Ja karmiłam piersią na żądanie, długo syn nie był ani dopajany, ani dokarmiany- była akurat zima więc nie było potrzeby dopajania, a że łądnie przybierał to i dokarmiać nie było potrzeby.
A miesiączkę dostałam jak syn  miał 10 miesięcy, ale nie wierzyłam w antykoncepcyjną moc karmienia.
Ela - mama 16 letniego syna i pięknej Paulinki, zwanej Pyśką ur. 02.10.2011 :)