Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Co myślicie o tych imionach? - Odpowiedzieć do bólu szczerze, a nie starać się być miłą :)

Zgłoś nadużycie #11 2 lipca 2013, 20:27

Konto usunięte
Zapytałam już w staraczkach, ale zapytam i tutaj. 
Zależy mi na odpowiedziach szczerych do bólu, a nie takich niby miłych,bo ja ogólnie cenie szczerość nawet bolesną.
Dla dziewczynek:
Amanda
Matylda
Rebeka
Klarysa
Dla chłopców:
Hektor
Parys
Kordian
Amadeusz

Zgłoś nadużycie #12 2 lipca 2013, 21:25

camelkova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 182 Podziękowania: 32
Amanda bardzo ładne i wdzięczne dla dziewczynki :)
Niestety reszta imion, zwłaszcza te chłopięce jak dla mnie są krzywdzące dla dziecka.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AmVppXjtV1DNdC1LRVVEak1rSFdsX29WaTl...
Udało się ! Będę młodą mamą :)

Zgłoś nadużycie #13 2 lipca 2013, 22:11

Konto usunięte

camelkova napisał(a)

Amanda bardzo ładne i wdzięczne dla dziewczynki :)
Niestety reszta imion, zwłaszcza te chłopięce jak dla mnie są krzywdzące dla dziecka.



Dlaczego krzywdzące?

Zazdroszczę, że ci się udało :) Oby wszystko poszło dobrze i szczęśliwego rozwiązania :)

Zgłoś nadużycie #14 2 lipca 2013, 22:18

camelkova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 182 Podziękowania: 32
Dziękuję ślicznie :)

Hmm krzywdzące, dlatego, że takie wyszukane imiona zawsze w gronie rówieśników powodują duże zainteresowanie, a zawsze znajdzie się dziecko, które zechce dokuczyć...
Np. Hektor jak dla mnie imię dla psa, Parys i Kordian imiona z lektur, Klarysa to też jakieś starożytne...
Nawet ja będąc osobą dorosłą jakbym spotkała osobę o takim imieniu na pewno później bym się z niej "śmiała". to tak jak np. mam sąsiadkę o imieniu "Hildegarda" i mimo, że ma ponad 60lat to non stop wszyscy się z niej śmieją.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AmVppXjtV1DNdC1LRVVEak1rSFdsX29WaTl...
Udało się ! Będę młodą mamą :)

Zgłoś nadużycie #15 2 lipca 2013, 22:26

a_gacia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 2595 Podziękowania: 537
Ja podobnie. Nie jestem fanka takich imion. Mozna dzieciaka naznaczyc takim imieniem az za bardzo. Brzmia tak wlasnie jak z lektury albo mitologii. Ja cie rozumiem ze chcesz miec wyjatkowe, oryginalne imiona dla dzieci ale pamietaj ze to decyzja na cale ich przyszle zycie. Powodzenia w staraniach!


Zgłoś nadużycie #16 2 lipca 2013, 22:26

Konto usunięte

camelkova napisał(a)

Dziękuję ślicznie :)

Hmm krzywdzące, dlatego, że takie wyszukane imiona zawsze w gronie rówieśników powodują duże zainteresowanie, a zawsze znajdzie się dziecko, które zechce dokuczyć...
Np. Hektor jak dla mnie imię dla psa, Parys i Kordian imiona z lektur, Klarysa to też jakieś starożytne...
Nawet ja będąc osobą dorosłą jakbym spotkała osobę o takim imieniu na pewno później bym się z niej "śmiała". to tak jak np. mam sąsiadkę o imieniu "Hildegarda" i mimo, że ma ponad 60lat to non stop wszyscy się z niej śmieją.



Tylko ja znam przykład gdy w przedszkolu jest dziewczynka Leja, w skrócie Lejka i z niej się nikt nie śmieje, a z Kubusia każdy. To więc nie zależy tylko od imienia, a przede wszystkim od dziecka. Według mnie też dużo bardziej krzywdzące dla dziecka jest nadanie jemu bardzo popularnego imienia, np pięć Julek w klasie i trzech Kubusiów.

Powiedziałaś jak moja mama, że Hektor to podobnie jak Oskar imię dla psa. Ja kiedyś moją świnkę morską nazwalam Kuba i co z tego? Mój kot jest Elena i moja koleżanka też ma tak na imię.

Hektor, Parys i Kordian to imiona z literatury, zgadza się.

