Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #10291 18 czerwca 2016, 20:04

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Tauriel super trzymam kciuki!
U mnie bez zmian - cały czas skurcze co 7 - 10 min. Wzięłam nospę, jak nie przejdzie za godzinę jedziemy sprawdzić. Jestem mega zmęczona, nogi spuchnięte...

Zgłoś nadużycie #10292 18 czerwca 2016, 20:21

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Ania1982 napisał(a)

Tauriel super trzymam kciuki!
U mnie bez zmian - cały czas skurcze co 7 - 10 min. Wzięłam nospę, jak nie przejdzie za godzinę jedziemy sprawdzić. Jestem mega zmęczona, nogi spuchnięte...


Trzymam kciuki aby to był już poród. a po ciepłej kąpieli skurcze odpuszczają?

Zgłoś nadużycie #10293 18 czerwca 2016, 22:29

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
No wlasnie Ania, zmieniasz pozycje? Bierzesz ciepłą kąpiel lub prysznic? Coś się zmienia?
Najgorsze to zmęczenie.. Ale jesteśmy z Tobą! Ciekawe jak Tauriel..


Zgłoś nadużycie #10294 18 czerwca 2016, 22:41

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

lubisia napisał(a)

No wlasnie Ania, zmieniasz pozycje? Bierzesz ciepłą kąpiel lub prysznic? Coś się zmienia?
Najgorsze to zmęczenie.. Ale jesteśmy z Tobą! Ciekawe jak Tauriel..


Tauriel miała ekpresowy poród i od 20:15 Jasiek jest już z nami :) więcej Wam opowie sama :)

Zgłoś nadużycie #10295 18 czerwca 2016, 23:06

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Ale super :) Należało jej się! I wreszcie nadzieja na szybkie porody ;)

Dzieki Kasiek za relacje :)

Paola jak się masz ??


Zgłoś nadużycie #10296 19 czerwca 2016, 8:25

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Nie wiecie jak to jest ze zglaszaniem się do szpitala? Czy jest jakaś zasada godzinowa? Przed południem? Po poludniu? Mój lekarz kazał mi przyjść w poniedziałek a we wtorek mamy wywoływać od rana. Teść ma mnie czas zawieźć tylko po poludniu. Chyba nic nie opoznie co?


Zgłoś nadużycie #10297 19 czerwca 2016, 8:35

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

lubisia napisał(a)

Nie wiecie jak to jest ze zglaszaniem się do szpitala? Czy jest jakaś zasada godzinowa? Przed południem? Po poludniu? Mój lekarz kazał mi przyjść w poniedziałek a we wtorek mamy wywoływać od rana. Teść ma mnie czas zawieźć tylko po poludniu. Chyba nic nie opoznie co?


Nie mam pojęcia, ale chyba lepiej zadzwonić do gina.

Zgłoś nadużycie #10298 19 czerwca 2016, 9:10

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Tauriel gratuluję!
U mnie bez zmian - wciąż są skurcze, kolejna noc nieprzespana. Znów mnie przebadali, brak rozwarcia...
Nospa nie pomaga, zmiana pozycji też... Już naprawdę nie wiem co robić.

Zgłoś nadużycie #10299 19 czerwca 2016, 9:17

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Kurczę Ania to się namęczysz nie ma co... :/ Pamiętam, że moja sąsiadka się tak męczyła z przepowiadającymi. Najlepiej jakby wody odeszły..
A kiedy masz wizytę ??


Zgłoś nadużycie #10300 19 czerwca 2016, 9:34

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Wizytę mam we wtorek...
Prócz tego, że nie mogę spać (nie zmrużyłam oka od 1 w nocy z piątku na sobotę) nie mam też apetytu, w nocy wymiotowałam...

Zgłoś nadużycie #10301 19 czerwca 2016, 10:04

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Ania1982 napisał(a)

Wizytę mam we wtorek...
Prócz tego, że nie mogę spać (nie zmrużyłam oka od 1 w nocy z piątku na sobotę) nie mam też apetytu, w nocy wymiotowałam...


wyczuwam poród, organizm zaczął Ci się oczyszczać, musi tylko ruszyć rozwarcie, wiem, że pewnie ciężko ze skurczami ale staraj się dużo chodzić, kucać, żeby dzidzia naciskała na szyjkę i powinno ruszyć.

Zgłoś nadużycie #10302 19 czerwca 2016, 11:26

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
O kurcze to faktycznie porod sie zaczyna. Ale widocznie te szyjkę masz oporna. Mogli Cie juz zostawić na oddziale i Ci pomoc jakimiś czopkami na zmiękczenie szyjki. Moze zadzwon do lekarza jak juz będzie naprawde ciężko. A póki co to tak jak Kasia mowi, możesz pomagać zejść dziecku niżej. Przy skurczu głęboko oddychaj do brzucha i zataczaj kola biodrami oparta o stol lub ramiona męża. Kucanie też pomaga. Moze cos ruszy. Trzymam za to mocno kciuki!!!!


