Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #4531 21 grudnia 2015, 15:00

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

buka87 napisał(a)

Ale masz oko :) Ja na olx nigdy nic nie kupowałam, ale teraz przeglądam i takich cudenek nie widze :) Ale zazdroszcze :)


A ja uwielbiam olx, dużo więcej rzeczy można znaleźć niż na allegro. Są rzeczy i nowe i używane. Ja kupiłam w rozmiarze 62 cm a to takie malutkie się wydaje, że 56 cm to już musi być miniaturka ;D

Zgłoś nadużycie #4532 21 grudnia 2015, 15:07

Mama_Ludzika Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 49
Kasiu-moja mala ma takie skarpetki :) wlasnie dzis biega w mamowych ;)
Jesli chodzi o rozmiary to jest to nie do przewidzenia. Moja mala jak sie urodzila miala 49 cm i baaardzo dlugo nosila 50 i 56. Malo rosla i przybierala z uwagi na potworne kolki :(
A u mojej kolezanki z lutowek cora jak sie urodzila to miala 62 cm :D teraz bedzie latwiej bo lato bedzie i mniej ubran potrzeba ale wtedy jak zapakowala Zoche w szpitalu w kombinezon zimowy 56 to w nim plywala ;)


Zgłoś nadużycie #4533 21 grudnia 2015, 15:14

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Mama_Ludzika napisał(a)

Kasiu-moja mala ma takie skarpetki :) wlasnie dzis biega w mamowych ;)
Jesli chodzi o rozmiary to jest to nie do przewidzenia. Moja mala jak sie urodzila miala 49 cm i baaardzo dlugo nosila 50 i 56. Malo rosla i przybierala z uwagi na potworne kolki :(
A u mojej kolezanki z lutowek cora jak sie urodzila to miala 62 cm :D teraz bedzie latwiej bo lato bedzie i mniej ubran potrzeba ale wtedy jak zapakowala Zoche w szpitalu w kombinezon zimowy 56 to w nim plywala ;)


Jak słyszę imię Zosia to mi się ciepło robi na sercu, bo to nasze imię wybrane dla córci. Jejku to rzeczywiście była malutka. A urodziła się przed terminem? Ile ważyła?

Zgłoś nadużycie #4534 21 grudnia 2015, 15:22

Mama_Ludzika Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 49
Uwazaj Kasiu bo Zoski to charakterne babki ;) wiem cos o tym bo zarowno cora jak i mama to Zoska ;)
wazyla 2950 i jeszcze spadla z wagi. urodzila sie o czasie. Dwa dni przed terminem. Taka ma urode malutka mimo,ze je jak slon. Chociaz w tym roku bardzo sie wyciagnela. Moze jeszcze bedziecwysoka-macwysokiego tatusia a generalnie podobna jest do niego :)


Zgłoś nadużycie #4535 21 grudnia 2015, 15:25

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Mama_Ludzika napisał(a)

Uwazaj Kasiu bo Zoski to charakterne babki ;) wiem cos o tym bo zarowno cora jak i mama to Zoska ;)
wazyla 2950 i jeszcze spadla z wagi. urodzila sie o czasie. Dwa dni przed terminem. Taka ma urode malutka mimo,ze je jak slon. Chociaz w tym roku bardzo sie wyciagnela. Moze jeszcze bedziecwysoka-macwysokiego tatusia a generalnie podobna jest do niego :)


I bardzo dobrze, że charakterne :) w życiu sobie poradzą i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. Podoba mi się to imię, bo można mówić Zofia, Zosia, Zosieńka, Zośka, Zocha itp, ;D

Zgłoś nadużycie #4536 21 grudnia 2015, 15:35

Haifa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 475 Podziękowania: 38
Ja do mojej córki mówię czasem zocha hehe . Kasiek ale śliczny ten komplecik 😍




Zgłoś nadużycie #4537 21 grudnia 2015, 15:56

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Kobietki czy my możemy jeść pasztety? Takie kupne ze sklepu?

Zgłoś nadużycie #4538 21 grudnia 2015, 15:57

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Kasiek25 napisał(a)

Kobietki czy my możemy jeść pasztety? Takie kupne ze sklepu?


Wiesz niby nie wskazane, wiadomo z czego to jest, ale ja mysle ze jak zjesz jedna kanapke raz na czas to nic sie nie stanie.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #4539 21 grudnia 2015, 16:02

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

buka87 napisał(a)

Wiesz niby nie wskazane, wiadomo z czego to jest, ale ja mysle ze jak zjesz jedna kanapke raz na czas to nic sie nie stanie.


Bo mnie naszło na bułę z pasztetem i ogórkiem kiszonym. Masakra!

