Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #3991 13 grudnia 2015, 20:36

Anika29 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 142 Podziękowania: 9
Mnie za to od kilku dni dość mocno boli pod prawym żebrem , ale tylko wieczorami, cieżko usnąć bo w pozycji na boku boli tym bardziej :( najlepiej jest w pozycji na plecach - a znów w tej pozycji mam psychiczny niepokój ze powinnam leżeć na lewym boku ;) nie wiem, moze związane jest to z tym ze wieczorem mam większy brzuch niż rano i coś tam uwiera.. :( przy okazji załączam zdj brzucha :)


Zgłoś nadużycie #3992 13 grudnia 2015, 21:06

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
U mnie ból głowy od ciśnienia. Zmierzyłam i miałam 70/50. Napiłam się kawy i po jakimś czasie przeszło. Apap odradzam. Ogólnie odradzam tabletki, ale jak już to paracetamol.

Zacytuję Wam kilka opinie o mojej ginekolog. Wcześniej czytałam to z przymrużeniem oka, bo wiadomo, każdy jest inny i każdy czego innego oczekuje itd. Ale widzę, że dużo w tym racji.

"Poszłam do tej kobiety na wizyte po poronieniu. To byla moja pierwsza i ostatnia u niej. Nie dość, że niczego sie nie dowiedzialam o moim stanie, to jeszcze zaczeła mnie po prostu obrazac. Stwierdzila, ze powinnam sie zabezpieczac bo nie nadaje sie do tego, zeby miec dzieci (swoją teorie oparła na moim wypisie ze szpitala na żądanie bo mąż nie mógł wziąć jeszcze jednego dnia zwolnienia, żeby zająć sie starsza córką) Do tego stwierdzila, ze powinni mnie odrazu wyskrobac (i tak, brzmiało to jakby mieli to zrobić zanim poroniłam). I to bylo wszystko czego dowiedzialam sie od tego lekarza. Zbadała mnie, coś sobie napisała w karcie i kazała wyjść."

"Gdy bedąc w ciaży jej powiedzialam, ze mam stresującą i mecząca prace powiedziala mi na to, ze "STRESEM TO BYŁA WOJNA, A MY WSZYSTKIE PRZESADZAMY" Zwolnienia mi nie chciala wypisac w 7msc"

"odradzam , omijać szerokim łukiem, jak prowadziła moją ciąże nie interesowało jej że się źle czuje , a prośbę o zwolnienie kwitowała "wiedziała Pani jaką ma prace gdy zachodziła w ciąże.." nie przejęła sie że mam we wczesnej ciąży dość stare łożysko i gdyby nie wizyta u prywatnego lek. nie wiem w jakim stanie urodziłabym dziecko (lek. pryw. po wykonaniu usg natychmiast kazał mi się udać do szpitala ) na dzień dzisiejszy mam dziecko niepełnosprawne w szpitalu od razu wywoływali poród, aż boję się pomyśleć co by było gdybym donosiła ciąże do końca."

Najpierw myślałam, że się już przemęczę i będę jednym uchem wpuszczać a drugim wypuszczać jej uwagi, ale nie da się tak. Z każdą wizytą się stresuję i tylko czekam co znowu walnie. Czuję się upokorzona jej tekstami i stwierdziłam, że nie ma się co męczyć. Teraz tylko muszę się modlić żeby tam był jakiś dość bliski termin, bo ta lekarz ma same dobre opinie i podobno jest oblegana.

Anika, nie przejmuj się tak spaniem na plecach, ja też często tak leżę, bo na lewej stronie źle się czuję. To jeszcze wczesna ciąża, będziesz mieć na to czas i zobaczysz, że później na plecach będzie masakra :P


Zgłoś nadużycie #3993 13 grudnia 2015, 21:16

Anika29 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 142 Podziękowania: 9
Mujer, od razu zmieniłabym tą Panią "doktor" ... Taka osoba nie powinna być lekarzem. A Ty nie powinnaś się stresować wizytą, a właściwie to w ogóle nie powinnaś mieć do czynienia z taką osobą. Na szczęście nie jest jedynym lekarzem na świecie.
Ja osobiście zastanawiam się nad zmianą bo mój lekarz mimo pozytywnych opinii i profesjonalizmu nie spasował mi z racji na jego sposób bycia. Wiem, że to mniej ważne...ale jednak wolałabym lekarza który byłby bardziej otwarty, powiedział coś sam od siebie, a nie tylko odpowiadał na moje pytania jednym zdaniem i koniec.
Przy okazji: kilka (no może kilkanaści :) ) stron wcześniej któraś z Was pisała, że oglądała ciekawy film o porodach z całego świata, i od tego czasu aż tak strasznie nie boi się porodu (o ile czegoś nie pomyliłam) ;) - ktoś pamięta jaki był tytuł?


