Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Alkohol w ciąży

Zgłoś nadużycie #11 6 stycznia 2012, 17:33

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6531 Podziękowania: 108
Cześć,dziewczyny :-)
Mam pytanie czy w czasie ciąży macie ochotę na alkohol ?? Piwo,wódka,wino....
I co uważacie na temat tzw "jednej lampki" ??
Ja,osobiście od kąd dowiedziałam się,ze jestem w ciąży nie napiłam się nawet łyczka i nie ciągnie mnie do napicia się nawet szkalneczki...a kilka moich znajomych na widok pianki na kuflu dostawały ataku płaczu z chęci napicia się :)
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #12 6 stycznia 2012, 19:05

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 815 Podziękowania: 53
Ja oczywiscie nie jestem za "imprezowaniem" w ciazy. Sama staram sie unikac %. W sylwestra umoczylam usta w szampanie a jak mialam ochote na piwko to kupowalam sobie takie 0.33 bezalkoholowe :) - zachcianka była zaspokojona :)


Zgłoś nadużycie #13 6 stycznia 2012, 19:54

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 316
Ja ogólnie nie jestem za alkoholem. Nawet nie będąc w ciąży nie piję bądź naprawdę sporadycznie. Chyba 9 miesięcy można wytrzymać. Ale przyznam że w ciąży z Kubą mnie aż odrzucało na sam widok, za to z Weroniką zdarzyło się kilka razy że mąż mi kupował to bezalkoholowe :D
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #14 6 stycznia 2012, 20:41

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6531 Podziękowania: 108
Aha,ja w sumie też nie mam ochoty na piwko,choć przed ciążą nie odmawiałam jak była jakaś ku temu okazja...
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #15 6 stycznia 2012, 22:08

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2749 Podziękowania: 144
U mnie niechęć do alko to był pierwszy objaw ciąży ;-) Bardzo lubię wytwawne wino.  Jeszcze na kilka dni przed spodziewaną miesiączką mieliśmy wino do obiadu i po jednym  łyku odstawiłam kieliszek. Narzeczony się dziwił, ja nieco też a parę dni później test pokazał 2 kreseczki  ;-)
Ja jestem przeciwna piciu alko w ciąży. Trafia to przecież do dziecka. Co za różnica czy trochę mniej czy więcej. Zdrowe dla płodu to na pewno nie jest a w przypadku komplikacji pewnie wyrzut sumienia i myślenie że może to od tej lapmki wina.....
Chociaż mam koleżankę która na finiszu miała wielką ochotę na drinka z wódką i nie odmówiła sobie. Dzieci ma zdrowe. Nie potępiam ale to nie dla mnie. To jest czas kiedy trzeba sobie dogadzać witaminkami, świeżo wyciśniętymi sokami itp :-D Piwko i winko mogą poczekać te parę miesięcy.

Zgłoś nadużycie #16 7 stycznia 2012, 9:21

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3528 Podziękowania: 122
Ja mam ochotę na piwoooooo :( ale trzymam się dzielnie :)






Zgłoś nadużycie #17 7 stycznia 2012, 9:37

andzi Gotowa na wszystko andzi awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 1323 Podziękowania: 110
ja jak za piwkiem nie przepadam ,to na poczatku ciazy to iłąm taka ochote na odrobine z sokiem ,ze nie mogłam sie powstrzymac i pare razy tak moze 50 ml z odrobinka soku wypiłam :) taka dawka napewno nie zaszkodziła dzidzi bo pytałam dr ,w sylwestra jak n igdy szampana nie piłam bo mnie gowa po nim zaraz boli to tez pól lampki wypiłam i smakował mi i zero bólu głowy :)


Zgłoś nadużycie #18 7 stycznia 2012, 9:58

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 815 Podziękowania: 53
Tak małe ilości o ktorych tu wszystkie piszemy nie sa w stanie zaszkodzic dziecku. Jak sie nie raz slyszy ze pijana kobieta rodziła dziecko to az cierki przechodza. Słyszałam o takiej ktora miała 2 promile alko jak rodzila i urodzila pijane dziecko ktore mialo ponad jeden promil we krwi. Takiej kobiecie bezdyskusyjnie powinni natychmiast odebrac prawa to dziecka :/


Zgłoś nadużycie #19 7 stycznia 2012, 10:28

Ola83 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 741 Podziękowania: 28
Ja jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży nie wypiłam nawet łyczka. Śmiesznie było na wakacjach jakiś 5- 6 tydzień, kiedy wszyscy zapijali się włoskim winkiem, a ja twardo nic.  Czasem tylko wąchałam i sprawdzałam barwę. Przywiozłam sobie kilka butelek i jak tylko skończę karmić, to na pewno spróbuję.




