Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

cukrzyca ciążowa

Zgłoś nadużycie #651 27 czerwca 2012, 19:44

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
Asiek1813 no zazdroszczę Ci że już na finiszu :)
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #652 27 czerwca 2012, 20:21

madziaCMG Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3378 Podziękowania: 452
jestem dziewczynki ;-)
dzięki za troskę.Pomieszkuję u tesciowej i tak czasami potrafimy cały dzień przegadać i nie mam kiedy kompa odpalić ;-)

jeszcze w dwupaku ale w poniedziałek leki na bok i moze się zacząć meksyk ;-)
ale już się nie boje i myslę pozytywnie że oto za kilka dni może być ten mój wymarzony Wojtuś;-**

co do cukrów u mnie to ostatnimi czasy szaleją.Nie wiem czy na koniec ciązy to normalne czy jak.Na śniadania mam 4j insuliny i tak mam w granicach 105-112 Na obiad mam od kilku dni 8j i dziś miałam 119 a tak to ostatnie 3 dni 130/131/129 Przed kolacją insuliny nie biorę i cukier 90-109 Jem ciagle prawie to samo,więc już naprawdę nie wiem co z tymi obiadami nie tak.Diabetolog kazała mi zwiększać jak dana dawka będzie niewystarczająca więc chyba jutro przed obiadem juz wstrzyknę 10j...Zła jestem bo zaczynałam od 4j tylko na obiad a teraz mam łącznie już 12j;-/ ale jeżeli to ma pomóc to trzeba to zrobić a pocieszeniem jedynie to że może to tylko jeszcze dobry tydzień i wszystko wróci do normy ;-)

Zgłoś nadużycie #653 27 czerwca 2012, 20:35

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11863 Podziękowania: 1504
Oj Madzia Ty już z górki masz to się niczym nie przejmuj, byle do szczęśliwego finiszu i przytulenia Wojtusia :) ale fajnie, że się odezwałaś.


Zgłoś nadużycie #654 27 czerwca 2012, 20:41

Konto usunięte
hej dziewczęta
Asiek, to dziwne, że po zupie miałaś podwyższony. ale masz rację, jednorazowym skokiem raz na kilka dni nie ma się co martwić. ja po zupach to mam 80 kilka...
Madzia, jeszcze w dwupaczku... to dobrze :) no ale fajnie Ci, ze pewnie niedługo zobaczysz synusia :) choć u mnie też już wiele nie zostało. a ostatnimi czasy mam jakieś dziwne skurcze i kłucia w kroczu. eh, a ktg jeszcze nie mialam. a czy Wam diabetolog zlecił ktg? bo mi ma właśnie diabetolog, a nie gin... dziwi mnie to. i to dopiero w 38 tyg. jeśli nie urodzę :)
Madziu, to niefajnie z tym cukrem, ale masz rację - jeszcze tydzień to spokojnie dasz radę :)

u mnie jakoś (odpukać) od kilku dni w miarę ok. śniadanka w granicach 110-115, obiady też troszkę wyżek ok. 105-115, a kolację do 100 zazwyczaj. no ale śniadania nadal dzielę, tzn, rano jem 3 WW, a po godzinie jeden, albo półtora dojadam. nadal mam sporo ruchu, choć sparwia mi coraz więcej trudności - zwłaszcza te kłucia w kroczu i bołe podbrzusza. a do gina dopiero za 2 tygodnie... za tydz. jadę do diabetologa to popropszę o wcześniejsze ktg, może mi zrobią.

a co u Natalii? jak tam cukry u Ciebie?
trzymajcie się mamuśki

Zgłoś nadużycie #655 29 czerwca 2012, 8:16

simons Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 3 Podziękowania: 2
Witam wszystkich na tym forum. Jestem z wami już jakiś czas, bo wynik mojej próby obciążenia glukozą był 136 po dwóch godzinach, więc lekarz powiedział, że to taki sygnał ostrzegawczy, że mam zmienić w diecie kilka spraw: pozbyć się mąki pszennej, słodyczy i smażonego. To było w 26 tygodniu. Powiedział również, że jak jeszcze cokolwiek by wskazywało na ryzyko cukrzycy ciążowej, to w 32 tygodniu powtórzymy badanie.
A do BUFFY25 - mój ginek badanie kazał zrobić w 26 tym lub 27 tygodniu ciąży, nie wcześniej. A ty zrobiłaś to badanie z tego co widzę w suwaczku wcześniej niż zalecał mój ginek. Może powiedz twojemu lekarzowi, może ma jakieś inne zalecenia, a może każe ci badanie powtórzyć po 26 tym tygodniu. Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #656 29 czerwca 2012, 14:33