Zgłoś nadużycie #3994 13 grudnia 2015, 21:25

Grabka Początkująca
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 16 Podziękowania: 3
Ten film to "Pierwszy krzyk".
Synek 04.03.2015-12.03.2015

Zgłoś nadużycie #3995 13 grudnia 2015, 21:47

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Ja tez różnie śpię a najlepiej mi się śpi na prawym boku :) myśle że nasze babcie i mamy nie miały zielonego pojęcia że na lewej stronie powinno się leżeć w celu lepszego dotlenienia i lepszej pracy narządów bo nic nie jest zduszone . jednym słowem Cud że nas maja :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3996 14 grudnia 2015, 0:21

kaja.k12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 231 Podziękowania: 19

Anika29 napisał(a)

Mnie za to od kilku dni dość mocno boli pod prawym żebrem , ale tylko wieczorami, cieżko usnąć bo w pozycji na boku boli tym bardziej :( najlepiej jest w pozycji na plecach - a znów w tej pozycji mam psychiczny niepokój ze powinnam leżeć na lewym boku ;) nie wiem, moze związane jest to z tym ze wieczorem mam większy brzuch niż rano i coś tam uwiera.. :( przy okazji załączam zdj brzucha :)



Mam podobny brzusio :)




Zgłoś nadużycie #3997 14 grudnia 2015, 9:02

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

kaja.k12 napisał(a)

Mam podobny brzusio :)


Ja tez :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3998 14 grudnia 2015, 9:03

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Wstalam a tu prądu brak, dzisiaj pół nocy chodziłam co wc i 2 razy jadłam i obudziłam się nadal głodna :( jakie te jedzenie męczące
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3999 14 grudnia 2015, 9:07

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
kaja-k12
Ty jestes wpisana do tabelki?
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #4000 14 grudnia 2015, 9:11

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Ja się dziś obudziłam z bólem gardła :( próbuję ratować się domowymi sposobami.

Zgłoś nadużycie #4001 14 grudnia 2015, 9:13

Mama_Ludzika Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 49
Maju- uważaj proszę na siebie! i nie strasz nas już więcej

Mujer- uciekaj od niej daleko. Możesz zmieniać dowoli lekarzy. Ja w pierwszej ciązy z NFZ przeszłam do Medicover. teraz mam dwóch- dwie karty ciąży. Ta Twoja lekarka to jakaś wariatka.

Mnie też pobolewa brzuszek -zwłaszcza wieczorami. Trochę się denerwuję chociaż wiem, że to normalne ;)

I mam problem z pracą :( Nie ma mnie raptem 3 dni i dziś miałam rozmowę żebym wracała do pracy. Wkurzyłam się bo grają na moich emocjach... ech słabo...


Zgłoś nadużycie #4002 14 grudnia 2015, 9:28

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
U mnie od rana same niespodzianki nie dość że prądu nie ma to jeszcze zamek albo klamka w drzwiach się rozwaliła i nie mogę odkluczyc drzwi dobrze że przez kotłownie mam jeszcze wyjście. Jestem ciekawa co mój mąż wymyśli bo drzwi mamy z pcv
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #4003 14 grudnia 2015, 9:50

alillah Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 290 Podziękowania: 35
Moja pani ginekolog, do której chodzę prywatnie, ma tak fatalne opinie na znanylekarz, że gdybym jej nie znała, w życiu bym do niej nie poszła. Większość opinii jest starych, gdy pracowała jeszcze w szpitalu. A prywatnie....no kobieta do rany przyłóż! Jest wspaniała, zawsze wszystko opowie ze szczegółami i nawet rozrysuje, można do niej zadzwonić o każdej porze. Więc tymi opiniami na stronach też nie zawsze warto się kierować, chociaż ja zawsze czytam opinie zanim pójdę do jakiegokolwiek lekarza ;)

Dziś od rana już mniej mnie kłuje, może wczorajszy odpoczynek miał na to wpływ, bo przeleżałam caluuuutki dzień. Wiem, że dziś też nie powinnam się forsować, ale mieszkanie takie zaniedbane, tyle sprzątania, no i mąż poszedł do pracy, więc muszę z pieskiem wychodzić.

