Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

co zrobić, gdy dziecko nie chce jeść?

Zgłoś nadużycie #11 2 lutego 2010, 22:03

mamma33 Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 8 Podziękowania: 1
mój maluch jako niemowlak chętnie zajadał się wszystkim, co nowe. Szeroko otwierał buźkę, sam sięgał po łyżeczkę. nie było problemu z karmieniem. teraz niestety nie chce na jedzenie nawet patrzeć. Co mam z tym zrobić? jak je zachęcić, by znów polubiło jedzenie?

Zgłoś nadużycie #12 2 lutego 2010, 23:09

mirandaOp Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 5 Podziękowania: 1
Może pozwól dziecku jeść samodzielnie - będzie miało fajną zabawę i jedzenie nie będzie się mu kojarzyło z nudnym obowiązkiem. Ja swoim nawet ograniczyłam ilość posiłków, zawsze starałam się, żeby jedzenie było ciekawie podane, a to w kolorowej foremce, albo (jak to mozliwe), żeby miało ciekawy kształt. Sama z mezem tez w tym czasie siedziałam przy stole i jadłam, żeby dawać mu dobry przykład. dałam mu plastikowe sztućce i pozwoliłam na zabawę jedzeniem. Oczywiście do czasu :) gdy trwało to zbyt długo, karmiłam. Z czasem problem minął :)

Zgłoś nadużycie #13 10 czerwca 2011, 11:07

kasia.m Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 377 Podziękowania: 12
Ja staram sie pilnować godzin posiłków i nie ma podjadania pomiędzy nimi no i  zakupiłam ostatnio syrop bioaron c . Jestem zadowolona. Są efekt. Dodam że moje dziecko naprawdę mało jadło np. przez cały dzień kaszkę pół serka homogenizowanego oraz jabłko  a drugiego dnia  łyżkę kaszki na śniadanie np zupkę na obiad a kolacja ... jak poszła spać to podawałam butelkę  i tak przez miesiąc . Próbowałam układać jedzenie w ciekawy sposób , robić z niego statki układać ludziki. daremny trud .  teraz jest znacznie lepiej
Kasia

Zgłoś nadużycie #14 13 listopada 2012, 16:23

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1842 Podziękowania: 573
a może ząbi mu rosną? moja córa jak rosły jej ząbki nic nie chciała wziąć do buzi, teraz ciut lepiej, ale rewelacji nie ma. Chętniej je zresztą zimne np. jogurt


Zgłoś nadużycie #15 14 listopada 2012, 14:38

Katiusza Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 29 Podziękowania: 10
U nas też był taki okres przejściowy kiedy mały zaczął wyrażać swoje zdanie i odmówił spożywanie kaszek i nie chce jeść nic w płynie. Ale jak ma na talerzyku wybór i sam je to widzę że jest zachwycony i dużo więcej mi zjada. Poza tym testujemy różne potrawy- omlet, naleśniki nie podpasowały ale np kluski leniwe jak najbardziej są dla mego synka ok. W ogóle jest fanem klusek i wszelakiego makaronu. Ostanio też zupy je tylko z kluskami, nie chce z ziemniakami. Wiem jak to jest mieć dziecko niejadka, trzeba naprawdę się nakombinować  żeby jadł :$


Zgłoś nadużycie #16 9 lutego 2013, 12:00

ROSITA1986 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 731 Podziękowania: 174
Też zauważyłam, że moja córeczka chętniej je jak może jeść sama :)

Zgłoś nadużycie #17 16 lutego 2013, 23:24

marthy Początkująca
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 59 Podziękowania: 2
myślę, że minie z czasem. daj mu możliwość wyboru. jezeli czegoś nie chce, nie dawaj na siłę. może niech je sam, bedzie brudno, ale ciekawie dla malucha

Zgłoś nadużycie #18 16 lutego 2013, 23:43

ROSITA1986 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 731 Podziękowania: 174
Zgadzam się nie ma co na siłę dawać tego czego nie chce. Dziecko musi się nauczyć jeść samemu prędzej czy później. Ja mojej córeczce też pozwalam jeść samej, ale przy niej jestem i gdy widzę, że zaczyna sie bawić to pokazuje jak powinna jeść poprawnie i jest okey :)

Zgłoś nadużycie #19 25 lutego 2013, 19:12

Konto usunięte
też miałam ten problem, przestałam dawać słodycze bo naprawdę zakłócają apetyt zamiast tego jabłko albo misia lubisia, jogurt. Jeśli chodzi o niejedzenie moja mała nie chciała jesc ani mięsa, ani szynek, ani zup, ani mleka. kupiłam jej syropek na apetyt z witaminami multiwitaminol i pomaga naprawdę zaczęła jeść wszystko po 2 tyg podawania teraz raz podam a raz nie ;) i jestem zadowolona. a ile dziecko ma latek może ząbkuje i to przez to warto wtedy przed jedzeniem posmarować ząbki maścią np colgel albo Dentinox

Zgłoś nadużycie #20 26 lutego 2013, 9:09

kuchareczka Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 9 Podziękowania: 1
mój Jasio w pewnym momencie też nie chciał już jeść, ale potem okazało się, że to dlatego, że nie czuł się najlepiej brzuszkowo z powodu alergii. Tylko nie wiem czemu nie pokazywał tego za bardzo, nie płakał, nie mówił, że coś go boli, był tylko marudny, a potem kładł się na brzuchu z pupą w górze i się wiercił. tak jakby miał wzdęcia czy coś. Poszliśmy do lekarza i jak wyszło, że alergik i zaczęliśmy dawać mu tylko to jedzenie, ktore go nie uczula, to w końcu zaczął jeść. Ale na początku też było ciężko, bo chyba bał się, że to to jedzenie od którego ma wzdęcia.

