Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #9371 14 maja 2016, 8:11

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Heej! Buka jak tam? Spacery cos podziałały ??

BedeMama - Twoje podsumowanie daje nadzieje ze w końcu można siw doczekać zdrowego maluszka, mimo przeciwności. A Ty jestes dzielna i w końcu będziesz mogla odetchnąć z ulga. Powodzenia dzis! Obyś szybko doszla do siebie :)

Dziekuje Wam za pamięć. Jednak lekarz zdecydował ze jeszcze tydzień pochodze z krążkiem bo jest bardzo nisko, glowka na niego napiera. Lepiej jeszcze poczekać dla bezpieczeństwa. W sumie to mi ulżyło bo sie wlasnie balam ze za szybko urodzę. Wiec następny piatek bedzie dla mnie kluczowy. Az siw boje co sie wydarzy po sciagnieciu.
Na wyniki moczu lekarz machnal reka. Spytal po co w ogóle robilam :P Taki on jest. Paciorkowiec ujemny. Wiec jeszcze mam tydzień na przygotowania w spokoju. A we wtorek mam zamiar machnąć jeszcze sesje ślubna z pomocą meza :D Bez krążka bym się nie odważyła. Zobaczymy jak pójdzie. W razie czego mąż dokonczy ;)


Zgłoś nadużycie #9372 14 maja 2016, 8:55

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

lubisia napisał(a)

Heej! Buka jak tam? Spacery cos podziałały ??

BedeMama - Twoje podsumowanie daje nadzieje ze w końcu można siw doczekać zdrowego maluszka, mimo przeciwności. A Ty jestes dzielna i w końcu będziesz mogla odetchnąć z ulga. Powodzenia dzis! Obyś szybko doszla do siebie :)

Dziekuje Wam za pamięć. Jednak lekarz zdecydował ze jeszcze tydzień pochodze z krążkiem bo jest bardzo nisko, glowka na niego napiera. Lepiej jeszcze poczekać dla bezpieczeństwa. W sumie to mi ulżyło bo sie wlasnie balam ze za szybko urodzę. Wiec następny piatek bedzie dla mnie kluczowy. Az siw boje co sie wydarzy po sciagnieciu.
Na wyniki moczu lekarz machnal reka. Spytal po co w ogóle robilam :P Taki on jest. Paciorkowiec ujemny. Wiec jeszcze mam tydzień na przygotowania w spokoju. A we wtorek mam zamiar machnąć jeszcze sesje ślubna z pomocą meza :D Bez krążka bym się nie odważyła. Zobaczymy jak pójdzie. W razie czego mąż dokonczy ;)


No to dobre wieści, być może wyjmie Ci krążek i szybko zacznie coś się dziać i kolejna dzidzia będzie z nami ;D

Zgłoś nadużycie #9373 14 maja 2016, 9:10

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Ja dalej w dwupaku. Basii sie jednak nie widziała ta data :) ) No nic, czekamy dalej :D

Lubisia dobrze, ze lekarz przytrzymal jeszcze krążek,nawet jakby sie za tydzien dzidzior robil to dla niego tydzien dluzej to barrrrdzo duzo czasu na rozwoj :) )
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #9374 14 maja 2016, 9:56

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612

lubisia napisał(a)

Heej! Buka jak tam? Spacery cos podziałały ??

BedeMama - Twoje podsumowanie daje nadzieje ze w końcu można siw doczekać zdrowego maluszka, mimo przeciwności. A Ty jestes dzielna i w końcu będziesz mogla odetchnąć z ulga. Powodzenia dzis! Obyś szybko doszla do siebie :)

Dziekuje Wam za pamięć. Jednak lekarz zdecydował ze jeszcze tydzień pochodze z krążkiem bo jest bardzo nisko, glowka na niego napiera. Lepiej jeszcze poczekać dla bezpieczeństwa. W sumie to mi ulżyło bo sie wlasnie balam ze za szybko urodzę. Wiec następny piatek bedzie dla mnie kluczowy. Az siw boje co sie wydarzy po sciagnieciu.
Na wyniki moczu lekarz machnal reka. Spytal po co w ogóle robilam :P Taki on jest. Paciorkowiec ujemny. Wiec jeszcze mam tydzień na przygotowania w spokoju. A we wtorek mam zamiar machnąć jeszcze sesje ślubna z pomocą meza :D Bez krążka bym się nie odważyła. Zobaczymy jak pójdzie. W razie czego mąż dokonczy ;)


Jak potrzymał go to pewnie szykuj sie, ze po ściągnięciu jedziesz na porodówkę 😜 Super !
Buka poprosimy o alternatywną datę 😆 Moze Basia jednak bedzie chciała wyjsć w terminie ostatniego usg ?




