Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #4251 16 grudnia 2015, 18:57

Haifa Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 475 Podziękowania: 38
Ja do dziś mam problem z nadmiarem ubrań dla młodej . Czasem o czymś zapomnę i wyrośnie a nie miała w ogóle założone




Zgłoś nadużycie #4252 16 grudnia 2015, 19:08

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

haifa napisał(a)

Ja do dziś mam problem z nadmiarem ubrań dla młodej . Czasem o czymś zapomnę i wyrośnie a nie miała w ogóle założone


U mnie tez tak się zdarza.
Dopiero samemu trzeba się przekonać co ci się sprawdziło. U mnie wanienka z stelazem jest zbędna tak samo jak pościel do lozeczka wieloczesciowa. Przewijaka nie miałam tylko na łóżku przewijałam bo mi wygodnie było
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #4253 16 grudnia 2015, 19:14

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Ja dziś zamówiłam sobie dużą poduchę dla kobiety w ciąży, która po porodzie może przydać się np. do karmienia dziecka lub jako kojec.

Zgłoś nadużycie #4254 16 grudnia 2015, 19:41

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10742 Podziękowania: 2415

Kasiek25 napisał(a)

Ja dziś zamówiłam sobie dużą poduchę dla kobiety w ciąży, która po porodzie może przydać się np. do karmienia dziecka lub jako kojec.


polecam, bez niej nie zasnę :P
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #4255 16 grudnia 2015, 20:21

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Ostatnio jak wstaje w nocy to mi tak jakoś duszno. Od 3 dni mnie ciągnie na rozrost
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #4256 16 grudnia 2015, 20:47

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612

Kasiek25 napisał(a)

Ja dziś zamówiłam sobie dużą poduchę dla kobiety w ciąży, która po porodzie może przydać się np. do karmienia dziecka lub jako kojec.


A u mnie sie obyło bez :) faktycznie nie ma żółtego środka, chyba same musimy sie przekonać co nam sie przyda a co nie ;)
A ja sobie ucięłam godzinna drzemkę.. Od niedzieli znowu wróciła senność




Zgłoś nadużycie #4257 16 grudnia 2015, 20:55

BedeMama Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 291 Podziękowania: 15
Ja po wizytach
W moczu szczawiany wapnia bardzo liczne, trochę czerwonych krwinek. We krwi wzrost bialych krwinek, a spadek czerwonyh i lipfocyty ciagle maleją.
Hormany tarczycy takie sobie, tsh aż 5,9. Od jutra większa dawka leku.
Co do wysypki to demakolog pojęcia nie ma co to i muszę to przebadać.
Gin całkowicie mnie olała. Mówiłam jej o tej mojej twardniejącej macicy to mi powiedziała, że to nie realne, żebym czuła macicę. Powiedziała, że to pewnie gazy.
Co do ruchów dziecka to powiedziała, że niemożliwe zebym już coś czuła, no litości. CZUJĘ!
i trzeba się na kazdy ból prygotować bo bedzie coraz gorzej. :(
Dziewczyny gdy wrociłam do domu zauwazyłam, że gin wpisała mi tętno płodu, bo mierzyła, hr=114 czy to nie za mało? Ostatnio na usg było 176
Czy Wam też w ciąży kazano zrobić próby wątrobowe?


Zgłoś nadużycie #4258 16 grudnia 2015, 21:00

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

BedeMama napisał(a)

Ja po wizytach
W moczu szczawiany wapnia bardzo liczne, trochę czerwonych krwinek. We krwi wzrost bialych krwinek, a spadek czerwonyh i lipfocyty ciagle maleją.
Hormany tarczycy takie sobie, tsh aż 5,9. Od jutra większa dawka leku.
Co do wysypki to demakolog pojęcia nie ma co to i muszę to przebadać.
Gin całkowicie mnie olała. Mówiłam jej o tej mojej twardniejącej macicy to mi powiedziała, że to nie realne, żebym czuła macicę. Powiedziała, że to pewnie gazy.
Co do ruchów dziecka to powiedziała, że niemożliwe zebym już coś czuła, no litości. CZUJĘ!
i trzeba się na kazdy ból prygotować bo bedzie coraz gorzej. :(
Dziewczyny gdy wrociłam do domu zauwazyłam, że gin wpisała mi tętno płodu, bo mierzyła, hr=114 czy to nie za mało? Ostatnio na usg było 176
Czy Wam też w ciąży kazano zrobić próby wątrobowe?


Czyli mamy do kolekcji kolejną głupią babę - lekarkę.

Zgłoś nadużycie #4259 16 grudnia 2015, 21:09

BedeMama Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 291 Podziękowania: 15

Kasiek25 napisał(a)

Czyli mamy do kolekcji kolejną głupią babę - lekarkę.