Jednak moim zdaniem żadne nie jest zbyt wyszukane typu Brian, Jessica, itd. Piszą się tak jak się czytają.

Zgłoś nadużycie #17 2 lipca 2013, 22:31

Konto usunięte

a_gacia napisał(a)

Ja podobnie. Nie jestem fanka takich imion. Mozna dzieciaka naznaczyc takim imieniem az za bardzo. Brzmia tak wlasnie jak z lektury albo mitologii. Ja cie rozumiem ze chcesz miec wyjatkowe, oryginalne imiona dla dzieci ale pamietaj ze to decyzja na cale ich przyszle zycie. Powodzenia w staraniach!



Wiem, że oni z tym imieniem zostaną. Jednak Jan też jest śmieszne, bo od kawałów o Jasiu, a w klasie może też być Małgosia i też wtedy rówieśnicy mają z czego się śmiać. Dzieci są okrutne, ale ja zaobserwowałam, że śmieją się ze słabego, który sobie nie tylko na to pozwoli, ale jeszcze się tym przejmuje. Znam Jasia co sam się śmiał z kawałów o Jasiu swoich rówieśników i minął tydzień, a oni się odczepili i znam właśnie Kubusia z którego każdy się nabija, a w klasie jest jeszcze czterech innych Kubusiów i z nich jakoś nikt się nie śmieje.

Nie chcieliśmy wybrać zbyt udziwnionych imion, typu Arystian, Hadrian, Honoriusz. Wyszukaliśmy rzadko spotykane i takie które nam się podobały.

Jednak chciałam poznać waszą opinie i zobaczyć ilu ludzi uważa je za śmieszne, a ilu tylko za oryginalne.

Szczerze to ja nie jestem przekonana do Matyldy, a mój mąż do Parysa :)

Zgłoś nadużycie #18 2 lipca 2013, 22:38

camelkova Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 182 Podziękowania: 32
wiesz Madziu, w ten sposób można sobie każde okrucieństwo wytłumaczyć. nie o to tutaj chodzi, imię to pierwsze co nas określa, jak kogoś poznajemy to pierwsze o co pytamy to jak masz na imię. i słysząc takie dziwaczne od razu w człowieku tworzy się blokada "aha, z nim może być coś nie tak skoro ma takie głupie imię" i już np dziecko nie będzie chciało z takim rozmawiać. a to o czym piszesz, czyli, że śmieją się ze słabszych - owszem, ale to czy jest słaby mogą określić dopiero jak już znają go jakiś czas i znają również jego imię między innymi. Poza tym zauważ, że nie wiesz jaki charakter będzie miało Twoje dziecko. Jesli np będzie zamknięte w sobie o ciężko będzie mu nawiązywać kontakty, to takim imieniem na pewno mu w tym nie pomożesz.
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AmVppXjtV1DNdC1LRVVEak1rSFdsX29WaTl...
Udało się ! Będę młodą mamą :)

Zgłoś nadużycie #19 2 lipca 2013, 22:42

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Imiona nie z mojej bajki ale jeśli już musiałabym coś wybrać to chyba Matyldę i Amadeusza.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #20 2 lipca 2013, 22:50

Konto usunięte
Będzie sobie musiało poradzić pierwsze moje dziecko z imieniem Amanda, albo Hektor. Oba te imiona są normalne i były nadawane w Polsce, więc to tak jakby Klaudiusz, czy Irmina. Nietypowe, a jednak normalne. Ja przynajmniej tak to widzę, ale dobrze mi znać zdanie innych.

Zgłoś nadużycie #21 3 lipca 2013, 0:06

a_gacia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 2595 Podziękowania: 537

Magdalena_1993 napisał(a)

Będzie sobie musiało poradzić pierwsze moje dziecko z imieniem Amanda, albo Hektor. Oba te imiona są normalne i były nadawane w Polsce, więc to tak jakby Klaudiusz, czy Irmina. Nietypowe, a jednak normalne. Ja przynajmniej tak to widzę, ale dobrze mi znać zdanie innych.


Widze ze jestes zdecydowana ;-) . Mojego kolegi przyrodni brat dostal na imie Mieszko.
Pamietam ze wielu nie moglo tego "przezyc" i stal sie sensacja. Chlopczyk byl sliczny jak z obrazka ale sami zobaczcie jacy ludzie sa. Odrazu na jezyki wzieli.


Zgłoś nadużycie #22 3 lipca 2013, 7:42

Konto usunięte
Z tych imion to Matylda i Amadeusz :) .

