Poleć znajomym

Fajna Mama Tygodnia: konwalia

Autor: , 28 stycznia 2013 w Mama i Tata, Komentarze (15) »

Ufa intuicji, nie przejmuje się błahostkami i kolekcjonuje dziecięce uśmiechy. Konstancja jest podwójnie szczęśliwą mamą bliźniąt. Jak daje sobie radę? Przeczytajcie same.

Witam. Nazywam się Konstancja, dla przyjaciół Ola, pochodzę z kujawsko-pomorskiego i jestem mamą 16-miesięcznych chłopców- Dawida i Maćka. Z zamiłowania jestem melomanką i pochłaniaczką dobrych książek, ale przede wszystkim mamą.:)

Jak trafiłam na FM i co mnie tu zatrzymało?

Chyba jak większość forumowiczek szukałam informacji o tym, co dzieje się z dziećmi w konkretnym tygodniu ciąży. Z ciekawości odwiedziłam też forum. A gdy już pojawiły się moje ukochane październikówki, nie mogłam nie zostać na dłużej.

Jak zareagowałam na wieść o tym, że będę mamą?

Milionem uczuć na raz. Radością i strachem, euforią i przerażeniem. I choć jeszcze przed testem czułam, że prawdopodobnie jestem w ciąży, nie spodziewałam się, że wywoła to we mnie takie emocje. O dziwo, wcale nie spanikowałam, gdy dowiedziałam się, że noszę w sobie dwa maleńkie serduszka, choć bliźniąt w rodzinie nie było od pokoleń.:)

Co macierzyństwo zmieniło w moim życiu?

Wiele, wiele, bardzo wiele rzeczy:) Prawie, jeśli nie wszystko. Przeorganizowało całe moje życie. Pokazało, co naprawdę jest ważne, a co niekoniecznie. Nauczyło odróżniać priorytety, nie martwić się błahostkami i kochać kogoś bez względu na wszystko. Wykorzeniło ze mnie resztki egoizmu i pokazało, że za jeden uśmiech możesz oddać komuś wszystko:)

Co mnie najbardziej zaskoczyło w byciu mamą?

To, że jako mama posiadam nadludzkie siły. Potrafię cały dzień funkcjonować na najwyższych obrotach, wstawać w nocy i znaleźć jeszcze czas dla siebie. I oczywiście to, że można cieszyć się nawet z tego, że w końcu jest kupka;)

Co oznacza dla mnie bycie dobrą mamą?

Hołduję zasadzie „Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko”. Wiem, że jeżeli ja będę zadowolona to moi chłopcy również. Staram się nie przejmować błahostkami, nie denerwować z byle powodu. I co z tego, że dzieci znowu wylały sok czy się pobrudziły? Najważniejsze, że wszyscy mamy przy tym ubaw. Do jutra zapomnę, że musiałam ich przebierać pięć razy, ale nie zapomnę ich śmiechu.

Na kim wzoruję się wychowując moje dzieci?

Przede wszystkim na samej sobie. Czasem radzę się mamy lub teściowej a w czasie ciąży trochę podpytałam mamy bliźniąt jak u nich wyglądały początki. Ale bez przesady - wiem, że moja intuicja mnie nie zawiedzie.

Jak najbardziej lubię spędzać czas z dziećmi?

Najbardziej lubię jak jesteśmy wszyscy razem. Mąż dużo pracuje, więc uwielbiam wspólnie spędzony czas. Wtedy chodzimy z chłopcami na spacery, jeździmy na wycieczki czy zwyczajnie gonimy się, turlamy i śmiejemy.

W wychowaniu dziecka pomaga mi…

Mąż. Gdy pracuje to zawsze mogę liczyć na najbliższych. Ciocie, babcie, kuzynostwo, jeśli jest potrzeba, mam sztab doświadczonych pomocników.:)

Moje wychowawcze sztuczki…

Nie wiem czy to sztuczki, ale gdy potrzebuje chwilę dla siebie to włączam chłopcom ich ulubione piosenki i wiem, że mogę spokojnie dopić kawę.

Mój patent na podział obowiązków domowych…

Chciałabym taki posiadać. Mąż pomaga jak trzeba. Zrobi zakupy, wyjdzie z psem, pralkę potrafi obsłużyć. Wiadomo, spędzam w domu więcej czasu, więc więcej obowiązków spada na moje barki, ale myślę, że jest nieźle.:)

Mój sposób na relaks i czas dla siebie…

Gorąca kąpiel, spacer , spotkanie z przyjaciółmi, a od kiedy jestem mamą to nawet zwykły kubek kakao i ciepły kocyk wieczorową porą.

Co robię, gdy mam wszystkiego dość?