Niestety tak!
Ot i mnie uspokoiła.
A po za tym dostałam leki na nadcisnienie. U gin zawsz mam 150/100 a w domu 115/80, no nie wiem co zrobić, żeby ono na wizytach tak nie rosło :(


Zgłoś nadużycie #4260 16 grudnia 2015, 21:17

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

BedeMama napisał(a)

Niestety tak!
Ot i mnie uspokoiła.
A po za tym dostałam leki na nadcisnienie. U gin zawsz mam 150/100 a w domu 115/80, no nie wiem co zrobić, żeby ono na wizytach tak nie rosło :(


A Ty płeć już znasz?

Zgłoś nadużycie #4261 16 grudnia 2015, 21:20

Anika29 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 142 Podziękowania: 9

BedeMama napisał(a)

Ja po wizytach
W moczu szczawiany wapnia bardzo liczne, trochę czerwonych krwinek. We krwi wzrost bialych krwinek, a spadek czerwonyh i lipfocyty ciagle maleją.
Hormany tarczycy takie sobie, tsh aż 5,9. Od jutra większa dawka leku.
Co do wysypki to demakolog pojęcia nie ma co to i muszę to przebadać.
Gin całkowicie mnie olała. Mówiłam jej o tej mojej twardniejącej macicy to mi powiedziała, że to nie realne, żebym czuła macicę. Powiedziała, że to pewnie gazy.
Co do ruchów dziecka to powiedziała, że niemożliwe zebym już coś czuła, no litości. CZUJĘ!
i trzeba się na kazdy ból prygotować bo bedzie coraz gorzej. :(
Dziewczyny gdy wrociłam do domu zauwazyłam, że gin wpisała mi tętno płodu, bo mierzyła, hr=114 czy to nie za mało? Ostatnio na usg było 176
Czy Wam też w ciąży kazano zrobić próby wątrobowe?


Dziwne, że lekarka mówi, że nie można czuć ruchów w 18tc. Niejedna moja koleżanka już czuła na tym etapie. Co do tętna - pewnie lekarka dałaby znać gdyby coś było nie tak? "Trzeba się na każdy ból przygotować bo będzie tylko gorzej" tzn, że z każdym miesiącem będzie nas boleć coraz więcej rzeczy?

Co do bólu - was też bolą wnętrzności? Mnie dosłownie codziennie coś boli w brzuchu, ale raczej wysoko pod żebrami, co chwile coś ugniata, jakby dosłownie wątroba, jelita, przepona, żebra itd. były uciskane...


Zgłoś nadużycie #4262 16 grudnia 2015, 21:23

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
Haifa, waga też chyba nie ma znaczenia. Ja rodziłam szybko i parłam 10 minut, a Adaś miał 3730g. A moja koleżanka miała ciężki poród i parła ponad 2 godziny, a córka drobna, ponad 2kg.
Co do połogu. Fizycznie nie było źle, u mnie gorzej z psychiką. Byłam w szpitalu 9 dni i szwy ściagnęli mi w 4 dobie i wielka ulga. A podmywałam się po każdym sikaniu tylko wodą i wszystko u mnie się ładnie i szybko zagoiło. II też się bałam strasznie hihi, bałam sie że mi tam coś pęknie, ale nie taki diabeł straszny.
Ja miałam taki zajebisty szpital, że rodziłam w piątek i cały weekend leżałam na prześcieradle we krwi, bo oni w weekendy nie zmieniają.

A i polecam jednorazowe majtki, tamte niby można prać, ale to całe we krwi, nie ma też gdzie tego wyprać i tamte na pewno łatwiejsze i mniej problemowe. Tylko jak pisałam, ja leżałam 9 dni.

Polecam aptekę gemini, mają w miarę tanie i praktycznie wszsystko. Ja mam praktycznie wszystko po Adaśku, w końcu nie tak dawno go urodziłam ;) Przeijak mam na łóżeczko, mnie się przydał. Na pewno dobrze mieć sporo pieluszek tetrowych.

Jak mojej mamy znajomy, który pracował przy produkcji pampersów i nie chciał ich za darmo i kupował córkom inne to jakoś dało mi do myślenia. Polecam też blog http://www.srokao.pl/ tam chemiczka porównuje i opisuje różne rzeczy dla dziecka i mamy.
Nam się nabardziej sprawdzają bebydream, ale ostatnio coś zmienili.
Któraś pisała o pępku i spirytusie, teraz to z tego co wiem zabronione.

Ehh, niby mnie mdłości już dały mi spokój, to dzisiaj przy zmianie pampersa zwymiotowałam i to na podłogę. Sadoma i gomora.
Jestem już tak wymęczona, czekam tylko na Święta i że odsapne trochę.