Zgłoś nadużycie #23 3 lipca 2013, 7:51

a_gacia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 2595 Podziękowania: 537

editwil napisał(a)

Magda założyłaś wątek by usłyszeć szczere opinie, a jak je usłyszałaś to zaczynasz się wybraniać... hm...
chciałaś poznać opinię, poznałaś ją i nie widzę owodu abyś za wszelką cenę broniła swoich imion bo skoro i tak je dasz dzieciom to w czym problem. Nasza opinia i tak nie ma tu nic do znaczenia


No wlasnie. Czyzbys jednak miala watpliwosci ?? Czy taki masz charakter ze zawsze robisz po swojemu nawet jak ci inni odradzaja ?? ? Bo ja tez tak odczuwam jak editwil.


Zgłoś nadużycie #24 3 lipca 2013, 11:30

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Magda założyłaś wątek by usłyszeć szczere opinie, a jak je usłyszałaś to zaczynasz się wybraniać... hm...
chciałaś poznać opinię, poznałaś ją i nie widzę owodu abyś za wszelką cenę broniła swoich imion bo skoro i tak je dasz dzieciom to w czym problem. Nasza opinia i tak nie ma tu nic do znaczenia



Nie tak że bronie, chciałabym tylko znać argumenty :) To jak rozmowa czy dyskusja :) Nie mam za złe krytyki

Zgłoś nadużycie #25 3 lipca 2013, 11:33

Konto usunięte

a_gacia napisał(a)

No wlasnie. Czyzbys jednak miala watpliwosci ?? Czy taki masz charakter ze zawsze robisz po swojemu nawet jak ci inni odradzaja ?? ? Bo ja tez tak odczuwam jak editwil.



Imiona wybierają rodzicę i opinia innych może coś zmienić ale nie musi. Założyłam ten temat by się przygotować na krytykę, ale też z ciekawości czy czyjaś opinia będzie aż taka by mnie i męża odwieść od tych imion. Bo jakby nie patrzeć od Niklausa, czy Julietty mnie ktoś kiedyś odwiódł. Niklaus się skojarzył z Klaunem a Julietta z samochodem :)

Zgłoś nadużycie #26 3 lipca 2013, 11:49

a_gacia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 2595 Podziękowania: 537

Magdalena_1993 napisał(a)

Imiona wybierają rodzicę i opinia innych może coś zmienić ale nie musi. Założyłam ten temat by się przygotować na krytykę, ale też z ciekawości czy czyjaś opinia będzie aż taka by mnie i męża odwieść od tych imion. Bo jakby nie patrzeć od Niklausa, czy Julietty mnie ktoś kiedyś odwiódł. Niklaus się skojarzył z Klaunem a Julietta z samochodem :)


Hehe zaj...a z ciebie babka. Taka na pierwszy rzut niezjadliwa i irytujaca ale wydajesz sie byc szczera i zadziorna a nie slodko pierdzaca. Zawsze jak widze twojego posta to sie smieje pod nosem. Oho bedzie po bandzie.
Najwazniejsze zeby dziecko bylo kochane..imiona sa dziwne ale nie sa obrazliwe wiec pewnie beda pasowaly skoro wybrali je kochajacy rodzice ;-)


Zgłoś nadużycie #27 3 lipca 2013, 12:02

Konto usunięte

a_gacia napisał(a)

Hehe zaj...a z ciebie babka. Taka na pierwszy rzut niezjadliwa i irytujaca ale wydajesz sie byc szczera i zadziorna a nie slodko pierdzaca. Zawsze jak widze twojego posta to sie smieje pod nosem. Oho bedzie po bandzie.
Najwazniejsze zeby dziecko bylo kochane..imiona sa dziwne ale nie sa obrazliwe wiec pewnie beda pasowaly skoro wybrali je kochajacy rodzice ;-)



Ja jestem szczera, i mnie wkurza jak ktoś się o szczerość obraża zamiast ją docenić. Temat założyłam z ciekawości, bo ja wydaje się pewna tych imion, mąż też, a jednak ciekawość jest czy czyjaś wypowiedź nas od tego odciągnie.

A kochane będzie napewno, przez nas oboje, a nawet troje, bo synek męża też się nie może rodzeństwa doczekać. W sumie Amanda jest jego pomysłem, bo on chce kochaną siostrzyczkę, a gdzieś tam dosłyszał, że Amanda to znaczy "ukochana" albo "godna miłości". I tą interpretacją tego imienia mnie przekonał.