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
simons niestety to na pewno cukrzyca ciążowa jestem już w 25 tygodniu i cukier zaczął rosnąć od paru dni. Do tego nie mogę już nic robić (skróciła mi się szyjka) więc nie mam nawet jak zbić.
madziaCMG od którego tygodnia leżałaś?
Kiedy jest zalecana insulina? Jakie miałaś wyniki jak kazali Ci ją brać?
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #657 29 czerwca 2012, 16:44

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11863 Podziękowania: 1504

BUFFY25 napisał(a)

simons niestety to na pewno cukrzyca ciążowa jestem już w 25 tygodniu i cukier zaczął rosnąć od paru dni. Do tego nie mogę już nic robić (skróciła mi się szyjka) więc nie mam nawet jak zbić.
madziaCMG od którego tygodnia leżałaś?
Kiedy jest zalecana insulina? Jakie miałaś wyniki jak kazali Ci ją brać?


insulina jest zalecana jak przez kilka kolejnych dni po określonym posiłku norma 120 jest przekroczona. zazwyczaj czeka się 3-4 dni przy podobnych posiłkach. Czasem jest problem z jednym tylko posiłkiem a czasem niestety trzeba brać na te 3 główne posiłki (śniadanie, obiad, kolację).
Współczuję leżenia ale czego się nie robi dla dobra maluszków. Ja w pierwszej ciąży miałam skracająca się szyjkę (ale twardą i zamkniętą) od ok. 20 tc, tryb leżący do 30 tc a potem mocno oszczędzający i... urodziłam po terminie. Ale też brałam, jak Madzia, leki - ja fenoterol


Zgłoś nadużycie #658 29 czerwca 2012, 17:51

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
mamaela to będę musiała po weekendzie do lekarza zadzwonić po już trzeci dzień mam powyżej 120 po śniadaniu, dziś pierwszy raz po obiedzie, a dwa dni mam po kolacji.
Uśmiałam się wczoraj u lekarza na usg bo powiedział że on bardzo lubi kobiety z cukrzycą ciążową bo wtedy się nie objadają niepotrzebnie a dieta jest bardzo zdrowa i dzieci się super rodzą heh
Ja też mam szyjkę twardą i zamkniętą całe szczęście, biorę luteinę od samego początku no i standardowo no-spa i aspargin.
Ah i dziękuję uspokoiłaś mnie że tyle wytrzymałaś z krótką szyjką :)
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #659 29 czerwca 2012, 20:19

Konto usunięte
Buffy jest dokłądnie tak jak pisze Mamaela, choć wiele zależy od poradni. w mojej np. jest tak, że jak powiedzmy przez trzy, cztery dni mam powyzej 120 (nawet o kilka jednostek), to mam włączyć pół godziny przed tym posiłkiem następnego dnia 4 jednostki insuliny. jak na następny dzień jeszcze jest powyżej 120, to już kolejnego dnia zwiększyc do 6 j. itd. itd. to się tyczy wszystkich posiłków. 
ja miałam olbrzymie problemy ze śniadaniem, w sumie nadal mam. Dlatego śniadania dzielę na 2 części i koniecznie idę na spacer dzień w dzień. Rozumiem, że u Ciebie i Madzi to nieco inaczej wygląda, skoro macie leżeć :(
a o ile przekeraczasz przy tych posiłkach i napisz dokładnie co jadłaś? spróbuje przeliczyć to sobie na ww :)