Przez 3 minuty wrzeszczę, potem 2 minuty ronię łzy, a po minucie zapominam o wszystkim:) Czasem wystarczy chwila w innym pokoju albo kilka głębokich wdechów.

Z innymi mamami najchętniej rozmawiam o...

Pewnie o dzieciach. Czasem poplotkuję kto, gdzie i z kim, bo przecież nie samym macierzyństwem człowiek żyje:)

Jakich trzech rad udzieliłabym kobietom, które dopiero spodziewają się dziecka?

Niestety, nie wyśpicie się na zapas, ale pamiętajcie:

  • korzystajcie z uroków ciąży. To naprawdę wspaniały okres i ostatni, kiedy możecie robić wszystko, kiedy tylko macie na to ochotę. Po porodzie nawet wyjście do sklepu nie będzie takie łatwe:)

  • słuchajcie siebie. Naprawdę, nawet gdy nie macie doświadczenia, wiecie, co dla was i waszego maleństwa jest dobre.

  • nie kraczcie, nie panikujcie, nie wyszukujcie u siebie miliona ciążowych komplikacji.

I cieszcie się – już niedługo poznacie kogoś, kogo pokochacie ponad wszystko!:)

Tagi: fajna mama tygodnia, macierzyństwo

Podobne artykuły:

  • Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Fajna Mama Tygodnia: kasiulka03

    Do części teoretycznej testu z macierzyństwa przygotowywała się na naszym forum. Część praktyczną zalicza teraz i postanowiła nam o tym co nieco opowiedzieć. Poznajcie Kasię. Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Fajna Mama Tygodnia: Nanu

    Nanu uważa, że macierzyństwo w gruncie rzeczy jest całkiem łatwe, a jeśli już zdarzają się gorsze chwile, śmiech jej córeczki wszystko wynagradza. Właściwie to nic odkrywczego, ale ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Fajna Mama Tygodnia: kasia1988

    Kasia żartuje, że macierzyństwo zmienia ją w robota (nic dziwnego, że jej synek lubi podgryzać kable). Poza tym, twierdzi, że jest uzależniona od Fajnej Mamy, i choć z zasady nie pochwalamy ... Więcej »

  • Fajna Mama Tygodnia: agart

    Fajna Mama Tygodnia: agart

    Agata znajduje się na samym poczatku macierzyńskiej drogi, ale już ma dla was kilka ważnych rad. Poznajcie kolejną Fajną Mamę. Więcej »

Komentarze

  1. emilka21 28 stycznia 2013, 9:28

    OOOO nasza Ola :) super wywiad :) no i jak zawsze sliczni przystojniacy :) :*

  2. sacharoza 28 stycznia 2013, 9:46

    Olu super wywiad, a nawet nam się nie pochwaliłaś wcześniej :D :)

  3. milenka87 28 stycznia 2013, 9:52

    super wywiad :) bardzo optymistyczny :)

  4. werciakol (Gość) 28 stycznia 2013, 10:33

    :D Oluś super wywiadzik :D

  5. edyta.s 28 stycznia 2013, 12:35

    Super Olka :) Super są te nasze przystojniaki rozrabiaki :)

  6. neri84 28 stycznia 2013, 13:10

    Olu, swietny wywiad. :) :D

  7. monia25 28 stycznia 2013, 17:07

    Gratulacje Oleńko :)

  8. Kasiula260 28 stycznia 2013, 19:25

    Miły wywiad, a Ciebie podziwiam od dawna ;)
    Chłopcy cudni ;)

  9. konwalia 28 stycznia 2013, 21:44

    Dzięki dziewczyny.Kochane jesteście. :)

  10. Syska 29 stycznia 2013, 10:38

    Super :) Ciekawe jak ja bym zareagowała na wieść o bliźniakach :D Ale z racji moich starań i Twojej rady wole nie krakać :d hahaha

  11. Anah88 29 stycznia 2013, 21:58

    Świetny wywiad, a chłopcy po prostu cudowni :)

  12. Aga.W 4 lutego 2013, 19:28

    alez te Twoje chlopiska wyrosniete :D heh
    fajny szczery wywiad :D

  13. Dominikaa 21 lutego 2013, 15:40

    super :) a chłopaki wyrosniete :)

  14. Camille (Gość) 1 kwietnia 2013, 10:13

    furt jsem premyslela proc se ti obitsklo slovo FLEK na bradu, kde jsi ho mela napsane a proc. no a vidis. na ruce. me napadalo ze na stole a pak ti na nej spadla brada. Ale proc bys psala lflek na stul, ze?jinak me se to cte dobre protoze umim psat obema rukama zaroven a to zrcadlove. Proti sobe. Rukopis mam uplne stejny levou i pravou. akorat tou levou to musi ostatni cist v zrcadle.