Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #8231 17 lutego 2016, 8:51

dolphin Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 107 Podziękowania: 9

buka87 napisał(a)

Witam nową mamę! Dodałam Cie do tabelki! Kurcze,jest nas już 51!! Owocny czerwiec w dzieciaczki sie szykuje ;) )
Dolphin to niezle jazdy mialas, ale moze to przypadek, moze cisnienie zaczelo swirowac czy co? Jak na bralam zelazo to lekarz mowil ze moze żoladek bolec i można wymiotowac i zaparcia. U mnie na szczescie tylko zaparcia wystepowaly.


A może to rzeczywiście tylko żołądek..., a może wczoraj się za duzo nałaziłam. Sama już nie wiem. Najważniejsze że przeżyłam spokojnie noc i dziś już lepiej.


Zgłoś nadużycie #8232 17 lutego 2016, 8:58

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

dolphin napisał(a)

A może to rzeczywiście tylko żołądek..., a może wczoraj się za duzo nałaziłam. Sama już nie wiem. Najważniejsze że przeżyłam spokojnie noc i dziś już lepiej.


No to dobrze, mam nadzieje ze to jednorazowa akcja i wiecej sie nie powtórzy. Ja dziś mam zadanie: opróżnić nasz wielki narożnik który wypierniczamy bo musi byc miejsce dla wielkiego biurka mojego małżona ;) Powoli,powoli przygotowujemy sie do remontu pokoju malutkiej.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #8233 17 lutego 2016, 9:13

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

dolphin napisał(a)

Hej dziewczyny
Byłam u lekarza, żelazo i hemoglobina poleciały mi na łeb, na szyję. Anemia ciążowa... Dostałam Terdyferon.  Jak go wzięłam, to odjazd taki, ze hej. W głowie mi się kręcilo, serducho waliło, a w gardle klucha...
A dziś wystraszyam sie nie na żarty, już chciałam dzwonić po pogotowie.. Dostałam takiego bólu brzucha, że aż mi niedobrze było. Zimne poty...
Tak naprawdę nie potrafiłam okreslić co mnie boli, czy krzyż, czy zołądek, czy dół brzucha... wzięłam no-spę, narazie przeszło , ale mam stracha...
Upolowałam też dziś kilka perełek , ale pokaze Wam je jutro, bo dziś ledwie się ruszam po tych moich podbojach...


Ja biorę Terdyferon od miesiąca też z powodu anemii i nic mi nie jest, baa nawet lepiej się po nim czuję bo mam więcej energii i ustały bóle głowy, które nękały mnie co 2 dzień. Wczoraj dostałam kolejną receptę i mam przyjmować go w dalszym ciągu a za 3 tyg sprawdzić morfologię.

Zgłoś nadużycie #8234 17 lutego 2016, 9:15

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

buka87 napisał(a)

Witam nową mamę! Dodałam Cie do tabelki! Kurcze,jest nas już 51!! Owocny czerwiec w dzieciaczki sie szykuje ;) )
Dolphin to niezle jazdy mialas, ale moze to przypadek, moze cisnienie zaczelo swirowac czy co? Jak na bralam zelazo to lekarz mowil ze moze żoladek bolec i można wymiotowac i zaparcia. U mnie na szczescie tylko zaparcia wystepowaly.


U mnie na całe szczęście obyło się bez zaparć :) Nigdy ich nie miałam i mam nadzieję, że tak zostanie ;)

Zgłoś nadużycie #8235 17 lutego 2016, 9:39

dolphin Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 107 Podziękowania: 9
A oto moje wyniki wczorajszego polowania... za wszytsko niecałe 14 pln... Tylko zdjęcia nie oddają faktycznych kolorów


Zgłoś nadużycie #8236 17 lutego 2016, 10:09

malkowska Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 5 Podziękowania: 0
Dzięki za dodanie do tabelki :) dziewczyny, czytam o tym Tardyferonie, co prawda w czasie ciąży póki co nie miałam konieczności zażywania, ale wcześniej zdażyło mi sie dużo razy bo z natury mam skłonności do anemii i powiem tak - ten lek ogolnie nie każdemu sluZy, ja za kazdym razem musiałam go odstawiać i zastępować czymś innym bo miałam po nim przeróżne dolegliwości żołądkowe i jelitowe, to jest bardzo duza dawka żelaza wiec nie ma sie co dziwić - jednym bedzie służyć a inne bedą sie wlasnie tak wstrętnie czuć :) ja na przykład nawet w zwykłych witaminach dla kobiet ciąży (tutaj musze suplementowac sie sama, w Holandii jest troche inny system), błyskawicznie wyczuwam czy dawka żelaza nie jest za duza, bo przy praktycznie każdych z żelazem mam problemy z zaparciami :) osobiście pomagają mi tylko suszone śliwki 😄