Zgłoś nadużycie #660 30 czerwca 2012, 12:00

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
Praktycznie codziennie jem to samo na pierwsze śniadanie tylko warzywka zmieniam.
80g chleba IG i 2 plasterki chudej wędliny z kurczaka + warzywa
Drugie śniadanie mam jeść połowę czyli 40g chleba i zazwyczaj jem z nabiałem, jakiś twarożek czy coś.
Tak właśnie pomyślałam czy na te dwa śniadania po równo sobie nie rozłożyć. Bo po drugim śniadaniu zazwyczaj mam poniżej normy.
Obiad to filet z kurczaka lub ryba na parze lub w piekarniku z warzywami i albo 2 średnie ziemniaki albo pół woreczka ryżu brązowego lub makaron ciemny.
podwieczorek to jablko i maślanka lub kefir
Kolacja znów taka jak I śniadanie tylko dodaję sobie plasterek sera żółtego lub jajko
II kolacja to jedna kanapka z czymś lub szklanka mleka
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #661 30 czerwca 2012, 12:09

Asiek1813 Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 11053 Podziękowania: 826
i ty naprawdę po każdym posiłku mierzysz cukier czy jednak coś mi sie pomyliło ??

Dobrze będzie początki są najgorsze wiem coś o tym to była tragedia dla mnie nerwy płacz sporo stresu a teraz już człowiek daje sobie radę ;)


Zgłoś nadużycie #662 30 czerwca 2012, 12:21

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
Asiek1813 noooooooo po każdym oprócz ostatniego, ostatni mam mierzyć co trzy dni ale i tak mierzę jak uda mi się nie zasnąć hehe
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #663 30 czerwca 2012, 14:52

Konto usunięte

BUFFY25 napisał(a)

Praktycznie codziennie jem to samo na pierwsze śniadanie tylko warzywka zmieniam.
80g chleba IG i 2 plasterki chudej wędliny z kurczaka + warzywa
Drugie śniadanie mam jeść połowę czyli 40g chleba i zazwyczaj jem z nabiałem, jakiś twarożek czy coś.
Tak właśnie pomyślałam czy na te dwa śniadania po równo sobie nie rozłożyć. Bo po drugim śniadaniu zazwyczaj mam poniżej normy.
Obiad to filet z kurczaka lub ryba na parze lub w piekarniku z warzywami i albo 2 średnie ziemniaki albo pół woreczka ryżu brązowego lub makaron ciemny.
podwieczorek to jablko i maślanka lub kefir
Kolacja znów taka jak I śniadanie tylko dodaję sobie plasterek sera żółtego lub jajko
II kolacja to jedna kanapka z czymś lub szklanka mleka


Buffy, przede wszystkim malusio zalecili Ci jedzonka, jak dla mnie przynajmniej :) bo wychodzi na to, że na 1 śniadanie zjadasz ok. 3,5 WW, na drugie ok. 1,5, obiad to w ogóle nie jest prawie węglowodanowy - z ziemniaków lub ryżu masz 2 WW i to koniec. dla porównania powiem, ze ja na obiad jem 6,5WW, a zalecali mi 7 na początku, ale nie dawałam rady. podwieczorek to 2 WW, a druga kolacja 1. czyli łącznie ok. 13,5-14 WW na dzień. ja mam 24 i naprawdę się nie przejadam. a dodam, ze nie jestem jakimś łasuchem czy obżarciuszkiem :) na początku było mi ciężko jesc tak często i wydawało mi się dużo, ale po tygodniu, dwóch przyzwyczaiłam się, zmieniła mi się przemiana materii i nawet jestem troszkę głodna :) ale oczywiście nie będę dyskutować z zaleceniami lekarza. Twoja dieta jest baaardzo restrykcyjna. Ty praktycznie nie masz owoców! ja dziennie zjadam ich ok. 5 szt. poza tym my z Madzią możemy sobie jeść krakersy, paluszki, chrupki kukurydziane, budyń itd. wszystko przeliczone oczywiście. dziwię się tym bardziej, że będziesz miała bliźniaki...
a powiedz mi kochana, duże masz przekroczenia norm? czy raczej minimalnie powyżej 120? no i czy cokolwiek przybierasz na wadze i jak z wagą dzieci?