Zgłoś nadużycie #4004 14 grudnia 2015, 9:57

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
A ja na pierwsza wizyte w ciazy poszłam do mojej obecnej ginki. Później wyczytalam opinie o innej, ze jest super extra szał. Poszłam i dla mnie beznadziejna, bezpłciowa, oschła, cicha. Wrociłam szybko do mojej pierwszej i póki co sie jej trzymam chociaż też nie jest idealna.

Co do spania na lewym boku to ja uważam że bez przesady. Po pierwsze w nocy i tak się kręcimy bo to wiadomo i po co się tym stresować? Spanie na prawym boku nie szkodzi dziecku! Tu bardziej chodzi o nas i to przy późniejszej ciąży, gdy dziecko jest duże. Chodzi o to, że po prawej stronie mamy wątrobe i więcej organów niż po lewej i dokładając ciężar dziecka może powodować niedokrwienie tych narządów lub gorsze ukrwienie i tylko o to chodzi. Nasze dzieci sa jeszcze malutkie i leciutkie wiec bez paniki dziewczyny! :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #4005 14 grudnia 2015, 10:21

Grabka Początkująca
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 16 Podziękowania: 3
i057 współczuje przygód. To chyba ten wczorajszy 13.
Synek 04.03.2015-12.03.2015

Zgłoś nadużycie #4006 14 grudnia 2015, 10:22

stokrotka88 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 136 Podziękowania: 14
A ja też właśnie nie wiem co mam zrobić. Chodzę do fajnej doktor, ale niestety przyjmuje tylko raz w tygodniu i mimo, że chodzę na Luxmed to nie zawsze mogę zapisać się w terminie, w którym bym chciała. Byłam na badaniach prenatalnych u lekarza, który też jest w porządku, ma bardzo dobre opinie, moja siostra i koleżanki chodziły do niego i były bardzo zadowolone. I niewiem co mam zrobić. Szkoda mi zrezygnować z mojej lekarki, ale nie wiem czy nie bedę musiała, bo ten drugi doktor przyjmuje kilka razy w tygodniu, wiec pomimo tego że ma mnóstwo pacjentek to łatwiej byłoby mi sie do niego zapisać... I nie wiem teraz.....


Zgłoś nadużycie #4007 14 grudnia 2015, 10:23

maja3 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 681 Podziękowania: 137
Hej dziewczyny :) u mnie coraz lepiej. Plamienia ustały, ale dzis jeszcze będę odpoczywać tak na zapas.

Spanie, u mnie to ciężka sprawa... Spiąć na prawym boku- cierpnie mi całe ciało, spiąć na plecach budzę sie obolała ( przede wszystkim odcinek krzyżowy pleców mnie boli) . A na lewym boku NIE UMIEM spać. Także bo roznie to wyglada :)

Ja mam super ginka, naprawdę dobrze trafiłam. Chodzę prywatnie, pewnie to tez jest przyczyną takiego odpowiedniego traktowania mnie jako pacjentki. W sobotę przy tym krwawienie pojechałam do szpitala- MASAKRA! Ja nie wiem, na ratunkowym mają zawsze czas, wszystko powoli ospale... Pielęgniarka milion pytań ( zaraz wszystkie jej koleżanki w pokoju pielęgniarek wiedziały ze przyjechałam z krwawieniem...) a ta pani ginekolog? Nie wiem, ziewała po każdym pytaniu do mnie, mówiła mega cicho, w zasadzie odhaczyła mnie jako pacjenta i domyślam sie ze wróciła do drzemki, którą jej moja wizyta niefortunnie przerwała. Zapomniałam wam wspomnieć o fakcie, ze na recepcie, w karcie informacyjnej, oraz w dokumentach szpitalnych- wszędzie wpisały inny adres i inny pesel :/ masakra!!! Będę musiała wybrać szpital do porodu, ale na pewno nad wspomnianym wyżej sie grubo zastanowię!