Zgłoś nadużycie #4263 16 grudnia 2015, 21:27

BedeMama Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 291 Podziękowania: 15

Kasiek25 napisał(a)

A Ty płeć już znasz?


Nie jeszcze nie znam, w przyszłym tygodniu idę na połówkowe to mam nadzieję, że się dowiem :)


Zgłoś nadużycie #4264 16 grudnia 2015, 21:30

BedeMama Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 291 Podziękowania: 15

Anika29 napisał(a)

Dziwne, że lekarka mówi, że nie można czuć ruchów w 18tc. Niejedna moja koleżanka już czuła na tym etapie. Co do tętna - pewnie lekarka dałaby znać gdyby coś było nie tak? "Trzeba się na każdy ból przygotować bo będzie tylko gorzej" tzn, że z każdym miesiącem będzie nas boleć coraz więcej rzeczy?
Co do bólu - was też bolą wnętrzności? Mnie dosłownie codziennie coś boli w brzuchu, ale raczej wysoko pod żebrami, co chwile coś ugniata, jakby dosłownie wątroba, jelita, przepona, żebra itd. były uciskane...


Glupia baba i tyle. Czas na zmianę :)
Mnie też właśnie wszystko boli, kłuje. Plecy non stop, wiązadła, ogólnie ledwo chodzę, a jeszcze nawet nie mam brzucha, a co będzie później


Zgłoś nadużycie #4265 16 grudnia 2015, 21:32

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
tak spojrzałam na razie na pierwszą stronę tej listy co wstawiłaś Emilka. Hmm, trochę mi się śmiać chcę jak czytam, że karuzela taka niezbędna hihi.
I co do niedrapek, nie radzę. Dziecko tak poznaje świat, nie róbcie im tego. Mój nigdy nie miał. Czasem się podrapał, ale szybko mu zeszło, a potem już mu przeszło. Ale naprawdę ważne, aby poznawało świat poprzez dłonie.
I jak już pisałam u mnie przede wszystkim body, półśpiochy i śpiochy. Nic więcej mi się nie przydało.


Zgłoś nadużycie #4266 16 grudnia 2015, 21:40

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
o co chodzi z tą spiralą?
Pieluch tetrowych mam dużo, dużo więcej.
Czerwona kokarda? :D No kto co lubi :D
Oliwki nigdy nie użyłam. Ogólnie nic nie używam z kosmetyków nie licząc tych do kąpieli i jakby się tyłek odparzył to polecam bepanthen.
Zamiast nożyczek mam cążki, nam się tak lepiej obcina.
Co do laktatora, to bym poczekała. Może się w ogóle nie przydać. Zawsze Mąż może w każdej chwili kupić. Tak samo z maścią na piersi.
Sterylizatora nie mam, ale to już indywidualna sprawa.


Zgłoś nadużycie #4267 16 grudnia 2015, 21:42

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
I z tego co nam mówili to nie męczyć na początku dziecka tymi bodźcami. Nowe miejsce, nowi ludzi, wszystko nowe, musi się z tym oswoić. Potem karuzele i inne duperele ;)


Zgłoś nadużycie #4268 16 grudnia 2015, 21:48

BedeMama Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 291 Podziękowania: 15
No ale to lista Emilii, to jej pierwsze dziecko to pewnie tak sobie zapisuje różne podpowiedzi z forum.
Mi też jest pomocna bo jestem w tym temacie ciemną masą


Zgłoś nadużycie #4269 16 grudnia 2015, 21:58

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
No wiem, że skądś ją wzięła, ale niektóre rzeczy są śmieszne. Wstążka czerwona do wózka? No bez jaj.
Ja tylko napisałam co mi się przydało, a co nie.


Zgłoś nadużycie #4270 16 grudnia 2015, 22:01

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612
No właśnie, to jej lista hehe :)
Ja np. mam nożyczki, cążkami mi sie złe obcinalo. Niedrapek używałam przez pierwszy tydzień i w sumie na ten czas sie przydały, karuzele tez miałam, nie chciałoby mi sie potem szukać, oliwki nie używałam ale np. na początek poszła w ruch parafina, bo mała sie łuszczyca a potem wyszło AZS, wiec smarowidła jak najbardziej. Tez mieliśmy dłuższe gojenie pępka i położna zaleciła spirytus, octanisept okazał sie zbyt słaby, wiadomo nie smaruje sie nic wokoło tylko kikucik. Także dla każdego co innego !
Ja miałam w moczu tez kryształy szczawianu wapnia w b.duzej ilości - to akurat nic złego, mocz mógłbym po nocy przetrzymany :)