Zgłoś nadużycie #9375 14 maja 2016, 10:10

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Nie wyobrazam sobie emocji za tydzien przed wizyta :) Teraz kazda z nas juz czeka jak na szpilkach :) Ja mam jeszcze trzy koleżanki z podobnymi terminami. I jedna tak jak Buka rozwarcie 2cm, druga regularne skurcze miala ale w szpitalu ustaly i wypisali :P Trzecia ma wapniejace łożysko. Jak nie urodzi za pare dni, do szpitala. I ciągle do siebie dzwonimy i przezywamy :) Można by normalnie zakłady robic i obstawiac ;) Jedno jest pewne. Wszystkie co do jednej juz niedługo bedziemy miały swoje maluszki :)

Buka, juz widzę jak chodzisz po 2 schody i szorujesz podlogi :D


Zgłoś nadużycie #9376 14 maja 2016, 11:09

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Ja to mam rozwarcie na 4cm :P Tauriel no moze wtedy przyjsc, na usg ostatnim propozycja byla 17maja a wtedy mam tez ktg ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #9377 14 maja 2016, 15:43

Ania1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 199 Podziękowania: 54
Buka też jestem ciekawa kiedy u Ciebie nastąpi poród... masz tak blisko i tak daleko. Zobaczymy jak to będzie. U mnie póki co bezsenność odpuściła i śpię normalnie :-) bez melisy...

Zgłoś nadużycie #9378 14 maja 2016, 18:36

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
Ania, ja tez mam z tym spaniem tak. Tak samo jak z nastrojem. Totalna huśtawka. Kilka dni bezsennych nocy, a potem znowu się dobrze spi. Kilka dni płaczu i wielkiej depresji, a potem nawet cierpliwość mam i nie narzekam, ze czas wolno leci ;)

Buka, z tym rozwarciem to nigdy nie wiadomo. Ja w poprzedniej ciazy chodzilam 2 miesiące z rozwarciem :D Ale nie mialam zadnych skurczy do konca ciazy. Pierwsze jakie poczułam to były juz porodowe. Więc tez różnią się nasze przypadki. Myślę, że u Ciebie bedzie szybciej :) 17 maja dobra data ;)


Zgłoś nadużycie #9379 14 maja 2016, 19:10

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
No lubisia wlasnie pewnie sie bede bujac do czerwca z tym rozwarciem :D A Jak Ty odczuwalas swoje skurcze? Portafilabys je opisac? Mi odeszly 2 kawalki czopu brązowego wczoraj i dzis. Dziś bóle krzyża i jak na @ pół dnia ale juz przeszło.

Co do nastrojow to ja mam jakiś wstręt do ludzi. Nie chce mi sie z nimi gadać jakoś długo, spac mi sie chce ciagle i glowa czasami boli.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #9380 14 maja 2016, 20:28

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Buka włącza Ci się aspołeczniak ;D tylko nie gryź, Basia nie chce mieć mamy w kryminale ;p

Zgłoś nadużycie #9381 15 maja 2016, 13:32

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
A mnie tez ludzie wkurzają teraz :P Tym bardziej ze co chwile nas ktos teraz odwiedza nad jeziorem wrrr...

Buka u mnie byli dokladnie tak: W piatek wieczorem poczułam wyraźny bol jak na okres, tak troche niedobrze bylo. W sobotę ok. 4 rano obudziły mnie skurcze. Taki bol jak przy niestrawnosci, albo silnym bolu miesiaczkiwym. wzięłam zegarek i po 8 minutach znowu ten bol. Poszlam do łazienki a na wkladce byl śluz podbarwiony krwią. Czyli czop odszedł. Weszłam pod prysznic i nie przeszlo. Obudziłam męża, mimo ze mocno nie bolalo. Mierzyliśmy czas i wciąż byli co 8 minut. Mąż spanikowal i od razu do szpitala ruszyliśmy. Czułam ze troche wcześnie ale mamy 20 minut drogi. W szpitalu dostałam zjebke od poloznej jaka to jestem niedouczona i ze za szybko przyjechałam bo ktg wykazało"skurczyki krasnoludki" jak to określił lekarz. Zostalam na oddziale i mierzylam caly czas czas. Po poludniu bylo juz co 5 minut, w co polozna nie uwierzyla, a zaczelo bolec juz mocno. Gdy zaczelam jęczeć dziewczynom ok. 22 same poszly do poloznej ze rodze. sprawdzila rozwarcie - 4cm. Uznala ze poród sie rozpoczal. Mąż przyjechał i urodzilam o 9 z juz fajna polozna :) Czyli cala dobę wszystko trwalo. Teraz mam zamiar jechac dopiero jak mocno zacznie bolec, zeby nie sluchac narzekania :P

