Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Ciąża zagranicą

Zgłoś nadużycie #11 15 sierpnia 2013, 13:12

sara Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 345 Podziękowania: 19
Witam wszystkie dziewczyny które ciąże przechodzą bądź przechodziły zagranicą. Podzielcie się waszymy doświadczeniami!
Ja niedawno przeprowadziłam się do Irlandii i właście się dowiedziałam, że jestem w ciąży. Troszeczkę jestem przerażona, bo nie wiem co teraz zrobić. Ale zaczęłam dużo czytać na ten temat i powili się wszystkiego uczę.

Zgłoś nadużycie #12 15 sierpnia 2013, 15:07

madzia1984 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 583 Podziękowania: 144
ja bylam w ciazy na Cyprze ale szczerze mowiac nie zdecydowalam sie tutaj rodzic doszlam do wniosku ze opieka jest nie najlepsze i w 21 tyg polecialam do polski wrocilam juz z 2 miesieczna coreczka , opieka pediatryczna jest tutaj super ale oczywiscie prywatna

Zgłoś nadużycie #13 15 sierpnia 2013, 17:45

AnALi Supermama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 5962 Podziękowania: 599
JA przechodzilam ciaze i rodzilam w danii.
jestem bardzo zadowolona z tutejszej sluzby zdrowia i z warunkow w szpitalu.

Zgłoś nadużycie #14 15 sierpnia 2013, 23:43

Olensja Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 3126 Podziękowania: 581
ja mieszkam w Holandii. Za niecały miesiąc rodzę. Ja niestety nie jestem zadowolona z opieki położniczej:/rodzę w szpitalu i mam nadzieję że tam będę mieć lepszą opiekę niż mojej położnej...pozatym miałam nie miłą sytuację ,pojechałam do szpitala i byłam w szoku z tego powodu jak mnie tam potraktowano...
Zatrzymać czas na chwile zapomnieć się i śmiać :)



Zgłoś nadużycie #15 21 sierpnia 2013, 20:30

anita1234 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 790 Podziękowania: 76
Ja,sb nie chwale np.opieki w niemczech poniewaz poronilam prawie 12 tyg ciaze zadnych badan oprocz mocxu mi nie zrobili,informowalam o plamieniu,nic nie przypisal..po prostu porazka tak w pl z pewnoscia inaczej by sie to potoczylo!informowalam o grupie krwi ze mam rh - nic chodzbym mowila do sciany! Teraz mam niby czekac 3 tyg po poronieniu,na kolejna wizyte choc powinnam byc lyzeczkowana od razu!a nie prxyjsc z moczem i sprawdza czy test b.pozytywny i wtedy zabieg..ahh






Zgłoś nadużycie #16 22 sierpnia 2013, 12:41

sara Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 345 Podziękowania: 19
Hej dziewczyny, fajnie, że dzielicie się doświadczeniami. Tutaj w Irlandii też opieka podczas ciąży wygląda zupełnie inaczej. Prowadzi cię twój lekarz ogólny i położna, a ginekologa widzisz rzadko albo prawie wcale jak jest wszystko ok. Kładą tu nacisk na naturalny rozwój ciąży, tzn. w pierwszym trymestrze w ogóle nie ingerują, jak poronisz to trudno, widocznie tak miało być... także zupełnie inaczej niż w Polsce. A i pierwsza wizyta w szpitalu (jak wybierasz opiekę publiczną) jest dopiero w 12-14 tyg ciąży, tam Ci robią USG i podstawowe badania i wywiad o choroby. Do tego czasu masz łykać kwas foliowy i czekać....

Zgłoś nadużycie #17 29 sierpnia 2013, 18:53

Konto usunięte
anita1234 ja mieszkam w niemczech, to zalezy tez jaki ginekolog u jakiego bylas...ja poronilam 9 tyg ciaze :-( ....ale i tak zmieniam gina, bo tamta wogole mi nie podchodzila , opinie miala paskudne, personel byl nieprzyjemny, bo jak chcialam zrobic termin to mnie olali, dopiero jak zrobilam afere za takie traktowanie pacjentow to bylo oki.....
pozdrawiam

Zgłoś nadużycie #18 2 września 2013, 17:41

kamcia2805 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 13 Podziękowania: 1
JA moja druga corcie bede rodzila w Anglii.Na poczatku bylam przerazona ich podejsciem do ciezarnych do 12 tyg zero badan,ale teraz nie moge narzekac,jak dzieje sie cos nie pokojacego od razu sprawdzaja co i jak.Zobaczymy jak bedzie z porodem ;)


