Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #3671 11 grudnia 2015, 18:56

kaja.k12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 231 Podziękowania: 19
Wiola to rodzimy razem ;) ehhehe




Zgłoś nadużycie #3672 11 grudnia 2015, 19:01

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

wiolaa napisał(a)

Dziękuję ;) tak mam, no i na 22 czerwca mi mój gin wyliczył. no ale to na podstawie mojego pierwszego usg, bo niestety nie da się u mnie wyliczyć z ostatniej miesiączki, bo były bardzo nieregularne. A na pierwszym USG wyszło że termin na podstawie CRL to 16 czerwca, więc nie wiem skąd lekarz wziął sobie te 6 dni dodatkowe ...


To wszystko możliwe że przed terminem urodzisz jesli dziecko zechcę wyjśc :) moja kuzynka 3 tyg prędzej urodzila bo dziecko juz osiągło swoja wagę i nie miało miejsca :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3673 11 grudnia 2015, 19:03

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

kaja.k12 napisał(a)

No moja wlasnie ma ;)


A szukalam tej twojej i skąd ją masz bo na google play nie widzę jej
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3674 11 grudnia 2015, 19:22

wiolaa Początkująca
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 19 Podziękowania: 1
@kaja.k12 , @i057 no i spoko :) im wcześniej tym lepiej ;) haha bo już chciałabym poznać to moje małe szczęście :D

Zgłoś nadużycie #3675 11 grudnia 2015, 19:36

kaja.k12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 231 Podziękowania: 19

i057 napisał(a)

A szukalam tej twojej i skąd ją masz bo na google play nie widzę jej



App store wsumie to jedyna sensowna jaka znalazlam na iphona




Zgłoś nadużycie #3676 11 grudnia 2015, 19:44

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Ale mnie ochota naszła na spaghetti dobrze że wszystko miałam na nie w domu :) mniam..
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3677 11 grudnia 2015, 19:57

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

kaja.k12 napisał(a)

App store wsumie to jedyna sensowna jaka znalazlam na iphona


U mnie na google play na androidzie pod nazwą Happy Baby :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3678 11 grudnia 2015, 19:58

Grabka Początkująca
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 16 Podziękowania: 3
Mmm spagetti tez mi chodzi po glowie..
Synek 04.03.2015-12.03.2015

Zgłoś nadużycie #3679 11 grudnia 2015, 20:23

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

i057 napisał(a)

U mnie na google play na androidzie pod nazwą Happy Baby :)


Zgapiłam i też ściągnęłam ;) Moje dziecko jest wielkości limonki ;D

Zgłoś nadużycie #3680 11 grudnia 2015, 20:41

kaja.k12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 231 Podziękowania: 19
U mnie cytrynka hehehe😍




Zgłoś nadużycie #3681 11 grudnia 2015, 20:46

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
U mnie brzoskwinka :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #3682 11 grudnia 2015, 20:51

kaja.k12 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 231 Podziękowania: 19
... A na koncu jest ... DYNIA 😱Heheheh




Zgłoś nadużycie #3683 11 grudnia 2015, 21:06

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Zgłoś nadużycie #3684 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3685 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3686 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3687 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3688 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3689 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #3690 11 grudnia 2015, 21:14

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Mujer napisał(a)

Ostatnio byłam na wizycie u ginekologa. Badania idealne. Niestety uparła się i muszę iść do kardiologa. Zapisali mnie na luty. Napisała żebym brała witaminy, ale nie chcę na razie, bo nie widzę potrzeby i jakoś jestem antytabletkowa.
Znowu mnie dobijała tekstami. Badała mnie i że się strasznie napinam, no tak już mam, mimowolnie. I że nikt nie dokonał aborcji przez badania i że nerwusek ze mnie. No co za baba.



Co do dentysty. Lepiej wyleczyć. Musiałam przynieść zaświadczenie od dentysty, na szczęście wszystko ok i teraz mam w marcu przyjść. Znieczulenie można, ale bez adrenaliny, trzeba wcześniej powiedzieć stomatologowi o ciąży. Najlepszy jest II trymestr. Z Adaśkiem miałam z 15 zębów robionych i jeden kanał O_o


Jeszcze a propos położnej. Macie do niej prawo gdzieś już od 20tc. Za darmo. Co do porodu, położna liczy się najbardziej, chociaż moja tylko z 3 razy zajrzała i jedyne co to mnie dobijała tekstami, że jeszcze sporo czasu i to skurcze przepowiadające i na tych skurczach urodziłam. Paweł był dla mnie największym oparciem. Lekarkę widziałam na końcu jak już parłam. A parłam 10 minut, więc słabo ją kojarzę i zszywała mnie, ale wtedy miałam już Synka na brzuchu i nic się nie liczyło.


Pierwsze usg będę mieć za tydzień, będzie to jakoś 13tc i dowcipnie, od razu zaznaczyła, żebym nikogo nie brała. Mimo iż w pierwszej ciąży Paweł ze mną był i nikt nie robił problemu. Ehhh


Ło Jezu co za ginka;/ Paskudne sa takie wizyty z tak nastawiona babą;/
Ja tez sie napinam i slysze tylko zeby sie rozluznic i tyle. Ja sie napinałam bo czasami mnie bolalo jak badali mi szyjke palcami albo USG dowcipne i teraz sie okazalo ze mam tą przegrode w pochwie i jak badali to ciagnei ja i bolalo. Ale dziwne u jednego lekrza nie bolalo a u drugiego masakra. I nikt wczesniej tego nie zauwazyl tylko mowili zeby nie przesadzac ze dziewica nie jestem;/ Buraki
Boje sie tego dentysty, mam nadzieje ze tylko jeden ubytek do leczenia bedzie i jakoś dam rade.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...