No i z tego co Ty opisujesz to według mnie urodzisz w ciagu doby ;) Tak porównując do mnie to by pasowalo :)


Zgłoś nadużycie #9382 15 maja 2016, 13:58

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Lubisia dzieki za opis ;) No ja dalej w 2paku :D Ja nie wiem jak liczyc te bóle miesiączkowe bo mam wrażenie że to nie jakiś pulsacyjny bol co jakis czas tylko ciągły. Poza tym poki co bóle przeszły. Bylismy dzis na spacerze 5km nad zalewem, wygrzałam Basie w słoneczku :) ) Teraz juz po obiadku robię murzynka rozpakowywacza :D :D podobno nie zdąży się go zjeść a już się akcja rozpoczyna :D :D

Ja tez chcialabym jechac pozno do szpitala zeby ze stresu nie zahamować akcji ale jak mam 4cm to chyba jednak pojedziemy od razu jak poznam ze to.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #9383 15 maja 2016, 15:07

stencel_ka Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 1357 Podziękowania: 448
I tu Bedemamą też milczy. Szkoda ze nic nie wiemy...


Zgłoś nadużycie #9384 15 maja 2016, 15:10

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612
Buka każdy porod inny, wiec sie nie sugeruj 😉 Nawet nie wiesz kiedy Ci te 4 cm pykły wiec wcale nie musza to byc regularne skurcze. Moze jak będziesz na ktg to poproś aby Cie ktoś zbadał i będziesz wiedzieć co i jak 🙃 I chyba to akurat 17 ? To moze jedz tam z torbą 😜




Zgłoś nadużycie #9385 15 maja 2016, 15:33

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Tauriel wiem, ja mysle ze jednak te moje bole okresowe to te skurcze ale ni cholery nie wiem jak to liczyc. Mąż mnie zawiezie na ktg i wpakujemy juz torbe do auta w razie czego :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #9386 15 maja 2016, 15:45

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Też chcę przeczekać w domu jak najdłużej, bo do szpitala mam 10 minut drogi, ale z drugiej strony wiem że znieczulenie podają tylko do 4 cm rozwarcia, więc bądź tu człowieku mądry.

Zgłoś nadużycie #9387 15 maja 2016, 15:47

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

stencel_ka napisał(a)

I tu Bedemamą też milczy. Szkoda ze nic nie wiemy...


Niestety... Regularnie sprawdzam i tu i na fb czy się nie odezwała i cisza, a to już drugi dzień leci.

Zgłoś nadużycie #9388 15 maja 2016, 16:03

lubisia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 397 Podziękowania: 92
No Buka. Fakt ze Ty miałaś wczesniej jakies skurcze których nie czułaś to juz w ogóle moze oznaczać ze specjalnie tego poczatku porodu nie poczujesz. A ten ciągły bol np. moze oznaczać rozwieranie. I urodzisz raz dwa :) Racja. Każdy poród inny. Ale juz się nie moge doczekać aż nam będziesz opisywala swój :)


Zgłoś nadużycie #9389 15 maja 2016, 18:39

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612

Kasiek25 napisał(a)

Też chcę przeczekać w domu jak najdłużej, bo do szpitala mam 10 minut drogi, ale z drugiej strony wiem że znieczulenie podają tylko do 4 cm rozwarcia, więc bądź tu człowieku mądry.


Mi przed 4 nie chcieli podać, bo hamuje akcje porodową. Czekali do 6 cm i tak na 4 godz po podaniu nic nie drgnęło.. Dopiero jak zaczęło puszczać zrobiło sie 7 cm i za godz 10 😉 Dowiadywałaś sie w szpitalu swoim, ze do 4 podają ?




Zgłoś nadużycie #9390 15 maja 2016, 18:49

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Tauriel napisał(a)

Mi przed 4 nie chcieli podać, bo hamuje akcje porodową. Czekali do 6 cm i tak na 4 godz po podaniu nic nie drgnęło.. Dopiero jak zaczęło puszczać zrobiło sie 7 cm i za godz 10 😉 Dowiadywałaś sie w szpitalu swoim, ze do 4 podają ?


Tak mówiła mi położna.