Oj ja z kolei mam ogromną ochotę na mizerię i świeże ( "nowe" ) ziemniaki co jak wiadomo dopiero w czerwcu więc narazie obywam się bez tego. nie mam natomiast ochoty na slodkie no oprócz lodów z bitą śmietaną i owocami a jak pomyśle o jakimkolwiek mięsie to w dalszym ciągu mnie pociąga na wymioty.