Zgłoś nadużycie #20 7 stycznia 2012, 11:58

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2749 Podziękowania: 144

Syska napisał(a)

Tak małe ilości o ktorych tu wszystkie piszemy nie sa w stanie zaszkodzic dziecku.


No tak, ale ja jestem zdania, że można sobie odpuścić. W końcu to substancje psychoaktywne. To trochę jak z paleniem. Parę dymków raz na jakiś czas nie spowoduje uszkodzeń płodu. Tylko po co w ogóle wrzucać w siebie toksyny. Wszystko trafia przecież do dziecka.

Zgłoś nadużycie #21 7 stycznia 2012, 12:38

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 596 Podziękowania: 81
ja akurat odkąd jestem w ciąży to nie piję, choc wczesniej zawsze z mezem czy znajomymi piwko się wypilo. Teraz tylko jak mąż pije piwko to czasem lyczka od niego wezme tak tylko dla smaka i juz jestem zaspokojona ;) Ale powiem Wam, ze mialam z 1,5 m-ca temu ogormną ochote na piwo. Mąż widział moją minę i wiedzial, ze mu nie odpuszcze, wiec polecial predko do sklepu po to jedno piwo. A jak już wrocil to tylko skwitowałam 'teraz to juz mi sie nie chce. Sam wypij" :) hehe. Przez cala ciąże nie mam zadnych zachcianek, o ktorych nieraz sie slyszy. Wiec to byla tylko ta jedyna, ktora przeszla w ciagu 10 min.
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #22 7 stycznia 2012, 12:43

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6531 Podziękowania: 108
CZeść..
Co do alkoholu to nie muszę go pić w ciąży,nawet nie pomyślę,zeby się napić..Ale z zrzuceniem palenia jest NAJGOŻEJ,póki jestem w domu,kto nikt nie pali to jest wszystko ok,nie myślę o tym,zeby puścić dymka,ale jak tylko wiem,że idę gdzieś gdzie są papierosy to nie mogę sie powtrzymać i muszę zapalić.....grrr
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #23 7 stycznia 2012, 13:00

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 596 Podziękowania: 81
Ja akurat palenie rzuciłam automatycznie jak dowiedzialam się o ciąży. Czasem az mnie korci, zeby puscic dymka, ale silna wola wygrywa ;) Moj maz za to pali za nas dwoje i starczy ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #24 7 stycznia 2012, 13:02

M.1988 Fajna mama M.1988 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 6531 Podziękowania: 108

aaolciaa napisał(a)

Ja akurat palenie rzuciłam automatycznie jak dowiedzialam się o ciąży. Czasem az mnie korci, zeby puscic dymka, ale silna wola wygrywa ;) Moj maz za to pali za nas dwoje i starczy ;)


Ale Ci fajnie,też chciałąbym,aby mnie odrzuciło,a silna wola?U mnie jej chyba nie ma,ja jak wiem,że gdzieś mogę zapalić to po prostu nie mogę myśleć o niczym innym,ale dzisiaj postaram się powtrzymać od zapalenia,akurat będę miałą okazje bo idę do znajomych,gdzie palą....
.....cieszmy się z tego co nam los daje,nigdy nie jest przypadkowy...



