Poleć znajomym

Fajna Mama Tygodnia: oll85

Autor: , 22 października 2012 w Mama i Tata, Komentarze (29) »

Oll85 to kolejna przedstawicielka Fajnych Mam za granicą. Jest z nami od listopada 2011, a dziś opowiada między innymi o trudnych początkach i micie mamy idealnej.

Jestem z Gorzowa Wielkopolskiego. Mam 27 lat, mój synek Kamil ma 5 miesięcy. Od 1,5 roku mieszkam z mężem w Niemczech, a od maja moją pasją siłą rzeczy jest mój synek;) Wcześniej dużo czasu spędzaliśmy aktywnie na łonie natury. Mieszkam w górach, więc jest gdzie chodzić, tylko wózek za ciężki;)

Jak trafiłam na Fajną Mamę i co mnie tu zatrzymało?

Nie pamiętam dokładnie, ale chyba szukałam informacji jak rozwija się dziecko w danym tygodniu i jakoś wpadłam na forum. Napisałam post i tak już zostałam. Teraz nie umiem sobie nawet wyobrazić, co ja bym zrobiła bez moich kochanych majówek! Zwłaszcza że nie mam tu z kim pogadać, a do domu mam 850 km.

Jak zareagowałam na wieść o tym, że będę mamą?

Zrobiłam test dzień przed imprezą. Nie spodziewałam się 2 kresek, a tu proszę! Od razu pojechaliśmy na beta hCG ... na imprezie byłam jako kierowca;] Bardzo się cieszyłam, bo czekaliśmy na dziecko od 1,5 roku.

Co macierzyństwo zmieniło w moim życiu?

Wszystko! Począwszy od tego, że mąż śpi na kanapie, przez brak czasu na czytanie, gotowanie, sprzątanie, pranie, mycie włosów - o układaniu już zapomniałam;) Całkowite rozwalenie mojego dotychczasowego życia. Jakby wszystko zaczęło się od nowa - nie jest lepiej, ani gorzej, tylko całkiem inaczej! Tego się nie da opisać.

Co mnie najbardziej zaskoczyło w byciu mamą?

Że daję radę! Całkiem sama, choć pierwsze 2 tygodnie miałam dół i płakałam co dzień pod prysznicem - jeśli znalazłam na niego czas. Ale choć z początku wszystko było nowe i nie za bardzo sobie radziłam, szybko to ogarnęłam i teraz już jest tak, jakby mały był ze mną od zawsze.

Co oznacza dla mnie bycie dobrą mamą?

Znalazłam taki artykuł:

„Miła; kochana; opiekuńcza; ciepła; zawsze dostępna; cierpliwa; wyrozumiała; dobra; szczęśliwa; spełniona; odprężona; rozwiązująca konflikty; szczera; zaradna; konsekwentna; stanowcza; komunikatywna; odpowiedzialna; z dużym poczuciem wartości; z mocnym charakterem; odróżnia sytuacje poważne od błahych; wie, na co ma wpływ, a co od niej nie zależy; ma poczucie humoru; nigdy nie zmusza do jedzenia; nie ośmiesza; nie straszy; nie pogardza; nie obwinia; lubi się bawić; nie pozwala, by dzieci weszły jej na głowę, ale nie jest przesadnie surowa; nie obraża się, nie zamyka w sobie; zawsze gotowa do rozmowy, choć nie gadatliwa; wspiera samodzielność, ale stara się rozwijać i doskonalić; nie udaje, że jest partnerem dziecka, ale nie okazuje mu też swojej wyższości; mówi, co czuje, ale nie zalewa dziecka swoimi wynurzeniami; cieszy się życiem, ale nie ukrywa swoich smutków; nie reaguje histerycznie, choć jest spontaniczna; nigdy nie kłamie, choć nie zawsze mówi wszystko; dotrzymuje słowa; nie obiecuje zbyt wiele; nie tłumaczy się ze wszystkiego, ale umie przeprosić; opowiada o swoim dzieciństwie, ale nie zanudza; rozpieszcza, ale nie rozpuszcza; umie rozmawiać, ale nie czepia się słów; potrafi się wygłupiać i potrafi być bardzo poważna; kiedy się złości, liczy do trzech, ale nie udaje chodzącej łagodności; nigdy nie bije swojego dziecka, choć czasem ma go po dziurki w nosie.

To matka idealna. Czyli taka, której nie ma.”

Staram się być najlepszą mamą pod słońcem, a czy mi wyjdzie, zobaczymy za kilka lat. Chciałam się przygotować na bycie mamą, ale tego nie da się nauczyć z książek, ani internetu.

Na kim wzoruję się wychowując moje dzieci?

Słucham siebie i swojego dziecka. Nie mam wzoru. Każdy maluch jest inny, każda mama jest inna, każdemu coś innego pasuje.

Jak najbardziej lubię spędzać czas z dzieckiem?

Leżeć w łóżku z mężem i synkiem i rozmawiać we trójkę.

W wychowaniu dziecka pomaga mi...

Mąż, ale tylko w niedziele, bo 6 dni w tygodniu pracuje.

Moje wychowawcze sztuczki...

Niestety na mojego synka nie działa suszarka, okap, ani odkurzacz, ale w sumie nie potrzebuję magicznych sposobów. Kamil jest wyjątkowo grzeczny, prawie nie płacze i sam zasypia.

Mój patent na podział obowiązków domowych...

Jak brak już czystych naczyń to mąż wie co robić;)

Mój sposób na relaks i czas dla siebie...

