Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Co na laktację?

Zgłoś nadużycie #11 25 listopada 2009, 23:03

polly Świeżo upieczona polly awatar
Rejestracja: Lis, 2009 Posty: 11 Podziękowania: 0
Co pomaga na pobudzenie laktacji?

Zgłoś nadużycie #12 28 lutego 2011, 12:43

aagaaz Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 34 Podziękowania: 0
Ja pije herbatkę specjalną dla matek karmiących chyba Hipp. Do tego dużo piję kawy zbożowej z mlekiem, herbaty, mleka... Moja mama mówi , że trzeba dużo pić , żeby mieć pokarm ;)
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba...

Zgłoś nadużycie #13 2 marca 2011, 17:26

mikusiowa Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1956 Podziękowania: 4
Ja też piłam specjalna herbatke na laktacje no i strasznie duzo trzeba pic.  
 

Zgłoś nadużycie #14 9 czerwca 2011, 15:38

kate1980 Początkująca awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 110 Podziękowania: 1
- dużo pić wody
- często przystawić dziecko do piesi
- pozytywnie myśleć
- pomagają herbatki na laktację tylko broń Boże piwo

Zgłoś nadużycie #15 9 czerwca 2011, 16:18

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 873 Podziękowania: 22
ja nie piłam i nie piję dużo a mleko mama ;) a koleżanka piła 5 litrów dziennie i straciła mleko. tylko, że ona laktatorem sciagała bo mały nie chciał złapać piersi
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #16 10 czerwca 2011, 0:51

kate1980 Początkująca awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 110 Podziękowania: 1
a ja piłam bardzo dużo wody i po mimo małych piersi miałam cały czas pokarm

Zgłoś nadużycie #17 10 czerwca 2011, 1:20

Lolimaa Gotowa na wszystko Lolimaa awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 2030 Podziękowania: 20

kate1980 napisał(a)

a ja piłam bardzo dużo wody i po mimo małych piersi miałam cały czas pokarm


Wielkość piersi nie ma nic do ilości pokarmu.

Zgłoś nadużycie #18 10 czerwca 2011, 7:43

martula2223 Gotowa na wszystko martula2223 awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 873 Podziękowania: 22
dokładnie - ja mam małe a mogłabym wykarmić piątkę dzieci :) i jak mówiłam - mało piję. teraz więcej ale z powodu upałów a nie laktacji. Herbatki są fajne. Po piwie karmi wydaje się, że piersi są przepełnione - nie wiem czemu :)
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka

Zgłoś nadużycie #19 10 czerwca 2011, 8:00

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 4292 Podziękowania: 191
No ja tak samo, niby małe a problemów nie było :P a wręcz przeciwnie bo z nadmiarem :D


Zgłoś nadużycie #20 10 czerwca 2011, 9:52

mikusiowa Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1956 Podziękowania: 4
Ja piłam herbatki wspomagające laktacje okropne.
 

Zgłoś nadużycie #21 18 czerwca 2011, 18:07

mamaela Fajna mama mamaela awatar
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 5325 Podziękowania: 249
Na pewno nie pij  bawarki (co radzą babcie), chyba że ją lubisz, ale ona wręcz może spowolnić laktację, bo herbata ma teinę.
Ja piłam herbatki ekspresowe na laktację - takie na bazie koperku i jakiś innych ziółek- w smaku takie sobie. Jest też taka w granulkach np.Humany (Herbatka dla karmiących mam na bazie kopru, werbeny- bardzo smaczna próbowałam u przyjaciółki bo ją teraz pije).
No i trzeba pić min. 1,5 l napoi. Ja codziennie stawiałam sobie butelkę wody mineralnej i starałam się by wieczorem była w większości opróżniona, a oprócz wody przecież są też inne płyny spożywane- soki, zupa, herbata.
Ela - mama 16 letniego syna i pięknej Paulinki, zwanej Pyśką ur. 02.10.2011 :)