Zgłoś nadużycie #10303 19 czerwca 2016, 11:34

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Hey dziewczyny. Melduje sie mama kiełBaśki :) Baśka ma różne dni, raz je i śpi i aż za nią tęsknie bo taka cisza w domu że sąsiedzi pomyślą że dziecko zamordowalismy. A wczoraj z kolei zero spania, oczy jak 5zł i na rękach trzeba bylo trzymać, ale bez płaczu. Ciekawe jak będzie dzisiaj. Ma humorki pannica ;) )


Lubisia moze przedzwon do szpitala i zapytaj ?? Mojej kolezance kazali sie zglosic wieczorem.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #10304 19 czerwca 2016, 11:36

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Dzięki dziewczyny za rady i słowa wsparcia! Właśnie wróciliśmy ze spaceru, skurczy nie rozchodziłam. Lekarz na razie nie odbiera i nie oddzwania...

Zgłoś nadużycie #10305 19 czerwca 2016, 11:46

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Ania1982 napisał(a)

Dzięki dziewczyny za rady i słowa wsparcia! Właśnie wróciliśmy ze spaceru, skurczy nie rozchodziłam. Lekarz na razie nie odbiera i nie oddzwania...


Informuj nas na bieżąco co i jak.

Zgłoś nadużycie #10306 19 czerwca 2016, 13:54

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612
Dziękuje za relacje, Jaś juz z nami wazy 3750 i ma 56 cm 😊 Trzymam kciuki za wasze porody ! Ja czekałam prawie do końca, o 17 byliśmy w szpitalu a urodził sie o 20:15 SN. Jest słodki i kochany !




Zgłoś nadużycie #10307 19 czerwca 2016, 15:31

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36
Hejo,

Tauriel serdeczne gratulacje!! Ekspres poród, życzymy sobie takich więcej. Spory synuś, opowiadaj ze szczegółami 😁.

Ania ja też mam GBS na plusie, położna mówiła, że przy czopie nie, ale przy wodach koniecznie do szpitala.
Swoją drogą to kiedyś nie badali na paciorkowca i jakoś kobiety rodziły.

Lubisia może być tak, że liczą doby w szpitalu, a wiadomo to dla nich kasa, lepiej się dowiedzieć, żeby Cię dłużej nie przetrzymali. Dużo zdrowia i pozytywnych fluidów przesyłam dla Waszej rodzinki - przydadzą się.

Buka - KiełBaśka pewnie sama w szoku, albo Was testuje.

Ja mam jakieś duszności, nie mogę oddychać, złapać powietrza, choć brzuch nisko. Poza tym ciągle bym spała, przed chwilą mroczki przed oczami. Jak już chcę coś zrobić, to z kolei żylak w pachwinie rwie. No i niestety z tego co widzę po ruchach, dzidzioł nadal nie jest skierowany głową w dół.


Zgłoś nadużycie #10308 19 czerwca 2016, 15:36

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Ladykate zmierz sobie ciśnienie, bo te mroczki nie są normalne. Ja teraz kontroluje ciśnienie codziennie. Poza tym nastrój mam do niczego i nic mi się nie chce. codziennie wieczorem mam skurcze a potem nic z nich nie wynika, męczące to już jest... Poza tym jakoś apetyt mi osłabł.

Zgłoś nadużycie #10309 19 czerwca 2016, 15:48

ladykate Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 198 Podziękowania: 36

Kasiek25 napisał(a)

Ladykate zmierz sobie ciśnienie, bo te mroczki nie są normalne. Ja teraz kontroluje ciśnienie codziennie. Poza tym nastrój mam do niczego i nic mi się nie chce. codziennie wieczorem mam skurcze a potem nic z nich nie wynika, męczące to już jest... Poza tym jakoś apetyt mi osłabł.


Ja mam zawsze kiepskie ciśnienie. Więc też tutaj upatruję powodu. W pierwszej ciąży położna się śmiała, że "nie mam ciśnienia". Apetytu już od kilku dni brak, a jak coś zjem, to mi niedobrze.
Ale Ty Kasiu i tak szalejesz i siły znajdujesz na szaleństwa w kuchni i sprzątania... Echhhhh... A ja w żółwim tempie trzy półki z kurzu wycieram 😉


Zgłoś nadużycie #10310 19 czerwca 2016, 20:47

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Właśnie wróciłam od swojego lekarza. Jest rozwarcie na dwa palce. Według lekarza poród powinien zacząć się już niebawem. Trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!