Zgłoś nadużycie #8237 17 lutego 2016, 10:13

malkowska Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 5 Podziękowania: 0
Mam do Was pytanie przez które w zasadzie w ogole natknęłam sie na to forum - czy zdarzają Wam sie takie baaaardzo silne bóle z jednej lub drugiej strony pępka ? Wczoraj dostałam takiego rwania ze musiałam zjechać na 10min na pobocze jak prowadziłam samochód, bo nie mogłam wytrzymać z bólu. Wyczytałam niby ze bóle przy pępku sa normalne ale jak chyba każda przyszła matka zaczęłam troche panikować , zwłaszcza matka debiutantka :)


Zgłoś nadużycie #8238 17 lutego 2016, 10:19

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

malkowska napisał(a)

Mam do Was pytanie przez które w zasadzie w ogole natknęłam sie na to forum - czy zdarzają Wam sie takie baaaardzo silne bóle z jednej lub drugiej strony pępka ? Wczoraj dostałam takiego rwania ze musiałam zjechać na 10min na pobocze jak prowadziłam samochód, bo nie mogłam wytrzymać z bólu. Wyczytałam niby ze bóle przy pępku sa normalne ale jak chyba każda przyszła matka zaczęłam troche panikować , zwłaszcza matka debiutantka :)


Mi sie nie zdazylo. Ja mialam bol z boku i jakby w srodku w brzucha ale taki kujący, przeszywajacy. A kiedy masz wizyte u lekarza? Jak to wygląda w Holandii? Koniecznie mu o tym powiedz. Mi kolezanka mowila ze jak jej sie macica rozciagala to do 30 tyg plakala z bolu. Moze to to?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #8239 17 lutego 2016, 10:23

dolphin Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 107 Podziękowania: 9

malkowska napisał(a)

Dzięki za dodanie do tabelki :) dziewczyny, czytam o tym Tardyferonie, co prawda w czasie ciąży póki co nie miałam konieczności zażywania, ale wcześniej zdażyło mi sie dużo razy bo z natury mam skłonności do anemii i powiem tak - ten lek ogolnie nie każdemu sluZy, ja za kazdym razem musiałam go odstawiać i zastępować czymś innym bo miałam po nim przeróżne dolegliwości żołądkowe i jelitowe, to jest bardzo duza dawka żelaza wiec nie ma sie co dziwić - jednym bedzie służyć a inne bedą sie wlasnie tak wstrętnie czuć :) ja na przykład nawet w zwykłych witaminach dla kobiet ciąży (tutaj musze suplementowac sie sama, w Holandii jest troche inny system), błyskawicznie wyczuwam czy dawka żelaza nie jest za duza, bo przy praktycznie każdych z żelazem mam problemy z zaparciami :) osobiście pomagają mi tylko suszone śliwki 😄



Ooo, dzieku za pomysł, biegnę do sklepu po suszone sliwki :)


Zgłoś nadużycie #8240 17 lutego 2016, 10:24

malkowska Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 5 Podziękowania: 0
Wizyte mam 8.03, powiem bo juz miałam nieprzyjemne bóle po tym jak ostatnio troche przesadziłam z porządkami, to akurat zgłaszałam ale stwierdzili ze wszystko jest w porządku i po prostu mam sie oszczędzać. Mam nadzieje ze to faktycznie macica sie rozciąga, albo skóra na brzuchu, ból taki wlasnie przeszywający, jak narazie po tym jak zniknął to juz sie nie powtórzył. Tu w ogole ciąży nie prowadzi lekarz tylko wybrana przez siebie placówka poloznych, zazwyczaj jest ich kilka i co wizyta to inna położna, zmieniaja sie bo nie wiadomo ktora bedzie przy porodzie a chcą dać możliwość poznania każdej :) na poczatku troche mnie to wszystko przerażało, ale strasznie służą pomocą i nawet same dzwonią spytać o samopoczucie czasami :)


Zgłoś nadużycie #8241 17 lutego 2016, 10:26

malkowska Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 5 Podziękowania: 0
Z tymi śliwkami to odkryłam z głupoty, i moj facet powiedział mi żebym traktowała je jak lekarstwo i codziennie wieczorem jadła garsc, profilaktycznie, i w sumie od tej pory skończyły sie moje problemy 😄


Zgłoś nadużycie #8242 17 lutego 2016, 11:12

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Witam nową mamusie.

