Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #10331 20 czerwca 2016, 19:48

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

lubisia napisał(a)

Pewnie dlatego ze biorą pod uwagę cc.. Albo zeby zaoszczędzić na lewatywie :P


Dziwne to, ja mam zamiar normalnie coś zjeść przed wyjazdem do szpitala, jak się zacznie by potem mieć siłę.

Zgłoś nadużycie #10332 20 czerwca 2016, 19:49

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

lubisia napisał(a)

Jestem po wstępnych badaniach. Na ktg pojawił się pierwszy skurcz! :D Szok! Rozwarcie na 1cm. Ale szyjka twarda! Co ten pessar mi z nią zrobil?:/ Byla miekka w 24tc. Nastraszyli mnie ze na skierowaniu mam cc ale zle doczytali :P Lekarka powiedziała ze mam nie jeść sniadania skoro mój lekarz rano chce mi wywoływać czyli nie musze tego specjalnie ukrywać. Mam tylko nadzieje ze go do siebie ściągnę. Fajne dziewczyny na sali. Polozne mile. Mój straszny szpital na razie nie jest taki zly :)
Acha. Mala wazy 4070! I tak balam sie ze wiecej :P


Super! :) ZBieraj siły w takim razie bo jutro się na pewno przydadzą!!! :) Czekamy na dobre wieści i ślicznego dzidziorka ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #10333 20 czerwca 2016, 20:47

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Hejo Brzuchy!

Dziewczyny trzymamy kciuki za szybkie i łatwe porody! I czekamy na fotki maluszków.

Paola martwimy się! Wszystko ok?
Teraz może ogląda GOT 😉.

Ja właśnie leżę z biodrami w górze, żeby ten maluniek odpowiednio się przefikołkował.

A jeśli chodzi o rodzeństwo, to wszystko ma swoje plusy i minusy. My jakiś czas temu skutecznie obrzydziliśmy córce rodzeństwo, a potem jak nagle nam odbiło, żeby jednak się starać, to ona już nastawiona na nie. Ale pracujemy nad nią. Wierzę, że będzie dobrze. Nie może być inaczej. Tym bardziej, że ona bardzo uczuciowa jest, więc myślę, że miłość się jednak pojawi. Trochę duża różnica wieku. No ale na to już nic nie poradzimy 😉

Coś mnie dziś dziwnie brzuchol boli momentami. Niech teraz się wstrzyma,do soboty włącznie, bo córka ma urodziny.


Zgłoś nadużycie #10334 20 czerwca 2016, 20:51

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Ja już przywykłam do tego, że ciągle mnie coś boli, ale nic z tego nie wynika ;D dziś zaliczyłam dwa długie spacery i pozostaje czekać na czwartek na ktg i wizytę u gina.

Zgłoś nadużycie #10335 20 czerwca 2016, 21:05

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Paola ok, ale chyba potrzebuje trochę odpocząć.

Ja się czuję normalnie jak słonica, która nic nie może zrobić, chociaż kg mało i tylko brzuch z przodu. Ale już po prostu przeszkadza i też mam huśtawki nastroju.


Zgłoś nadużycie #10336 20 czerwca 2016, 21:08

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

ladykate napisał(a)

Paola ok, ale chyba potrzebuje trochę odpocząć.

Ja się czuję normalnie jak słonica, która nic nie może zrobić, chociaż kg mało i tylko brzuch z przodu. Ale już po prostu przeszkadza i też mam huśtawki nastroju.


Ile przytyłaś od początku? Skąd wiesz, że u Paoli ok wszystko?

Zgłoś nadużycie #10337 20 czerwca 2016, 21:40

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 10878 Podziękowania: 5798
Ania, Kasiek, Lubisia - trzymam za Was kciuki...!!! A może się już cieszycie Skarbami. :-) :-)

A co u Gosi UK ?? Urodziła ?? Bo mi nawet karty nie idą, pokazały 18, 19. VI. ?? !

Ja odpadam, miałam coś na kształt jelitówki w weekend, i dzisiaj, dopiero przechodzi. Tylko nastrój poszybował ostro w dół, totalny zjazd zaliczam.
Przepraszam, jeśli na chwilę zniknę, nie wiem, chyba ten implant antykonc. tak zadziałał, smutek oookropny. :-(
Melissa    
Idalia 


Zgłoś nadużycie #10338 20 czerwca 2016, 21:53

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Paola to na kilku tematach sie udziala to faktycznie ma prawo chcieć odpocząć. I w domu sie tyle dzieje.

