Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Ból żeber

Zgłoś nadużycie #11 4 maja 2011, 20:55

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4924 Podziękowania: 388
od jakiegoś czasu strasznie bolą mnie żebra, głównie jak siedzę. Dodatkowo jak wieczorem kładę się spać to boli mnie dodatkowo kręgosłup w części lędźwiowej... próbuje sobie pomagać siedzeniem ma piłce, trochę łagodzi. Ale niestety nie zawsze jest możliwość żeby na niej siedzieć.
Macie podobnie? jak sobie z tym radzicie?
Zastanawiam się skąd wogóle ten ból? przez powiększający się brzuszek? myślicie że już tak będzie do końca ciąży?


Zgłoś nadużycie #12 4 maja 2011, 21:04

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5185 Podziękowania: 532
Paprotko powiem Ci tak... jak zaczęły mnie boleć plecy z tyłu (prawy bok) to też myślałam, że to przez brzuszek rosnący, nerki, jakieś zapalenie. Cóż... ostatecznie wyszło na to, że to mały lokator akurat ćwiczy rozciąganie... Nie pomaga na to nic. Czasami zmiana pozycji, ale czasmi za chiny - tak się "zakleszczy", że nie ma zmiłuj. Trzeba przecierpieć aż raczy zmienić pozycję. Żebra mi też czasem rozpycha i bolą, podobnie krzyże. Wczoraj np. odkryła drugą nerkę, a dziś obudził mnie ból boku - i ani się wyspać ani nic. Z tego co czytałam tak będzie już do porodu.. no chyba, że coś będzie bolało i nie przechodziło to wtedy jedna z dziewczyn z jakiegoś tam forum musiała do szpitala jechać i kroplówkę jej podpinali z czymś bo taki nerwoból miała. Mam nadzieję, że Ci przejdzie. No ale jak będzie samo z siebie wracać to spodziewaj się, że to przez malucha

Zgłoś nadużycie #13 4 maja 2011, 21:35

Konto usunięte
powiem Ci że ból pleców dokucza mi już długo długo i uporczywie, jedyne co mi pomaga to basen. po basenie mam conajmniej dzień spokoju. a najgorzej jest jak długo siedzę w 1 pozycji, np przy komputerze... jak siedzisz, zmieniaj pozycje, może troszkę gimnastyki delikatnej pomoże... a tak to - oby do porodu :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #14 4 maja 2011, 21:36

Konto usunięte
a co do żeber - nie doświadczyłam :) narazie... zobaczymy jak będzie dalej :) za to zgaga to moja zmora od kilku dni...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #15 5 maja 2011, 8:34

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Zebra na razie tfu tfu odpukac nie bola ale plecy juz bardzo i czesto mam bole bokow czy podbrzusza.
Najpierw sie denerwowalam, po rozmowie z lekarka i badaniach wiem ze to synus sie rozpycha a organizm musi nadazac i nie zawsze zdazy sie rozciagnac bezbolesnie.
Dlatego czasem zwariowac mozna z tym bolem, albo brakiem oddechu czy zgaga bo maly sie wlasnie na przepone czy jelita przeniosl.
Co do zgagi to wciaz "jade" na migdalach, nie sa tak skuteczne jak srodki farmaceutyczne ale zawsze to naturalne.

Zgłoś nadużycie #16 5 maja 2011, 8:49

Baska199 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 47 Podziękowania: 0
Mnie tez zgaga męczy strasznie. W pierwszej ciąży nie miałam ani razu a teraz mam od samego poczatku. Okropnie sie męcze, tak mi doskwiera ze ostatnio ciągle wymiotuje jak mam taki mocniejszy atak.. Teraz jestem w 27 tyg i Pani doktor powiedziała, ze jeszcze z 8 tyg i bedziemy ciąć.

