Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Czerwcóweczki 2016 ✌️

Zgłoś nadużycie #2151 16 listopada 2015, 19:54

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612
Edit, Patka cieszę sie słysząc takie dobre wieści :) ) niech bąble rosną na silne i zdrowe niemowlaki :D ja chyba przez panujące dziś ciśnienie jestem jakaś nie do życia.. Juz chciałabym ten drugi trymestr i obiecany power :) przynajmniej na okres swiąteczny ;)




Zgłoś nadużycie #2152 16 listopada 2015, 19:56

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Ja miałam fajną ekipę na porodówce ale ta położna co mnie przyjmowala w nocy i na szczęści kończyła rano zmianę miała straszne pretensje jak jej w nocy mogłam na porodówce się zjawić jak oka nie udalo jej się jeszcze zmróżyć bo miala cc i 2 porody sn . zawołała lekarza i lekarka stwierdziła że jak do rana skórcze nie ucichną to na ginekologie ale tak ucichły że trwały 15 godzin i Dalia była co przewidziane było rozwiązanie że na obiad się załapie a tu ledwo kolacje dostałam
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #2153 16 listopada 2015, 20:01

Tauriel Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 1926 Podziękowania: 612
Ja w poprzedniej ciazy co wizytę chodziłam z mężem i był baaardzo zadowolony moc oglądać nasza córeczkę jeszcze w brzuszku :) co za różnica jak jest robione usg, przecież to normalne, nic dziwnego bez przesady ;) przy porodzie nie zdążył dojechać bo niby miało jeszcze chwile potrwać a za 15 minut trzeba było przeć, z 7 cm zrobiło sie pełne rozwarcie i juz nie miałam jak zadzwonić po niego :) ale bardzo sie bałam, jakby był przy mnie na pewno byłabym w mniejszym strachu.
Teraz siedzi z mała jak jestem na wizycie i bardzo żałuje, ze od początku nie moze maleństwa oglądać.. Ale na prenatalne oddam młodą siostrze i pojedzie ze mną ;) juz mu obiecałam :)




Zgłoś nadużycie #2154 16 listopada 2015, 20:07

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
A ja sobie nie wyobrażam porodu bez Pawła. Jest dla mnie ogromnym wsparciem, czułam się bezpiecznie, zawsze wiedziałam, że jest i on chciał od początku być. Komu bym paznokcie wbijała? Jesteśmy ze sobą bardzo blisko i oprócz tego, że jesteśmy kochankami to także najlepszymi kumplami i ja się w ogóle go nie wstydzę i nie krępuję.


Zgłoś nadużycie #2155 16 listopada 2015, 20:07

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196
Czytam Was i zazdroszczę, bo ja jeszcze muszę poczekać 3 tyg, żeby móc cieszyć się ciążą razem z mężem. Samotność mi doskwiera :(

Zgłoś nadużycie #2156 16 listopada 2015, 20:10

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

Mujer napisał(a)

A ja sobie nie wyobrażam porodu bez Pawła. Jest dla mnie ogromnym wsparciem, czułam się bezpiecznie, zawsze wiedziałam, że jest i on chciał od początku być. Komu bym paznokcie wbijała? Jesteśmy ze sobą bardzo blisko i oprócz tego, że jesteśmy kochankami to także najlepszymi kumplami i ja się w ogóle go nie wstydzę i nie krępuję.


No nie powinno miec miejsca wstyd przy swojej 2 połówce. Mnie mój mąż nawet golił do porodu bo jak tam zajrzeć :)
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #2157 16 listopada 2015, 20:13

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
i057, bez urazy, ale w ogóle Cię nie rozumiem... Mąż jest dla mnie najważniejszą osobą w życiu, podporą, zawsze mogę na nim polegać i jemu ufam najbardziej. Jak urodziłam synka to byłam przerażona, całe noce nie spałam i Mąż był ze mną całe dnie, ja bardzo tego chciałam i potrzebowałam. No i on też bardzo chciał być z nami. Poród też był dla mnie ogromnym strachem i samo to, że mnie trzymał za rękę już wiele dawało.
Co do usg to będę mieć 3 i będę Adaśka komuś podrzucać żeby Paweł był ze mną. Jak będę rodzić też oddamy go dziadkom.


Zgłoś nadużycie #2158 16 listopada 2015, 20:13

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Ja ogólnie nawet lekarzy się nie wstydze może dlatego że w szkole nie jedno się widziało i było trzeba zachowac powagę sytuacji w końcu anatomia ma swoje "+" i " -"
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #2159 16 listopada 2015, 20:18

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138
Mujer znam takie co i mamę i męża miały przy sobie bo tak chciały i skoro to dało im siły to dlaczego by nie.
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #2160 16 listopada 2015, 20:21

calineczka90 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 111 Podziękowania: 7
Dzieki ;)
Tak jak już pisałam termin mam na 1 czerwca. To moje pierwsze dziecko, o które staraliśmy się z mężem przez ok 6 mies- dlatego jestem bardzo szczęśliwa , a zarazem wystraszona.
Konczy mi się 12 tydz. Dopiero za tydzień mam wizytę i może dowiem się czy to moja fasolka czy ,,fasol" (jak twierdzi mąż).
W 8 tyg lekarz zauważył u mnie małego krwiaczka który już się wchłonął- przez niego mialam lekkie plamienie...
Miło byc wśród Was ;)

