Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

A jeśli zepsuje się auto? Łódź

Zgłoś nadużycie #11 25 listopada 2015, 17:00

mika.75 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 519 Podziękowania: 1
No właśnie drogie mamy, co robicie, gdy zepsuje Wam się auto? Dzwonicie po pomoc drogową? Ja ostatnio nie mogłam odpalić auta, ach te pierwsze mrozy... Na szczęście zadzwoniłam po panów z http://pomocdrogowa.i-lodz.pl/wyciaganie-aut-z-rowow/ i mnie uratowali :) Podzielcie się swoimi sposobami na zimę.

Zgłoś nadużycie #12 22 lutego 2016, 13:21

Nilma Początkująca
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 20 Podziękowania: 0
Hm... dzwonię do męża :P Albo do taty :D

Zgłoś nadużycie #13 26 lutego 2016, 8:42

kamilga Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2016 Posty: 4 Podziękowania: 0
Ja zawsze sama wymieniam koło :D taka jestem porządna babka!

Zgłoś nadużycie #14 2 grudnia 2016, 11:25

Barrin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 307 Podziękowania: 0
Tak, precz ze stereotypami, mnie wymiana koła też niestraszna! ;) Jednak w przeciągu kilku lat, odkąd dojeżdżam do pracy do innego miasta, to przydarzyło mi się parę sytuacji, w których byłam zmuszona skorzystać z pomocy fachowców. Na szczęście mam wykupiony pakiet Auto Pomoc w MTU i po jednej czy drugiej stłuczce (na szczęście niegroźnych) mogłam zawsze liczyć na odholowanie auta i jego naprawę na koszt ubezpieczyciela. Nie wiem, czy oprócz podstawowego OC macie wykupione dodatkową polisę, ale jeśli jeszcze się zastanawiacie, to polecam zajrzeć na tę stronę i zobaczyć pełną ofertę MTU http://www.mtu24.pl/ubezpieczenia-komunikacyjne/auto-pomoc/

Zgłoś nadużycie #15 1 lutego 2017, 0:09

magda906 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 139 Podziękowania: 0
Mogę pomóc jesli chodzi o Warszawe. Bardzo dobrych fachowców znajdziesz u nich http://besthol.pl . Maja super sprzęt i warszat mobilny więc może auto doczołga się samo do warsztatu. Zawsze to taniej niz holowanie.

Zgłoś nadużycie #16 5 marca 2018, 12:36

Tatiana Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 82 Podziękowania: 0
My mieliśmy ostatnio problem z turbiną. Na szczęście obyło się bez kupowania nowej, wystarczyło zregenerować starą. Zrobiła to firma AMSerwis i od tamtej pory wszystko działa jak należy. Pełen profesjonalizm :)

Zgłoś nadużycie #17 30 lipca 2018, 14:09

Melaska Początkująca
Rejestracja: Kwi, 2018 Posty: 31 Podziękowania: 0
No to chyba nie pozostaje nic innego jak wzywać lawetę. Trudno, trzeba zapłacić za naprawę. Jednak jak macie okazje to starajcie się nie dopuścić wgl do takich sytuacji. Systematyczne serwisowanie i przeglądy, np. na takich akcjach od Forda jak https://akcjaserwisowa.pl/akcjalato2018 to podstawa do tego żeby uniknąć takich przykrych niespodzianek.

Zgłoś nadużycie #18 2 grudnia 2018, 22:20

bartek88 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 220 Podziękowania: 0
Właśnie zawsze dobrze mieć kontakt do pomocy drogowej.Nie wiadomo gdzie nas dopadnie awaria. Mnie ostatnio bardzo pomogli fachowcy z https://e-laweta.com.pl/pomoc-drogowa-bytom/. Będąc w obrębie Śląska warto mieć do nich namiary.

Zgłoś nadużycie #19 28 grudnia 2018, 20:20

Aneta78 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2018 Posty: 5 Podziękowania: 0
Kiedy zepsuje się mi auto to zawsze ja albo mąż zaprowadzamy je do autoryzowanego serwisu http://www.atgarage.pl/. Są to naprawdę świetni fachowcy, najlepsi u jakich miałam okazję być. Auto zawsze naprawiane jest szybko i wszystko działa bez zarzutu a cen też nie mają wysokich.

Zgłoś nadużycie #20 14 stycznia 2019, 14:20

MarkowskaJul Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 322 Podziękowania: 1
Jak mi się ostatnio zepsuło auto an środku A2 to przyznam, że była zestresowana :P No, ale szybko zadzwoniłam po pomoc. Panowie odholowali mnie na parking. Co ciekawe auto było nowe z salonu, miało dopiero rok. W salonie wysłali mi paliwo do badań (zawsze tankowałam na jednej stacji) https://hamilton.com.pl/oferta/kontrola-paliw-i-chemikaliow/badania-laboratoryjn... , okazało się, że miałam "chrzczone paliwo" i padł silnik. Właśnie sądzę się z jedną siecią stacji paliw.