Zgłoś nadużycie #4008 14 grudnia 2015, 10:31

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

maja3 napisał(a)

Hej dziewczyny :) u mnie coraz lepiej. Plamienia ustały, ale dzis jeszcze będę odpoczywać tak na zapas.

Spanie, u mnie to ciężka sprawa... Spiąć na prawym boku- cierpnie mi całe ciało, spiąć na plecach budzę sie obolała ( przede wszystkim odcinek krzyżowy pleców mnie boli) . A na lewym boku NIE UMIEM spać. Także bo roznie to wyglada :)

Ja mam super ginka, naprawdę dobrze trafiłam. Chodzę prywatnie, pewnie to tez jest przyczyną takiego odpowiedniego traktowania mnie jako pacjentki. W sobotę przy tym krwawienie pojechałam do szpitala- MASAKRA! Ja nie wiem, na ratunkowym mają zawsze czas, wszystko powoli ospale... Pielęgniarka milion pytań ( zaraz wszystkie jej koleżanki w pokoju pielęgniarek wiedziały ze przyjechałam z krwawieniem...) a ta pani ginekolog? Nie wiem, ziewała po każdym pytaniu do mnie, mówiła mega cicho, w zasadzie odhaczyła mnie jako pacjenta i domyślam sie ze wróciła do drzemki, którą jej moja wizyta niefortunnie przerwała. Zapomniałam wam wspomnieć o fakcie, ze na recepcie, w karcie informacyjnej, oraz w dokumentach szpitalnych- wszędzie wpisały inny adres i inny pesel :/ masakra!!! Będę musiała wybrać szpital do porodu, ale na pewno nad wspomnianym wyżej sie grubo zastanowię!




Maja a do konca ciazy bedziesz chodziła do prywatnego lekarza? Ja tez chodzę prywatnie ale nie wiem czy nie powinno się tez na nfz chodzic. Chociaz moja kolezanka dopiero w 37tyg chodzila na nfz na ktg takto ptywatnie ciagle.

U mnie jutro sądny dzień. 5 dzien od zmniejszenia dawki duphastonu. Poprzednio po 5 dniach mialam plamienie. Mam nadzieje, ze to przypadek i bede mogla spokojnie odlozyc to lekarstwo i zostac przy magnezie i witaminach.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #4009 14 grudnia 2015, 10:33

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

buka87 napisał(a)

Maja a do konca ciazy bedziesz chodziła do prywatnego lekarza? Ja tez chodzę prywatnie ale nie wiem czy nie powinno się tez na nfz chodzic. Chociaz moja kolezanka dopiero w 37tyg chodzila na nfz na ktg takto ptywatnie ciagle.

U mnie jutro sądny dzień. 5 dzien od zmniejszenia dawki duphastonu. Poprzednio po 5 dniach mialam plamienie. Mam nadzieje, ze to przypadek i bede mogla spokojnie odlozyc to lekarstwo i zostac przy magnezie i witaminach.


Trzymam kciuki by wszystko było ok :)

Zgłoś nadużycie #4010 14 grudnia 2015, 10:35

maja3 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 681 Podziękowania: 137

buka87 napisał(a)

Maja a do konca ciazy bedziesz chodziła do prywatnego lekarza? Ja tez chodzę prywatnie ale nie wiem czy nie powinno się tez na nfz chodzic. Chociaz moja kolezanka dopiero w 37tyg chodzila na nfz na ktg takto ptywatnie ciagle.

U mnie jutro sądny dzień. 5 dzien od zmniejszenia dawki duphastonu. Poprzednio po 5 dniach mialam plamienie. Mam nadzieje, ze to przypadek i bede mogla spokojnie odlozyc to lekarstwo i zostac przy magnezie i witaminach.



Ja zostaje prywatnie :)

A co do dupka, jem 3x dziennie, jutro zapytam mojego ginka co mam z nim zrobic dalej :)

Powodzenia kochana !