Zgłoś nadużycie #17 5 maja 2011, 8:59

Magdawawa Początkująca
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 71 Podziękowania: 2
ta zgaga to faktycznie zmora koniet w ciąży, polecam migdały i mleko

Zgłoś nadużycie #18 5 maja 2011, 9:01

Magdawawa Początkująca
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 71 Podziękowania: 2

Magdawawa napisał(a)

ta zgaga to faktycznie zmora koniet w ciąży, polecam migdały i mleko


przepraszam ale ja piszę kobiet , miało być

Zgłoś nadużycie #19 5 maja 2011, 9:05

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

Baska199 napisał(a)

Mnie tez zgaga męczy strasznie. W pierwszej ciąży nie miałam ani razu a teraz mam od samego poczatku. Okropnie sie męcze, tak mi doskwiera ze ostatnio ciągle wymiotuje jak mam taki mocniejszy atak.. Teraz jestem w 27 tyg i Pani doktor powiedziała, ze jeszcze z 8 tyg i bedziemy ciąć.


No to podobnie jak u mnie - 27tc i czekamy  poki maly rosnie a potem ciecie  - i  trzeba sobie jakos radzic do tej pory.
Ja mleka nie moge, mam straszne po nim problemy trawienne ale ponoc na zgage dobre no i wlasnie migdaly.
Spie juz prawie na siedzaco zeby te kwasy nie podchodzily wysoko i staram sie malo jednorazowo jesc zeby nie obciazac zoladka ale zgaga i tak dalej rzadzi.

Zgłoś nadużycie #20 5 maja 2011, 9:06

Baska199 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 47 Podziękowania: 0
Po mleku i produktach mlecznych jest jeszcze gorzej. Wogóle co bym nie zjadła to mam tą cholernaa zgage i juz.. Czy owoce, warzywa, sok, zupe obojetnie co to zaraz mnie meczy... Trudno jakos sie jeszcze przemecze.

Zgłoś nadużycie #21 5 maja 2011, 9:10

Baska199 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 47 Podziękowania: 0

desdemona napisał(a)

No to podobnie jak u mnie - 27tc i czekamy  poki maly rosnie a potem ciecie  - i  trzeba sobie jakos radzic do tej pory.
Ja mleka nie moge, mam straszne po nim problemy trawienne ale ponoc na zgage dobre no i wlasnie migdaly.
Spie juz prawie na siedzaco zeby te kwasy nie podchodzily wysoko i staram sie malo jednorazowo jesc zeby nie obciazac zoladka ale zgaga i tak dalej rzadzi.


Desdemona a jak tam twoje samopoczucie? Ja przed samymi swietami lezalam w szpitalu bo mi cisnienie znowu zaczeło skakac.. Ogolnie to teraz juz codziennie mam dosyc podwyzszone i juz ciezko mi je zbic. Staram sie duzo lezec i odpoczywac zeby nie obciazac tego organizmu.

Zgłoś nadużycie #22 5 maja 2011, 9:47

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

Baska199 napisał(a)

Desdemona a jak tam twoje samopoczucie? Ja przed samymi swietami lezalam w szpitalu bo mi cisnienie znowu zaczeło skakac.. Ogolnie to teraz juz codziennie mam dosyc podwyzszone i juz ciezko mi je zbic. Staram sie duzo lezec i odpoczywac zeby nie obciazac tego organizmu.


No u mnie podobnie, Dopegytu biore juz maksymalna dawke, dodatkowo mam konska dawke magnezu bo tez obniza no i dolozony mam Isoptin kiedy nie chce spasc po lekach lub zaczyna mi tetno wariowac.
Oczywiscie nakaz lezenia wiec staram sie jak najwiecej lezec tez, nie forsowac i nie stresowac bo i dziecku to szkodzi i moje cisnienie tez wtedy sie podnosi.
No i czekamy...
Maly na szczescie poki co rosnie pieknie, ostatnio bylo 723 g (jakos tydzien temu) no ale po 30 tyg wszystko moze sie zmienic wiec trzyma pani doktor reke na pulsie.

Zgłoś nadużycie #23 5 maja 2011, 10:16

jm2891 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 18 Podziękowania: 1
Dziewczyny mi lekarz na zgage pozwolił brać RENII, zresztą na ulotce jest, że jest bezpieczny w ciąży. No i kefir, kiedyś go nie lubiłam , ale teraz wole to niż męczyć się. Renii, brala też moja kuzynka ( za pozwoleniem lekarza), ona strasznie się męczyła w ciąży. Maluch urodził się zdrowy, teraz ma już dwa latka .