Kasiek doczekasz sie w koncu :)

Ladykate obyś nie byla w szpitalu w czasie urodzin córki bo juz w ogóle się obrazi na siostre :P A z tymi bolami to nigdy nie wiadomo. Albo nic totalnie nie znacza albo cos się zaczyna dziać. 50/50 ;) Wiec albo teraz albo po weekendzie ;)

Mój mąż dzwonil do mnie spanikowany o 20 ze Rafalek mu zwymiotował juz w łóżku. A on nie ma sily i tak słabo sie czuje. W tle placz. Kazałam mu zachować spokój, Rafalka uspokoić, przebrać, zmienić pościel, spróbować znalezc sily. I potem juz zadzwonił ze maly śpi i on tez się kładzie. Troche sie wystraszyłam ze jelitowka jednak nas dopadla. Ale gdy usłyszałam co maly zjadl na kolacje to raczej nie mam wątpliwości. Cukierki+jogurt+sok pomaranczowy+cieple mleko :D Mój mąż jest mistrzem po prostu. Chcial dziecku wynagrodzić brak mamy ;) Rano obiecał zrobic kanapki :) Ale czy zawsze musi sie cos u nas dziać? No masakra...


Zgłoś nadużycie #10339 20 czerwca 2016, 21:55

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Paola rozumiemy... Kurcze, Ciebie tez dopadło to cholerstwo. Odpocznij kochana!


Zgłoś nadużycie #10340 20 czerwca 2016, 22:04

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Gosia UK nadal w 2paku, dziś miała masaż szyjki i ma rozwarcie na 3 cm i czeka w domu na rozwój akcji, lekarka mówi, że daje jej maksymalnie 2-3 dni. Paola to dużo zdrówka dla Was :* Lubisia tak to jest, jak się zostawi facetów samych w domu :P totalna rozpierducha ;D dobrze, że mój będzie miał tylko psa pod opieką to jakoś podoła ;D

Zgłoś nadużycie #10341 20 czerwca 2016, 22:21

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Dobry wieczór tu tata Julii - Ania urodziła dziś o 15:55. Julia ma 59 cm i waży 3640 g. Poród skończył się cesarskim cięciem - początek siłami natury, ale główka coś nie tak schodziła. Julia jest śliczna - ma dużo długich, czarnych włosów. Lubisia Ania trzyma za Ciebie kciuki i pozdrawia wszystkie czerwczówecki i dziękuje za słowa wsparcia!

Zgłoś nadużycie #10342 20 czerwca 2016, 22:42

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Ania1982 napisał(a)

Dobry wieczór tu tata Julii - Ania urodziła dziś o 15:55. Julia ma 59 cm i waży 3640 g. Poród skończył się cesarskim cięciem - początek siłami natury, ale główka coś nie tak schodziła. Julia jest śliczna - ma dużo długich, czarnych włosów. Lubisia Ania trzyma za Ciebie kciuki i pozdrawia wszystkie czerwczówecki i dziękuje za słowa wsparcia!


Świetne wieści ;) Gratulujemy ;) Dużo zdrówka dla mamusi i córci :*

Zgłoś nadużycie #10343 21 czerwca 2016, 8:13

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Witam Brzuszki! Coś mnie tu z rana zaciągnęło do Was. Teraz już wiem co 😊.

Tato Juleczki serdeczne gratulacje dla całej Waszej rodzinki! Dużo zdrówka, spokoju i pięknych chwil razem 💛

A Was moje drogie witam w astronomicznym lecie 🌞. I idę w kimę dalej, a co mi tam 😝, kiedy, jak nie teraz.