Zgłoś nadużycie #4540 21 grudnia 2015, 16:03

alillah Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 290 Podziękowania: 35

Kasiek25 napisał(a)

Kobietki czy my możemy jeść pasztety? Takie kupne ze sklepu?

W mojej książce "Ciąża tydzień po tygodniu" jest wykaz wszystkich składników,potraw, dań - przy pasztecie jest napisane, że bezwzględnie zakazany w ciąży, więc ja nie jem.

Zgłoś nadużycie #4541 21 grudnia 2015, 16:04

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

alillah napisał(a)

W mojej książce "Ciąża tydzień po tygodniu" jest wykaz wszystkich składników,potraw, dań - przy pasztecie jest napisane, że bezwzględnie zakazany w ciąży, więc ja nie jem.


A powiedz co jeszcze jest zakazane? Lepiej wiedzieć. Co do książek to ja kupiłam sobie "W oczekiwaniu na dziecko".

Zgłoś nadużycie #4542 21 grudnia 2015, 16:05

Haifa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 475 Podziękowania: 38
Pewnie ze możesz . Ja jestem za tym ze mozna prawie wszystko byle nie przesadzić . Oczywiście stanowcze nie dla alkoholu , surowego mięsa , serów plesniowych a tak chyba wszystko byle z umiarem




Zgłoś nadużycie #4543 21 grudnia 2015, 16:07

alillah Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 290 Podziękowania: 35
Wiesz co, przy każdym jest napisane w jaki sposób można spożywać i czego się wystrzegać i w kolumnie "czego się wystrzegać" jedynie przy pasztecie jest napisane "Unikaj całkowicie", zagrożenie- listerioza.

Co do imienia Zosia- też bardzo mi się podoba, moja siostrzenica jest Zosia, moja babcia i teściowa siostry i potwierdzam- charakterne babki ;)

Zgłoś nadużycie #4544 21 grudnia 2015, 16:08

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
Ja jadłam pasztet z Adaśkiem i to nawet duuużo, bo miałam okropną ochotę. Myślę, że nie ma co popadać w paranoje. Kiedyś kobiety jadły wszystko i miały zdrowsze dzieci od naszych.


Zgłoś nadużycie #4545 21 grudnia 2015, 16:12

Anika29 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 142 Podziękowania: 9
Co do leków a raczej suplementów -ja tez zupełnie nic nie biorę. Mój lekarz powiedział ze kwas foliowy juz można odstawić i nic innego nie potrzebuje (o ile sie zdrowo odżywiam) wiec nie biorę kompletnoe nic - wyniki póki co idealne.


Zgłoś nadużycie #4546 21 grudnia 2015, 16:13

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Haifa napisał(a)

Pewnie ze możesz . Ja jestem za tym ze mozna prawie wszystko byle nie przesadzić . Oczywiście stanowcze nie dla alkoholu , surowego mięsa , serów plesniowych a tak chyba wszystko byle z umiarem


Ja jeszcze do tego stanowczego nie, dodaje papierosy. Mam nadzieję, że żadna z Was nie pali.

Zgłoś nadużycie #4547 21 grudnia 2015, 16:14

alillah Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 290 Podziękowania: 35

Mujer napisał(a)

Ja jadłam pasztet z Adaśkiem i to nawet duuużo, bo miałam okropną ochotę. Myślę, że nie ma co popadać w paranoje. Kiedyś kobiety jadły wszystko i miały zdrowsze dzieci od naszych.


A kto tu mówi o paranoi? Po prostu jak czytam w książce przygotowanej przez fachowców, żeby wystrzegać się pasztetu, to chyba dla dobra dziecka mogę zrezygnować z niego przez 9 miesięcy. Nigdy nie wiesz, który raz będzie akurat ten, który szkodliwie zadziała na Twoje dziecko.

Zgłoś nadużycie #4548 21 grudnia 2015, 16:15

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
Moja mama jadła proszek z mleka modyfikowanego. Kiedyś tzw. niebieski :P I żyje i mój brat też :P Niby Teściowa i Mąż jej zabraniali, ale i tak w nocy pojadała, bo musiała i już :P Mówią, że jak ma się na coś ochotę to nie ma się co powstrzymywać. Zachcianki bywają naprawdę dziwaczne i niekoniecznie zdrowe.


Zgłoś nadużycie #4549 21 grudnia 2015, 16:18

alillah Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 290 Podziękowania: 35
Na szczęście każdy sam może decydować o swojej diecie w ciąży. Ja podzieliłam się tylko tym, co przeczytałam i czego ja się wystrzegam, a każda będzie jadła co uważa :)

Zgłoś nadużycie #4550 21 grudnia 2015, 16:18

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
alillah, bo niedługo to nic nie będzie można jeść. Co takiego strasznego jest w pasztecie?
jak się zrobi samemu to można jeść. Chociaż ja i ten kupny jadłam.