Zgłoś nadużycie #25 7 stycznia 2012, 14:09

aaolciaa Gotowa na wszystko aaolciaa awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 596 Podziękowania: 81
Wiesz, u mnie bylo latwo z tego wzgledu, ze mam szeroko rozwinietą wyobraznie. Wystarczy, ze cos pomysle, a potem w mojej glowie rysuje sie caly scenariusz. Dlatego tez w niektorych sytuacjach stresowych szybko tez panikuje ;) Powiedz na wejscie znajomym, ze jak tylko bedziesz sięgala po papierosa to niech cię trzepnął po łapach ;) I, ze mają na to Twoją zgode, a wrecz nakaz ;) Jesli bedzie im zalezalo, zebys nie paliła to sie dostosują ;)
Nasza Oliwcia już jest z nami ;)


Zgłoś nadużycie #26 7 stycznia 2012, 15:04

oll85 Fajna mama oll85 awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 3528 Podziękowania: 122
Ja popalałam w poprzedniej ciąży, ktora zakonczyla sie katastrofą, Nie ma nic gorszego niż jaranie. Palilam prawie 10 lat, a teraz z dnia na dzien przestałam i jakoś żyje :)






Zgłoś nadużycie #27 7 stycznia 2012, 15:20

aga2014 Fajna mama aga2014 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 4415 Podziękowania: 78
ja choc jestem wiecznym abstynetem to teraz mam smaki na piwo dziwnie bo normalnie mi smierdzi napije sie łyka i jakos potem ta ochota przechodzi ale kolezanka raz opowiadała ze miewa sie teraz dziwne smaki wiec ten jeden łyk nie szkodzi mi pozatym odkad urodziłam syna w 2004 nie miałam alkocholu w ustach nawet wina
Moja Alicja waży juz 4,5 kg  moje  małe szczescie .



Zgłoś nadużycie #28 7 stycznia 2012, 15:55

dora27 Supermama dora27 awatar
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 11085 Podziękowania: 515
ja tam dziewczynki lubię alkohol, ale w stanie błogosławionym wiadomo że zakaz jest, jednak w ciągu tych 7 miesięcy wypiłam ze 3 lampki wina, bo miałam smaka ;) lubie też piwko se wypić ale teraz to bezalkoholowe Karmelki kupowałam, jednak rzadko jakoś nie mam ochoty  ostatnio :) i jak do tej pory nic się nie dzieje, wyniki mam świetne :) lekarz pozwolił też nawet na kawe a że ja piję ją teraz raz dziennie to jakoś mi nie wypłukało zelaża, może dlatego ze zazywam magnez, bo lekarz mi kazał jak piję kawę. Widocznie geny mam dobre, bo moja mama też miała wyniki swietne ;)
dałaś mi siłe i wsparcie - kochamy Ciebie córeczko! :*

Zgłoś nadużycie #29 7 stycznia 2012, 22:35

Syska Gotowa na wszystko Syska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 815 Podziękowania: 53
Ja w ostatnim czsie też nie mam ochoty na piwko. Czasami maz sobie kupi i mowi wez sobie łyczka nie zaszkodzi ci ale jakos nie mam ochoty. Przez pierwsze 5-6 miesiecy tak teraz nie. Jesli chodzi o papierosy to tez palilam przed ciaza ale jak sie dowiedzialam to koniec! Czasami mam ogromna ochote :( jak widze ze ktos pali to mnie skreca. Na to tez mam sposob :D Maz pali wiec czasami jak wiem ze wychodzi zapalic to ide z nim i mu odpalam :D Ale zrobilam tak ze 3 razy jak juz prawie plakalam na widok papierosa. Tylko ze to faktycznie był jeden "mach" i nic wiecej :)


Zgłoś nadużycie #30 7 stycznia 2012, 22:52

dziubek_k2 Gotowa na wszystko dziubek_k2 awatar
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 701 Podziękowania: 49

M.1988 napisał(a)

Ale Ci fajnie,też chciałąbym,aby mnie odrzuciło,a silna wola?U mnie jej chyba nie ma,ja jak wiem,że gdzieś mogę zapalić to po prostu nie mogę myśleć o niczym innym,ale dzisiaj postaram się powtrzymać od zapalenia,akurat będę miałą okazje bo idę do znajomych,gdzie palą....


mnie od razu odrzuciło od papierosów... po tym wsumie się zorientowałam że mogę być w ciąży... nie zaprzeczam że pewnie wróce do palenia bo sprawia mi ogromną przyjemność... wsumie paliłam tylko jak miałam ochote... czasem nie paliłam 2 tygodnie ale jak naszła mnie ochota to sobie musiałam zapalić... teraz czasem mi się śni że palę... ale wytrzymam te 9 miesięcy napewno :) dla maluszka warto :)