Zgłoś nadużycie #19 3 września 2013, 16:28

sara Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 345 Podziękowania: 19

kamcia2805 napisał(a)

JA moja druga corcie bede rodzila w Anglii.Na poczatku bylam przerazona ich podejsciem do ciezarnych do 12 tyg zero badan,ale teraz nie moge narzekac,jak dzieje sie cos nie pokojacego od razu sprawdzaja co i jak.Zobaczymy jak bedzie z porodem ;)



to tak jak w Irlandii, ale trzeba poprostu to zaakceptowac :)

Zgłoś nadużycie #20 20 września 2013, 12:00

Mikka2013 Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 64 Podziękowania: 1
Ja w styczniu będe rodzic w Szwecji .opieka Widzę taka jak w Irlandii ,Danii czy Niemczech.badania ok 12tyg ,usg pierwsze miedzy 18-20tyg i drugie tuż przed porodem .ciaze prowadzi położna a nie ginekolog ....w PL dużo lepsza opieka ale ze względu na papiery itd będziemy rodzic w Szwecji


Zgłoś nadużycie #21 24 września 2013, 18:00

imperfecto Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 1080 Podziękowania: 101
Ja rodzilam w niemczech, opieka rewelacja, teraz jestem w drugiej ciazy. Nie wyobrazam sobie rodzic w pl. Zajmowali sie mna doborowomzarowno mojngin i w szpitalu, pomagali mnie przebierac , itd. ;-)


Zgłoś nadużycie #22 24 września 2013, 22:46

karlla Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 1594 Podziękowania: 677
Witam Wszystkie Mamusie:-* mieszkam w UK i tutaj tez przyszedl na swiat moj Skarb, oczywiscie na poczatku bylam przerazona, ale okazalo sie ze nie mialam ku temu powodow, opieka bardzo profesjonalna i duzo badan oraz rozmow nt ciazy, dziecka itp. potem wizyty poloznej w domu, wiele Mam z Polski narzeka, ale mysle ze to tak naprawde nie zalezy od kraju, bo przeciez wszedzie sa dobrzy lekarze i wrecz przeciwnie...tutaj owszem przebiega to wszystko nieco inaczej, ale w moim odczuciu dosyc pozytywnie poza mankamemtem, iz do 12go tygodnia nie podtrzymuja ciazy...


Zgłoś nadużycie #23 24 września 2013, 23:44

neri84 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 2155 Podziękowania: 217

kamcia2805 napisał(a)

JA moja druga corcie bede rodzila w Anglii.Na poczatku bylam przerazona ich podejsciem do ciezarnych do 12 tyg zero badan,ale teraz nie moge narzekac,jak dzieje sie cos nie pokojacego od razu sprawdzaja co i jak.Zobaczymy jak bedzie z porodem ;)


Tak naprawdę to w Polsce mamy dziwne podejście do ciąży. Do 12 tygodnia może nastąpić tak zwane samoistne poronienie - niezależne od niczego, bo po prostu tak chciała natura i nic by się nie dało z tym zrobić nawet, gdyby się dostało leki na podtrzymanie, tyle tylko że wtedy winą za taki stan rzeczy można by było obarczyć lekarza i jego złą opiekę nad ciężarną. W NORMALNYCH krajach, NORMALNI lekarze o tym wiedzą i nie widzą potrzeby podtrzymywania takiej ciąży. Jeśli ciąża się utrzyma do 12 tygodnia, znaczy że jest silna i rozwija się prawidłowo (jeśli chodzi o ten etap). Natomiast jeśli kobieta kilkakrotnie przechodziła poronienie, wtedy bada się przyczynę takiego stanu rzeczy i każdą kolejną ciążę lekarz ma obowiązek podtrzymać. Wnioskuję, że o tym nie wiecie i nie możecie wiedzieć, bo Wasze ciąże przebiegają normalnie i bez komplikacji, z czego powinnyście się cieszyć.
Zmień myślenie, a świat zmieni się dookoła Ciebie. :)

Zgłoś nadużycie #24 10 października 2013, 14:43

klaudyna81 Początkująca
Rejestracja: Paź, 2013 Posty: 53 Podziękowania: 4
Hej,ja podobnie jak Madzia 1984,zaszlam w ciaze na Cyprze,ale nie bede tu rodzila,wracamy do UK,tam na stale mieszkamy z mezem.Opieka na Cyprze jest super ale ta prywatna,bylam raz w normalnym szpitalu,to nie rozumiem wogole tego systemu,do gabinetu wchodzi kto pierwszy ten lepszy,bez zadnej kolejki,a jak nie walczysz o szybkie przyjecie to czekasz godzinami,dlatego zdecydowalismy sie prywatnie,bez kolejek i z wysokim standardem kninika ginekologiczna.