Ostatnio śpię jak zabita :) dzisiaj ktos bardzo mnie skopał w nocy :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #8243 17 lutego 2016, 11:53

calineczka90 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 111 Podziękowania: 7
U was też jest taki piękny dzien? słoneczko świeci i cieplutko jest. Chyba się wybiorę na spacer :)

Zgłoś nadużycie #8244 17 lutego 2016, 12:02

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

calineczka90 napisał(a)

U was też jest taki piękny dzien? słoneczko świeci i cieplutko jest. Chyba się wybiorę na spacer :)


Dokładnie u mnie świeci słoneczko, choć w nocy był przymrozek. Ja ogarnęłam mieszkanko i właśnie zbieram się na spacer z pieskiem.

Zgłoś nadużycie #8245 17 lutego 2016, 12:03

hermiona00 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 149 Podziękowania: 4
U mnie szaroburo ale dobrze że nie pada. Ja mialam wczoraj okropny dzień jakaś taka rozdrażniona byłam i napięty z na zmianę twardym brzuszkiem miałam i od popołudnia skurcze bezbolesne. Pierwszy raz miałam takie coś... ale na wieczór uspokoiłam się, zostały tylko skurcze ale zasnełam i rano okej. Eh już chciałam jechać na IP ale wzięłam nospę, magnez i mysłałam że pomoże. MArtwię się troszkę ale dzisiaj już spokojnie. Przy tych skurczach dzidzia się dużo ruszała, czy ktoś tak miał? Czy możliwe że to od takigo poddenerwowania (nie wiadomo z czego?) trochę zamnięte koło to było, bo bym już nawet zapomniała o stresie ale to wtedy przychodził twardy brzuszek...no sama nie wiem.


Zgłoś nadużycie #8246 17 lutego 2016, 12:15

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
U mnie tez szaro, buro i ponuro :( Wyszorowałam piekarnik i sie zmeczylam :P Dobrze ze obiad gotowy i nie musze niczego wymyslac.
Co myslicie o hustach? I nosidelkach? Będziecie stosowac?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #8247 17 lutego 2016, 12:41

gosiaUK Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 299 Podziękowania: 40
Ja myślę, że kupię jakieś nosidełko, na pewno się przyda.


Zgłoś nadużycie #8248 17 lutego 2016, 12:47

calineczka90 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 111 Podziękowania: 7
sama nie wiem. Nie znam nikogo kto stosował jakąś hustę itp więc zastanawiam się czy to naprawdę przydatne

Zgłoś nadużycie #8249 17 lutego 2016, 12:50

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

hermiona00 napisał(a)

U mnie szaroburo ale dobrze że nie pada. Ja mialam wczoraj okropny dzień jakaś taka rozdrażniona byłam i napięty z na zmianę twardym brzuszkiem miałam i od popołudnia skurcze bezbolesne. Pierwszy raz miałam takie coś... ale na wieczór uspokoiłam się, zostały tylko skurcze ale zasnełam i rano okej. Eh już chciałam jechać na IP ale wzięłam nospę, magnez i mysłałam że pomoże. MArtwię się troszkę ale dzisiaj już spokojnie. Przy tych skurczach dzidzia się dużo ruszała, czy ktoś tak miał? Czy możliwe że to od takigo poddenerwowania (nie wiadomo z czego?) trochę zamnięte koło to było, bo bym już nawet zapomniała o stresie ale to wtedy przychodził twardy brzuszek...no sama nie wiem.


Ja miałam tak w nocy po tej cytologii, że miałam skurcze i bóle podbrzusza i też już myślałam, żeby na IP jechać, ale teraz na szczęście już jest dobrze.

Zgłoś nadużycie #8250 17 lutego 2016, 12:51

gosiaUK Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 299 Podziękowania: 40
Ja jestem aktywna i lubię spacery, góry i mam niedaleko, więc na pewno wygodniej będzie z nosidelkiem. Na zwykle spacery raczej zbędne