Zgłoś nadużycie #21 1 marca 2013, 19:45

ROSITA1986 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 731 Podziękowania: 174
Tak to już jest z tymi naszymi dzieciaczkami. W różnych etapach życia mają bardziej lub mniej ochotę na jedzenie. Z czasem się im to unormuje i będą jadły wszystko :)

Zgłoś nadużycie #22 13 marca 2013, 20:15

dorota00 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 35 Podziękowania: 2
Nic na siłę, to prawda. Jak się człowiek przy karmieniu malucha "spina", to też jest złe...wiadomo każdy chce jak najlepiej, ale przesada nie jest wskazana, nigdzie, a emocje dziecko wyczuwa i potem jest problem...dziecko w końcu robi to, czego się rodzice najbardziej obawiają...

Zgłoś nadużycie #23 14 marca 2013, 12:23

neri84 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2155 Podziękowania: 217
Witam.
Kiedy mój synek, Michałek, nie chce jeść, to podaję mu posiłki na tych samych talerzach, z których sama jem. Efekt jest taki, że Michał zjada wszystko, albo przynajmniej większość tego, co dostał. A jeszcze lepiej je mu się prosto z mojego talerza. ;) Ale ze zrozumiałych przyczyn nie pozwalam mu za często na jedzenie z mojego talerza, bo może się tak nauczyć, że jak pójdzie do przedszkola, to jeszcze jakiemuś dziecku coś takiego by zrobił. :D Już wyobrażam sobie minę nauczycielki, gdy Michałek wyjada obiad koledze lub koleżance z talerza. :D :D
Zmień myślenie, a świat zmieni się dookoła Ciebie. :)

Zgłoś nadużycie #24 20 marca 2013, 21:13

najfajniejsza_mama Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 5 Podziękowania: 0
A czy słyszałyście o metodzie BLW? stosujecie?

Zgłoś nadużycie #25 22 marca 2013, 12:57

megan Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 151 Podziękowania: 1
aby zachęcić do jedzenia można robić takie rysunki z jedzenia, zobaczcie same ;) aż chce się jeść :P
http://i4.dobramama.pl/de338e1a1f2150a4122ca704945c459a/kanapki_mix508%5B1%5D.jp...

Zgłoś nadużycie #26 29 kwietnia 2013, 16:36

mamuska_martuska Świeżo upieczona
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 17 Podziękowania: 0
Najważniejsze to nie dawać dziecku na siłę. Jeśli nie chce jest, to nie. Nic mu się nie stanie. Moja córka jako mały bąbelek jadła wszystko (sniadanie,2 sniadanie, zupke, 2 danie, podwieczorek, kolacje). Otwierała szeroko buźke i jadła z apetytem. Kiedy skonczyla 1,5 roku mogłam o tym zapomnieć. Wszystko było "blee" i "fe". Ja stawałam na głowie, gotując jej wymyslne obiadki a ona potrafila na przekór mi wyrzucic talerz na podłoge. Dałam sobie spokoj. Skonczyla 2 lata i apetyt wrócił, waga z 3 centyla skoczyła na 25 i teraz bardzo lubi jesc, ale ma tylko swoje ulubione rzeczy. Sa produkty których nie ruszy za żadne skarby i nawet jej nie namawiam, bo wiem ze wtedy juz nie bedzie jadła nic, wiec trzeba pojsc na jakis kompromis :)

Zgłoś nadużycie #27 11 maja 2013, 11:43

dorota00 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 35 Podziękowania: 2
nie zmuszać, to najważniejsze. złe emocje łatwo przenieść, a potem kicha

Zgłoś nadużycie #28 9 września 2013, 8:25

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
Odnawiam temat bo i mnie dotknał ten problem ;(
Moj synek był zawsze małym głodomorkiem. Jadł wręcz za dużo aż. I nadszedł dzień kiedy przestał jeść.... Teraz je - rano mleko popołudniu mleko ewentualnie kawałek banana wieczorem po długiej walce kasze i na noc mleko... Nie wiem czy on głodny nie jest ale jak próbuje mu dac to ucieka z płaczem i zaczyna histeryzowac. Ale ja sie martwie czy przez taka uboga diete niczego mu nie zabraknie, tym bardziej jak pisalam on zawsze jadł wszystko , w dużyuch ilosciach i często..
Niby wiem że wiele dzieci tak ma, i sama mowilam zawsze ze jak dziecko nie chce to nie ma co na sile bo to bedzie odwrotny efekt, i że z głodu przecież nie umrze, a ja juz i tak walcze by zjadl ta kaszke wieczorem chociaz....



Zgłoś nadużycie #29 30 września 2013, 9:07

veryAnka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 184 Podziękowania: 1
Bioaron C, który ja podaję na odporność, podawany jest także małym niejadkom. Może o nim pomyśl?

Zgłoś nadużycie #30 30 września 2013, 10:16

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Credible mały ma roczek to może spróbuj go zachęcać do samodzielnego jedzenia? Wiesz posadź w krzesełku do karmienia śliniak, dużo cierpliwości i sporo czasu by bez pośpiechu to było i daj mu na początek np. chrupki na talerzyku niech je rączkami, potem daj mu kaszkę i łyżeczkę i niech próbuje jeść i najlepiej Ty sama usidź i w tym czasie jedz koło niego i od czasu do czasu Ty mu poddtykaj kaszkę do pysiaka drugą łyżeczkę. Może mu się to spodoba i tak samo z zupką, rób gęściejszą troszkę by mu się łatwiej ją nabierało. Spróbuj bo co masz do stracenia :) :)