Surri napisał(a)
masz świetne rady
ostatnio zastosowałam tą ktorą dałaś mi i świetnie się bawiłam jak moje dziecko kroiło warzywa według wlasnego uznania a później ze smakiem pałaszowało. bardzo fajne przeżycie
dla niego oczywiście
a ile wasze dzieci spożywają wody dziennie ? ile piją ?
pod względem picia to moje dziecko nie jest i nigdy nie było przykładem- poprostu pije dużo, ale to wynika trochę z jego choroby. Jednak zawsze wypijał w szkole przynajmniej 0,7 l wody mineralnej(kupowałam my taką z dziubkiem Nałęczowiankę, bo 0,5 l mu nie starczało).Oprócz tego zawsze był 1 Kubuś dziennie obowiązkowo

I on bardzo lubi herbatki owocowe- od dawna do teraz(choć to teraz wielki facet już) chodził z nami na zakupy i sam sobie wybierał smak herbatki owocowej takiej ekspresówki najczęściej z Vitaxa- czasem brał 2 opakowania i kazał sobie parzyć na przemian

z piciem w każdym razie z nim problemów nie miałam i nie mam.
a że dzieciak polubił eksperymenty kuchenne, wykorzystuj to jak najczęściej- bo to sposób na wszystko- na zupy, surówki, przekąski (czasem np. zaproponuj że sobie może zrobić mini przyjęcie- słupki szyneczki, sera żółtego, kabanosik, ogórek w słupki, papryka, bagietka w mini kromeczkach- wszystko fikuśnie poukładane na talerzyku i to jedzone np. w czasie oglądania jakiegoś filmu, grania w jakąć grę).
Czasem zrobi tornado w kuchni, ale do wspólnego sprzątania też warto zaprosić dziecko