Zgłoś nadużycie #24 5 maja 2011, 11:52

Baska199 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 47 Podziękowania: 0

desdemona napisał(a)

No u mnie podobnie, Dopegytu biore juz maksymalna dawke, dodatkowo mam konska dawke magnezu bo tez obniza no i dolozony mam Isoptin kiedy nie chce spasc po lekach lub zaczyna mi tetno wariowac.
Oczywiscie nakaz lezenia wiec staram sie jak najwiecej lezec tez, nie forsowac i nie stresowac bo i dziecku to szkodzi i moje cisnienie tez wtedy sie podnosi.
No i czekamy...
Maly na szczescie poki co rosnie pieknie, ostatnio bylo 723 g (jakos tydzien temu) no ale po 30 tyg wszystko moze sie zmienic wiec trzyma pani doktor reke na pulsie.


ja tez biore duze dawki magnezu bo miałam niedobór, nie wiem ile teraz mały wazy bo juz dawno nie mialam usg. W poniedziałek mam wizyte u gin to zapytam o nastepne usg a jak nie to pojde prywatnie dla własnego spokoju. ta pogoda mnie ostatnio rozwala i cisnienie skacze jak szalone..

Zgłoś nadużycie #25 5 maja 2011, 13:09

Konto usunięte
no ja wczoraj za poradami napiłam się letniego mleka, pomogło na pół godziny a później było 3 razy gorzej... dzisiaj byłam u lekarza i mi powiedziała że akurat mleko na zgagę to nie najlepszy pomysł bo mleko w brzuszku po prostu zmienia się w kwaśną serwatkę :) i jest tylko tego więcej. 
za to poleciła mi reni.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #26 5 maja 2011, 13:14

nicoletta77 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 76 Podziękowania: 0
Dobrym sposobem na zgagę jest napar z jałowca lub sok z ziemniaka to naprawdę działa :)

Zgłoś nadużycie #27 5 maja 2011, 15:55

Natasza3303 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1
Ja jeszcze mam spokój ze zgagą ale męczy mnie glośne bekanie tak z nienacka moj mąż to sie smieje ze mnie że bekam glośniej niż dorosly facet :) nie potrafie tego kontrolować. a co do bóli to mnie od 2 dni męczy ból w lewym boku i lekko promieniuje pod brzuch wczoraj myślalam że po prostu po weekendzie troche sie przejadlam za ciężkie jedzenie i to są tego skutki kilka wizyt w toalecie już dzisiaj rano myślalam że przeszlo jak wstalam nic nie bolalo  ale po zwyklej herbacie dostalam takich boleści że musialam znowu odwiedzić toalete i od tamtej pory znowu boli jak chodze, siadam czasami mam wrażenie że jestem taka obolała na calym brzuchu od żeber po uda i plecy. we wtorek mam dopiero wizyte u lekarza ale do wtorku zwariuje czy któraś miala coś podobnego? czy ten ból jest spowodowany kolką jelitową czy może czymś innym?   

Zgłoś nadużycie #28 5 maja 2011, 16:04

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 20
Mi już chyba nic z dolegliwości pierwszomiesięcznych nie pozostało :) Ale...z oddychaniem mam straszny problem, ciągle brakuje mi powietrza. Pogoda do tego upalna i duszno :( spać nie mogę, na siedząco też źle a na spacer już mi się nie chce wychodzić przez te upały bleee, przyślijcie mi trochę chłodu z Polski pliss!
Wampirella

Zgłoś nadużycie #29 5 maja 2011, 16:14

Natasza3303 Początkująca
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1
Moglaś wcześniej napisac o tym chlodzie to bym ći wyslala troche śniegu majowego który spadl przed wczoraj. dzisiaj to juz sie cieplutko robi super :) pewnie w lipcu z wielkim brzuchem to już nie będe mówić super

Zgłoś nadużycie #30 5 maja 2011, 18:44

Konto usunięte
natasza ja przez jakiś czas około 3 miesiąca może miałam taką torturę w lewym boku że ani siedzieć ani leżeć nie mogłam :) a to tylko mój młodzieniec mi wnętrze sterroryzował :) jakiś czas temu też mocno dokuczył ale to normalne że czasem po prostu nas ten brzuchol boli i już :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*