpitalu też łajza się przyczepiła !
Ponadto włosy zaczęły mi wypadać w niewiarygodnych ilościach... Mam wrażenie, że została połowa ;-(
Nastrój do d., 0 myśli o sexie. Nie posłużyły mi te hormony.
A tymczasem do wyjazdu dzieci z Dziadkami na Kurpiach został... tydzień. Wykorzystuję czas na zabawy, choć tęsknoty wyeliminować się nie da... Nabawić na zapas...
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #10436 9 lipca 2016, 10:37

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Dziś wreszcie wychodzimy do domku po 11 dniach w szpitalu. Już się nie mogę doczekać!

Zgłoś nadużycie #10437 9 lipca 2016, 14:08

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 10963 Podziękowania: 6232
Super !!!!!!!!!!!!! Kasieńko, obyś już się tylko cieszyła Tosiem. A foteczkę wrzucisz ?? Na pewno jest cudny !!!
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #10438 10 lipca 2016, 21:14

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
No jestem,.... nadal zapakowana! Może uda mi się dziś przekonać jakoś do przytulania... choć wcale nie mam ochoty. A za tydzień córka już na kolonię rusza, więc muszę być w domu, spakować i w ogóle już musi choć troszkę z nową sytuacją się oswoić. A jak? Jak sytuacji brak? Już mam takie smutki i dołki.... 😢😢😢


Zgłoś nadużycie #10439 11 lipca 2016, 0:21

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 10963 Podziękowania: 6232
Lady, przykro mi, trudna sytuacja.
Ponawiam pyt. - jak piątkowe ktg ? W pon., czyli dzisiaj będą wywoływać poród ?? Czy czekają do piątku ??
To ładna data na poród - 11. VII :-) Trzymam kciuki, by poszło sprawnie, bezboleśnie i expressowo !!!!!!!
Będzie doobrze !!!!!!!

Ania1982 - my zawsze szczepimy na '6', na na rotawirusy i pneumokoki w 2 roku życia. I dodatkowo p/ wietrznej ospie (darmo, gdy dziecko jest w placówce typu przedszkole) oraz p / odkleszczowemu zap. opon mózg. (mieszkamy przy lesie + wakacje w lesie).
Zdecydowałaś już, co ze szczep. ?
Jula ma fajna wagę ;-)
A jak się udała sesja fot. ?
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #10440 11 lipca 2016, 6:13

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
No jestem,.... nadal zapakowana! Może uda mi się dziś przekonać jakoś do przytulania... choć wcale nie mam ochoty. A za tydzień córka już na kolonię rusza, więc muszę być w domu, spakować i w ogóle już musi choć troszkę z nową sytuacją się oswoić. A jak? Jak sytuacji brak? Już mam takie smutki i dołki.... 😢😢😢


Zgłoś nadużycie #10441 11 lipca 2016, 6:30

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Powyżej post z wczoraj, który mi się nie dodał.

Dzień dobry dziś.
Ktg w pt nie miałam. Tylko wizytę, na której okazało się, że nadal kompletnie nic się nie dzieje.
Od kilku dni uskuteczniałam łazikowanie po Castoramach, Obi i innych przybytkach, zajmując głowę domowymi sprawami.

Wczoraj kładłam się po 24, poprosiłam Małżyka o delikatny masaż plecków w ramach rozluźnienia i przegonienia głupich myśli. Chwilę później zaczęłam mieć jakieś skurcze, ale przy tym, za każdym razem dzieciątko się mega ruszało, co w połączeniu z tymi skurczami strasznie bolało. Wyszedł czop (chyba), a skurcze były bolące. Poskakałam troszkę na piłce, pochodziłam, potem trochę podrzemałam,budziły mnie co chwilę (właściwie co kilka minut) jakieś twardnienia i skurcze. O 5 pobudka, znowu zaczęło troszkę bardziej boleć co kilka min. Wzięłam prysznic, ale tylko mnie jakoś zirytował. Teraz zjadłam kanapory i chodzę po pokoju, czekając aż będzie pora pobudki i wyjazdu. Jeśli ma się zaczynać dziś to poproszę do 10, bo Małżyk do pracy wychodzi.
Tyle u mnie. Zmęczona jestem tym niespaniem. Jeszcze jakiś dół wczoraj mnie dopadł i smutki i smuteczki.

Córa śpi i spędza dzień u teściowej.


