czasem winna jest psychika - ja w końcu po leczeniu teoretycznie się wyleczyłam - miałam owulację - ale tak się stresowałam tym, że nie mogę zajść w ciążę, że nie zachodziłam. Aż odtsawiłam leki, poddałam się - przestałam o tym myślec o pogodziłam się z tym, że pewnie dzieci nie będzie. no i zaszłam w ciążę
"Decydując się na dziecko, podejmujemy historyczną decyzję.
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka
Godzimy się bowiem, aby nasze serce wędrowało po świecie poza naszym ciałem." Elizabeth Stone
Marta - szczęsliwa mama rocznego Patryka