Zgłoś nadużycie #2161 16 listopada 2015, 20:26

Mama_Ludzika Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 49
Dziewczyny każda z nas jest inna, partner każdej z nas jest inny. Każdy ma swoje potrzeby i ważne żebyśmy byli szczęśliwi tak jak żyjemy. tak samo jest z porodem i badaniami. Są kobiety które chcą byc same w tych momentach a są takie które potrzebują wsparcia. Są mężczyźni którzy chcą być na wszystkich wizytach a sa tacy dla których liczy się, że tak powiem "efekt końcowy" co wcale nie oznacza, że to jest jakaś gorsza relacja. Wcale nie. Każdy ustala swoje zasady sam i sam powinien w nich być szczęśliwy,

U nas przy Zosi było tak, że na te dwa duże usg mąż jeździł a na inne nie. Przy porodzie był do parcia. Jak się zaczęły parte nie chciałam żeby na to patrzył i on to uszanował. Teraz bym chciała podobnie bo tak się u nas sprawdziło ale czy będzie z kim zostawić Zosię? nie wiem. Jak zobaczy film USG wieczorem a nie na wizycie o to tez nic się nie stanie bo przecież najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa


Zgłoś nadużycie #2162 16 listopada 2015, 20:27

Mama_Ludzika Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 198 Podziękowania: 49
Witaj Calineczko :)


Zgłoś nadużycie #2163 16 listopada 2015, 20:33

i057 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 2723 Podziękowania: 138

Mama_Ludzika napisał(a)

Dziewczyny każda z nas jest inna, partner każdej z nas jest inny. Każdy ma swoje potrzeby i ważne żebyśmy byli szczęśliwi tak jak żyjemy. tak samo jest z porodem i badaniami. Są kobiety które chcą byc same w tych momentach a są takie które potrzebują wsparcia. Są mężczyźni którzy chcą być na wszystkich wizytach a sa tacy dla których liczy się, że tak powiem "efekt końcowy" co wcale nie oznacza, że to jest jakaś gorsza relacja. Wcale nie. Każdy ustala swoje zasady sam i sam powinien w nich być szczęśliwy,

U nas przy Zosi było tak, że na te dwa duże usg mąż jeździł a na inne nie. Przy porodzie był do parcia. Jak się zaczęły parte nie chciałam żeby na to patrzył i on to uszanował. Teraz bym chciała podobnie bo tak się u nas sprawdziło ale czy będzie z kim zostawić Zosię? nie wiem. Jak zobaczy film USG wieczorem a nie na wizycie o to tez nic się nie stanie bo przecież najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa


Dokładnie
aniołek (*) 29.07.2012               ♡♥♡                       Dalia  25.10.2013            ♡♥♡     Nikodem +/- 22.06.2016 :)

Zgłoś nadużycie #2164 16 listopada 2015, 20:34

calineczka90 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 111 Podziękowania: 7
bo przecież najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa[/QUOTE]

Dokładnie tak. W moim przypadku ja chciałabym żeby mąż był przy nas od początku do końca porodu jednak troszkę wątpię, że da radę... Szpitale źle na niego działają. Jeszcze zanim byliśmy parą odwiedził swojego brata po wycięciu wyrostka i zemdlał biedny :) Cała uwaga z chorego przeniosła się wtedy na mojego biednego męża, także przy porodzie z pewnością by się to powtórzyło.. :)

Zgłoś nadużycie #2165 17 listopada 2015, 8:06

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
U mnie mąż chce byc na USG ale nie zawsze może bo praca, natomiast ja bardzo bym chciala zeby byl przy porodzie bo czułabym sie bezpieczniej :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #2166 17 listopada 2015, 8:40

Mujer Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 202 Podziękowania: 38
O 11:00 mam pierwszą wizytę u ginekologa. Trzymajcie kciuki, bo mam coraz większego stresa. No i mam nową ginekolog. Jeszcze miałam niedawno bliskie spotkanie z deską klozetową i kiepsko się czuję. Abym jakoś dojechała.


Zgłoś nadużycie #2167 17 listopada 2015, 8:50

Kasiek25 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1434 Podziękowania: 196

Mujer napisał(a)

O 11:00 mam pierwszą wizytę u ginekologa. Trzymajcie kciuki, bo mam coraz większego stresa. No i mam nową ginekolog. Jeszcze miałam niedawno bliskie spotkanie z deską klozetową i kiepsko się czuję. Abym jakoś dojechała.


Trzymam kciuki i czekam na wieści!

Zgłoś nadużycie #2168 17 listopada 2015, 8:50

maja3 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 681 Podziękowania: 137
Patka, Edith super wieści :) niech maleństwa rosną zdrowo 😘

Calineczka witaj u nas, tez mam termin na dzien dziecka ;)


Zgłoś nadużycie #2169 17 listopada 2015, 8:57

maja3 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 681 Podziękowania: 137

Mujer napisał(a)

O 11:00 mam pierwszą wizytę u ginekologa. Trzymajcie kciuki, bo mam coraz większego stresa. No i mam nową ginekolog. Jeszcze miałam niedawno bliskie spotkanie z deską klozetową i kiepsko się czuję. Abym jakoś dojechała.



Dawaj znac zaraz po :) my tu wszystkie czekamy i sie niecierpliwimy ☺️😘


Zgłoś nadużycie #2170 17 listopada 2015, 9:07

moni2012 Supermama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 7635 Podziękowania: 1716
Mujer czekamy na zdjęcia :-)
Aniołek (*)  28.11.2015 r.
Aniołek (*)  18.02.2015 r.