Zgłoś nadużycie #10442 11 lipca 2016, 6:40

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Oo! Usiadłam i po kilku minutach krótki skurcz. Może jednak nie będzie potrzeby wywołania? Tak czy siak na 8 mam być w szpitalu.

Paola bardzo się cieszę, że kryzys zażegnany. Nie wyobrażam sobie też jak ciężko pogodzić Ci uwagę między wszystkie maluszki. Bardzo dobrze, że zdecydowałaś się wyciągnąć jednak ten implant. Może to jednak nie dla Ciebie.

Kasieńku strasznie długo w tym szpitalu Was trzymali. Ale teraz już będzie tylko lepiej.

Aniu maleńka pięknie rośnie. Sesja to cudowny pomysł. Moja umówiona fotograf niemal codziennie dopytuje, czy już 😉.

Lubisia w końcu wszystko się powolutku układa. Mimo tyłu kłód po drodze.

W ogóle dziewczyny, to trzymajcie proszę za mnie dziś kciuki.
PS. Jakieś tam skurcze są. Boshhh jak się boję.

PS2. Chyba zdublował się jednak ten post wcześniejszy. Sorki.


Zgłoś nadużycie #10443 11 lipca 2016, 8:12

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Relacja na żywo 😝
Hejo, rodzimy dzisiaj, jestem po szybkim badaniu przez szefowa położnych. Szyjka gładka.


Zgłoś nadużycie #10444 11 lipca 2016, 8:23

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

ladykate napisał(a)

Relacja na żywo 😝
Hejo, rodzimy dzisiaj, jestem po szybkim badaniu przez szefowa położnych. Szyjka gładka.


jeee to czekamy na wieści ;) trzymam kciuki. Oby szybko i gładko poszło

Zgłoś nadużycie #10445 11 lipca 2016, 8:29

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
A tu moje małe szczęście :*

Zgłoś nadużycie #10446 11 lipca 2016, 14:11

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Kasiek Antoś boski!!! 😘

Relacja po:
8:10 3cm
9:20 6cm
10:40 rachu ciachu!!
Tak oto na świecie pojawił się nowy człowieniuś 😁 zwany przez rodziców Tymkiem 😎

Nawet sobie nie poskakałam na piłce, ani nie pochodziłam 😉, bo zwyczajnie nie było czasu.


Zgłoś nadużycie #10447 11 lipca 2016, 14:58

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 10963 Podziękowania: 6232
Kasiek - miałam rację - prze cudaśny Antoś !! Sama słodycz :-D :-D :-D :-D

No, Lady, wykrakaąlm, że będziesz miała poród błyskawiczny !! :-D :-D Super !!!!!!! Witam Cię serdecznie, Tymku !! Ale żeś potrzymał mamę i ciocie w niepewności !!!!! Najważniejsze, że się doczekałaś, gratuluję, mamo Kate !!!!!!!!!!!!!!
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #10448 11 lipca 2016, 17:57

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Paola oby teraz już było tylko lepiej - martwiłam się brakiem informacji od Ciebie.
Kasiu dobrze, że już jesteś w domku - Antoś cudowny :-)
Lady gratuluję szybkiego porodu - oj długo czekałaś na swoje szczęście.
Sesji nie udało się jeszcze zrobić, Julka ostatnio ma etap niespania i ciężko zaplanować. Jak zasypia to na krótko i później długo nie może zasnąć. Najchętniej to cały czas by jadła... No właśnie a jak sypisją wasze dzieciaczki - czy tylko moja tak mało snu potrzebuje?
Co do szczepień to jeszcze się nie zdecydowaliśmy.

Zgłoś nadużycie #10449 11 lipca 2016, 19:27

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 10963 Podziękowania: 6232
Aniu, dzięki.
Trzymam kciuki za sesję !!
Moze to etap przejściowy Juli, względem spania. Czas i długość zmienią się jeszcze kilka x.
Róża śpi 2 razy po 1,5 lub 2 g. w dzień i max. 7 g. w nocy (a czasem tylko 4 g.). Też nie za wiele, prawda ??


Lubisia, co tam u Was ?? Aż tak Cię pochłonęła Kaja ??


Lady - jeszcze raz wielkie gratulacje !!!!!!
(a czemu się zdecydowali na cc ?? ).

A nam nikt nie pogratuluje (suwak Różyczki)...?
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #10450 11 lipca 2016, 20:04

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Paola - nadrabiam i gratuluję - to już 5 miesięcy. Moja Julcia dziś właśnie skończyła 3 tygodnie :-)