Nauczyłam się relaksować w 5 minut. Wystarcza mi jak poleżę w wannie z pianą i gorącą wodą i mam świadomość, że nie będę musiała biec nago do wyjącego dziecka, bo mąż jest w domu. Od czasu do czasu jadę gdzieś sama - choćby na zakupy, bez tego małego łapserdaka;)

Z innymi mamami najchętniej rozmawiam o...

O ilościach pochłoniętego jedzenia, o ilości wydalonego jedzenia, kupach, bąkach, nocnych pobudkach, o kłopotach i radościach dnia codziennego.

Co robię, gdy mam wszystkiego dość?

Uciekam z domu. Albo siedzę i płaczę.

Jakich trzech rad udzieliłabym kobietom, które dopiero spodziewają się dziecka?

  1. Wyśpijcie się na zapas;)

  2. Nie czytajcie za dużo o chorobach ciążowych (ja miałam prawie wszystkie możliwe - urojone).

  3. Nie nastawiajcie się, że od pierwszych chwil będzie wszystko super! U mnie 2 tygodnie to był koszmar, byłam przerażona! I całkiem sama z maluszkiem. Jednak po pierwszych 2 miesiącach mogę śmiało stwierdzić, że wychowywanie takiego dziecka jak moje to bułka z masłem;)

Tagi: fajna mama tygodnia, macierzyństwo

Podobne artykuły:

  • Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Do części teoretycznej testu z macierzyństwa przygotowywała się na naszym forum. Część praktyczną zalicza teraz i postanowiła nam o tym co nieco opowiedzieć. Poznajcie Kasię. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Nanu uważa, że macierzyństwo w gruncie rzeczy jest całkiem łatwe, a jeśli już zdarzają się gorsze chwile, śmiech jej córeczki wszystko wynagradza. Właściwie to nic odkrywczego, ale ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Kasia żartuje, że macierzyństwo zmienia ją w robota (nic dziwnego, że jej synek lubi podgryzać kable). Poza tym, twierdzi, że jest uzależniona od Fajnej Mamy, i choć z zasady nie pochwalamy ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: agart

    Fajna Mama Tygodnia: agart

    Agata znajduje się na samym poczatku macierzyńskiej drogi, ale już ma dla was kilka ważnych rad. Poznajcie kolejną Fajną Mamę. Więcej »

Komentarze

  1. oll85 22 października 2012, 7:24

    aż sama sobie napisze komenta :D co za wywiad :D ha :D

  2. Aneczka 22 października 2012, 8:05

    Super :)

  3. aaolciaa 22 października 2012, 8:08

    gratuluje wywiadu :)

  4. aneta74 22 października 2012, 8:17

    Świetny wywiad :)

  5. kasia17 22 października 2012, 8:29

    wywiad jak wywiad ale Kamil jaki slodki przystojniak ;)

  6. mala24 22 października 2012, 8:53

    wywiad genialny :) kolejna mama tygodnia z majóweczek :* Kamil jest ślicznym chłopczykiem :)

  7. paula (Gość) 22 października 2012, 10:54

    super
    :)

  8. doris29mk 22 października 2012, 11:02

    :D fajny wywiad :)

  9. inka1985 22 października 2012, 11:22

    Gratulacje :) Super wywiad!

  10. konwalia 22 października 2012, 13:08

    Bardzo miło się czytało. :) Mama z dystansem. :)

  11. Kasienka3b 22 października 2012, 15:01

    Wywiad 1 klasa a Kamilek sliczny chlopczyk :)

  12. oll85 22 października 2012, 16:04

    Dzięki ;)

  13. Kiki86 22 października 2012, 17:25

    wszystko super i wywiad i Kamilek i mamuśka oczywiście :-)

  14. Karolinia 22 października 2012, 17:30

    Słodki brzdąc!! I fajny szczery wywiad. :)

  15. larina 22 października 2012, 18:41

    Fajny wywiad :)

  16. Like 22 października 2012, 20:56

    Nie no! Ola ja się zawiodłam, a gdzie wzmianka chociażby o ... Ciastkach ukrywanych za ziemniakami!

  17. Like 22 października 2012, 20:57

    Pomimo wszystko i tak Cię kocham!
    mama na medal ! :D

  18. Ulla 22 października 2012, 22:30

    wywiad bez cenzury:
    Forum--> Niemowlę--> Majowe mamy 2012--> strona 1154
    hihi! :D
    Dziekuję i proszę bardzo ;P

  19. Nika 22 października 2012, 22:39

    Kochana Wariatko :-)
    Jesteś śliczna, jesteś mądra i poczuciem humoru ratujesz całą nasza "klasę" ;-)
    Lov juuuuuu!!!!!

  20. Like 22 października 2012, 23:14

    Ty Ulka specjalnie to zrobiłaś :p

  21. Ulla 22 października 2012, 23:21

    no pewnie :D tylko Olce nic nie gadaj, bo jeszcze usunie ;P

  22. Dominika89 23 października 2012, 7:36

    Super Olka, zwięźle, na temat... ale to i tak kropla w morzu prawdy jaką o tobie wiemy :D :D

  23. oll85 23 października 2012, 12:25

    o nie!!!!!!!!!!!!!!!!! wszystkie macie w ciry!!!!!!!!! sprawa się rypła! :P

  24. aniam 23 października 2012, 13:17

    za późno, poszło w eter :P

  25. Malenka 23 października 2012, 13:31

    Super, a synek jak przystojniak ;)