Według mnie warto dziecko sadzać na nocnik w takich "strategicznych" momentach jak: zaraz po przebudzeniu (jak się już odpowiednio naprostuje, wyprostuje, naziewa i porozgląda), po jedzeniu, itp. Sposób ten działa u mojej 14- miesięcznej córki. Nie wiem, na ile ona jest zorientowana tak do końca co i po co i dlaczego, ale co się ma znaleźć w nocniku, się tam znajduje :-)