Zgłoś nadużycie #664 30 czerwca 2012, 18:20

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
Właśnie zaszalałam i zjadłam 4 pierogi... 2 z jagodami i 2 z truskawkami ale bez cukru i co... cukier 126 a dziś nie miałam przekroczonego...;/
inka85 moja waga nie rośnie od początku przytyłam 5 kg, lekarz mówił że jest dobrze. W czwartek na USG i dziewczynki ważą idealnie jak na dwie (611 i 58 8) i jest z nimi wszystko ok.
Przekroczenia to mam po I śniadaniu: 133,122,127 i dziś 99
po obiedzie wczoraj: 122 ale dziś już dobrze
po kolacji 125,137,122
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #665 30 czerwca 2012, 21:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 11863 Podziękowania: 1504
Buffy jak Inka napisałam, masz bardzo mało energetyczne jedzenie(mało węglowodanów)- to oni ci w poradni tak wskazali czy sama tak ustaliłaś? no i fakt owoców za mało. Jak masz tak jeść to musisz mieć porządną suplementację witamin i minerałów, bo odczuje Twój organizm te braki. Fajnie, że maluchy rosną ale to dopiero ledwo po półmetku to największe skoki wagi przed nimi więc muszą mieć z czego rosnąć. Przekroczeń nie masz za dużych takie na styku bo dużo to jest pow. 140-160 gdy przekraczany jest próg nerkowy i cukier się wtedy do nich dostaje.
Prawidłowa dieta ciężarnej z cukrzycą do ok. 24 WW dziennie podzielona na zazwyczaj 7 posiłków
W Twojej diecie brakuje mi zdecydowanie surowych warzyw i owoców, mało błonnika i obawiam się że za chwil parę to odczujesz zaparciami albo nie daj hemoroidami jak maluchy zaczną ci mocno uciskać na narzady wewnętrzne.
A Ty się najadasz czy chodzisz głodna ?? pogadałabym w poradni i o przekroczeniach i o dokładnym ustaleniu ile masz jeść, z mocnym podkreśleniem że masz bliźniaczą ciażę


Zgłoś nadużycie #666 1 lipca 2012, 9:21

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
Oni mi tak zalecili, ale właśnie od dziś zwiększam bo schudłam ;/ 800g, dorzucam trzecie śniadanie i trzecią kolację. Nie chodzę głodna ale nie mogę chudnąć...
warzywa jem i to dużo do każdego posiłku góra :)
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #667 2 lipca 2012, 9:14

simons Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 3 Podziękowania: 2
Ja z powodu skracającej się szyjki leżę od 17-tgo tygodnia ciąży. I jak dotrwam z tym wynikiem (na ostatniej wizycie - 19 mm) do 34-tego to będę mogła żyć "normalnie". Tak że trzymaj się Buffy, jeżeli nie ma rozwarcia, a tylko skrócenie to leżenie naprawdę wystarcza. Tylko potrzebna całodobowa opieka męża. Jeszcze ta ewentualna cukrzyca, i uszkodzone UKM w nerce prawej, więc co tydzień badanie moczu, czy nie ma w nim bakterii i dużo wypijanej codziennie wody. Tak że jak czytam w sierpniówkach, jak robią zakupy i jedzą lody, bywają na grillach to im zazdroszczę. Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #668 2 lipca 2012, 9:25

Asiek1813 Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 11053 Podziękowania: 826
u mnie w lipcówkach tak samo ale ja już mam z górki ;) 3mam moooocno za was kciuki najgorsze są początki ale dacie radę ;)


Zgłoś nadużycie #669 2 lipca 2012, 11:07

BUFFY25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 906 Podziękowania: 105
simons a od jakiej długości szyjki zaczynałaś leżenie?
Zbaczam z tematu ;)
Od 2 dni mam dobry cukier:>
Wczoraj po zmianie na większą ilość posiłków to już w ogóle super.
Podwójne szczęście zostało pojedyńczym...

Zgłoś nadużycie #670 2 lipca 2012, 11:34

Asiek1813 Supermama
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 11053 Podziękowania: 826
;) ja w środę na kontrole do poradni potem wizyta u lekarza a tak mi się nie chce jechać ;/