Witam, miałam USG w 14 tygodniu, wynik przeziernosci wyszedł mi 3.1 i lekarz nie widzial kosci nosowej, wyslal mnie do szpitala na dokladniejsze usg, tam po 2 godz znalezli kosc ale przeziernosc wyszla 2.3, wyslali mnie na badania prenatalne, naszczescie test PAAPA wyszedł dobrze nie bylo wskazań na amniopunkcje, do pelni szczescia musze zaliczyc jeszcze usg by sprawdzili czy wszystko ok (to dopiero w lutym)

Czy mialyście podobną sytuację, czy powinnam sie martwić ?? Nie wiem co mysleć