A ty pierwszego wolałaś chłopaka czy dziewuszkę? Jasne, najważniejsze by było zdrowe, ale jednak zawsze jest takie myślenie. . . U nas jest to podzielone, ja chcę bardziej Hektora, a mąż Amandę no bo syna już ma :)

W jakieś wróżbie mi wyszło że będę miała dwóch synów, potem dwie córki i potem znowu synka. I się z tego śmiałam, że pewnie zabobon, a mężowi wyszło prawie tak samo tylko na początku trzech synów. . . Ciekawe czy się sprawdzi :)

Zgłoś nadużycie #28 3 lipca 2013, 12:15

edyta.s Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3628 Podziękowania: 600
Magdalena mi się niestety żadne z Waszych wybranych imion nie spodobało... no z dziewczęcych to może Matylda by jeszcze uszła, ale dla chłopców ( jak dla mnie) są zbyt poważne, hmmm takie literackie, antyczne - no sama nie wiem jak to określić - no ja bym takich nie wybrała :)


Zgłoś nadużycie #29 3 lipca 2013, 12:29

a_gacia Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 2595 Podziękowania: 537

Magdalena_1993 napisał(a)

Ja jestem szczera, i mnie wkurza jak ktoś się o szczerość obraża zamiast ją docenić. Temat założyłam z ciekawości, bo ja wydaje się pewna tych imion, mąż też, a jednak ciekawość jest czy czyjaś wypowiedź nas od tego odciągnie.

A kochane będzie napewno, przez nas oboje, a nawet troje, bo synek męża też się nie może rodzeństwa doczekać. W sumie Amanda jest jego pomysłem, bo on chce kochaną siostrzyczkę, a gdzieś tam dosłyszał, że Amanda to znaczy "ukochana" albo "godna miłości". I tą interpretacją tego imienia mnie przekonał.

A ty pierwszego wolałaś chłopaka czy dziewuszkę? Jasne, najważniejsze by było zdrowe, ale jednak zawsze jest takie myślenie. . . U nas jest to podzielone, ja chcę bardziej Hektora, a mąż Amandę no bo syna już ma :)

W jakieś wróżbie mi wyszło że będę miała dwóch synów, potem dwie córki i potem znowu synka. I się z tego śmiałam, że pewnie zabobon, a mężowi wyszło prawie tak samo tylko na początku trzech synów. . . Ciekawe czy się sprawdzi :)


Myslalam o chlopcu. A potem w 20 tc bylismy a usg i pokazala sie w calej okazalosci corcia. Jest superowo. Lepiej niz kiedykolwiek sie spodziewalam. Mam z nia problemy dorostania ale to fajna i madra dziewczynka. A teraz bedzie synek i szalenstwo na maxa. Ciaza po 30 jest zdecydowanie inna a oczekiwanie radosniejsze. Jesyem wreszcie dojrzala asertywna i madrzejsza. Dlatego teraz wszystko bedzie tak jak sobie sama wymysle i wybiore a nie jak "wujek dobra rada" poradzil. Nie rob tak, kup takie a po co ci to ?? ? Hehe moje dziecko, moje zycie, moje pieniadze - moj wybor. Radosc dzika!


Zgłoś nadużycie #30 3 lipca 2013, 13:11

Konto usunięte

a_gacia napisał(a)

Myslalam o chlopcu. A potem w 20 tc bylismy a usg i pokazala sie w calej okazalosci corcia. Jest superowo. Lepiej niz kiedykolwiek sie spodziewalam. Mam z nia problemy dorostania ale to fajna i madra dziewczynka. A teraz bedzie synek i szalenstwo na maxa. Ciaza po 30 jest zdecydowanie inna a oczekiwanie radosniejsze. Jesyem wreszcie dojrzala asertywna i madrzejsza. Dlatego teraz wszystko bedzie tak jak sobie sama wymysle i wybiore a nie jak "wujek dobra rada" poradzil. Nie rob tak, kup takie a po co ci to ?? ? Hehe moje dziecko, moje zycie, moje pieniadze - moj wybor. Radosc dzika!



To ja choć jestem po 20 już nie słucham tych pseudo dobrych rad innych. A było takich pełno - nie taki zawód, nie taka praca, weźcie kredyt na budowę, po roku małżeństwa chcecie dziecko no przecież to szaleństwo. . . itd.