Zgłoś nadużycie #25 17 października 2013, 22:42

Konto usunięte

neri84 napisał(a)

Tak naprawdę to w Polsce mamy dziwne podejście do ciąży. Do 12 tygodnia może nastąpić tak zwane samoistne poronienie - niezależne od niczego, bo po prostu tak chciała natura i nic by się nie dało z tym zrobić nawet, gdyby się dostało leki na podtrzymanie, tyle tylko że wtedy winą za taki stan rzeczy można by było obarczyć lekarza i jego złą opiekę nad ciężarną. W NORMALNYCH krajach, NORMALNI lekarze o tym wiedzą i nie widzą potrzeby podtrzymywania takiej ciąży. Jeśli ciąża się utrzyma do 12 tygodnia, znaczy że jest silna i rozwija się prawidłowo (jeśli chodzi o ten etap). Natomiast jeśli kobieta kilkakrotnie przechodziła poronienie, wtedy bada się przyczynę takiego stanu rzeczy i każdą kolejną ciążę lekarz ma obowiązek podtrzymać. Wnioskuję, że o tym nie wiecie i nie możecie wiedzieć, bo Wasze ciąże przebiegają normalnie i bez komplikacji, z czego powinnyście się cieszyć.


witaj ja mieszkam w Niemczech, pierwsza moja ciaze poronilam, tydzien po wizycie u gina, przezylam to bardzo i dalej przezywam. Serduszko bilo, a tydzien pozniej juz nie... :-( teraz bede bardziej zapobiegawcza, no i na pewno zmieniam gina...(tamten mial okropne opinie), ale zobaczylam to po fakcie.....

Zgłoś nadużycie #26 18 października 2013, 23:34

Didi Świeżo upieczona
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 10 Podziękowania: 1
Witam!
Byłam w ciąży w Lizbonie. Medycyna i klimat poprosty SUPER )... ale nie podobało mi się jedzenie.

Zgłoś nadużycie #27 24 października 2013, 17:11

anita1234 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 790 Podziękowania: 76
Agness33,no widzisz a mi lekarz podszedl ale bylo male nie do patrzenie mam nadzieje ze teraz bd inaczej :)






Zgłoś nadużycie #28 25 października 2013, 9:13

myszorek111 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 2086 Podziękowania: 766
Ja rodzilam w Holandii. Pierwsza wizyta u poloznej ok 9-10 tyg. Jedne badania krwi na pocztku i na koncu ciazy. Zero wizyt u lekarza. Ja vo prawda mialam jedna bo na tydzien przed terminem okazalo sie ze maly jest za wysoko umiejscowiony i polozna chciala to skonsultowac z lekarzem. Bo ciaze prowadzi polozna.

Rodzilam w jednoosobowej sali, po porodzie w szpitalu bylam 12 godz. To i tak dlugo bo najczesciej jest sie 2-3 godz. ja niestety dostalam duzego krwotoku i musialam zostac na obserwacji.


Zgłoś nadużycie #29 11 listopada 2013, 13:23

Madziulka25251234 Początkująca
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 32 Podziękowania: 2
Ja mieszkam w Niemczech i termin mam na kwietnia...troche sie obawiam choc napewno warunki sa lepsze niz z Polsce..tak przynajmniej slyszalam. Czy ktoras rodzila w Niemczech ??

Zgłoś nadużycie #30 11 listopada 2013, 19:55

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9482 Podziękowania: 1634
Mi koleżanka opowiadała co do porodu w Szwecji. Stwierdziła że to był najpiękniejszy poród jaki przeżyła.
W Polsce trafiła na taki szpital, że po urodzeniu drugiego dziecka, lekarze nie udzielili należytej pomocy jej córeczce i zmarła. To była taka trauma dla Niej że kiedy "wpadła" postanowiła wyjechać żeby urodzić.