Zgłoś nadużycie #10344 21 czerwca 2016, 8:58

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Lubisia jak tam u Ciebie? Czekamy na wieści :) Ja jestem po kolejnej porcji wieczornych bóli, wczoraj aż mi się gorąco od nich robiło i momentami wstrzymywałam oddech i myślałam sobie jak ja przeżyję poród. Dziś znów cisza. Nie wiem co u mnie jest nie tak, że zaczyna się wieczorami i potem mija. U mnie dziś deszczowo, ale liczę, że mimo wszystko uda się wyjść na spacer. Miłego dnia. Może dziś Ania wrzuci nam fotkę Juleczki :D

Zgłoś nadużycie #10345 21 czerwca 2016, 11:31

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Aniu gratuluje Juleczki!!! Długa pannica :) ) Dochodz szybko do siebie i wstawiaj nam tu zdjęcia tego kudłacza :D :D
Lubisia Twój mąż niezłą kompozycję smaków zafundował młodemu, chciał dobrze a wyszło troszkę gorzej. Najważniejsze ze sie opanował i wszystko dobrze poszło :) )
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #10346 21 czerwca 2016, 13:42

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Hej!
Tato Julki - ale super wieści :) Aniu gratulacje!

Kasiu juz cos na pewno ruszylo. Nie będziesz dlugo czekac.

A ja bym pisala gdyby się cos dzialo a tak zalamka.. Mój lekarz do mnie przyszedł, zbadal mnie i mówi ze mam twarda szyjkę!!!!! I z wywoływania nici. Bo jak sama nie ruszy to oksytocyna nic nie da! Ten pessar wszystko zepsul. A szyjka byla miekka w 24tc! Na obchodzie usłyszałam tylko "Czekamy". Czyli niepotrzebnie tu przyjechałam bo teraz nie chca wypuścić. Ale mój lekarz szepnął mi na ucho ze w czwartek bedziemy działać.. Jest nadzieja. Mąż jakos sobie radzi choc sil mu czasem brakuje. Ale słychać ze z nim lepiej. I tak sobie czekam z innymi kobietkami.. Nikt mnie nie odwiedza. Noc nieprzespana bo nam babeczka chrapala jak chlop. Ale dzis poszla do domku ;) Nudno ale odpocznę chociaż. W przeciwieństwie do męża. Żal mi go. I w ogóle on jest przerażony ze cos się malej stanie z tego przenoszenia.
Ale na ktg pojawiają się wreszcie skurcze. Oby cos ruszylo..


Zgłoś nadużycie #10347 21 czerwca 2016, 14:17

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Lubisia to trzymam kciuki za Was! To Ty czekasz w czwartek na wywołanie a ja na wizytę ;) obie musimy uzbroić się w cierpliwość.

Zgłoś nadużycie #10348 21 czerwca 2016, 15:55

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
No czekamy. Tylko wszyscy naokoło mnie tu straszą ze to za dlugo. I juz mnie wkurzają. Zaczynam się martwic o mala. Na ktg wreszcie wyszedł mi skurcz taki wielki na 90%. Ale jeden :( i żadnego usg od przyjęcia a przeciez łożysko się starzeje i ilość wód trzeba sprawdzać. Nie wiem czy słusznie sie martwię.


Zgłoś nadużycie #10349 21 czerwca 2016, 16:14

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

lubisia napisał(a)

No czekamy. Tylko wszyscy naokoło mnie tu straszą ze to za dlugo. I juz mnie wkurzają. Zaczynam się martwic o mala. Na ktg wreszcie wyszedł mi skurcz taki wielki na 90%. Ale jeden :( i żadnego usg od przyjęcia a przeciez łożysko się starzeje i ilość wód trzeba sprawdzać. Nie wiem czy słusznie sie martwię.


jesteś dopiero 6 dni po terminie, u nas na fb jest już dziewczyna, która jest już w 42 tyg ciąży, a lekarzom i tak się nie spieszy :( jesteś w szpitalu, pod kontrolą więc spokojnie. czułaś ten skurcz?

Zgłoś nadużycie #10350 21 czerwca 2016, 22:08

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Lubisia, nie martw się kochana, może samo się zacznie, przed czwartkiem. Dodatkowo chcąc Cię pocieszyć napiszę, że przecież nie zawsze termin jest dobrze wyznaczony. Ale rozumiem Waszą troskę, wspieramy Cię tu jak możemy. 😘

Ja dla odmiany nie mogę za bardzo chodzić i choć bardzo się cieszę na być może jutrzejszy spacer z psiapsiółką, która przyjechała ze swoją córcią, którą wreszcie poznam, to przeraża mnie wyjście z domu. Boli mnie krzyż i brzuch. Dziś ledwo doczłapałam do auta i do sklepu na drugą stronę ulicy. W domu też nic nie mogę zrobić, bo boli 😢